margot_may 20.05.08, 02:57 Najzupełniej poważna. Najzupełniej poważnie pytam, która z was zdobyłaby się na to, by zrobić to, co ta kobieta: pl.youtube.com/watch?v=LNVOl5_3_Zo&NR=1 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kocia_noga Re: Ankieta. :) 20.05.08, 07:45 No bez jaj, dla lepkiej trującej oranżadki? To cza miec głowę twardą.Słyszałam że od tego gazowanego syropku się robi. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Ankieta. :) 20.05.08, 07:55 Ze mną radzę nie próbować. Zderzałem się już głową z ziemia pod drzewem, schodami, chodnikiem, bomem, samochodem, dziesiątkami głów i setkami szafek. Tylko raz film się urwał (po bomie), a zazwyczaj wystarczyło roztarcie. Nawet z guzami kulawo jakoś (od wczoraj mam siniaka wreszcie jakiegoś ^^ - silnik sobie na rękę upuściłem). Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Ankieta. :) 20.05.08, 08:19 No bomem to każdy oberwał kto kiedykolwiek pływał, się nie liczy. A rogi jak Mojżeszowi od tego trykania ci wyrosły? Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Ankieta. :) 20.05.08, 23:53 Krwotoki i szwy się owszem, wokół rany stan zapalny, czas opuchlizna, ale taki siny siniak to chyba nigdy:) Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Ankieta. :) 20.05.08, 09:53 nieno, stać mnie na własną oranżadkę powaga :) Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Ankieta. :) 20.05.08, 13:52 Nie no. :) Wyobraź sobie, że nei miałabys pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Ankieta. :) 20.05.08, 14:16 wyobrażam sobie:) w takiej sytuacji na pewno nie potraktowałabym z dyńki potencjalnego stawiacza przyszłych oranżadek. pszesz to nielogiczne byłoby. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Ankieta. :) 20.05.08, 14:29 six_a napisała: > na pewno nie potraktowałabym z > dyńki potencjalnego stawiacza przyszłych oranżadek. pszesz to > nielogiczne byłoby. Chyba że nie lubisz zupa. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Ankieta. :) 20.05.08, 14:46 wyraźnie to powinienieś okulary nabyć drogą kupna:) ciekawe dlaczego gościu, ten ze spota, jest na bosaka w środku nocy. pewnie go jakaś strong-laska z butów obrobiła przed wejściem do lokalu. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Ankieta. :) 20.05.08, 15:35 six_a napisała: > wyraźnie to powinienieś okulary nabyć drogą kupna:) Już mam, i nie będę zmieniał, bo mam bardzo twarzowe oprawki. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Ankieta. :) 20.05.08, 15:50 a szkła korekcyjne som? czy atrapa taka? dla podkreślenia tej twarzy oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Ankieta. :) 20.05.08, 15:51 to może ona mu chciała powiedzieć: bo Zup był zasłony? Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Ankieta. :) 20.05.08, 17:22 Nie, nie mieszkam na pustyni i dostęp do wody zdatnej do spożycia jeszcze mam. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ankieta. :) 20.05.08, 10:56 A weszlabys np na forum 'mezczyzna' z podobnym pytaniem, gdyby role w tej reklamie bylyby odwrocone? Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Ankieta. :) 20.05.08, 13:51 Nie, bo pomimo odwróconych ról, to nie byłoby to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Ankieta. :) 20.05.08, 14:14 No, jednak mężczyzna używający przemocy fizycznej wobec kobiety gorzej się kojarzy niż odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Ankieta. :) 20.05.08, 14:18 NO właśnie. Pewnie z tego powodu, że statystycznie mężczyźni mają więcej siły, a kobiety mniej. I używanie jej w stosunku do statystycznie słabszych jest niemile widziane. