Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne

15.05.08, 12:11
"Bywają okrutne, zdemoralizowane i nie cofną się przed niczym. Dojrzewające dziewczyny ponad siłę pięści przedkładają przemoc psychiczną. - Stają się coraz bardziej agresywne - alarmują specjaliści."

miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,5212777.html
    • niedo-wiarek Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 15.05.08, 12:38
      Aż strach się bać :(
    • sir.vimes Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 15.05.08, 13:43
      bosz, jakie komentarze...


      A ja tak sobie myślę , ze gdyby ta Joasia była Stasiem a koleżanki kolegami
      niekoniecznie o sprawie zostałaby poinfomowana policja. nie chcę robić za
      takiete i gledzić nie na temat ale dziwi mnie, ze chłopców w podobnych
      sytuacjach nader często zostawia się samych sobie z prikazem "radzenia sobie po
      męsku". Był niedawno taki wątek na wychowaniu - mama skarżyła się , ze jej synka
      popychają inni chłopcy miedzy sobą jak piłkę , w ramach żartu, ale nic z tym
      znie zrobiła "bo chłopiec wyszedł by na łamagę gdyby interweniowała" a poza tym
      "te dzieci były z dobrych domów". Dla mnie - masakra, zostawić dziecko bez
      pomocy w takiej sytuacji bo ... jest chłopcem. Horror.
      • sir.vimes Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 15.05.08, 13:44

        a poza powyzszym - dziwi mnie, ze ludzi dziwi, ze dziewczynki też bywają agresywne.
        • turbomini Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 15.05.08, 15:34
          Zgadzam się. Stereotypem wieje na kilometr.
          • takete_malouma Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 19.05.08, 18:33
            turbomini napisała:

            > Zgadzam się. Stereotypem wieje na kilometr.

            Najpierw feministki przez dziesięciolecia lansowały wizję kobiet jako chodzących doskonałości moralnych, którym wystarczy powierzyć losy świata, a znikną zawinione przez mężczyzn wojny, głód, przemoc i dziura ozonowa - a teraz wypierają się, jakoby kiedykolwiek coś takiego twierdziły. Zabawne - feminizm buduje swój wizerunek przy _założeniu_ powszechnego braku nawet pobieżnej znajomości myśli feministycznej, a gdy ten plan zawodzi, wówczas zarzut ignorancji staje się pierwszą linią obrony przed krytyką.
        • johnny-kalesony Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 18.05.08, 23:08
          A co dziwnego w tym wyrażanym zdziwieniu? Dziewczęta z natury nie są agrsywne, o
          czym świadczy chociażby notowany ostatnio wzrost ich zachowań tego rodzaju.
          Gdyby dziewczęta były z natury agresywne, statystyki byłyby w miarę niezmienne -
          płaskie, nieprawdzaż?
          Niewątpliwie - mamy do czynienia z agresywną propagandą męskich zachowań wśród
          kobiet, za co odpowiada politpoprawny heteromatrix, kaleczący psychikę młodych
          koleżanek mniej więcej tak, jak muzułmański szariat kaleczy ich ciała, skazując
          na obrzezanie.

          Zawsze to twierdziłem po prostu konstatując zwykłe, możliwe do zaobserwowania
          fakty: obecny feminizm to po prostu zachodnia wersja ortodoksyjnego, tresującego
          kobiety islamu.


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
          • bene_gesserit Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 18.05.08, 23:27
            johnny-kalesony napisał:

            > A co dziwnego w tym wyrażanym zdziwieniu? Dziewczęta z natury nie
            są agrsywne,
            > o
            > czym świadczy chociażby notowany ostatnio wzrost ich zachowań
            tego rodzaju.
            > Gdyby dziewczęta były z natury agresywne, statystyki byłyby w
            miarę niezmienne
            > -
            > płaskie, nieprawdzaż?

            Nieprawdaz, biedaku.

