"PZPN to burdel, w którym dziwki zarażają HIV".

13.04.08, 15:30
Uwazam to za niedopuszczalne naduzycie.
PZPN to swiat meskich rozrywe, rozgrywek i interesow.
I porownywanie uczestnikow tego polswiatka do kobiet jakiejkolwiek
profesji uwazam za skandaliczne i niedopuszczalne naduzycie.
To niczym nie uzasadniony seksizm i deprecjonacja kobiet.

www.sport.pl/pilka/1,65050,5114635.html
    • bene_gesserit Re: "PZPN to burdel, w którym dziwki zarażają HIV 13.04.08, 15:36
      Palikot najwyrazniej nawiazywal w swojej metaforze do niedawnej
      afery z odkryciem prostytutki-nosicielki wirusa, ktora pracowala w
      siedmiu ekskluzywnych agencjach od paru lat.

      Nie widze w tym ani seksizmu ani 'deprecjonacji'.
      • piekielnica1 Re: "PZPN to burdel, w którym dziwki zarażają HIV 13.04.08, 17:15
        > Palikot najwyrazniej nawiazywal w swojej metaforze do niedawnej
        > afery z odkryciem prostytutki-nosicielki wirusa, ktora pracowala w
        > siedmiu ekskluzywnych agencjach od paru lat.

        I bylo paru mezczyzn ktorzy roniez zarazali wirusem, ale o nich
        posel nie pomyslal.

        > Nie widze w tym ani seksizmu ani 'deprecjonacji'.

        "Prostytutki są wśród nas
        Nie wiem, czy tylko ja mam taki problem, czy innym także to się
        zdarza, ale mężczyźni często biorą mnie za prostytutkę. No dobra,
        trochę przesadziłam. Na razie przytrafiło mi się to trzy razy. I za
        każdym razem zupełnie bez powodu."

        www.kafeteria.pl/namarginesie/obiekt.php?id_t=437
        Twoja sprawa na jakie metafory dajesz przyzwolenie
        • senta.fa Wiesz no, prostytucja nie należy do najbardziej... 13.04.08, 17:33
          Wiesz no, prostytucja nie należy do najbardziej prestiżowych i szanowanych zawodów, wiele raczej na to nie poradzisz. Zresztą rzeczywiście prostytuowanie się chyba nie jest specjalnym powodem do dumy. Pomijam oczywiście przymus czy konieczność; wiem przecież, że są różne sytuacje. Ale społecznego odbioru tego zawodu raczej to nie zmieni, przykro mi.
          • piekielnica1 Re: Wiesz no, prostytucja nie należy do najbardzi 13.04.08, 20:59
            > Ale społecznego odbioru tego zawod
            > u raczej to nie zmieni, przykro mi.

            Na szczescie i dla rekompensaty klienci tych przybytkow sa godni
            szcunku, podziwu i nasladowania.
            • senta.fa Re: Wiesz no, prostytucja nie należy do najbardzi 13.04.08, 21:06
              > Na szczescie i dla rekompensaty klienci tych przybytkow sa godni
              > szcunku, podziwu i nasladowania.

              Aaaa to wiem, wiem! Ironia. Że trzeba tak jakby odwrotnie poczytywać. :)