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ankieta. :) 20.05.08, 15:44 To ja moze zle zrozumialam, bo wydawalo mi sie, ze w reklamie siedza aktorzy, a nie statystyczny mezczyzna i kobieta. Ktora zreszta zrobic mu mogla takim barankiem zupelnie niestatystyczna krzywde. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Ankieta. :) 20.05.08, 15:49 'Podczas kręcenia tej reklamy nie ucierpiał żaden mężczyzna'? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ankieta. :) 20.05.08, 15:55 Przeciez wiesz, ze nie o to chodzi. Spedzamy tu duzo czasu, udowadniajac, ze statystyczne roznice to tylko statystyczne roznice. Ze kobiety nadaja sie do roznych ciezkich prac, jesli tylko tego wlasnie chca. Ze statystyczne roznice sa zrodlem uprzedzen i stereotypow, wiec nie powinny byc argumentem na wszyztko. A potem okazuje sie, ze kiedy wygodnie, mozna sankcjonowac symboliczna (bo zapewne ten aktor z reklamy nie ucierpial) przemoc statystycznymi roznicami. Przyznam, ze nic z tego nie rozumiem. To normalnie za duzo na moja mala sliczna glowke. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Ankieta. :) 20.05.08, 15:59 Ale ja tylko mówię, że społeczeństwo inaczej by odebrało reklamę, w której facet bódłby babę. Nie twierdzę, że to inne odbieranie byłoby słuszne. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Ankieta. :) 20.05.08, 16:02 żeby ta reklama oburzała wszystkich w równym stopniu, niezależnie od pci, kobieta powinna bóść (?) kobietę albo mężczyzna mężczyznę. wtedy zjechałaby z planu emisji równie szybko, jak nań wjechała. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ankieta. :) 20.05.08, 16:11 Tymczasem, jesli wierzyc youtube, ta reklama jest 'banned'. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Ankieta. :) 21.05.08, 01:21 Ale ta nie jest. :) pl.youtube.com/watch?v=7vCet60rr_s&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ankieta. :) 21.05.08, 01:25 To po prostu cudownie, ze zawsze znajda sie reklamiarze, ktorzy lubia sobie uzyc stereotypow. Nie ma to jak porzadne szczucie jednej plci na druga. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Ankieta. :) 21.05.08, 02:07 Czasem nie podobają mi się niektóre reklamy. Szczególnie te, które przedstawiają moją płeć w złym świetle. Wtedy mówię głośno o tym, co mi się nie podoba. Oczekuję też, że inni ludzie zrozumieją moje protesty i zastosują się do nich z szacunku do drugiego człowieka. I tak samo postępuję ja w stosunku do innych. Nie oczekuję natomiast, że ludzie będą odgadywali moje życzenia zanim je wypowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ankieta. :) 21.05.08, 02:15 Yh, przyznam ze kompletnie nic nie zrozumialam z tego zawilego komunikatu. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Ankieta. :) 21.05.08, 02:23 Jako, że ty nie jesteś "ofiara" reklamy, którą zalinkowałam, to nie widzę powodu, dla którego miałabym brać pod uwagę twoje oburzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ankieta. :) 21.05.08, 02:31 A mnie, dopoki piszesz na tym forum, bardzo interesuje, co bierzesz pod uwage, jesli tylko potrafisz wyluszczyc swoje stanowisko i poprzec je argumentami. Co do 'bycia ofiara' - jestem ofiara tej reklamy, bo jestem czlowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Ankieta. :) 21.05.08, 11:21 Nie zabraniam ci uważać się za ofiarę, uważam tylko, że akurat twojego głosu nie muszę brać pod uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Ankieta. :) 21.05.08, 11:29 Jestem człowiekiem i nie lubię, jak się w reklamach pokazuje, że warto złamać człowiekowi nos, żeby zabrać mu napój za 2,60. To jak, jestem ofiarą, czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Ankieta. :) 21.05.08, 11:35 Ups, zawuażyłam teraz, że Bene już wyżej przytoczyła argument przynależności gatunkowej. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Ankieta. :) 21.05.08, 12:06 Tutaj akurat dyskusja dotyczy reklamy ubezpieczenia tylko dla kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Ankieta. :) 21.05.08, 15:45 margot_may napisała: > Nie zabraniam ci uważać się za ofiarę, uważam tylko, że akurat twojego głosu ni > e > muszę brać pod uwagę. Wszystko okej, ale równie dobrze mozna byłoby powiedzieć, co obchodzi nas dyskryminacja gejów i że nie powinniśmy ich wspierać, bo to nie my jesteśmy pokrzywdzone. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Ankieta. :) 22.05.08, 00:26 Nie. Można wspierać, ale nie można oburzać się zamiast gejów. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Ankieta. :) 22.05.08, 01:31 margot_may napisała: > Nie. Można wspierać, ale nie można oburzać się zamiast gejów. Mi sie jednak wydaje, że można, że jeżeli coś wykracza poza pewne granice, np. wspiera przemoc, homofobię, to należy się temu sprzeciwić, choćby nie dotyczyło to bezpośrednio nas. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Ankieta. :) 22.05.08, 01:52 Toteż właśnie, wspierać, nie zaś określać zamiast głównych zainteresowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Ankieta. :) 24.05.08, 01:07 margot_may napisała: > Toteż właśnie, wspierać, nie zaś określać zamiast głównych zainteresowanych. Ale włąsne zdanie, także krytyczne można mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
takete_malouma Re: Ankieta. :) 23.05.08, 16:06 > Jako, że ty nie jesteś "ofiara" reklamy, którą zalinkowałam, > to nie widzę powodu, dla którego miałabym brać pod uwagę > twoje oburzenie. No więc ja jestem "ofiarą" reklamy, którą zlinkowałaś. Razem z chłopakami oburzaliśmy się na nią u Glenna ładnych parę miesięcy temu. Może więc mnie zechcesz wyjaśnisz o co ci właściwie chodzi? Jakąż to Amerykę w konserwach odkryłaś? Że faceci są rutynowo gnojeni w reklamach i innych przedstawieniach popkulturowych? Co ma znaczyć ten tekst o odgadywaniu życzeń? Uważasz, że mężczyźni nie protestują przeciwko mizoandrii w reklamach? Owszem protestują, niekiedy dość skutecznie. Zastanawia mnie użycie frazy "zdobyć się" w odniesieniu do aktu rozkwaszenia komuś nosa. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Ankieta. :) 24.05.08, 01:35 Nie śmieję się z mężczyzn, tylko z sytuacji. Takie już mam poczucie humoru. Śmieszy mnie np. reklama ze stereotypem nawiedzonej panny młodej pl.youtube.com/watch?v=w5FyApwObiY&NR=1 i szalenie podoba mi się reklama agent provocateur z golizną: pl.youtube.com/watch?v=Md-8IF-nOX0 I, no cóż, reklama piwa robiąca z mężczyzn przygłupów: pl.youtube.com/watch?v=uxso3j25oKc a także takich, co to nie potrafią zapanować nad sobą: pl.youtube.com/watch?v=1hCgrg0Fg3w A tutaj nie potrafiących sie opanować i głupich: pl.youtube.com/watch?v=VqBy6TgYxTU&feature=related chociaż muszę przyznać, że są reklamy, których nie trawię: pl.youtube.com/watch?v=EY9BD6lZSvc Ale tą tak, jest świetna (to rozczarowanie) pl.youtube.com/watch?v=6VtRHSuv4n8 Albo ta, chociaż tutaj ciało kobiece jest asem w rękawie (znowu): pl.youtube.com/watch?v=p3oEPZ27J90 Reasumując niektóre reklamy mnie oburzają, wtedy protestuję. Reklama reklamie nierówna, tak jak oglądający oglądającemu. A które z