            > Niewątpliwie - mamy do czynienia z agresywną propagandą męskich
            zachowań wśród
            > kobiet,

            Gdyby agresja byla 'meskim zachowaniem' ty musialbys byc agresywny.
            A skadinad wiemy, ze jestes chlopczyna niesmialym i nieskorym do
            rekoczynow. Wiec cos nie tenten z ta natura.

            za co odpowiada politpoprawny heteromatrix, kaleczący psychikę
            młodych
            > koleżanek mniej więcej tak, jak muzułmański szariat kaleczy ich
            ciała, skazując
            > na obrzezanie.

            Wyjatkowo nietrafione porownanie i po prostu glupie. Niesmaczne.

            > Zawsze to twierdziłem po prostu konstatując zwykłe, możliwe do
            zaobserwowania
            > fakty: obecny feminizm to po prostu zachodnia wersja
            ortodoksyjnego, tresująceg
            > o
            > kobiety islamu.

            Zawsze wypowiadales sie z wyzyn swojej umyslowej niekompetencji i
            pewnie ci tak juz zostanie.
            • pavvka Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 19.05.08, 11:22
              bene_gesserit napisała:

              > Gdyby agresja byla 'meskim zachowaniem' ty musialbys byc
              agresywny.
              > A skadinad wiemy, ze jestes chlopczyna niesmialym i nieskorym do
              > rekoczynow. Wiec cos nie tenten z ta natura.

              A propos, znalazłem właśnie piosneczkę dla Dżoniego:
              www.youtube.com/watch?v=-D9-61oUaM8&feature=related
              • bene_gesserit Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 19.05.08, 17:02

                "Johnny is a typical guy that doesn't know how to express his
                feelings. Maybe he isn't comfortable with the traditional masculine
                role. Maybe he's afraid of expressing how he really feels because
                he's afraid of being ostracized."

                O to chodzi?
                • pavvka Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 19.05.08, 17:14
                  A co, nie pasuje?
                  • bene_gesserit Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 19.05.08, 17:17

                    Mysle, ze bardzo. Bardzo smutne.
                • johnny-kalesony Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 19.05.08, 18:26
                  Trochę tak. Ostatnio kiedy przepuściłem koleżankę w drzwiach (nawet nie była w
                  minióweczce; po prostu zareagowałem machinalnie), naraziłem się na jadowite
                  spojrzenie ...
                  Swoją drogą - to dosyć pokrętna logika, typowa dla feminizmu. Jak się nie może
                  logicznie obronić swoich racji, to się lawirować zaczyna. Typowe "pływanie". ; )



                  Pozdrawiam
                  Keep Rockin'
                  • saszenka2 Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 20.05.08, 00:56
                    johnny-kalesony napisał:

                    > Trochę tak. Ostatnio kiedy przepuściłem koleżankę w drzwiach
                    (nawet nie była w
                    > minióweczce; po prostu zareagowałem machinalnie), naraziłem się na
                    jadowite
                    > spojrzenie ...
                    > Swoją drogą - to dosyć pokrętna logika, typowa dla feminizmu. Jak
                    się nie może
                    > logicznie obronić swoich racji, to się lawirować zaczyna.
                    Typowe "pływanie". ;
                    > )
                    >
                    >
                    >
                    > Pozdrawiam
                    > Keep Rockin'

                    To może nie rób cyrku przy drzwiach i niepotrzebnych korków.
            • johnny-kalesony Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 19.05.08, 13:31
              bene_gesserit napisała:

              > Gdyby agresja byla 'meskim zachowaniem' ty musialbys byc agresywny.
              > A skadinad wiemy, ze jestes chlopczyna niesmialym i nieskorym do
              > rekoczynow. Wiec cos nie tenten z ta natura.

              Prawdopodobnie tak. W zasadzie nie jest mi to potrzebne, ponieważ w przeciągu
              ułamka sekundy z każdego potrafię zrobić idiotę.


