bri 29.04.08, 09:18 www.gazetawyborcza.pl/1,88975,5163318.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sir.vimes Abstrahując od głównego tematu 29.04.08, 09:29 koszmarne są te wnętrza. Nie wiem jakiej potrzeba desperacji by uprawiać seks w takim miejscu i w ogóle oceniać to w kategoriach miłego przeżycia. Chociaż - może dokładnie takiej samej jaką trzeba czuć by pieścić sie obca osoba i płacić jej za to... Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Abstrahując od głównego tematu 29.04.08, 09:35 Ale w ogóle myślisz, że te opisy są autentyczne? Mam wrażenie, że wszystkie są pisane jedną ręką. Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: Abstrahując od głównego tematu 29.04.08, 09:42 Też mi się zdaje, ze właściciel strony (czy ktoś tam) pisze to opisy, nie brzmią specjalnie autentycznie. Ale ja się nie znam. Swoją dtrogą - zadziwił mnie rozrzut cen usług - ie oparty (jak wynika z opisów) ani warunkami we wnętrzu ani umiejętnościami (czy jak to nazwać) prostytutek. Czyli cena to tylko kwestia tego jak dziewczyna się ocenia? I przeraził mnie opis ciężarnej dziewczyny - w ogóle sam fakt, ze pan "miał ochotę na ciężarną" ale też to czego w artykule nie było - co kieruje osobą, która w tak "drażliwym" dla zdrowia stanie naraża się na choroby obcych facetów? Jakoś i nasze prorodzinne państwo i my sami chyba ławo zapominamy, ze wśród nas żyją osoby borykające sie z tak koszmarną nędzą, ze aż popychającą do czegoś takiego... Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Abstrahując od głównego tematu 29.04.08, 09:47 I przeraził mnie opis ciężarnej dziewczyny - w ogóle sam fakt, ze pan "miał ochotę na ciężarną" mnie to też przeraziło. i jeszcze to ,że forum o nieletnich cieszy się największą popularnością- przecież to nielegalne, może dzięki temu forum mógłby ktoś coś z tym zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Abstrahując od głównego tematu 29.04.08, 10:49 Dlaczego? Bo ciężarna jak Matka Boska nie powinna wzbudzać pożądania? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Abstrahując od głównego tematu 29.04.08, 11:14 Neko, przemysł burdelowy jest dla mnie obrzydliwy, tak samo przykro czyta się, kiedy ktoś ocenia kobiety jak bydło. Wykorzystywanie nieletnich też jest wstrętne. Ale sam fakt, że kobiety ciężarne czy siedemnastolatki, kogoś pociągają nie wydaje mi się nienormalny. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Abstrahując od głównego tematu 29.04.08, 11:16 przecież ja pisałam o formie tego wszystkiego, a ty zaczęłaś zupełnie inny temat Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: Abstrahując od głównego tematu 29.04.08, 11:09 Bo to chore, ze pożąda sie kobiety TYLKO ze względu na jej ciążę. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Abstrahując od głównego tematu 29.04.08, 11:15 Z tak ujętym tematem jestem bardziej skłonna się zgodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
maly.ksiaze Re: Abstrahując od głównego tematu 29.04.08, 14:52 > Ale w ogóle myślisz, że te opisy są autentyczne? Mam wrażenie, że > wszystkie są pisane jedną ręką. Na pewnym poziomie wszystkie opinie na dowolnym forum wygladaja jak pisane przez co najwyzej trzy osoby. Pozdrawiam, mk. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Jeszcze o tych, co lubią być dobrze obsłużeni 29.04.08, 09:38 o matko. straszne. czy to forum nie powinno być zlikwidowane? Odpowiedz Link Zgłoś
turbomini Re: Jeszcze o tych, co lubią być dobrze obsłużeni 29.04.08, 09:50 Powinno, ale Internet jest Internet, a artykuły takie jak ten, tylko napędzają koniunkturę dla takiej działalności. Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: Jeszcze o tych, co lubią być dobrze obsłużeni 29.04.08, 13:57 Nie, nie powinno. W końcu mamy wolność słowa, a to forum nie łamie prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
turbomini Re: Jeszcze o tych, co lubią być dobrze obsłużeni 29.04.08, 14:32 Łamie - promuje pedofilię. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Jeszcze o tych, co lubią być dobrze obsłużeni 29.04.08, 14:42 Pedofilia to jest jeśli prostytutka nie ma skończonych 15 lat. Jeśli ma 17, to nie. Odpowiedz Link Zgłoś
turbomini Re: Jeszcze o tych, co lubią być dobrze obsłużeni 29.04.08, 15:09 Nie wiemy ile lat mają dziewczyny. Trochę już się czepiam, ale jeśli to forum ma faktycznie tylu użytkowników, ile piszą i każdy traktuje kobiety w kategoriach "towar do oceny", to to jest bardzo niezdrowe i ja bym się nawet czepiała na siłę. Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Jeszcze o tych, co lubią być dobrze obsłużeni 29.04.08, 16:54 Te dziewczyny same traktują się jako towar, określając cenę za skorzystanie z ich ciała. Jeżeli one cenią się w złotówkach to dlaczego ich klienci nie mogą przyjąć innej punktacji? A paniom, które życzą panom, żeby w burdelu trafili na swoją żonę i córkę ja NIE życzę, żeby klientami burdelu zostali ich partnerzy. Jak pisze uczestnik tego forum, Krystekk30: "90 procent z nas to faceci żonaci, chorobliwie dbający o to, aby nasze burdelowe przygody poza burdel nigdy nie wyszły". Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Ja im nie życzę, ja się pytam 29.04.08, 17:00 > > Jak pisze uczestnik tego forum, Krystekk30: "90 procent z nas to faceci żonaci, > chorobliwie dbający o to, aby nasze burdelowe przygody poza burdel nigdy nie > wyszły". > To po co się żenili? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza seks? 29.04.08, 19:35 > Z powodu seksu? No cóż. Facet nie wpadnie na to, że jeśli żona odburknie "idź brudasie", a prostytutka zaćwierka "ach, kochanie, jakiś ty męski i wspaniały, CHODź POD PRYSZNIC" to zamiast 300 pln na prostytutkę wystarczyłoby wydać 0,6 PLN na MYDłO? I go użyć? Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: seks? 29.04.08, 19:49 A kobieta nie wpadnie, że jeżeli żona odburknie 'nie wezmę do buzi' a prostytutka zaćwierka 'uwielbiam oral' to facet zapłaci te 300 złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: seks? 29.04.08, 19:55 real_mr_pope napisał: > A kobieta nie wpadnie, że jeżeli żona odburknie 'nie wezmę do buzi' a > prostytutka zaćwierka 'uwielbiam oral' to facet zapłaci te 300 złotych. Coś o oralu było w artykule? Wpadnie, wpadnie. Nie każda z nas uwielbia oral. Niektóre nawet się go brzydzą. Czy faceci brzydzą się mydła, wody i wanny? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Łatwiej jest się umyć niż 29.04.08, 19:59 wziąć fiuta do ust. Spróbuj jednego i drugiego, a zobaczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Łatwiej jest się umyć niż 29.04.08, 21:45 Ty też spróbuj jednego i drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Łatwiej jest się umyć niż 29.04.08, 21:53 real_mr_pope napisał: > Ty też spróbuj jednego i drugiego. Ty najpierw. Tak nas zachęcasz do orala, to sam go, nomen omen, zasmakuj. Czy ci faceci brzydzą się mydła i wody? Powtarzam pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Ale ja nadal nie rozumiem 29.04.08, 21:55 Powiedzmy, że małżonka nie odburknie, ale wyjaśni spokojnie "nie, kochanie, nie jestem w stanie wziąć do ust". Koniecznie należy wówczas lecieć z fiutem do prostytutki? Seks waginalny nie wystarcza? Umrzecie bez tego orala? Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Ale ja nadal nie rozumiem 29.04.08, 22:06 Czemu Ty mnie o to pytasz? Zachowujesz się jak dziecko w tym momencie. Jedni polecą do prostytutki a inni się pogodzą z tym, że nie dostaną od żony tego co sobie 'wymarzyli'. Kobiety nie szukają spełnienia fascynacji seksualnych jeżeli partner nie jest w stanie im tego zapewnić? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Ale ja nadal nie rozumiem 29.04.08, 22:08 real_mr_pope napisał: > Czemu Ty mnie o to pytasz? Bo akurat ty jesteś na forum, a nie te typasy. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Ale ja nadal nie rozumiem 29.04.08, 22:14 > Bo akurat ty jesteś na forum, a nie te typasy. ;-) Jak to dobrze, że to nie artykuł o forum dla pedofilów. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Ale ja nadal nie rozumiem 01.05.08, 18:43 > Jak to dobrze, że to nie artykuł o forum dla pedofilów. Za pedofila raczej cię nie uważam. Natomiast facetem, który leci z fiutem do panienki, bo bez orala umrze w mękach - owszem, możesz być. To bardziej prawdopodobne matematycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Ale ja nadal nie rozumiem 04.05.08, 19:35 Nie lecę z fiutem do panienki, nie umieram bez orala i innych atrakcji seksualnych. Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Łatwiej jest się umyć niż 29.04.08, 22:01 > Ty najpierw. Tak nas zachęcasz do orala, to sam go, nomen omen, > zasmakuj. Oral to nie tylko fiut w buzi. Nie podejrzewałem, że osoba o takim nicku jak Ty może mieć tak ubogie życie erotyczne. > Czy ci faceci brzydzą się mydła i wody? Powtarzam pytanie. Zostałem rzecznikiem płci męskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Łatwiej jest się umyć niż 29.04.08, 22:05 > Oral to nie tylko fiut w buzi. Nie podejrzewałem, że osoba o takim nicku jak Ty > może mieć tak ubogie życie erotyczne. Istotnie, nie tylko. Istnieje jeszcze cunnilingus czy jak mu tam (nigdy nie potrafię zapamiętać słowa). Niemniej sądzę, że jeśli facet udaje się do burdelu, to raczej po wersję "weź do buzi". > > > Czy ci faceci brzydzą się mydła i wody? Powtarzam pytanie. > > Zostałem rzecznikiem płci męskiej? No cóż, porównałeś oral z myciem. Piszemy o brzydzeniu się orala, więc pytam cię jako mężczyznę, czy mężczyzna może się brzydzić mydła i wody. Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: Łatwiej jest się umyć niż 29.04.08, 22:37 kochanica-francuza napisała: > > Czy ci faceci brzydzą się mydła i wody? Powtarzam pytanie. a czy ciebie kto zmusza do malzenstwa z brudasem? owszem, uwazam, ze brak seksu to powod do rozstania, nie zdrady. ale nie rozumiem tez kobiet w zwiazkach z flejami. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Łatwiej jest się umyć niż 01.05.08, 18:46 figgin1 napisała: > kochanica-francuza napisała: > > > > Czy ci faceci brzydzą się mydła i wody? Powtarzam pytanie. > > a czy ciebie kto zmusza do malzenstwa z brudasem? A co to za motyw ad hominem? owszem, uwazam, ze brak seksu > to powod do rozstania, nie zdrady. ale nie rozumiem tez kobiet w zwiazkach z > flejami. Ja zakładam, że one nakłaniają ich do mycia, a oni stawiają opór stosując argumentację niewybredną, np. twierdząc, że prawdziwy mężczyzna się nie myje, tylko pedał etc. Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: seks? 29.04.08, 21:44 > Coś o oralu było w artykule? Mówimy o artykule czy o wpisach na forum ewentualnie przyczynach chodzenia na ku..? > Wpadnie, wpadnie. Nie każda z nas uwielbia oral. Niektóre nawet się > go brzydzą. O tym właśnie przecież mówię. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: seks? 29.04.08, 21:52 real_mr_pope napisał: > > Coś o oralu było w artykule? > > Mówimy o artykule czy o wpisach na forum ewentualnie przyczynach chodzenia na k > u..? W tej odnodze wątku mówimy o artykule - czy te niedomyte dupki wspominały coś o niechęci małżonek do orala? > O tym właśnie przecież mówię. Tylko że oral i mycie to dwie różne sprawy. A nawet kobiety lubiące oral NIE LUBIą GO, gdy partner śmierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: seks? 29.04.08, 22:04 > W tej odnodze wątku mówimy o artykule - czy te niedomyte dupki > wspominały coś o niechęci małżonek do orala? Fajna metoda udowadniania swoich tez:) Na tym forum zalogowanych jest ponad 10 tysięcy osób. Udowadnianie tego co pisze kilku z nich jest niepoważne. > A nawet kobiety lubiące oral NIE LUBIą GO, gdy partner śmierdzi. Niektóre wezmą jak dostaną kasę. Dlaczego się uparłaś przy zaprzeczaniu, że wielu mężczyzn chodzi na dziwki po to by dostać od nich coś czego nie daje im partnerka? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: seks? 29.04.08, 22:07 real_mr_pope napisał: > > W tej odnodze wątku mówimy o artykule - czy te niedomyte dupki > > wspominały coś o niechęci małżonek do orala? > > Fajna metoda udowadniania swoich tez:) Na tym forum zalogowanych jest ponad 10 > tysięcy osób. Udowadnianie tego co pisze kilku z nich jest niepoważne. ja nie mam na myuśli forum, tylko SAM ARTYKUł.Niewyraźnie piszę? > > > A nawet kobiety lubiące oral NIE LUBIą GO, gdy partner śmierdzi. > O kasie nie jest argument. Dużo osób zrobi za kasę różne rzeczy, których bez kasy nie zrobi. > > Dlaczego się uparłaś przy zaprzeczaniu, że wielu mężczyzn chodzi na dziwki po t > o > by dostać od nich coś czego nie daje im partnerka? Ja się nie uparłam, tylko mnie to dziwi. Umrą w mękach bez tego orala? Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: seks? 29.04.08, 22:12 > ja nie mam na myuśli forum, tylko SAM ARTYKUł.Niewyraźnie piszę? Aha, zatem nie interesują Cię generalnie faceci odwiedzający burdele a jedynie autorzy postów wybranych przez dziennikarza. > O kasie nie jest argument. Dużo osób zrobi za kasę różne rzeczy, > których bez kasy nie zrobi. I co w związku z tym? > Ja się nie uparłam, tylko mnie to dziwi. Umrą w mękach bez tego > orala? Ale dlaczego mnie o to pytasz? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: seks? 29.04.08, 22:30 real_mr_pope napisał: > > ja nie mam na myuśli forum, tylko SAM ARTYKUł.Niewyraźnie piszę? > > Aha, zatem nie interesują Cię generalnie faceci odwiedzający burdele a jedynie > autorzy postów wybranych przez dziennikarza. A są gdzieś badania na dużej grupie klientów burdeli? To ja chętnie poproszę. > > I co w związku z tym? W związku z tym argument o kasie nie ma sensu. > > > Ja się nie uparłam, tylko mnie to dziwi. Umrą w mękach bez tego > > orala? > > Ale dlaczego mnie o to pytasz? Bo ich nie mogę. ;-) A poza tym akurat ty jesteś na forum. Poza tym istnieje jakieś prawdopodobieństwo, że należysz do ich grupy (nie mam tu na myśli niedomycia itp., tylko samo lecenie z fiutem do panienki, bo żona nie chce) Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: seks? 01.05.08, 15:24 > A są gdzieś badania na dużej grupie klientów burdeli? To ja chętnie > poproszę. Po co badania? Wystarczy przejrzeć forum z którego pochodzą cytaty z artykułu. A o przyczynach korzystania z usług prostytutek wypowiadają się seksuolodzy. Np. dr Ślósarz. > W związku z tym argument o kasie nie ma sensu. Ale jaki argument o kasie? > Bo ich nie mogę. ;-) Możesz. Zaloguj się na ich forum i zapytaj o zdanie. > Poza tym istnieje jakieś prawdopodobieństwo, że należysz do ich > grupy (nie mam tu na myśli niedomycia itp., tylko samo lecenie z > fiutem do panienki, bo żona nie chce) Częściej to ja nie chcę. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: seks? 01.05.08, 18:52 > > Ale jaki argument o kasie? Że ludzie robią za kasę rzeczy, których bez kasy nie zrobią. Owszem - np. pracują w tesco. No i co?> > > > Częściej to ja nie chcę. I co, żona leci do żigolaka? Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: seks? 04.05.08, 19:36 > Że ludzie robią za kasę rzeczy, których bez kasy nie zrobią. Owszem - > np. pracują w tesco. No i co?> No dobrze, ale kiedy i na co ja użyłem takiego argumentu? > I co, żona leci do żigolaka? Nie mam żony a mojej żony in spe nie kontroluję, nie wiem co robi w wolnym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: seks? 04.05.08, 20:10 real_mr_pope napisał: > > Że ludzie robią za kasę rzeczy, których bez kasy nie zrobią. Owszem - > > np. pracują w tesco. No i co?> > > No dobrze, ale kiedy i na co ja użyłem takiego argumentu? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=78947205&a=78982145 Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza No, takiego "partnera" kijem bym nie dotknęła 29.04.08, 17:01 więc mi nie grozi zostanie jego żoną. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: No, takiego "partnera" kijem bym nie dotknęła 29.04.08, 19:27 Zapewne tak myśli i czuje większość tych, których partnerzy cichcem odwiedzają agencje. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Mylisz się real. I przestań o "agencjach" 29.04.08, 19:38 Mnie nie o to chodzi, że nie dotknęłabym kijem faceta, który chodzi, przestańmy p...yć o agencjach, agencja to jest rynku rolnego, który chodzi do BURDELU. Ja bym kijem nie dotknęła brudnego, zarośniętego, zaniedbanego, zapasionego zarozumiałego tępola, który prezentuje 3/5 mojego IQ i kojarzy, że w życiu są fajne 2 rzeczy: seks i pyfko. Poniał? Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Mylisz się real. I przestań o "agencjach" 29.04.08, 19:52 > Mnie nie o to chodzi, że nie dotknęłabym kijem faceta, który > chodzi, przestańmy p...yć o agencjach, agencja to jest rynku > rolnego, który chodzi do BURDELU. Za dużo filmów, za mało praktyki. > Ja bym kijem nie dotknęła brudnego, zarośniętego, zaniedbanego, > zapasionego zarozumiałego tępola, który prezentuje 3/5 mojego IQ i > kojarzy, że w życiu są fajne 2 rzeczy: seks i pyfko. Nie tylko tacy korzystają z prostytutek a przecież Twój komentarz 'ja bym takiego kijem nie dotknęła' dotyczył mężczyzn chadzających na dziwki. Zatem nie poniał, nie nadążam za Twoim niesamowicie skomplikowanym tokiem rozumowania. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Mylisz się real. I przestań o "agencjach" 29.04.08, 19:58 > Za dużo filmów, za mało praktyki. Przepraszam, o co chodzi? > > > Ja bym kijem nie dotknęła brudnego, zarośniętego, zaniedbanego, > > zapasionego zarozumiałego tępola, który prezentuje 3/5 mojego IQ i > > kojarzy, że w życiu są fajne 2 rzeczy: seks i pyfko. > > Nie tylko tacy korzystają z prostytutek a przecież Twój komentarz 'ja bym > takiego kijem nie dotknęła' dotyczył mężczyzn chadzających na dziwki. NIE! Dotyczył OPISANEJ GRUPY mężczyzn. Którzy prezentowali te 2 cechy: 1)chodzili do burdeli 2) byli jednocześnie tępi, nadęci, niemyci etc. Natomiast decydujący była cecha nr 2. Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Mylisz się real. I przestań o "agencjach" 29.04.08, 21:46 > Przepraszam, o co chodzi? O agencje towarzyskie? > Dotyczył OPISANEJ GRUPY mężczyzn. Którzy prezentowali te 2 cechy: Aha. No faktycznie, można się łatwo domyśleć z tekstu "No, takiego 'partnera' kijem bym nie dotknęła więc mi nie grozi zostanie jego żoną'. Po prostu wyeksponowałaś, że chodzi Ci o cechę nr 2. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Mylisz się real. I przestań o "agencjach" 29.04.08, 21:49 Było czytać inne wątki, ha: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=78951416&a=78966978 Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Mylisz się real. I przestań o "agencjach" 29.04.08, 19:58 > Za dużo filmów, za mało praktyki. Przepraszam, o co ci chodzi? Jakich filmów? Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Mylisz się real. I przestań o "agencjach" 29.04.08, 21:47 Nie przepraszaj, ja się nie gniewam. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Mylisz się real. I przestań o "agencjach" 29.04.08, 21:50 > Nie przepraszaj, ja się nie gniewam. Ale nadal nie wiem, jakich filmów. Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Mylisz się real. I przestań o "agencjach" 29.04.08, 22:07 Bolejesz nad tym faktem? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Mylisz się real. I przestań o "agencjach" 29.04.08, 22:09 > Bolejesz nad tym faktem? Wisi mi to równo, jak fiut po oralu. ;-) Po prostu widzę, że coś mi zarzucasz, po czym nie chcesz wyjaśnić, co właściwie. Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Mylisz się real. I przestań o "agencjach" 29.04.08, 22:13 Napisałem co Ci zarzucam, było dość czytelne i chyba nie wymaga dalszych wyjaśnień. Nie bawi mnie takie drążenie. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Mylisz się real. I przestań o "agencjach" 01.05.08, 18:43 real_mr_pope napisał: > Napisałem co Ci zarzucam, było dość czytelne i chyba nie wymaga dalszych > wyjaśnień. Nie bawi mnie takie drążenie. Nie interesuje mnie, co cię bawi. NIE było to czytelne, było to NIEJASNE ("naoglądałaś się filmów). Stosujesz agresywny sposób dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Mylisz się real. I przestań o "agencjach" 01.05.08, 18:44 real_mr_pope napisał: > Napisałem co Ci zarzucam, było dość czytelne Może dla ciebie, bo wiedziałeś, co masz na myśli. Ale forumowicze w twoich myślach nie czytają. Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: Jeszcze o tych, co lubią być dobrze obsłużeni 29.04.08, 15:04 Nie, nie promuje. Seks z osobami poniżej 18 roku życia to nie jest pedofilia. Od 16 można legalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
real_mr_pope Re: Jeszcze o tych, co lubią być dobrze obsłużeni 29.04.08, 16:46 Od 15. Odpowiedz Link Zgłoś
maly.ksiaze Re: Jeszcze o tych, co lubią być dobrze obsłużeni 29.04.08, 14:55 Jesli uwazasz ze powinno, musisz jeszcze wyjasnic dlaczego. Fakt, ze odczuwasz obrzydzenie nie jest wystarczajacym powodem... Pozdrawiam, mk. Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 W czym problem? 29.04.08, 10:25 Prostytucja w Polsce istnieje i dopuki nikogo się do niej nie zmusza to nie ma sensu z tym walczyć. Negujecie prawo kobiety do dysponowania własnym ciałem? A jeśli jest usługa to normalne i uczciwe że jest też ocena. Kiedy wybieram się do restauracji też lubię zasięgnąć opini. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: W czym problem? 29.04.08, 10:45 Siur. Szczerze mówiąc, po przeczytaniu tego tekstu bardziej żal mi mężczyzn. Korzystający z usług prostytutek muszą być naprawdę zdesperowani, skoro płacą i to czasem dużo, za marny seks z obcą kobietą, która bywa, że nawet nie udaje, że sprawia jej to przykrość. W sprawach seksu funcjonujemy pewnie inaczej, bo ja nie wyobrażam sobie osiągnąć jakiejkolwiek satysfakcji w takich warunkach. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: W czym problem? 29.04.08, 10:46 Jej to nie sprawia przykrości, bo przelicza dyskomfort na pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: W czym problem? 29.04.08, 10:49 Mi sie najbardziej odrazajace wydalo to, ze te dziewczyny sa oceniane miedzy standardem lokalu a wielkoscia i swiezoscia recznika. I dzielone na czesci ciala. Malo kto w cytowanych fragmentach pisal o nich jak o osobach, majacych jakies cechy charakeru np. Korzystasz z burdelu i tego forum, figgin? Bo twoja motywacja ('jak ide do restauracji...') dokladnie oddaje stosunek wiekszosci tych mezczyzn do tych kobiet: jak do kebaba w obskurnej budce. Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: W czym problem? 29.04.08, 10:52 bene_gesserit napisała: Korzystasz z burdelu i tego forum, figgin? Bo twoja motywacja ('jak > ide do restauracji...') dokladnie oddaje stosunek wiekszosci tych > mezczyzn do tych kobiet: jak do kebaba w obskurnej budce. > Nie, nie korzystam. Ale uważam za normalne prawo do oceniania usług za które się płaci. Jeżeli oceniam żarrcie w knajpie to piszę o jakości tegoż, jeżeli facet kupuje ciało kobiety to co ma niby oceniać? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: W czym problem? 29.04.08, 11:04 Noi wlasnie tu sie roznimy: dla ciebie kupowanie czyjegos ciala jest ok, chociaz podobno sam tego nie robisz, dla mnie jest odrazajace. Moze jesli twoje corki albo mama zaczna pracowac w burdelu pewnie zmienisz zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: W czym problem? 29.04.08, 12:30 bene_gesserit napisała: > Noi wlasnie tu sie roznimy: dla ciebie kupowanie czyjegos ciala > jest ok, chociaz podobno sam tego nie robisz, dla mnie jest > odrazajace. Nie, sam tego nie robię, bo jestem kobietą. I nie wiem co tu jest nie w porządku, to, że kobiety się prostytuują, czy to, że ktoś z tego korzysta? Moze tak zabronić, w końcu one, głupie nie widzą co robią? Odbierająć kobiecie prawo do mówienia "tak" odbierasz jej również prawo do mówienia nie. Odpowiedz Link Zgłoś
