Wiecie jaki jest synonim pojęcia "mizoandria"?

14.04.08, 18:05
Rozwiązanie tej zagadki wieczorem;)
    • wiarusik Odpowiedź: 14.04.08, 20:47
      HANNA BAKUŁA.
      • kochanica-francuza Re: Odpowiedź: 14.04.08, 21:05
        Udowodnij.
        • wiarusik Re: Odpowiedź: 14.04.08, 21:10
          To proste jak konstrukcja cepa.
          Gdziekolwiek jej nie zapraszają,czy do radia czy TV,opowiada o
          swoich byłych(których było trochę)z pogardą.
          Wałkuje głównie ten jeden temat.
          Ma się za specjalistkę w sprawach mężczyzn.
          To bardzo pokrzywdzona przez los,zgorzkniała baba.
          • kochanica-francuza Re: Odpowiedź: 14.04.08, 21:15
            A dlaczego pokrzywdzona przez los i zgorzkniała? O ile wiem, świetnie zarabia (
            i nie musi czyścić kibli).
            • wiarusik Re: Odpowiedź: 14.04.08, 21:16
              Może sobie trzepać kasę,co wcale nie znaczy,że jest szczęśliwa(nie
              czyszczę kibli).
              • kochanica-francuza Re: Odpowiedź: 14.04.08, 21:21
                wiarusik napisała:

                > Może sobie trzepać kasę,co wcale nie znaczy,że jest szczęśliwa(nie
                > czyszczę kibli).

                Ale z pieniędzmi znacznie łatwiej znosić nieszczęście. ;-) O ile faktycznie jest
                nieszczęśliwa, bo "dowody" na to biedaczku masz baaaaardzo cieniutkie.

                A co robisz zawodowo, hehe?


                • wiarusik Re: Odpowiedź: 14.04.08, 21:24
                  A co cię mój zawód interesuje?
                  Swoim się pochwal.
                  • kochanica-francuza Re: Odpowiedź: 14.04.08, 21:25
                    wiarusik napisała:

                    > A co cię mój zawód interesuje?

                    A bo sądziłam, że czyścisz kible... Awansowałeś i czyścisz zlewy?

                    Widzę w twoim wątku klasyczny klasizm a rebours, czyli zacieranie rączek typu
                    "Baba bogata, znana, to chociaż nieszczęśliwa, hahaha!"
                    • wiarusik Re: Odpowiedź: 14.04.08, 21:30
                      Widzę w twoim wątku klasyczne pitolenie od rzeczy.
                      • kochanica-francuza Re: Odpowiedź: 14.04.08, 21:34
                        wiarusik napisała:

                        > Widzę w twoim wątku klasyczne pitolenie od rzeczy.

                        Nie w wątku, tylko w poście, primo. Secundo, albo nie zrozumiałeś "a rebours",
                        albo trafiłam i nie chcesz się przyznać, albo jedno i drugie.

                        EOT.
                  • kochanica-francuza Re: Odpowiedź: 14.04.08, 21:25
                    wiarusik napisała:

                    > A co cię mój zawód interesuje?
                    > Swoim się pochwal.

                    Infobrokerka.
                    • wiarusik Re: Odpowiedź: 14.04.08, 21:32
                      I czym się zajmujesz?
                      Dezinformacją?
                      • kochanica-francuza Re: Odpowiedź: 14.04.08, 21:33
                        wiarusik napisała:

                        > I czym się zajmujesz?
                        > Dezinformacją?

                        Użyj gugla, a się dowiesz.
                      • kochanica-francuza Re: Odpowiedź: 14.04.08, 21:34
                        wiarusik napisała:

                        > I czym się zajmujesz?
                        > Dezinformacją?

                        Na pewno nie myciem kibli.
                      • senta.fa Przyzwyczajaj się lepiej. 14.04.08, 21:36
                        Przyzwyczajaj się lepiej. Ewoluujemy w stronę społeczeństwa informacyjnego. I
                        dobrze! A jak już wyewoluujemy (uff! niezłe słówko), to co drugi człowiek będzie
                        się zajmował czymś związanym z informacją. Im szybciej się z tym pogodzisz, tym
                        lepiej dla Ciebie.
                        • wiarusik Re: Przyzwyczajaj się lepiej. 14.04.08, 21:39
                          Ja już zajmuję się informacją i wcale nie muszę być infobrokerem.
                          • senta.fa Ja też. I też nie jestem infobrokerem. 14.04.08, 21:41
                            Ja też się zajmuję informacją. I też nie jestem infobrokerem. Tak tylko Cię uczulam, żebyś się przyzwyczajał powoli.
                          • wiarusik Re: Przyzwyczajaj się lepiej. 14.04.08, 21:42
                            Kochanica nie wygląda mi na specjalnie predysponowaną do
                            poszukiwania informacji.
      • gotlama Re: Odpowiedź: 14.04.08, 21:49
        Żadne tam bakuły, jak chcesz być tak "polszczyźniany" jak pan, który postulował
        nazwanie myszki komputerowej "przyrządem stołokulotocznym" to pisz o
        "mężczyznowstręcie"
        • wiarusik Re: Odpowiedź: 14.04.08, 21:51
          Nie mam myszki na kulkę,tylko laser.
          • gotlama Re: Odpowiedź: 14.04.08, 22:06
            Ale się dałeś złapać ;)
            Tak jak pan Białynicki, nie przewidziałeś w porę rozwoju sytuacji czyli
            np.pojawienia się myszek z diodką.
            Nazewnictwo mizoandrii jak i myszki - różnorodnie się przejawia w miarę rozwoju ;)
    • bene_gesserit Re: Wiecie jaki jest synonim pojęcia "mizoandria" 14.04.08, 21:39
      Zglaszam watek do usuniecia - jako niemerytoryczny, glupi i bez
      sensu.
      Czy mozesz, kochanica, karmic tego trolla jakos tak bardziej
      prywatnie? Dzieki z gory.
      • wiarusik Re: Wiecie jaki jest synonim pojęcia "mizoandria" 14.04.08, 21:45
        Może od razu przyznaj się,że masz na imię Hania.

        Jeśli nie widzisz sensu,to cofnij się do zerówki i zacznij od
        przeczytania w elementarzu "Ala ma kota".
        • bene_gesserit Re: Wiecie jaki jest synonim pojęcia "mizoandria" 14.04.08, 23:55
          Misiu, moze ci sie wydawac, zes posiadl wszystkie madrosci swiata,
          tymczasem tak naprawde jestes znudzonym pracownikiem na nieciekawym
          stanowisku, ktory swoje zawodowe i prywatne frustracyjki probuje
          sobie odbic tutaj. Tak, malo ktora dziewczyna marzy o tym, aby
          zwiazac swoj los z chlopcem klozetowym, ale to naprawde nie jest
          wina feministek.
          eot
          • wiarusik Re: Wiecie jaki jest synonim pojęcia "mizoandria" 15.04.08, 00:10
            Haniu,w pupce byłaś,kupkę widziałaś ale jak chcesz to mogę ci
            przytaknąć.A co tam.Przynajmniej sprawię komuś szczęście i radość na
            całe życie.
Pełna wersja