senta.fa
22.04.08, 22:16
{~Tejas} pyta zaczepnie: "Słyszał Pan o tej sekcie poligamistów gdzieś na ranczu w Teksasie? W CNN cały czas są na ten temat jakieś wiadomości. O jakichś gościach mających po kilkanaście "żon" w ciąży w wieku 13 lat? Dalej Pan uważa że każdy rodzic ma prawo wychowywać dzieci tak jak chce i że państwo nie ma prawa się wtrącać?"
Jeśli jest to za zgodą rodziców - to oczywiście. NB: jeśli dziewczyna zachodzi w ciążę, to ZNACZY, że JEST biologicznie zdolna do zawarcia małżeństwa. W Teksasie jest ZNACZNIE cieplej niż w Polsce i kobiety dojrzewają tam ZNACZNIE wcześniej! Zresztą Laura - ta od Petrarki - miała 11 lat; 12 lat miała też św.Jadwiga wychodząc za śp.Władysława Jagiełłę).
Nikt też nie stwierdził, że los takiej kobiety jest gorszy od losu pannicy w Warszawie, która w wieku lat 13.tu puszcza się (bez zgody rodziców...) z każdym kolegą z klasy i spoza klasy - i w efekcie w wieku lat 19.tu jest wykolejeńcem. Muzułmanki bardzo nad losem takich Europejek biadolą i nazywają je ofiarami naszego systemu, który nie zapewnia kobietom ochrony.
Poza tym: nie ma racji {~4am} nazywając to (z zazdrości?) b***elem. Małżeństwa mormońskie czy muzułmańskie to nie "b***el". One są zawiązywane w celach prokreacyjnych, a nie rozrywkowych - na co najlepszym dowodem jest to, że te kobiety zachodzą w ciążę - ku radości całej społeczności. Jest takich wiele, na południu Utah, w Kolorado i Newadzie. O tej w Teksasie nie słyszałem - wcale nie wykluczam, że doszło tam do wynaturzeń (zdarza się to i nas, jak wiadomo...) - ale podejrzewam, że dziewczęta śpiewają pod dyktando psycholożek - "pracownic socjalnych", które obiecują im złote góry (czyli dom dziecka, z prawdziwym telewizorem...) byle oskarżyły swych mężów o gwałt lub coś podobnego.
Ciekawe, że b***ele nie budzą sprzeciwu (nawet św.Tomasz z Akwinu kazał je tolerować), mało kto protestuje przeciwko promiskuityzmowi (gdy 15 osób płci obojga robią to każdy z każdą i każdym) - a mormońska rodzina, w której każde dziecko ma ojca i matkę, ma wędrować do kryminału! Jest to atak Jasnogrodu na religię. I na różnorodność.
źródło: korwin-mikke.blog.onet.pl
PS Jakby się ktoś nie domyślił: b***ele to burdele, czyli domy publiczne :)