tych reklam tobie się nie podobają? >Że faceci są >rutynowo gnojeni w reklamach i innych przedstawieniach >popkulturowych? Tak samo jak kobiety, żadna nowość. > Co ma znaczyć ten tekst o odgadywaniu życzeń? To, że czekam na to, co powie o reklamie główny zainteresowany. Uważasz, że mężczyźni nie protest > ują przeciwko mizoandrii w reklamach? Nic takiego nie napisałam. > Zastanawia mnie użycie frazy "zdobyć się" w odniesieniu do aktu rozkwaszenia ko > muś nosa. A jak odebrałeś to "zdobycie się"? nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Ankieta. :) 21.05.08, 08:32 bene_gesserit napisała: Nie ma to jak porzadne szczucie > jednej plci na druga. > Przeważnie tej jednej na tę drugą, jak zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ankieta. :) 21.05.08, 11:23 To 'przewaznie' czy 'jak zawsze'? ;) I nawet jesli - czy to znaczy, ze jesli cos nie jest 'przewaznie' i/lub 'jak zawsze' to nalezy sie - nie wiem? Cieszyc z tego? Ignorowac? Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Ankieta. :) 21.05.08, 15:34 bene_gesserit napisała: > To 'przewaznie' czy 'jak zawsze'? ;) > > I nawet jesli - czy to znaczy, ze jesli cos nie jest 'przewaznie' > i/lub 'jak zawsze' to nalezy sie - nie wiem? Cieszyc z tego? > Ignorowac? > Alez nie, ale rwać włosy z głowy i szaty rozdzierać też jakby nie. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Ankieta. :) 21.05.08, 15:36 Tym bardziej,ze nikogo nie interesuje co czuja kobiety potraktowane z buta w reklamie, a raczej - że jak się je potraktuje gumiakiem i zaczną sie oburzac to jest śmieszne i tu mozna im wykazać,że nie dość,że gorsze to rzucają się jak idiotki i nie mają p.h. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ankieta. :) 21.05.08, 15:40 Ale rozmawiamy o tym tutaj, a nie 'tak w ogole'. Tutaj wszystkich interesuje bardzo, w jakie reklamy krzywdza kobiety. Oczywiscie - nikt z tego powodu nie rwal szat, ale pare osob np wystosowalo protest do odnosnych wladz. Noi min z tego powodu wrzucanie tej reklamy _tutaj_ jako 'smiesznego filmiku' jest nietenten. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Ankieta. :) 22.05.08, 01:00 Nie rozumiem w czym problem. Śmieję się, bo sytuacja przedstawiona w reklamie (ubezpieczenia) jest zabawna. Jeśli ktoś będzie się czuł urażony moim śmiechem to postaram się śmiać w odosobnieniu. Nie zależy mi na tym, by ludzie się kontrolowali na każdym kroku, bo a nuż mogą mnie urazić. Nie chcę być tyranem, i nie chcę mieć w okół siebie tyranów. Chciałabym natomiast, by mieli w sobie na tyle wrażliwości by przyjąć do wiadomości moje emocje i wynikający z tego protest. Natomiast dziwi mnie bardzo twoja postawa Bene. Zakładasz z góry, że znasz emocje innych ludzi- w wyniku czego kontrolujesz swoją postawę, bo sądzisz, że pokrzywdzeni powinni być nią oburzeni. To taka sama postawa jak u jakiegoś faceta, który uważa, że skoro jego NIE oburza reklama na temat mężczyzn, to kobiet nie powinna oburzać reklama analogiczna. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ankieta. :) 22.05.08, 03:04 margot_may napisała: > Nie rozumiem w czym problem. Śmieję się, bo sytuacja przedstawiona w reklamie > (ubezpieczenia) jest zabawna. I tym sie roznimy. Mnie nie bawi ani filmik o ubezpieczeniach, ani Mobilking, bo imo to to samo gowno. Odpowiedz Link Zgłoś