              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
              • bene_gesserit Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 19.05.08, 17:03

                Latwo w to uwierzyc, czytajac jak robisz idiote z siebie na forum,
                panie Czerwona Patelnio ;)
                • johnny-kalesony Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 19.05.08, 18:13
                  Wzbudzaniem wiary zajmuję się zawodowo. :o)


                  Pozdrawiam
                  Keep Rockin'
              • six_a Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 20.05.08, 09:09
                >ponieważ w przeciągu ułamka sekundy z każdego potrafię zrobić idiotę

                każden gópi umie, spróbuj zrobić nieidiotę, to będzie coś!
              • kocia_noga Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 23.05.08, 17:51
                johnny-kalesony napisał:

                w przeciągu
                > ułamka sekundy z każdego potrafię zrobić idiotę.



                Od kilku lat robisz tylko z siebie,ale rzeczywiście, błyskawicznie i
                skutecznie.
          • rikol u ludzi kultura kontroluje nature 21.05.08, 12:26
            U ludzi kultura reguluje wszystkie zachowania - jedzenie, spanie, seks, a takze
            zachowania agresywne czy placz. Kobiecie wolno publicznie plakac, mezczyznie -
            nie (a przeciez mezczyzni w ogole sa zdolni do placzu i placza). Sa kultury, w
            ktorych nie istnieje gwalt - to sa kultury, w ktorych jest rownouprawnienie
            plci. Sa tez kultury, w ktorych kobiety maja wielu mezow. Tak wiec u ludzi
            pojecie naturalnego zachowania jest bardzo tajemnicze i pokryte tysiacleciami
            zycia w kulturze. Naturalne u ludzi sa choroby, smierc, narodziny, miesiaczka,
            katar. Zachowania takie jak sposob powitania obcego czy krewnego sa to
            zachowania wyuczone. Do takich zaliczaja sie tez relacje miedzyplciowe - flirt
            moze byc zupelnie inny w roznych kulturach. Podobnie jest z podzialem pracy i
            wladzy - jest to umowne.

            Kiedy Murzyni byli niewolnikami, nie palili papierosow i w zwiazku z tym nie
            umierali na raka pluc. Teraz sa wolni, maja dostep do papierosow, pala i
            umieraja na raka pluc. Czy lepiej (zdrowiej) bylo byc niewolnikiem? Czy lepiej
            jednak byc wolnym i za wlasne bledy samemu odpowiadac? Ja wybieram to drugie.
            Wspolczesne agresywne dziewczynki - takze. Nie potrzebuja juz kolegi, ktory by
            ich bronil - same potrafia zadbac o siebie. Stad czesc mezczyzn (takich jak
            powyzej) czuje sie niepewnie, bo jesli nie sa niezbedni, to po co istnieja w
            ogole? Fajnie bylo czuc sie zbawca slabej kobietki, ale niestety, ten czas juz
            minal i panowie musza znalezc sobie nowe sposoby podniesienia samooceny. Polecam
            zdobywanie wyksztalcenia, wiedzy, dobre sa tez zainteresowania - uprawianie
            kaktusow czy hodowla golebi wystawowych. Warto tez zadbac o swoje cialo i urode.
            • johnny-kalesony Re: u ludzi kultura kontroluje nature 21.05.08, 18:32
              rikol napisała:

              >Nie potrzebuja juz kolegi, ktory by
              > ich bronil - same potrafia zadbac o siebie. Stad czesc mezczyzn (takich jak
              > powyzej) czuje sie niepewnie, bo jesli nie sa niezbedni, to po co istnieja w
              > ogole? Fajnie bylo czuc sie zbawca slabej kobietki, ale niestety, ten czas juz
              > minal i panowie musza znalezc sobie nowe sposoby podniesienia samooceny. Poleca
              > m
              > zdobywanie wyksztalcenia, wiedzy, dobre sa tez zainteresowania - uprawianie
              > kaktusow czy hodowla golebi wystawowych. Warto tez zadbac o swoje cialo i urode

              Ja wybrałem serwisy randkowe na wschodzie, gdzie takie grzeczne, subtelne
              koleżanki, nieskażone głupotami feminizmu jeszcze są! =)
              Na gołębie i kaktusy brakuje mi zdowia psychicznego.


              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
            • okrent9 Re: u ludzi kultura kontroluje nature 23.05.08, 00:28
              rikol napisała:

              "Kobiecie wolno publicznie plakac, mezczyznie - nie (a przeciez
              mezczyzni w ogole sa zdolni do placzu i placza)."