              A tak serio, to rzeczywiście raczej trzeba dość nisko upaść, żeby zostać klientem takiego przybytku (fajnego słowa użyłaś, podoba mi się).
              • piekielnica1 Re: Wiesz no, prostytucja nie należy do najbardzi 13.04.08, 21:13
                No coz podaz zalezy od popytu.
                • xvqqvx Re: Wiesz no, prostytucja nie należy do najbardzi 14.04.08, 11:28
                  > No coz podaz zalezy od popytu.
                  Oj nie zawsze - gdybyś zrobiła w dowolnym polskim mieście listę miejsc, gdzie można wykonać badanie USG i publicznych toalet, to zaręczam, że ta pierwsza będzie dłuższa. :-)
    • mijo81 [...] 13.04.08, 15:45
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mijo81 Żałosne jesteście 13.04.08, 22:15
        Po pierwsze - któa kretynka zgłosiła mój post do usunięcia ?
        Po drugie - co w nim pisało ?
        • pavvka Re: Żałosne jesteście 13.04.08, 22:20
          No skoro sam nie wiesz co napisałeś, to nie możesz mieć pretensji,
          że usunęli.
          • mijo81 Re: Żałosne jesteście 15.04.08, 21:43
            A ty pamiętasz wszystkie swoje posty?
            • pavvka Re: Żałosne jesteście 16.04.08, 09:34
              Wszystkie napisane w ciągu ostatnich 7 godzin? Owszem. A gdybym
              przypadkiem zapomniał, to nie zgłaszałbym pretensji o usunięcie, bo
              może faktycznie napisałem coś nietego.
              • mijo81 Re: Żałosne jesteście 16.04.08, 21:40
                Ja nie piszę coś nie tego. Po prostu śmieszy mnie to kółko wzajemnej
                adoracji, które uważa za kretyna każdego komu nie po drodze z
                feminizmem. Żałość bierze
    • senta.fa Akurat Palikota bym o seksizm nie podejrzewał 13.04.08, 16:06
      Akurat Palikota bym o seksizm nie podejrzewał i nie traktowałbym tej wypowiedzi w takich kategoriach. Natomiast rzeczywiście była ona na niedopuszczalnym w debacie publicznej poziomie.
      • kocia_noga Re: Akurat Palikota bym o seksizm nie podejrzewał 13.04.08, 20:21
        Powiedziałabym raczej,że burdel to miejs ce pracy kobiet, gdzie
        panują męskie porządki rodem z klubów piłkarskich.
        • margot_may Re: Akurat Palikota bym o seksizm nie podejrzewał 15.04.08, 02:36
          :D
      • saszenka2 Re: Akurat Palikota bym o seksizm nie podejrzewał 18.04.08, 23:13
        senta.fa napisała:

        > Akurat Palikota bym o seksizm nie podejrzewał i nie traktowałbym
        tej wypowiedzi
        > w takich kategoriach. Natomiast rzeczywiście była ona na
        niedopuszczalnym w de
        > bacie publicznej poziomie.
        I tu się z Tobą zgodzę. Palikot wypowiedział się nieadekwatnie, te
        słowa nie powinny paść, aczkolwiek do naczeknych seksistów vide
        Cymański to mu daleko.
    • six_a Re: "PZPN to burdel, w którym dziwki zarażają HIV 14.04.08, 10:37
      och to zdanie jest po prostu godne filozofa, szkoda tylko, że nie
      wszyscy nosiciele hiv to burdeldziwki.

      a jak pisałam kiedyś o trenerze, który raczył piłkarzy epitetami
      typu dziwka, to dyskutanci w większości nie rozumieli, o co mi
      biega, i proszę następny geniusz słowa się znalazł.
    • takete_malouma Re: "PZPN to burdel, w którym dziwki zarażają HIV 17.04.08, 11:29
      piekielnica1 napisała:

      > Uwazam to za niedopuszczalne naduzycie.
      > PZPN to swiat meskich rozrywe, rozgrywek i interesow.
      > I porownywanie uczestnikow tego polswiatka do kobiet
      > jakiejkolwiek profesji uwazam za skandaliczne i
      > niedopuszczalne naduzycie. To niczym nie uzasadniony
      > seksizm i deprecjonacja kobiet.

      Seksizm to uważanie "męskich rozrywek, rozgrywek i interesów" za brudne, bo męskie.

      "Deprecjonacja" - nie ma takiego słowa.
      • piekielnica1 Re: "PZPN to burdel, w którym dziwki zarażają HIV 17.04.08, 12:21
        > "Deprecjonacja" - nie ma takiego słowa.
        Co racja to racja, jest deprecjacja.
      • kocia_noga Re: "PZPN to burdel, w którym dziwki zarażają HIV 17.04.08, 14:35
        takete_malouma napisał:
        Seksizm to uważanie "męskich rozrywek, rozgrywek i interesów" za
        brudne, bo męs
        > kie.