takete_malouma Re: Ankieta. :) 23.05.08, 16:16 kocia_noga napisała: > Tym bardziej, ze nikogo nie interesuje co czuja kobiety > potraktowane z buta w reklamie, Och jasne, nikogo oprócz autorów ton "studies" na ten temat, nikogo oprócz wypasionych, finansowanych przez feministyczną międzynarodówkę organizacji monitorujących media itp. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Ankieta. :) 23.05.08, 18:14 takete_malouma napisał: > Och jasne, nikogo oprócz autorów ton "studies" na ten temat, To słabiutka grupa naprzeciw tej która wspiera takie reklamy, bo wciąż się opłacają. Odpowiedz Link Zgłoś
takete_malouma Re: Ankieta. :) 23.05.08, 21:18 kocia_noga napisała: > To słabiutka grupa naprzeciw tej która wspiera takie reklamy, bo > wciąż się opłacają. Światowy feminizm + akademicki establishment = "słabiutka grupa". Keep diggin' Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ankieta. :) 23.05.08, 21:44 Tak, na pewno po odpowiednio dlugim kopaniu mozna sie dokopac do zrodel wszechswiatowego spisku, jakis protokolow medrczyn feminizmu czy czegos w ich stylu, co by cie pewnie uszczesliwilo na jakis czas. Odpowiedz Link Zgłoś
takete_malouma Re: Ankieta. :) 23.05.08, 23:03 bene_gesserit napisała: > Tak, na pewno po odpowiednio dlugim kopaniu mozna sie > dokopac do zrodel wszechswiatowego spisku, Pamiętaj, dziewczynko, żeby trzymać się drugą ręką trzepaka, gdy pokazujesz komuś gest fioła. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ankieta. :) 23.05.08, 23:24 Pamietaj, chlopcze, ze przedawkowanie nazi-maskulistycznch blogow robi na glowke o wiele gorzej niz upadek z trzepaka. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Ankieta. :) 20.05.08, 17:26 margot_may napisała: > NO właśnie. Pewnie z tego powodu, że statystycznie mężczyźni mają więcej siły, > a > kobiety mniej. I używanie jej w stosunku do statystycznie słabszych jest niemil > e > widziane. Generalnie używanie siły w innych celach niż samoobrona jest dla mnie niedopuszczalne. Uważam, że takich reklam, promujących agresję, nie powinno być w telewizji. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Ankieta. :) 21.05.08, 01:25 margot_may napisała: > Czuję się jak kosmita. Dlaczego? Film zalinkowany przez Ciebie jest dobry do dyskusji na temat przemocy. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Ankieta. :) 21.05.08, 02:00 A co miałoby wynikać z tej dyskusji? Przemoc jest zła? Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Ankieta. :) 21.05.08, 02:09 sankcjonować «nadawać czemuś moc prawną» Czy tu chodzi o sankcjonowanie? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ankieta. :) 21.05.08, 02:14 To metafora byla. Sankcjonowanie symboliczne, przez oswajanie przemocy, obsmiewanie jej. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Ankieta. :) 21.05.08, 02:30 No nie wiem, jeśli jakiś facet wykorzystuje fakt, że nie mam pieniędzy i jestem spragniona do zainicjowania jakiejś damsko-męskiej bliskości to nie widzę powodu, dla którego nie miałabym dać mu w łeb. Zresztą obie postawy są naganne. Inna sprawa, że kobieta zwinęła butelkę tylko dla siebie. Nadal czuje się kosmitką, zwłaszcza, że moja początkowa, jedyna refleksja na temat tej reklamy to mniam, mniam na widok faceta. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ankieta. :) 21.05.08, 02:33 margot_may napisała: > No nie wiem, jeśli jakiś facet wykorzystuje fakt, że nie mam pieniędzy i jestem > spragniona do zainicjowania jakiejś damsko-męskiej bliskości to nie widzę > powodu, dla którego nie miałabym dać mu w łeb. Imo sa lepsze sposoby na splawienie niechcianego absztyfikanta niz pozbawianie go przytomnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