              To akurat jest ciekawa sprawa. Kilka miesięcy temu w USA niejaką
              sensację wywołała swoim zachowaniem Ellen DeGeneres, poddając się
              podczas swojego talk show atakowi niekontrolowanego płaczu (powodem
              płaczu był fakt, że zrobiła głupotę i adoptowanego ze schroniska
              psa, który nie potrafił się dogadać z jej kotami, oddała trójce
              dzieci swojej fryzjerki - a zwierzęcia adoptowanego ze schroniska
              nie wolno ot tak po prostu komuś oddać, i schronisko odebrało psa
              tym dzieciom, które już zdążyły się do niego przywiązać... Ellen
              płacząc przyznawałą się do błędu, przepraszała wszystkich
              zainteresowanych i prosiła schronisko o oddanie psa dzieciom).
              Wszystkie stacje telewizyjne pokazywały szlochającą DeGeneres, a
              komentarze były raczej nieprzychylne. Przeczytałam niedługo potem
              artykuł, w którym przytaczano przykłady osób publicznych płci
              męskiej, które w niedawnym czasie pozwoliły sobie w miejscach
              publicznych na uronienie łzy bądź zawilgocenie oczu. To ich
              zachowanie właściwie zawsze stawiało płaczącego w pozytywnym świetle
              (bo mężczyzna, ale jednak uczuciowy!). Natomiast płaczącą kobietę
              traktuje się co najmniej protekcjonalnie (że też nie potrafi się
              opanować!).
      • saszenka2 Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 18.05.08, 16:03
        Myślę, że tę przemoc zgłasza się i zauważa, dopiero wtedy jak
        dziewczyny stają się agresywne, bo jak chłopak drugiemu dowali,
        to "męskie sprawy" i dyshonorem jest wzywanie policji, angażowanie
        nauczycieli, rodziców.
    • senta.fa Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 18.05.08, 16:13
      Nie wiem, czym Wy się tak oburzacie. Przecież nikt nie mówi, że "jak chłopak uderzy to ok, a jak dziewczyna - to źle". W ogóle nie w tym rzecz.

      Chodzi o to, że jeśli rzeczywiście wzrasta ilość dziewcząt popełniających tego rodzaju przestępstwa, to należy to opisać, bo to jest ciekawe. Tak samo jak robi się artykuły na temat przejmowania cech kobiecych (lub tradycyjnie przypisywanych kobietom) przez mężczyzn. Kupa artykułów na ten temat powstała. Moim zdaniem to są ciekawe rzeczy. A już co to ma wspólnego ze stereotypami - nie wiem. :(
      • saszenka2 Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 18.05.08, 16:22
        senta.fa napisał:

        > Nie wiem, czym Wy się tak oburzacie. Przecież nikt nie mówi,
        że "jak chłopak ud
        > erzy to ok, a jak dziewczyna - to źle". W ogóle nie w tym rzecz.
        >
        > Chodzi o to, że jeśli rzeczywiście wzrasta ilość dziewcząt
        popełniających tego
        > rodzaju przestępstwa, to należy to opisać, bo to jest ciekawe. Tak
        samo jak rob
        > i się artykuły na temat przejmowania cech kobiecych (lub
        tradycyjnie przypisywa
        > nych kobietom) przez mężczyzn. Kupa artykułów na ten temat
        powstała. Moim zdani
        > em to są ciekawe rzeczy. A już co to ma wspólnego ze stereotypami -
        nie wiem. :
        > (
        >

        W samym pisaniu nie ma nic złego, ale robienia z tego sensacji na
        miarę dokrycia Ameryki już nie rozumiem. Przecież nie od dziś
        dziewczyny bywają agresywne.
        • johnny-kalesony Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 18.05.08, 22:53
          Nie sądzę. To opresyjny, obecny w przekazie politpoprawny femimatix promuje
          takie postawy.
          Chodzi o to, żeby - jakby to hrabia don Witold zapewne powiedział - było, panie,
          "na odwyrtkę".
          Na odwyrtkę - chłop jak baba, a baba jak chłop. To całe streszczenie naukowej
          koncepcji, forsowanej przez feminizm.


