stephen_s
02.05.08, 21:48
Podrzucam wątek do dyskusji:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=78963370
Wiecie, to jest w sumie fascynujące. Z jednej strony tradycyjny układ ról w
pewnych aspektach czyni z mężczyzny "pana świata" itd., a z drugiej...
niesamowicie go upupia. Bo wychodzi na to, że mężczyzna bez pomocy żony ubrać
się nie umie...