        To kłamstwo i manipulacja.Dodałes na własną rękę to "brudne=męskie"
        a następnie oskarżyłes o to dyskutantkę.To obrzydliwe.
        • takete_malouma Re: "PZPN to burdel, w którym dziwki zarażają HIV 17.04.08, 15:12
          kocia_noga napisała:

          > To kłamstwo i manipulacja.Dodałes na własną rękę to
          > "brudne=męskie" a następnie oskarżyłes o to dyskutantkę.
          > To obrzydliwe.

          Nie kociu, to interpretacja owszem, ale nie nadinterpretacja. Piekielnica wyraźnie daje do zrozumienia, że uważa ona samo porównanie z "tym półświatkiem" za kalające, oraz że uważa "ten półświatek" za wstrętny, bo męski.
          • piekielnica1 Re: "PZPN to burdel, w którym dziwki zarażają HIV 17.04.08, 17:27
            > Nie kociu, to interpretacja owszem, ale nie nadinterpretacja.
            > Piekielnica wyraźnie daje do zrozumienia, że uważa ona samo
            > porównanie z "tym półświatkiem" za kalające,
            > oraz że uważa "ten półświatek" za wstrętny, bo męski.

            0wszem nadinterpretujesz.
            Nie zapszeczysz, ze swiat PZPN jest typowo meskim srodowiskiem.
            Nie zapszeczsz, ze dzieja sie tam rzeczy, ktore uzasadniaja by
            nazwoc to srodowisko polswiatkiem.
            Mysle, ze twoje "brudne" jest jak najbardziej na miejscu, a w tym
            wypadku to "brudne"odnosi sie wylacznie do mezczyzn - wiec jak
            najbardziej sam wyciagnoles poprawne wnioski - przez grzecznosc nie
            zaprzecze.
            Przekonaj mnie w zwiazku z powyzszym, o koniecznosci uzycia przez
            Palikota prostytutek do zobrazowania sytuacji w PZPN.
            Wiem, ze mezczyzni uzywaja prostytutek w kazdej sytuacji, ale to
            nie powod by nadal to akceptowac.
            • takete_malouma Re: "PZPN to burdel, w którym dziwki zarażają HIV 18.04.08, 00:03
              > Nie zapszeczysz, ze swiat PZPN jest typowo meskim
              > srodowiskiem. Nie zapszeczsz, ze dzieja sie tam
              > rzeczy, ktore uzasadniaja by nazwoc to srodowisko
              > polswiatkiem.

              ... a ty nie zaprzeczysz, że uważasz jedno za główną przyczynę drugiego, a przynajmniej tak wynika z twojej wypowiedzi.
              • piekielnica1 Re: "PZPN to burdel, w którym dziwki zarażają HIV 18.04.08, 00:12
                > ... a ty nie zaprzeczysz, że uważasz jedno za główną przyczynę
                > drugiego, a przy najmniej tak wynika z twojej wypowiedzi.

                To fakt, za powstanie prostytucji obwiniam mezczyzn, bo to oni
                czerpia z tego procederu najwieksze i przerozne korzysci.
                I tylko tyle.
                • dzikowy Re: "PZPN to burdel, w którym dziwki zarażają HIV 18.04.08, 00:55
                  piekielnica1 napisała:

                  > To fakt, za powstanie prostytucji obwiniam mezczyzn, bo to oni
                  > czerpia z tego procederu najwieksze i przerozne korzysci.
                  > I tylko tyle.
                  Czyli o powstanie prostytucji obwiniaj rynek. Podobnie jak o powstanie pigułki
                  antykoncepcyjnej, forów dyskusyjnych, itede. Do facetów - nie pytajcie, kiedy
                  ostatnio płaciliście za seks. Zawsze płacicie. I niech ktoś zaprzeczy, że
                  kwiaciarnie, restauracje, winiarnie, drogerie, kina i inne nie zarabiają głównie
                  na innej formie prostytucji.
                  • piekielnica1 Re: "PZPN to burdel, w którym dziwki zarażają HIV 18.04.08, 08:37


                    > Czyli o powstanie prostytucji obwiniaj rynek.