goblin.girl Re: Ankieta. :) 21.05.08, 09:20 margot_may napisała: > Nadal czuje się kosmitką, zwłaszcza, że moja początkowa, jedyna refleksja na > temat tej reklamy to mniam, mniam na widok faceta. Mnie się od poczaku nie spodobał, stad w pierwszym odruchu pomyślałam, ze panna dobrze zrobiła ;) ale masz rację, obie postawy są naganne - i typa, któremu sie wydaje że kupi sobie dziewczynę trujaca oranżadką, i jej, ze go z dyńki trafiła. Moze jej bardziej. Zresztą co ona robiła w lokalu, skoro najwyraźniej nie miala zamiaru nic zamawiać? moze to psychopatka jakaś, napadajaca na samotnych, spragnionych bliskosci facetów, hę? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ankieta. :) 21.05.08, 11:26 Nojasne, ludzie powinni sie poznawac i podrywac w jakis bardziej cywilizowanych okolicznosciach przyrody, na salonach albo speed- randkach. Jak dziewczynie w barze postawi pol butelki slodkiego ulepku jakis kolo, to powinien wiedziec, ze skonczy sie to dla niego wstrzasem mozgu. No co za debil po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
goblin.girl Re: Ankieta. :) 21.05.08, 15:35 bene_gesserit napisała: Jak dziewczynie w barze postawi pol butelki slodkiego > ulepku jakis kolo, to powinien wiedziec, ze skonczy sie to dla > niego wstrzasem mozgu. No co za debil po prostu. Równie dobrze mogłabyś napisac, ze dziewczyna niezależnie od tego, czy jej sie sytuacja bycia podrywaną podoba, czy nie, powinna ułożyć usta w dzióbek i trzepać rzęsami. To dwie skrajności. Nie napisałam, ze mnie się zachowanie dziewczyny ostatecznie podobało, ale zachowanie gościa tez nie. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Ankieta. :) 21.05.08, 11:32 > Moze jej bardziej. Zresztą co ona robiła w lokalu, skoro najwyraźniej nie miala > zamiaru nic zamawiać? moze to psychopatka jakaś, napadajaca na samotnych, > spragnionych bliskosci facetów, hę? Psychopaci nie siedzą grzecznie i nie czekają na okazję. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Ankieta. :) 21.05.08, 11:33 Ja pie.., naprawdę nie widzisz żadnego powodu, żeby nie dać mu w łeb? Naprawdę IHMO jesteś dziwna. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ankieta. :) 21.05.08, 15:42 No nie wiem, jakby postawil jej jakiegos drina za 19,99 to moze nie nalezy mu sie z banki. Niepomyslal, sam sie prosil. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ankieta. :) 21.05.08, 16:36 Noi o to chodzi, glupio sie czepialam, teraz to widze. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Ankieta. :) 21.05.08, 15:16 margot_may napisała: > A co miałoby wynikać z tej dyskusji? Przemoc jest zła? Np.to, że współczesne reklamy, filmy promują przemoc i czy wolność wypowiedzi powinna tu być nadrzędna czy podrzędna. Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Ankieta. :) 21.05.08, 12:11 Ależ to było głupie! Tak się przecież "z byka" nie uderza. W rzeczywistości sama by się znokautowała ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: Ankieta. :) 21.05.08, 12:11 > Najzupełniej poważna. Najzupełniej poważnie pytam, > która z was zdobyłaby się > na to, by zrobić to, co ta kobieta: Dokladnie w ten sposob, to pewnia absolutnie zadna. Takie przyspieszenie mozna uzyskac tylko w wyniku animacji komputerowej. A reklama jak to reklama, ma szokowac i jak widac szokuje. No i oczywiscie (moja sklonnosc do teorii spiskowych) ma na celu skonfliktowanie srodowiska feministycznego. I w tym jak widac jest skuteczna. Odpowiedz Link Zgłoś
turbomini Re: Ankieta. :) 23.05.08, 18:48 Zaakceptowałabym tą reklamę tylko w wydaniu reklamy społecznej wymierzonej przeciwko sprawcom gwałtów. Odpowiedz Link Zgłoś