wątek macierzyństwa lesbijki w programie Lisa

26.05.08, 22:24
Ponoć właśnie było coś takiego, ale przegapiłam. Może ktoś oglądał i
powie, o czym to było?
    • chooligan Re: wątek macierzyństwa lesbijki w programie Lisa 26.05.08, 22:40
      Redaktor Lis i ministra Jaruga spijali sobie
      z dzióbków.
      • dorota_elzbieta Re: wątek macierzyństwa lesbijki w programie Lisa 26.05.08, 22:44
        chooligan napisał:

        > Redaktor Lis i ministra Jaruga spijali sobie
        > z dzióbków.

        a więc nic nie straciłam...
        • okrent9 Re: wątek macierzyństwa lesbijki w programie Lisa 26.05.08, 22:46
          ale mnie chodzi o to, czy np. była w studio owa matka-lesbijka...
          • chooligan Re: wątek macierzyństwa lesbijki w programie Lisa 26.05.08, 22:50
            okrent9 napisała:
            > ale mnie chodzi o to, czy np. była w studio owa matka-lesbijka...

            Była Jaruga...
            • okrent9 Re: wątek macierzyństwa lesbijki w programie Lisa 26.05.08, 22:54
              ale nie chcesz przez to powiedzieć, że to ona była ową matką-
              lesbijką?
              • chooligan Re: wątek macierzyństwa lesbijki w programie Lisa 26.05.08, 23:22
                okrent9 napisała:
                > ale nie chcesz przez to powiedzieć, że to ona była ową matką-
                > lesbijką?

                "To może byc wszystko albo nic"
                Kazimiera Szczuka
                • okrent9 Re: wątek macierzyństwa lesbijki w programie Lisa 26.05.08, 23:58
                  :\ Niestety (?) z polską telewizją jestem na bakier (głównie z
                  powodu całego tego czasu który spędzam na drugim końcu świata, i
                  braku czasu) tak więc Twój cytat niewiele mi wyjaśnia...
                  • kocia_noga Re: wątek macierzyństwa lesbijki w programie Lisa 27.05.08, 09:03
                    Znalazłam tylko drugą część tego programu:
                    www.itvp.pl/video.html?channel_id=499&site_id=1108&genre_id=503&form_id=489&video=35515

                    i się wkurzam.Według badań większośc odbiorcZyń stanowią kobiety
                    45+,a portal olał temat macierzyństwa i podał tylko przepychanki
                    pomiędzy panami.
                    • okrent9 Re: wątek macierzyństwa lesbijki w programie Lisa 27.05.08, 18:44
                      właśnie na tę końcową cześć programu się "załapałam" więc fakt, że
                      zamieścili to w internecie nic mi nie daje... ciekawe, czy jakby ich
                      poprosić to umieściliby na portalu i tę pierwszą część?
    • easz Re: wątek macierzyństwa lesbijki w programie Lisa 27.05.08, 13:15
      W środę wieczorem jest powtórka tego programu - chyba na Polonii.
      I tak, matka była, choć siedziała za "parawanem".
      • dcio Re: wątek macierzyństwa lesbijki w programie Lisa 27.05.08, 14:07
        Gwoli wyjasnienia, biegli psychiatrzy orzekli, ze ma na tyle z soba klopoty
        psychiczne , ze nie bedzie mogla zapewnic opieke dziecku.

        A ona sie broni przed oddaniem dziecka pod opieke babci wyciagajac to, ze jest
        lesbijka.

        Kiedys slyszaLEM , ze pewien zlodziewj mowil policji , ze jest niewinny bo jest
        zydem i policja caly dzien rzeczywiscie poswiecila na to by sprawdzic czy jes zydem.


        Teraz psychicznie chora kobieta urzywa argumentu ze nie powinno sie jej odbierac
        dziecka bo jest lesbijka.
        • aelithe Re: wątek macierzyństwa lesbijki w programie Lisa 27.05.08, 16:27
          To się nazywa terror mniejszości seksualnych. Mój znajomy musiał przepraszać w
          Londynie lesbijkę, za to że publicznie pobiła, by nie mieć kłopotów.