                    Mozna to i tak nazwac, dziwne tylko, ze prostytutka - najbardziej na
                    swiecie pogardzany towar - jest jednoczesnie towarem niezwykle
                    pozadanym.

                    > Podobnie jak o powstanie pigułki
                    > antykoncepcyjnej, forów dyskusyjnych, itede.

                    > Podobnie jak o powstanie pigułki
                    > antykoncepcyjnej, forów dyskusyjnych, itede.

                    "Eva Figes (ur. 1939)
                    Gdy współczesne kobiety odkryły orgazm, stało się to, w połączeniu z
                    kontrolą urodzin, największym gwoździem do trumny męskiej
                    hegemonii."

                    > Do facetów - nie pytajcie, kiedy
                    > ostatnio płaciliście za seks. Zawsze płacicie. I niech ktoś
                    > zaprzeczy, że kwiaciarnie, restauracje, winiarnie, drogerie,
                    > kina i inne nie zarabiają głównie na innej formie prostytucji.

                    Rozumiem, ze wg twojej teorii zona, ktora utrzymuje maz jest rowniez
                    prostytutka, tylko z atestem w formie aktu malzenstwa?

                    "Esther Vilar
                    Tym większa rozkosz dla mężczyzny im bardziej jest kosztowna
                    kobieta, z którą śpi."

                    • kocia_noga Rynek 18.04.08, 09:43
                      Kto ma na tym rynku pieniądze, kto go kontroluje i tworzy?
                      Dlaczego tam gdzie sa sami mężczyźni prostytucja istnieje, a tam
                      gdzie ich nie ma - nie?
                    • dzikowy Re: "PZPN to burdel, w którym dziwki zarażają HIV 18.04.08, 12:06
                      piekielnica1 napisała:

                      > Rozumiem, ze wg twojej teorii zona, ktora utrzymuje maz jest rowniez
                      > prostytutka, tylko z atestem w formie aktu malzenstwa?
                      >
                      > "Esther Vilar

                      > Tym większa rozkosz dla mężczyzny im bardziej jest kosztowna
                      > kobieta, z którą śpi."

                      I owszem, także jeżeli nie utrzymuje. Po prostu nie ma dużej różnicy pomiędzy
                      uwodzeniem i prostytucją, tylko waluta jest inna, zamiast żywej gotówki włożony
                      czas, wysiłek, prezenty, cały "taniec godowy". Niemniej zgadzam się, że status
                      społeczny prostytutki jest wysoce niedoceniany. Kiedyś czytałem badania dot.
                      powodów, dla których mężczyźni odwiedzają prostytutki. Moim zdaniem w drabinie
                      społecznej powinny być gdzieś pomiędzy psychologiem i księdzem.
                      • piekielnica1 Re: "PZPN to burdel, w którym dziwki zarażają HIV 19.04.08, 11:16

                        > > Rozumiem, ze wg twojej teorii zona, ktora utrzymuje maz jest
                        > > rowniez prostytutka, tylko z atestem w formie aktu malzenstwa?


                        > I owszem, także jeżeli nie utrzymuje. Po prostu nie ma dużej
                        > różnicy pomiędzy uwodzeniem i prostytucją, tylko waluta jest inna,
                        > zamiast żywej gotówki włożony czas, wysiłek, prezenty,
                        > cały "taniec godowy".

                        To znaczy, ze zony sa glupie, z powodu samego faktu, ze zostaly
                        zonami. Bo jakaz korzysc z powodu tego malzenstwa odnosza?

                        "Letty Cottin Pogrebin (ur. 1939)
                        Żaden robotnik na świecie nie zechce pracować za mieszkanie, jadło i
                        miłość - z wyjątkiem pani domu."
    • saszenka2 Re: "PZPN to burdel, w którym dziwki zarażają HIV 18.04.08, 23:07
      Pomimo synmpatii do Palikota, uważam, że przegiął. Użył słów
      obraźliwych, niepotrzebnie w sprawy PZPN wmieszał HIV.
Pełna wersja