nadszyszkownik.kilkujadek
07.09.03, 17:18
Powinno być oczywistym dla wszystkich, że każdy, kto sprzeciwia się prawnemu
zakazowi stosowania przez rodziców wobec dzieci jakiejkolwiek siły, jest
sadystą, który uważa, że dzieciaki należy łoić kablem. Podobnie, każda osoba
przeciwna zakazowi aborcji - to morderczyni dzieciątek, najpewniej swieżo po
skrobance.
I dalej, ten, kto sprzeciwia się karze smierci, sam musi być albo mordercą,
albo przynajmniej złodziejem. Kto sprzeciwia się wprowadzeniu parytetów,
albo paranoidalnie boi się podzielenia się władzą, albo nie może wyzwolić
swego umysłu z okowów heteromatrixa.
Celem dyskusji, moi państwo, nie jest wcale wpłynięcie na poglądy oponenta.
Po prostu - trzeba krzyczeć tak długo, aż ten tłuk się zamknie.
Post niniejszy dedykuję Waszej_Bogini, Kociejmamie, Zance, Loko, Bruskowi et
consortes.
Dziękuję Wam w imieniu Służby!
(-) Kilkujadek
PS. Dobrałem sobie ksywkę bardziej pasującą do nowej twarzy forum, mam
nadzieję, że podoba się Wam moje nowe ego. Jestem złosliwym manipulantem
(manipulatorem), zapraszam pod płaszczyk.