tad9 02.05.08, 20:20 jednym z argumentów stosowanym przez lobby pederastów jest argument: "homoseksualizm jest naturalny, bo występuje wśród zwierząt". OK. Co feministki powiedzą o czymś takim?: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80279,5175642.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
johnny-kalesony Re: to naturalne... 02.05.08, 23:36 A mnie zawsze zastanawiało, jakim cudem polit-popowcy są w stanie pogodzić przekonanie o naturalności homoseksualizmu z jednoczesną negacją naturalności podziału na żeńskość/męskość, która rzekomo ma być pochodną "kulturowych konstruktów płci". Dlaczego, skoro homoseksualizm jest naturalny, podział na żeńskość/męskość już naturalnym być nie może i wynika z "wpajanej od najmłodszych lat, opresyjnej heteronormatywności"? Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus nie johny, cos pokreciles 03.05.08, 01:28 nikt nie neguje podzialu na zenskosc/meskosc problemem sa konsekwencje tego podzialu, kulturowe, biologiczne, zyciowe Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: nie johny, cos pokreciles 03.05.08, 02:08 Jak to nie kwestionuje? Doprawdy? A te wszystkie nawoływania do zacierania różnic płciowych? Hasło: "Nikt nie rodzi się kobietą" to niby co? Ciekawe dlaczego nikt nie zaproponował wersji: "Nikt nie rodzi się homoseksualistą" ... Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Zacieranie róznic... 03.05.08, 02:24 Wiesz co Johnny? Tyle lat tu bywasz, a do twojego zakutego łba nic nie dotarło. Zaiste, czego trzeba, by byś pojął choć krzynę? Wywlec ci mózg przez nos i zastąpić go nowym? Jeśli to jedyny sposób to możemy się pożegnać z wizją Kalesona nie gadającego od rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Zacieranie róznic... 03.05.08, 18:04 margot_may napisała: > Wiesz co Johnny? Tyle lat tu bywasz, a do twojego zakutego łba nic nie dotarło. I nie dotrze. On tu ani mysleć, ani dyskutować nie przylazł.Ja go wygasiłam, żeby nie dołączać do nielicznego grona karmicielek.Gniewać się o jego debilstwa wypisywane pod adresem feministek, czyli i moim nie mam zamiaru. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: nie johny, cos pokreciles 03.05.08, 02:32 johnny-kalesony napisał: > Jak to nie kwestionuje? Doprawdy? > A te wszystkie nawoływania do zacierania różnic płciowych? Hasło: "Nikt nie > rodzi się kobietą" to niby co? I ten niekompletny fragment de Beauvoir to wszystko, co czytales nt feminizmu, prawda? Nawet jesli, czemu w twojej malej slicznej glowce powstala mysl, ze autorka tej wypowiedzi chciala byc doslowna? Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus Re: nie johny, cos pokreciles 03.05.08, 12:26 w tym hasle chodzi o konsekwencje urodzenia sie kobieta - nizsze zarobki, mniejsza renta, dluzsze zycie, rak piersi, jak nie urodzisz, zero kariery, jak urodzisz, kult mlodosci, przymus diety itepe, itede Odpowiedz Link Zgłoś
karolana Re: nie johny, cos pokreciles 03.05.08, 14:22 > w tym hasle chodzi o konsekwencje urodzenia sie kobieta - nizsze zarobki, > mniejsza renta, dluzsze zycie, rak piersi, jak nie urodzisz, zero kariery, jak > urodzisz, kult mlodosci, przymus diety > itepe, itede ja mam wrażenie, że nawet jakbyś mu to wytatuowała w korze mózgowej, miałby problem ze zrozumieniem, niestety... wiem! może zrobić tak, jak widziałam w jakimś filmie! Jasio będzie sie uczył na razie na pamięć, deklamując przed uroczą koleżanką, która z każdą poprawną odpowiedzią będzie po centymetrze podciągała spódniczkę, aż zrobi się z niej minióweczka :) potem przejdzie się do trudniejszej sztuki, czyli deklamacji ze zrozumieniem... nad nagrodą należy się zastanowić. może naonczas nasz pupilek zajarzy... mooooże... Odpowiedz Link Zgłoś
maly.ksiaze Re: to naturalne... 03.05.08, 16:03 Szanowny Tadzie, Z tego 'jak jest' nie nalezy zbyt szybko wywodzic wnioskow dotyczacych tego, czy cos jest dobre, czy zle. W koncu, jak wiadomo, predyspozycje do stosowania przemocy tez sa czasciowo dziedziczne (ergo: naturalne). Argument owego 'lobby' o ktorym piszesz jest faktycznie psu na buty. Ludzie ktorzy tego argumentu uzywaja maja ewidentnie klopoty z logia; podbnie jak wiekszosc populacji zreszta. Z tego wszystkiego jednak nie wynika ani to, ze homoseksualizm nie jest naturalny, ani to, ze gdyby nie byl naturalny, powinien byc nielegalny (zreszta nie jest). Nawiasem mowiac - czyzbys oczekiwal ze szacowne zgromadzenie FF powinno sie specjalnie przejac najnowsza ciekawostka biologiczna tylko dlatego, ze istnieja ludzie, ktoryz uzywaja bezsensownych argumentow? Pozdrawiam, mk. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: to naturalne... 03.05.08, 18:07 Owszem, jest argumentem dla tych, co pieprzą że to wbrew naturze. Odpowiedz Link Zgłoś