          Jeśli osoba, której odbiera sie dziecko z powodu zaburzeń psychicznych powołuje
          się na swoją orientację, przy przyklasku mediów -to skandal; jednak z drugiej
          strony polskie sądy dość pochopnie niejednokrotnie zabierają dzieci rodzicom, a
          nie interweniują w sytuacjach, w których powinny to robić. Obecność zaburzeń
          psychicznych nie powinna być powodem zabrania dziecka matce; chyba, że powodują
          one niezdolność do wychowania dziecka; lub mają jednoznaczny negatywny wpływ na
          dziecko. Podstawą postępowania nie powinna być matka, a dziecko. I decyzja sądu
          powinna się w pierwszej mierze kierować dobrem dziecka.
          Na pewno powodem odebrania dziecka matce nie powinna być jej orientacja.
        • okrent9 Re: wątek macierzyństwa lesbijki w programie Lisa 27.05.08, 18:42
          Słyszałam w zapowiedziach, że w tej całej sprawie jest jeszcze jedna
          bohaterka, mianowicie partnerka biologicznej matki... jak to się
          miało do odbierania dziecka matce z powodu jej zaburzeń
          psychicznych? Czy chodziło o to, że partnerka jest zdrowa
          psychicznie i mogłaby stanowić odpowiednią opiekę dla dziecka pomimo
          problemów matki ze zdrowiem, a ktoś (sąd? rodzina tej biologicznej
          matki?) nie chce się na to zgodzić?

          Nie mam możliwości odbioru telewizji Polonia :\
          • easz Re: wątek macierzyństwa lesbijki w programie Lisa 29.05.08, 14:17
            Obejrzałam powtórkę i rozmowy były w ogóle krótkie, powierzchowne – i z
            dziewczyną, i z Jarugą i Derą.

            W zajawce programu wyraźnie padło: „Czy dobrą matką może być lesbijka
            wychowująca dziecko z partnerką?”, a potem jeszcze z 2-3 razy Lis wracał do
            kwestii właśnie tak postawionej, np. że babka walczy z matką o wychowywanie
            przez nią dziecka z partnerką a nie wychowywanie przez nią dziecka po prostu.
            Kiedy Lis zapytał dziewczynę, czy to, że chce wychowywać dziecko z partnerką
            jest dla babki realnym (podkreślił) powodem, dla którego walczy o wnuczkę, ta
            odpowiedziała, że to powód powierzchowny a zdaniem babki jest niedojrzała i to
            jest powód realny. Dla mnie wynika z tego tyle (i artykułu w DF), że to raczej
            babka „powołała się” przed sądem na orientację córki obok innych powodów (owa
            niedojrzałość). Dziewczyna mówi o orientacji przy okazji szukania
            kontrargumentów (nie argumentów).

            Nic więcej w programie nie było powiedziane – ani o czyimkolwiek zdrowiu
            psychicznym, ani o partnerce, ani o babce; babci w programie nie było.

            I jeszcze rozmowa Jaruga-Dera - nijaka. Obydwoje zgodzili się, że najważniejsze
            jest dobro dziecka i to, z kim ma lepszy kontakt (jeżeli dobrze zrozumiałam Dera
            też; nie wypadł aż tak bardzo pisuarowato, choć może gdyby program trwał dłużej,
            to by się rozkręcili obydwoje;) Ale kwiaty były, np.: dla D. główny cel związku
            homoseksualnego to satysfakcja seksualna; dzieci nie powinno się wychowywać w
            związku jednopłciowym, bo się je w ten sposób oszukuje, ucząc i wmawiając im, że
            cały świat jest jednopłciowy; no i pan D. wie na czym polega instynkt
            macierzyński i wie rownież, że mężczyzna nie jest do tego/niego zdolny, tj. np.
            do wstawania w nocy do dziecka (cytaty;) J. błysła w kwestii adopcji –
            odparowała wymijająco, niby jest na tak, ale jednak z obawami dotyczącymi bardzo
            prawdopodobnego odrzucenia (co najmniej) dzieci wychowywanych przez pary
            jednopł. (gł. męskie) przez nasze bardzo nietolerancyjne społeczeństwo (czyli
            ona wybrałaby „mniejsze zło”?..). Tyle. Polecam artykuł w DF.
            • okrent9 Re: wątek macierzyństwa lesbijki w programie Lisa 29.05.08, 15:37
              easz, ogromnie dziękuję za wyczerpującą relację :)