turbomini Re: W czym problem? 29.04.08, 13:02 Nie, problemu nie ma w ogóle, ciężarna czy niepełnoletnia - towar jest towar, a konsument ma prawo do opinii. Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: W czym problem? 29.04.08, 15:02 To co proponujesz? Zakaz seksu dla osób poniżej 18 roku życia i dla kobiet w ciąży? Bo w końcu kobity za głupie są by o takich sprawach samodzielnie decydować... Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: W czym problem? 29.04.08, 15:32 figgin1 napisała: > Nie, sam tego nie robię, bo jestem kobietą. I nie wiem co tu jest nie w > porządku, to, że kobiety się prostytuują, czy to, że ktoś z tego korzysta? Moze > tak zabronić, w końcu one, głupie nie widzą co robią? > Odbierająć kobiecie prawo do mówienia "tak" odbierasz jej również prawo do > mówienia nie. Mozesz mi wskazac miejsce, w ktorym cokolwiek komukolwiek odbieram/zabraniam? Mam takie same prawo nazwac tego typu instytucje i ich klientow i ich zachowania 'odrazajacymi' jak kazdy. To, ze one sa legalne i to, ze ich istnienie daje kobietom zarobic tak, jak sobie tego zycza, nie oznacza jeszcze, ze wszyscy musza sie nimi zachwycac. I bylabym przerazona, gdyby ktokolwiek z moich bliskich postanowil miec taki sposob na zycie. Ty nie? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Ale w czym problem? 29.04.08, 10:46 Jest popyt jest i podaż. Zafascynowały mnie komentarze o tępocie na twarzach panienek, czego się panowie spodziewali? Gigantów intelektu? Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: Ale w czym problem? 29.04.08, 11:11 Zafascynowały mnie komentarze o tępocie na > twarzach panienek, czego się panowie spodziewali? Tak, to jest dziwne. Sami przed sobą udają, ze ma to dla nich jakieś znaczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ale w czym problem? 29.04.08, 11:18 Mysle, ze ma. Te wszystkie szaraki forum, ktorzy nie wydaja na ku.. wiecej niz 150/za wizyte, w skrytosci ducha by chcieli, zeby oblugiwala ich uderzajaco piekna, inteligentna mloda dziewczyna, ktorej na ich widok beda sie swiecic z pozadnia oczy. Tymczasem takie przygody zarezerwowane sa dla tych, ktorzy na 'dive' wydaja jednorazowo zlotych tysiac czterysta plus 400 na kolacje z nia. Jak w kazdym srodowisku, tak i w tym, sa szaraki i jest elita, ktora wyznacza pulap aspiracji. Ambicja tych specjalistow od okreslania poziomu IQ na postawie twarzy jest pojscie raz z dziewczyna, ktora ma wyzsze wyksztalcenie i ma klase. A skoro ich nie stac, to odreagowuja to, opisujac tepote kobiet, na ktore ich stac. Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Ale w czym problem? 29.04.08, 12:04 Wtrącę się - nurtuje mnie pytanie, jaką cenę uzyskałaby przeciętna polska feministka. Zapewne niebotyczną ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Ale w czym problem? 29.04.08, 12:16 A nie jesteś ciekawy za ile sam mógłbyś się sprzedać? Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Ale w czym problem? 29.04.08, 12:23 Ja jestem ciekaw ile feministka byłaby skłonna zapłacić za faceta. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Ale w czym problem? 29.04.08, 12:24 pewnie sporo co to robi wyposzczenie... Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: Ale w czym problem? 29.04.08, 12:33 pavvka napisał: > Ja jestem ciekaw ile feministka byłaby skłonna zapłacić za faceta. Nie wiem jak inne, ale ja nic. Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Ale w czym problem? 29.04.08, 12:34 figgin1 napisała: > pavvka napisał: > > Ja jestem ciekaw ile feministka byłaby skłonna zapłacić za faceta. > > Nie wiem jak inne, ale ja nic. Skąpiradło ;P Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: Ale w czym problem? 29.04.08, 12:49 E tam skapiradło, po co przepłacać za barachło, kiedy towar prima sort mam za darmo? Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Ale w czym problem? 29.04.08, 13:11 figgin1 napisała: > E tam skapiradło, po co przepłacać za barachło, kiedy towar prima sort mam za d > armo? Ja tam zawsze twierdzę, że najpierw trzeba spróbować, by móc się wypowiadać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: Ale w czym problem? 29.04.08, 13:56 To próbuj do woli. Ja pokuszę się być może, za jakieś 30 lat kiedy trudno będzie mi młode mięsko po prostu złowić. Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Ale w czym problem? 29.04.08, 14:04 I gdzie tu sprawiedliwość? Kobiety-prostytutki często mają do czynienia z młodymi przystojnymi mężczyznami - biznesmenami, piłkarzami itp. A biedni żygolacy mogą liczyć co najwyżej na starsze panie, których nikt już nie chce :( Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: Ale w czym problem? 29.04.08, 14:29 Jaka sprawiedliwość? Swiadczą usługę. Dlaczego nikt nie pochyli się nad losem barmanek w knajpach dla podtatusiałych sportowów, że nie obsługują kogoś przystojniejszego? Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Ale w czym problem? 29.04.08, 12:25 bri napisała: > A nie jesteś ciekawy za ile sam mógłbyś się sprzedać? Hmmm... e tam, pewnie nie byłoby chętnych. Nawet nie zamierzam próbować, bo po co psuć sobie samoocenę? :) Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Ale w czym problem? 29.04.08, 13:18 >Hmmm... e tam, pewnie nie byłoby chętnych. Nawet nie zamierzam próbować aż tak źle? Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Ale w czym problem? 29.04.08, 13:22 six_a napisała: > >Hmmm... e tam, pewnie nie byłoby chętnych. Nawet nie zamierzam > próbować > > aż tak źle? Noo... Pełno darmowych facetów psuje rynek. Więcej - sporo takich, co chcą za seks dopłacać. Trudno się przebić :( Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Ale w czym problem? 29.04.08, 13:25 Ale można ich przebić jakością usług. Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Ale w czym problem? 