Glenn Sacks o teksańskiej sekcie

23.04.08, 21:58
Jest pewien aspekt sprawy teksańskiej sekty, który "umknął uwadze" głównonurtowych mediów, bo nie dotyczył bezpośrednio nieszczęsnych młodych dam w obieży. W sekcie praktykowano poligamię. W jaki sposób zapewniano odpowiednią nadwyżkę młodych kobiet? Media nie wnikają. Glenn Sacks wnika:

glennsacks.com/blog/?p=2068
glennsacks.com/blog/?p=2090
    • bene_gesserit Re: Glenn Sacks o teksańskiej sekcie 24.04.08, 00:05
      Smutna prawda, ze patriarchat krzywdzi i kobiety, i mezczyzn.
      • takete_malouma Re: Glenn Sacks o teksańskiej sekcie 24.04.08, 08:11
        bene_gesserit napisała:

        > Smutna prawda, ze patriarchat krzywdzi i kobiety, i mezczyzn.

        Tylko tyle zdołałaś z siebie wykrzesać na ten temat?

        O tak, w świrniętych mormońskich sektach - tam JEST patriarchat.
        • bene_gesserit Re: Glenn Sacks o teksańskiej sekcie 24.04.08, 22:27
          Takich i podobnych sekt jest w USA i paru jeszcze miejscach sporo.
          Nic nie wiadomo o morderstwach chlopcow - a pare z nich
          zlikwidowano. Trupow nie znaleziono, ludzie ktorych odratowano nie
          mowili nic o tym, zeby im zabrano braci i synow.
          W sytuacji braku danych trudno wykrzesac wiecej.
          • kocia_noga Re: Glenn Sacks o teksańskiej sekcie 24.04.08, 22:43
            No ale ja też się zastanawiałam nad tym fenomenem, w końcu tam
            zawsze jest nadwyżka kobiet dla samców alfa.Samce beta gamma i delta
            albo uciekają, albo... cholera wi co.
          • takete_malouma Re: Glenn Sacks o teksańskiej sekcie 02.05.08, 12:34
            bene_gesserit napisała:

            > Takich i podobnych sekt jest w USA i paru jeszcze
            > miejscach sporo. Nic nie wiadomo o morderstwach
            > chlopcow - a pare z nich zlikwidowano. Trupow
            > nie znaleziono, ludzie ktorych odratowano nie
            > mowili nic o tym, zeby im zabrano braci i synow.
            > W sytuacji braku danych trudno wykrzesac wiecej.

            Jeśli twierdzisz, że znajdujemy się w sytuacji braku danych, to znaczy, że nie przeczytałaś zlinkowanego tekstu.
Pełna wersja