              "dzieci nie powinno się wychowywać w związku jednopłciowym, bo się
              je w ten sposób oszukuje, ucząc i wmawiając im, że cały świat jest
              jednopłciowy"

              Taaa... Biedny mój pasierb; pewnie jest przekonany, że jest
              kobietą :P
            • okrent9 Re: wątek macierzyństwa lesbijki w programie Lisa 29.05.08, 15:38
              btw, czy pisząc DF masz na myśli "Duży Format"? wersję papierową?
              który numer?
            • dcio Re: wątek macierzyństwa lesbijki w programie Lisa 29.05.08, 15:44
              W programie Lis raz powiedzial, ze biegli psychiatrzy, orzekli , ze zdrowie psychiczne matki dziecka nie pozwala na opieke nad dzieckiem a pozniej walkowal bardziej medialny watek o homoseksualizmie.

              To jasne, ze sprawiedliwy sad powinien zdecydowac kto bedzie mial obowiazek opieki nad dzieckiem.

              Nawet jak zobowiaza partnerke tej homoseksualistki do opieki na dzieckiem, to jakos sobie nie wyobrazam, by dziecko bylo zmuszone zamieszkac z chra psychcznie osoba zamiast z babcia.
              • okrent9 Re: wątek macierzyństwa lesbijki w programie Lisa 29.05.08, 15:53
                dcio napisał:

                "Nawet jak zobowiaza partnerke tej homoseksualistki do opieki na
                dzieckiem, to j
                > akos sobie nie wyobrazam, by dziecko bylo zmuszone zamieszkac z
                chra psychcznie
                > osoba zamiast z babcia."


                Dcio, ale nie wszystkie choroby czy zaburzenia psychiczne czynią z
                osób na nie cierpiących ludzi niebezpiecznych dla otoczenia! Wręcz
                takich jest bardzo niewielki odsetek. Ludzie, którzy są
                niebezpieczni, kończą w zamkniętych zakładach (przynajmniej do
                czasu, kiedy bezpiecznie będzie im pozwolić na życie w
                społeczności). Ta matka lesbijka z programu Lisa może po prostu mieć
                problemy z utrzymaniem pracy, albo np. nie wolno jej prowadzić po
                lekach samochodu, itp., i to może rzutować na jej "możliwości"
                zapewnienia dziecku opieki, jeśli byłaby samotną matką. Natomiast
                jeśli jest w związku z inną kobietą, która jest całkiem zdrowa i
                może przejąć na siebie te obwiązki matki, których ta (choćby
                chwilowo) nie jest w stanie wykonywać, to przecież sąd nie będzie
                dziecka wyrywać z domu rodzinnego i od osób, z którymi jest
                najsilniej emocjonalnie związane... Jeśli np. matka ma raka, ale
                ojciec jest zdrowy, to przecież nikt nie odbiera tej rodzinie
                dzieci, prawda?
                • easz Re: wątek macierzyństwa lesbijki w programie Lisa 30.05.08, 13:53
                  Duży Format:
                  wyborcza.pl/1,76842,5133607.html
                  był już tutaj wątek:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=78752601
                  do dcio:
                  Medialnie i pospolicie, owszem, o wiele bardziej interesujący w tym wszystkim
                  jest wątek orientacji niż to, że rodzina walczy między sobą o dziecko, nawet
                  jeśli ktoś z tej rodziny miałby być psychicznie chory. O to mi chodziło, tak
                  odebrałam zachowanie Lisa, czy kto tam wymyśla ten program; tendencję. Ale
                  informacja w mediach zaistniała, to też istotne.

                  Przy okazji - gdyby wszystkim niedojrzałym (?) rodzicom chciano odebrać dzieci...

                  W kwestii choroby psychicznej - nie wiem.
                  • okrent9 Re: wątek macierzyństwa lesbijki w programie Lisa 30.05.08, 20:33
                    easz, bardzo dziękuję za wszystkie informacje i linki :)
                    • dcio Re: wątek macierzyństwa lesbijki w programie Lisa 03.06.08, 02:20
                      www.rp.pl/artykul/142964.html
Pełna wersja