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
      • six_a Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 20.05.08, 09:04
        mnie to bardziej ciekawi, dlaczego dziewczynki wyrastają z agresji
        (w większości jednak tak), a chłopcy dojrzawszy do odpowiedniego
        wieku zaludniają więzienia.

        bo że młodość bywa agresywna, to żadna nowina.
        na dobrą sprawę artykuły powinny być pisane tak: grupa dziewczyn
        (płeć zmieniona albo i nie) zaatakowała joasię (imię zmienione, płeć
        zmieniona albo i nie), wtedy można by sobie darować idiotyczne
        związki agresji z płcią, bo nie płeć jest winna.
        • saszenka2 Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 21.05.08, 01:28
          six_a napisała:

          > mnie to bardziej ciekawi, dlaczego dziewczynki wyrastają z agresji
          > (w większości jednak tak), a chłopcy dojrzawszy do odpowiedniego
          > wieku zaludniają więzienia.
          >
          > bo że młodość bywa agresywna, to żadna nowina.
          > na dobrą sprawę artykuły powinny być pisane tak: grupa dziewczyn
          > (płeć zmieniona albo i nie) zaatakowała joasię (imię zmienione,
          płeć
          > zmieniona albo i nie), wtedy można by sobie darować idiotyczne
          > związki agresji z płcią, bo nie płeć jest winna.
          >

          Bo dziewczynki się piętnuje, mówi, że tak nie wolno postępować, bo
          dziewczynka tak nie robi, a chłopcom pozwala się, poniekąd za
          taką "męskość" może ich spotkać mina pełna uznania, że umieją
          walczyć o swoje.
          • okrent9 Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 23.05.08, 00:36
            saszenka2 napisała:

            "a chłopcom pozwala się, poniekąd za
            > taką "męskość" może ich spotkać mina pełna uznania, że umieją
            > walczyć o swoje."

            No właśnie :\ Doprowadza mnie do szału, kiedy na różne złośliwe i
            niebezpieczne psoty w wykonaniu chłopców ludzie (w środowisku
            wiejskim, które znam w Polsce) reagują wyrozumiałym uśmiechem i
            słowami: "wiadomo, chłopaki"...
            • saszenka2 Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 23.05.08, 00:49
              okrent9 napisała:

              > saszenka2 napisała:
              >
              > "a chłopcom pozwala się, poniekąd za
              > > taką "męskość" może ich spotkać mina pełna uznania, że umieją
              > > walczyć o swoje."
              >
              > No właśnie :\ Doprowadza mnie do szału, kiedy na różne złośliwe i
              > niebezpieczne psoty w wykonaniu chłopców ludzie (w środowisku
              > wiejskim, które znam w Polsce) reagują wyrozumiałym uśmiechem i
              > słowami: "wiadomo, chłopaki"...
              Chłopak jak zacznie się kłócić, to walczy o swoje, dziewczynka od
              razu jest "źle wychowana". Wkurzają mnie te odmienne standardy oceny
              zachowania chłopców i dziewczynek. Niektórym tak zostaje i potem
              uważają, że mąż nie może zrobić zakupów, bo "mężczyźni się do tego
              nie nadają".
    • szlachcic Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 19.05.08, 21:08
      "Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne"

      Magdalena Sroda zapewne sie cieszy
      pewnie te dziewczyny zostana dyrektorkami i prezydentami
      te grzeczne zapewne sie nie ucza a te agresywne godzinami przy
      ksiazkach
      a ja "GUPI" zawsze myslalem ze agresywnym blizej do bycia wiezniem
      niz dyrektorem
      ale trzeba sluchac pani Srody bo to mundra kobita jest
      • bene_gesserit Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 20.05.08, 01:14
        Nie wiem czy zauwazyles, ale caly twoj post oparty jest na tym, co
        sobie nt Srody wymysliles. To forum jest, nie kabaret.
        • szlachcic Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 20.05.08, 10:09
          bene_gesserit napisała:

