senta.fa
19.04.08, 18:01
Włoskie zasady poprawności obyczajowej są najostrzejsze na świecie. Przekonał
się o tym pewien 30-letni Włoch, który spędzi dziesięć dni w więzieniu bo...
patrzył na współpasażerkę. Obrażona 55-letnia dama podała go do sądu, a sędzia
skazał Włocha na więzienie i 40 euro grzywny za molestowanie seksualne.
www.dziennik.pl/swiat/article158812/Pojdzie_do_wiezienia_bo_patrzal_na_pasazerke.html