29.04.08, 13:32 pavvka napisał: > Ale można ich przebić jakością usług. No niby tak, ale najpierw taka pani musi chcieć spróbować ;) A tak zupełnie serio, to rynek na prostytucję kobiecą napędza grupa skrajnie poligamicznych mężczyzn. Takiemu wszystko jedno - ładna, brzydka, mądra, głupia, miła, chamska - byle nowa. Z kobietami jest jednak inaczej. Nie to, że są od razu monogamiczne - bzdura. Ale jednak są inne. Męska prostytucja zawsze będzie czymś niszowym. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Nie rozumiecie z tępotą! 29.04.08, 16:34 Panowie oczywiście nie przyszli tam dyskutować o Heideggerze, postheglistach i teoriach Stephena Hawkinga, intelekt panienek ma znaczenie o tyle, żeby pojęła życzenia klienta. Natomiast jest to ten typ mężczyzn, którzy nie przepuszczą okazji, by poniżyć kobietę. Inteligentna - "przemąrzała, chłopa nie znajdzie". Nieinteligentna - "tępa". A już dodatkowe deprecjonowanie prostytutek, którym się zapłaciło i które w relacji prostytutka-klient nie mają NIC do gadania, to dodatkowa frajda! To typ facetów, którzy marzą o władzy absolutnej, ale nie potrafią zapanować nawet nad własnym psem. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Nie rozumiecie z tępotą! 29.04.08, 18:28 ja z toba tez nie mialbym o czym porozmawiac,bo twoje zainteresowania i teorie nie pokrywaja sie z moimi dobrze ze znasz te teorie,ale czy wiele ci one daly? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Nie rozumiecie z tępotą! 29.04.08, 18:42 wiarusik napisała: > ja z toba tez nie mialbym o czym porozmawiac,bo twoje > zainteresowania i teorie nie pokrywaja sie z moimi Na twoją niekorzyść. > dobrze ze znasz te teorie,ale czy wiele ci one daly? TAK. Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Nie rozumiecie z tępotą! 29.04.08, 19:25 Jezzu, niektórzy do wszystkiego przyłożą swoje teorie. Facet został źle obsłużony, to narzeka przy okazji na tępy wyraz twarzy. Tak to już jest, że krytyki niezadowolonych klientów (nie tylko klientów prostytutek) bywają przejaskrawione. Po prostu ludzie są wściekli, że stracili czas i pieniądze (w tym przypadku 300 PLN za 7 minut stresu). Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza A wystarczyłoby wydać 60 groszy na mydło... 29.04.08, 19:32 ... a już by go małżonka chciała. Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: A wystarczyłoby wydać 60 groszy na mydło... 29.04.08, 19:36 Mydło za 60 groszy wysusza skórę :P Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: A wystarczyłoby wydać 60 groszy na mydło... 29.04.08, 19:39 niedo-wiarek napisał: > Mydło za 60 groszy wysusza skórę :P Lepszy kochanek z suchą skórą niż śmierdziel woniejący tygodniowymi sikami i potem. Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: A wystarczyłoby wydać 60 groszy na mydło... 29.04.08, 19:41 kochanica-francuza napisała: > Lepszy kochanek z suchą skórą niż śmierdziel woniejący tygodniowymi sikami i po > tem. Nie wiem, z kim się zadajesz, ale wątpię by wśród klientów prostytutek tego typu indywidua akurat przeważały. No, może wśród tirówek - z powodów oczywistych. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: A wystarczyłoby wydać 60 groszy na mydło... 29.04.08, 19:44 > > Nie wiem, z kim się zadajesz Zależy co rozumiesz przez zadawanie się. Jeśli sypianie, moi kochankowie to czyści, inteligentni mężczyźni. Natomiast rzeczone indywidua typu włóż-maskę-p-gaz spotykam w autobusach. Wszystkie są kawalerami??? , ale wątpię by wśród klientów prostytutek tego typ > u indywidua akurat przeważały. Na jakiej podstawie wątpisz? No, może wśród tirówek - z powodów oczywistych. A tirówka to nie prostytutka? Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: A wystarczyłoby wydać 60 groszy na mydło... 29.04.08, 19:49 A ja ciągle spotykam kobiety, którym jedzie z gęby. Srające psy również spotykam. Tyle że akurat nie widzę żadnego związku między tym a prostytucją. Po prostu są to zdarzenia niezależne. Ale oczywiście niektórym może się kojarzyć i nic na to nie poradzę. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: A wystarczyłoby wydać 60 groszy na mydło... 29.04.08, 19:53 To znaczy, nie wydaje ci się, że śmierdziele są MNIEJ atrakcyjnymi partnerami niż zadbani mężczyźni? Że ich żony NIE CHCą z nimi współżyć? I dlatego chodzą oni do burdeli? Po prostu > są to zdarzenia niezależne. Ale oczywiście niektórym może się kojarzyć i nic n > a to nie poradzę. > Jasne, jasne. Wszyscy mężczyźni są równie atrakcyjni. I kobiety. A psy co do tego mają? I sranie? Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: A wystarczyłoby wydać 60 groszy na mydło... 29.04.08, 20:04 kochanica-francuza napisała: > Jasne, jasne. Wszyscy mężczyźni są równie atrakcyjni. I kobiety. A psy co do > tego mają? I sranie? A co do tego mają kosmici? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: A wystarczyłoby wydać 60 groszy na mydło... 29.04.08, 20:06 niedo-wiarek napisał: > kochanica-francuza napisała: > > > Jasne, jasne. Wszyscy mężczyźni są równie atrakcyjni. I kobiety. A psy co > do > > tego mają? I sranie? > > A co do tego mają kosmici? Wymigujesz się od dyskusji. Ciekawe dlaczego. Czyżbyś nie lubił się myć? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: A wystarczyłoby wydać 60 groszy na mydło... 29.04.08, 20:06 niedo-wiarek napisał: > kochanica-francuza napisała: > > > Jasne, jasne. Wszyscy mężczyźni są równie atrakcyjni. I kobiety. A psy co > do > > tego mają? I sranie? > > A co do tego mają kosmici? A nic, absolutnie. Ja o nich nic nie pisałam. Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: A wystarczyłoby wydać 60 groszy na mydło... 29.04.08, 20:08 kochanica-francuza napisała: > A nic, absolutnie. Ja o nich nic nie pisałam. No fakt, reklamowałaś jakieś badziewne mydło. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: A wystarczyłoby wydać 60 groszy na mydło... 29.04.08, 20:10 > > No fakt, reklamowałaś jakieś badziewne mydło. Nie przypominam sobie. Podałam jakąś nazwę produktu albo firmy? Oczywiście, można kupić mydło roślinne za 10 zł, jeśli nie chcesz mydła badziewnego. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: A wystarczyłoby wydać 60 groszy na mydło... 29.04.08, 20:12 Dziwna jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: A wystarczyłoby wydać 60 groszy na mydło... 29.04.08, 20:24 niedo-wiarek napisał: > Dziwna jesteś. Bo się myję? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: A wystarczyłoby wydać 60 groszy na mydło... 29.04.08, 20:25 niedo-wiarek napisał: > Dziwna jesteś. Nawet jeżeli, nie zmienia to faktu, że migasz się od dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: A wystarczyłoby wydać 60 groszy na mydło... 29.04.08, 20:27 Ale o czym to jest dyskusja? O tym, czy warto się myć? Zgadzam się, że myć się warto. I co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: A wystarczyłoby wydać 60 groszy na mydło... 29.04.08, 20:29 niedo-wiarek napisał: > Ale o czym to jest dyskusja? O tym, czy warto się myć? Nie, o tym, że część mężczyzn chodzi do burdeli, bo żony nie chcą z nimi seksu. A nie chcą dlatego, że ci mężczyźni się nie myją. Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: A wystarczyłoby wydać 60 groszy na mydło... 29.04.08, 20:30 kochanica-francuza napisała: > Nie, o tym, że część mężczyzn chodzi do burdeli, bo żony nie chcą z nimi seksu. > A nie chcą dlatego, że ci mężczyźni się nie myją. Skąd wiesz, że dlatego? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: A wystarczyłoby wydać 60 groszy na mydło... 29.04.08, 20:48 > > Skąd wiesz, że dlatego? W przypadku brudasów zdecydowanie DLATEGO. ;-) W pewnej grupie, której byłam członkinią, był brudas. Walił na kilka metrów. Problem polegał na tym, że był to osobnik bardzo sympatyczny tudzież jeden z najstarszych z nas, i nikt nie chciał mu powiedzieć, że śmierdzi (ani nawet potwierdzić, jeśli powie mu to kto inny). Natomiast na samą MYśL, że współżyje on z żoną (miał takową), zbierało nam się na wymioty. A że Polacy się nie myją, to wiem z komunikacji miejskiej. Właściwie to wychodząc na miasto powinnam stale nosić w torebce maskę p-gaz i takie słuchawki, jakie mają pracujący w hałasie. Te drugie uwolniłyby mnie od bluzgów, wrzasków i bełkotu w języku polskim uproszczonym. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Nie rozumiecie z tępotą! 29.04.08, 19:32 niedo-wiarek napisał: > Jezzu, niektórzy do wszystkiego przyłożą swoje teorie. No i dobrze, wolność jest. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Jeszcze o tych, co lubią być dobrze obsłużeni 29.04.08, 12:19 jak bede przy kasie tez bede chodzil na dziwki i pisal po spotkaniach rozprawki fajne hobby Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Jeszcze o tych, co lubią być dobrze obsłużeni 29.04.08, 13:16 hobby to będziesz miał, jak jakiś fiut prześpi się z twoją żoną, bo akurat miał ochotę na ciężarną. polecam gdybyś chciał zaprotestować: skoro są faceci zdolni funkcjonować w rodzinie i łazić do agencji, to chyba są i żony albo córcie pracujące w burdelach czy tam na własną rękę. biznes się kręci po obu stronach. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza A jak któryś trafi w burdelu na córcię? 29.04.08, 16:36 Hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
mariusz_bolek Re: A jak któryś trafi w burdelu na córcię? 29.04.08, 20:13 Może być wtedy ciekawie lub nie;) zależy od osób:) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Jeszcze o tych, co lubią być dobrze obsłużeni 29.04.08, 18:26 moja zona nie bedzie dupodajka moze twoja curcia,ale nie moja Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Jeszcze o tych, co lubią być dobrze obsłużeni 29.04.08, 18:49 wiarusik napisała: > moja zona nie bedzie dupodajka A skąd wiesz? > moze twoja curcia,ale nie moja Tak, ojcowie córek pracujących w burdelu na ogół tak mówią. Niemniej - o ile nie każda kobieta jest żoną - o tyle każda kobieta jest czyjąś CóRKą. hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Jeszcze o tych, co lubią być dobrze obsłużeni 29.04.08, 23:40 >moja zona nie bedzie dupodajka >moze twoja curcia,ale nie moja no czyjaś musi być, nie? i weź se w słownik zainwestuj, bo na tik-taki już za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 gdyby nie było podaży, nie byłoby popytu.... 29.04.08, 20:25 Mężczyźni chodzą do takich przybytków, bo one istnieją. Gdyby nie było kobiet chcących zarabiać w ten sposób - nie byłoby domów publicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Chyba musisz wziąć lekcje ekonomii 29.04.08, 20:28 Jak będzie podaż leków zmniejszających potencję, też będzie popyt? Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Chyba musisz wziąć lekcje ekonomii 29.04.08, 20:36 Ludzie szukają przyjemności. Zawsze gdy pojawia się na rynku coś sprawiającego przyjemność, znajdują się amatorzy - tak dzieje się na przykład z używkami. Nie wszyscy zostają narkomanami, ale zwykle część społeczeństwa w to wchodzi. Jedną z największych przyjemności w życiu człowieka jest seks. Jeśli na rtnku pojawiają się nowe oferty seksu, to i z popytem problemu nie ma. Natomiast na rzeczy przyjemność odbierające zapotrzebowanie jest najczęściej znikome. Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Chyba musisz wziąć lekcje ekonomii 30.04.08, 09:14 niedo-wiarek napisał: > Ludzie szukają przyjemności. Zawsze gdy pojawia się na rynku coś sprawiającego > przyjemność, znajdują się amatorzy - tak dzieje się na przykład z używkami. Otóż to. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Historia prostytucji jest jednak taka... 01.05.08, 18:48 że jeden z drugim latał z fiutem jęcząc, sklamrząc i robiąc propozycje każdej napotkanej kobiecie. Niektórym proponował zapłatę. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Niestety, to faceci proponowali pieniądze za seks 01.05.08, 18:49 a nie kobiety seks za pieniądze. Gdyby grupa kobiet proponowała pieniądze za seks, podczas gdy inna oferowałaby go za darmo, popyt by się nie znalazł. Musiał istnieć niedobór seksu (np. wyprawy wojenne) i męska propozycja. Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Niestety, to faceci proponowali pieniądze za 03.05.08, 12:41 Niedobór seksu będzie istniał zawsze. Widział kto koguta, który żyje tylko z jedną kurą? Wiem, wiem, faceci są ohydni... Nie jest jednak tak źle, zawsze można zostać lesbijką - lesbijki są monogamiczne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Niestety, to faceci proponowali pieniądze za 03.05.08, 12:45 Ale ty naprawde utozsamiasz sie z drobiem? Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Niestety, to faceci proponowali pieniądze za 03.05.08, 12:48 bene_gesserit napisała: > Ale ty naprawde utozsamiasz sie z drobiem? Ostatnie badania niezbicie dowiodły, że drób to najbliżsi kuzyni dinozaurów. A dinozaury lubię od dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Niestety, to faceci proponowali pieniądze za 03.05.08, 12:56 A ty jestes kura czy pterodaktylem, bo sie gubie? Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Niestety, to faceci proponowali pieniądze za 03.05.08, 13:00 bene_gesserit napisała: > A ty jestes kura czy pterodaktylem, bo sie gubie? Podobno jestem ssakiem. Nie uważam jednak, bym miał miał prawo wywyższać się z tego powodu. Zdaję sobie sprawę, że niektórzy są jak ta uchatka gwałcąca pingwinaa - czują się panami świata. Ja zawsze byłem, jestem i będę za równością ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Niestety, to faceci proponowali pieniądze za 03.05.08, 13:05 Jesli nie chesz sie wywyzszac ponad kurze zwyczaje, rozumiem ze kiedy masz ochote na seks, wskakujesz na przechodzaca kobiete, lapiesz zebami za wlosy i robisz swoje w piec sekund? Widzisz - tyle wychodzi z argumentowania typu 'Widział kto koguta, który żyje tylko z jedną kurą?'. Bo seks w wykonaniu kur i kogutow wyglada jak brutalny i zalosnie szybki gwalt. Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Niestety, to faceci proponowali pieniądze za 03.05.08, 13:08 Moim zdaniem kury trochę się zagubiły. Zapomniały o korzeniach, czyli o kulcie Wielkiej Bogini. Pewnie to po prostu wina życia w niewoli... Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Niestety, to faceci proponowali pieniądze za 03.05.08, 13:11 No tak, to jest metoda. Zeby odwrocic uwage od rekordowo szybkiego czasu aktu 'milosnego', przerzucamsz ciezar dyskusji na rzekome zagubienie kur. Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Niestety, to faceci proponowali pieniądze za 03.05.08, 13:17 No pomyśl, gdyby Ciebie zamknęli w klatce i kazali znosić jajka, to jak byś się czuła? Tradycyjny kurnik też jest wytworem opresyjnej kultury patriarchalnej. Istnieją wiarygodne hipotezy, które sugerują, że w stanie natury mogło być nawet dokładnie odwrotnie. Istniało coś na kształt drobiowego patriarchatu, w którym jednej kurze służyło kilka kogutów. Oczywiście najpopularniejsza jest teoria pierwotnej monogamii :) Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Niestety, to faceci proponowali pieniądze za 03.05.08, 13:21 niedo-wiarek napisał: > Istniało coś na kształt drobiowego patriarchatu, w który > m jednej kurze służyło kilka kogutów. Miało być "matriarchatu". Przepraszam, jeśli kogoś niezamierzenie wprowadziłem w błąd :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza jeśli coś było pierwotne, to był to 03.05.08, 16:27 promiskuityzm, hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: jeśli coś było pierwotne, to był to 03.05.08, 17:06 No tak, kiedyś to można sobie było poużywać :) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Niestety, to faceci proponowali pieniądze za 03.05.08, 16:29 Kury chowu klatkowego nie widza na oczy koguta. 'Milosny' akt koguta i kury odbywa sie jedynie w sytuacji wolnego chowu i wyglada dokladnie tak, jak to opisalam. Panie 'Piec Sekund'. Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Niestety, to faceci proponowali pieniądze za 03.05.08, 17:01 bene_gesserit napisała: > Kury chowu klatkowego nie widza na oczy koguta. To dobrze czy źle? :) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Niestety, to faceci proponowali pieniądze za 03.05.08, 22:40 Dobrze dla ekonomii, zle dla kogutow - zdaje sie, ze sa wykrywane wkrotce po wykluciu i zabijane, a nastepnie przerabiane na karme dla kur. Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Niestety, to faceci proponowali pieniądze za 04.05.08, 19:50 bene_gesserit napisała: > Dobrze dla ekonomii, zle dla kogutow - zdaje sie, ze sa wykrywane > wkrotce po wykluciu i zabijane, a nastepnie przerabiane na karme > dla kur. No tak, czego się nie robi, żeby spacyfikować kurzą społeczność :( Ale wierzę, że kury nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa i kiedyś nadejdzie ich czas :) Odpowiedz Link Zgłoś
ja.sinner Re: Niestety, to faceci proponowali pieniądze za 04.05.08, 22:41 > Dobrze dla ekonomii, zle dla kogutow - zdaje sie, ze sa wykrywane > wkrotce po wykluciu i zabijane, a nastepnie przerabiane na karme > dla kur. > Malutkie kogutki sa kierowne do szybkiego tuczu, a po szesciu tygodniach do powszechnej konsumpcji. Kokoszeczki, nim zostana sprzedane w postacji kury rosolowej musza zniesc iles tam jajek. Plec zenska nim skonczy chocby na talerzu, swoje w zyciu musi odrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Chyba musisz wziąć lekcje ekonomii 01.05.08, 18:50 > Otóż to. > Tad, ty glucie obsrany. Przez muchy. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Re: Jeszcze o tych, co lubią być dobrze obsłużeni 30.04.08, 00:23 No: jeszcze jest anal..... Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Jeszcze o tych, co lubią być dobrze obsłużeni 30.04.08, 09:52 andreas3233 napisał: > No: jeszcze jest anal..... Z prostytutką odradzam. Przy analu ryzyko zarażenia HIV jest największe - nawet przy zastosowaniu prezerwatywy. To nie przypadek, że AIDS najszybciej rozprzestrzenił się w środowiskach gejowskich ;) Odpowiedz Link Zgłoś