          > Nie wiem czy zauwazyles, ale caly twoj post oparty jest na tym, co
          > sobie nt Srody wymysliles. To forum jest, nie kabaret.

          ale zauwaz ze Sroda tak wlasnie motywuje rzekome mniejsze szanse
          kobiet do dyrektorowania czy ogolnie do sukcesu zawodowego
          ona uwaza ze kobieta i mezczyzna ma takie same predyspozycje
          a szanse umniejsza miedzy innymi zachowanie w dziecinstwie
          moim zdaniem opowiada glupoty ktore ja kompromituja na maksa
          • bene_gesserit Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 20.05.08, 11:21
            Jesli powolujesz sie na slowa Srody, byloby dobrze, gdybys wrzucil
            tu po prostu cytaty. Inaczej nadal to jest dyskusja z tym, co o
            niej myslisz.
            • szlachcic Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 20.05.08, 14:46
              Z cytatem bedzie trudno
              postaram sie oddac jej tok rozumowania
              zrodlo - program W. Mana "duze dzieci"

              sroda opowiada tak jak matki nakazuja dziewczynkom juz od
              najmlodszych lat byc
              - grzeczne
              czyste
              spokojne
              to jest przyczyna wg niej ze maja trudniej osiagac w zyciu zawodowym
              sukcesy
              bzdura
              • bene_gesserit Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 20.05.08, 15:41

                A wg ciebie 'bzdura' to argument?
                Bo nie lapie
                • szlachcic Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 20.05.08, 18:35
                  widze masz problemy ze zrozumieniem prostego tekstu
                  • bene_gesserit Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 20.05.08, 19:35
                    Nooo ;)
                    Powiekszam zacne grono ludzi, ktorzy ni w zab nie lapia tego, o
                    czym piszesz.
                    • szlachcic Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 21.05.08, 09:47
                      bene_gesserit napisała:

                      > Powiekszam zacne grono ludzi, ktorzy ni w zab nie lapia tego, o
                      > czym piszesz

                      moze za grzeczna bylas w dziecinstwie i dzisiaj masz mniejsze szanse
                      na zrozumienie tego
    • pavvka Znowu o agresywnych kobietach 20.05.08, 09:46
      W dodatku pijanych - w Jukeju:
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80281,5204249.html
      • johnny-kalesony Re: Znowu o agresywnych kobietach 20.05.08, 11:58
        >>Kobiety są także bardziej podatne od mężczyzn na całą grupę problemów
        związanych z nadużywaniem alkoholu, w tym uszkodzenie mózgu.<<

        ... i oto mamy genezę powstania feminizmu.


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
    • madissa Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 21.05.08, 00:29
      Zawsze mnie śmieszy to wartościowanie : KIEDYŚ dziewczynki były grzeczne i miłe, a TERAZ są coraz bardziej agresywne. I oczywiście wszystko to wina zgniłego liberalizmu, postmodernizmu i relatywizmu moralnego. Jako że osobiści kiedyś byłam małą dziewczynką oczywiście wiem (i chyba każda ex-mała dziewczynka przyzna mi rację), że małe dziewczynki są złośliwe, jadowite, podstępne, obmawiające i spiskujące za plecami. W gromadce, jak się zmówią, potrafią wykończyć każdego. Myślę, że dla obu stron zdrowszy od podstępnego ukąszenia jest otwarty kopniak.

      P.S. Ja co prawda byłam grzeczną dziewczyna, ale wcale mi to na zdrowie nie wyszło.
      • bene_gesserit Re: Dziewczyny stają się coraz bardziej agresywne 23.05.08, 00:52
        Oczywiscie, ze przemoc werbalna i psychologiczna jest poniekad
        specjalnoscia kobiet - wlasnie dlatego, ze na ogol nie umiemy i nie
        mamy mozliwosci sie bic. A agresja jakos musi ujsc. Zjawiska
        przemocy fizycznej, napasci dokonywaneych przez dziewczyny czy
        dziewczynskich gangow to wspolczesnie cos nowego jednak.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja