stephen_s
22.05.08, 11:33
"Pewna turystka z Izraela rozebrała się do naga na ulicy w odpowiedzi na
zaczepki i gwizdy robotników w miasteczku Kerikeri na północy Nowej Zelandii.
Kobieta poczuła, że jest ostentacyjnie nagabywana przez mężczyzn i dlatego w
proteście się rozebrała.
Kiedy robotnicy zaczęli na nią gwizdać, pomyślała, że "pokaże im, co ma" -
relacjonował Peter Masters z policji.
Kobietę zabrano na komisariat, a następnie pouczono o nieprzyzwoitym zachowaniu."
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80279,5236223.html
W pełni popieram tę kobietę... Smutne, że o "nieprzyzwoitym" zachowaniu
pouczono ją, a nie owych robotników, którzy gwizdali.