Gimnazjalisci i przemoc seksualna

27.05.08, 23:45

"Około 14 proc. krakowskich gimnazjalistów doświadczyło przemocy
seksualnej. Jej ofiarami najczęściej padają dziewczęta. Wśród form
przemocy seksualnej przeważają akty molestowania słownego, ale
zdarzają się też gwałty - wynika z badań przedstawionych we wtorek
przez naukowców w Krakowie."

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5251795.html
    • kocia_noga Re: Gimnazjalisci i przemoc seksualna 28.05.08, 08:50
      Jedna wypowiedź mnie
      zmroziła :forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=902&w=80104842&a=80111116
      autor opisuje przemoc jako naturalną w pewnym wieku, tak jakby
      zainteresowanie seksem nie mogło manifestować się inaczej.
      I to jest horror.
    • dcio lamanie prawa przez szkole 28.05.08, 13:20
      Winna jest szkola. Ma psi obowiazek zapobiegania molestowaniu sexualnemu na
      terenie szkoly.
      Kilka odszkodowac po kilkadziesiat tys. zrobiloby swoje.
      • kocia_noga Re: lamanie prawa przez szkole 28.05.08, 15:18
        wycieczki, zimowiska itp to istne piekło.Mój mąż jest nauczycielem i
        od lat nie jeździ na takie imprezy, ponieważ nie jest w stanie
        zapanować nad sytuacją.Nie ma żadnych możliwości poza swoim
        autorytetem, który w przypadku gromady pijanych i nacpanych
        licealistów są o kant rozbić.A co dopiero mówić o gimnazjalistach!
        Mój syn jak był w gimnazjum opisywał mi swoje szkolne wycieczki, a
        jego klasa była raczej spokojna i łagodna i ja sobie niewyobrażałam
        siebie w roli opiekunki , chybabym wzięła karabin maszynowy i
        puściła serię na to towarzystwo.
        Szkoły nie dysponuja żadnymi sankcjami - zero możliwości, a pełna
        odpowiedzialnośc.
        To, co opisywał podlinkowany przeze mnie dyskutant, to horror.
        W klasie jest zawsze pewna grupka mniej lub bardziej liczna, której
        celem jest rozwalenie lekcji.Nie można jej żadnym sposobem
        spacyfikować, bo pzrepisy nie pozwalają, np wysłanie jednej lub
        dwóch osób za drzwi załatwiłoby sprawę, ale nie można.W innych
        krajach są specjalne pomieszczenia właśnie dla relegowanych z
        lekcji.Taka osoba może się wyciszyć, doświadczyć braku aplauzu grupy
        i zastanowić spokojnie nad swoim zachowaniem.W polskiej szkole może
        eskalowac chamstwo do granic fantazji (np wywalić kosz śmieci na
        głowę nauczyciela) czując wsparcie swojaków i rozwalać lekcję
        pozostałym.Niektórzy wolą się w takiej sytuacji przyłączyć do
        rozrabiaków, inni uczą się wymuszonej pokory.
        • dcio Re: lamanie prawa przez szkole 28.05.08, 17:50
          gIERTYCH MIAL RACJE.

          trzeba wprowadzic dla lobuzow szkoly z wojksowym rygorem i karami fizycznymi
          albo zrezygnowac z obowiazku szkolnego. Jak lobuz rozwala lekcje to niech nie
          chodzi do szkoly.
        • evita_duarte Re: lamanie prawa przez szkole 28.05.08, 18:31
          Zgadzam sie genarlanie z Wami obydwojgiem. Po pierwsze rzeczywiscie
          psim obowiazkiem szkoly jest dopilnowanie, zeby nic takiego sie tam
          nie dzialo. Po drugie, naszym obowiazkiem jest dac szkole narzedzia,
          ktorymi bedzie mogla wprowadzac porzadek. Jak na razie nie ma nawet
          za bardzo mozliwosci ani checi wyrzucenia ze szkoly przesladowcow.
          Mowi sie o nich biedne dzieci jak w przypadku tych chlopakow
          szkalujacych dziewczyne na internecie.
          Moze Gdyby szkola poczuwala sie jednak do odpowiedzialnosci to nie
          byloby wypowiedzi ze w sumie to nic sie nie stalo i to taka zabawa
          byla.
          • dcio Re: lamanie prawa przez szkole 29.05.08, 22:19
            szkola nie moze ale musi poczowac sie do odpowiedzialnosci. mamy takie samo prawo jak w USA. Tam jak pracownik jest molestowany w pracy to firma placi milionowe odszkodowania a w Polsce pomomo, ze forma prawnie odpowiada za molestowanie to sady , lamia prawo ich nie karzac.
            w Szkole karzde dziecka ma prao czuc sie bezpiecznie i jak trzeba bedzie zatrodnic 10 ochroniarzy to jest psi obowiazek szkoly.
            • dzikowy Re: lamanie prawa przez szkole 30.05.08, 21:48
              Wiesz czemu w Skandynawii państwo funkcjonuje sprawnie? Bo jego urzędnicy są
              godziwie opłacani. Jeżeli chcesz, żeby ktoś kładł głowę za dzisiejszą
              nauczycielką pensję, od której państwo i tak zabiera 95% ;), to będziesz ich
              chyba musiał poszukać w Korei Pn.
              Poza ludzi naprawdę z poczuciem misji do szkół trafiają ludzie z przypadku.
              Zauważ, że to nie nauczyciele szukają pracy, ale są poszukiwani. Wpakuj im
              jeszcze na głowę odpowiedzialność finansową.

              Polecam SouthPark odcinek 7 z III sezonu - "Sexual Harassment Panda"
              www.southparkstudios.com/episodes/
              • a.part Re: lamanie prawa przez szkole 01.06.08, 14:17
                > Zauważ, że to nie nauczyciele szukają pracy, ale są poszukiwani. Wpakuj im
                > jeszcze na głowę odpowiedzialność finansową.

                żartujesz chyba, wiesz jak cieżko dostać pracę w szkole?
                • dzikowy Re: lamanie prawa przez szkole 02.06.08, 07:39
                  Nie sprecyzowałem. Miałem na myśli nauczycieli angielskiego (tylko tych sytuację
                  znam), którzy naprawdę się na tym angielskim znają, dlatego nie chcą pracować za
                  800,-
              • pavvka Re: lamanie prawa przez szkole 02.06.08, 08:16
                dzikowy napisał:

                > Jeżeli chcesz, żeby ktoś kładł głowę za dzisiejszą
                > nauczycielką pensję, od której państwo i tak zabiera 95%

                Przecież nauczycielce to państwo płaci pensję. Że niby samo sobie
                zabiera?
      • saszenka2 Re: lamanie prawa przez szkole 01.06.08, 01:51
        dcio napisał:

        > Winna jest szkola. Ma psi obowiazek zapobiegania molestowaniu
        sexualnemu na
        > terenie szkoly.
        > Kilka odszkodowac po kilkadziesiat tys. zrobiloby swoje.
        Masz manię z tymi odszkodowaniami. Tymczasem szkola powinna
        zapobiegać molestowaniu seksualnemu, bo to jej obowiązek, nie z
        powodu wizji ewentualnego odszkodowania.
    • takete_malouma Re: Gimnazjalisci i przemoc seksualna 30.05.08, 20:26
      bene_gesserit napisała:

      > "Około 14 proc. krakowskich gimnazjalistów doświadczyło przemocy
      > seksualnej.

      ... z czego 68% to "komentarze seksualne", których hurtowe uznanie za przemoc seksualną jest mocno dyskusyjne.

      > Jej ofiarami najczęściej padają dziewczęta.

      "Najcześciej" to gdzieś między 99% a 51%, jednak typowy odbiorca popularnonaukowej wzmianki w (e-)prasie codziennej kojarzy "najczęściej" jako 99% i na to właśnie liczą agitatorki.

      Idę o zakład, że niedługo wskutek efektu kaskadowej amplifikacji moralnej paniki pojawią się stwierdzenia, że co siódma gimnazjalistka jest gwałcona w szkole. Już tytuł oryginalnego postu sugeruje takie skojarzenie, że badanie dotyczy przemocy seksualnej w szkołach. Musiałem wczytać się w artykuł, żeby się przekonać, że w rzeczywistości dotyczy ono wszelkiej przemocy seksualnej, a odniesienie do gimnazjalistów to tylko określenie grupy wiekowej.
      • bene_gesserit Re: Gimnazjalisci i przemoc seksualna 30.05.08, 20:43
        takete_malouma napisał:

        > ... z czego 68% to "komentarze seksualne", których hurtowe
        uznanie za przemoc s
        > eksualną jest mocno dyskusyjne.

        Ach, oczywiscie - oblesne dowcipy i komentarze to nic takiego,
        dziewczyny i tak maja lepiej, jak zawsze.

        > Idę o zakład, że niedługo wskutek efektu kaskadowej amplifikacji
        > moralnej paniki pojawią się stwierdzenia, że co siódma
        gimnazjalistka jest gwałcona w szkole

        Ide o zaklad, ze gdyby w badaniach wyszlo, ze gdyby ofiarami
        przemocy w formie komentarzy seksualnych dotyczylaby chlopcow, z
        zapalem dowodzilbys, ze to skandal, obmierzly matriarchat i wina
        feministek.
        • mariusz_bolek Re: Gimnazjalisci i przemoc seksualna 30.05.08, 20:46
          > Ach, oczywiscie - oblesne dowcipy i komentarze to nic takiego,
          > dziewczyny i tak maja lepiej, jak zawsze.

          Trzeba to zdefiniować, bo to, co dla jednego jest normalne u drugiego budzi zgrozę.
          • kocia_noga Komuniści 30.05.08, 21:01
            Wczoraj pzrez nasze osiedle pzremaszerowała grupka 4-5 komunistów,
            wracali z kościoła w związku z baiłym tygodniem.Byli głośni, weseli
            i śpiewali coś takiego "dziewczyny to śmieci".Jeden cichszym głosem
            zaproponował "dziewczyny to c..y", reszta sie pośmiała i zaczęła
            wymyslać inne zakońvczenia zdania "dziewczyny to..".
            Nigdy w życiu nie widziałam grupki mniej czy bardziej licznej
            dziewczynek głośno wyrażających takie treści odnośnie chłopaków.
            Skąd u dziewięciolatków tak dobzre już przyswojone wartości naszego
            społeczeństwa? Niby 1 komunia to ten okres kiedy dziecko pzryswoiło
            już podstawową wiedzę o tym, w jakim świecie żyje - wstępne poznanie
            zasad, rozeznanie wnajwazniejszych sprawach, ale gdzie i kiedy
            chłopcy uczą się pogardy i agresji w stosunku do płci pzreciwnej?
            • mariusz_bolek Re: Komuniści 30.05.08, 21:08
              Bo oni myślą, że dziewczyny są do tego, aby przeszkadzać im w grze w piłkę.
              Wyrosną z tego. oby.
              • tad9 Re: Komuniści 01.06.08, 09:25
                mariusz_bolek napisał:

                > Bo oni myślą, że dziewczyny są do tego, aby przeszkadzać im w grze w piłkę.
                > Wyrosną z tego. oby.

                Ująłbym to inaczej - to dziewczyny dorosną do tego, by robić coś innego, poza
                przeszkadzaniem chłopakow grać w piłkę.
            • bene_gesserit Re: Komuniści 30.05.08, 21:16
              Imo to taki wiek. Chlopole sa obrzydliwe, a dziewuchy glupie.
              Roznica taka, ze, ekhem, za moich czasow osmio-dziewieciolatkowie
              nie odwazyliby sie takich rzeczy mowic glosno.

              Debilkingi zapewne sie przyczyniaja.
              • kocia_noga Re: Komuniści 30.05.08, 21:26
                bene_gesserit napisała:
                za moich czasow osmio-dziewieciolatkowie
                > nie odwazyliby sie takich rzeczy mowic glosno.
                >

                Za moich też, ale nie wiem, czy tak wtedy nie mysleli.Była ich
                grupka i poczuli się odważniejsi, to fakt.


                > Debilkingi zapewne sie przyczyniaja.

                No właśnie nad tym się zastanawiam.
                Rozwiązanie jakie proponuje Bolek,że dziewczynki im pzreszkadzaja
                pzry grze w piłce jest dość kiepskie - chłopcy dziewczynkom
                pzreszkadzają przy zabawie w dom.
                Wciąż mi się wydaje że za 'moich czasów' nie było ani tego
                molestowania w szkole podstawowej ( wtedy nie było gimnazjum), ani
                takich zachowań.Albo pamięć mi szwankuje, albo coś się niedobrego
                dzieje i to u tak małych dzieci.
                >
                • bene_gesserit Re: Komuniści 30.05.08, 21:33
                  kocia_noga napisała:

                  > Za moich też, ale nie wiem, czy tak wtedy nie mysleli.Była ich
                  > grupka i poczuli się odważniejsi, to fakt.

                  Pamietam, jak bylam dzieckiem, jak pouczaly mnie obce starsze osoby
                  na ulicy. Zeby nie obgryzac paznokci albo ze buciki mam brudne,
                  albo ze costam. Pewnie jakbys sie wychylila z okna i powiedziala,
                  ze 'chlopcy, ale brzydko mowicie' czy cos w tym stylu, bys dostala
                  taka wiache, ze nie wiem. Zdziczenie, co za czasy, wszystko zmierza
                  ku najgorszemu.
                  ;)

                  > > Debilkingi zapewne sie przyczyniaja.
                  >
                  > No właśnie nad tym się zastanawiam.
                  > Rozwiązanie jakie proponuje Bolek,że dziewczynki im pzreszkadzaja
                  > pzry grze w piłce jest dość kiepskie - chłopcy dziewczynkom
                  > pzreszkadzają przy zabawie w dom.
                  > Wciąż mi się wydaje że za 'moich czasów' nie było ani tego
                  > molestowania w szkole podstawowej ( wtedy nie było gimnazjum),

                  No nie wiem, za moich bylo. Dziewczyny wymienialy miedzy soba
                  informacje, ktory nauczyciel jest 'zbokolem' i nigdy sie do niego
                  nie szlo w pojedynke. A i tak pamietam, ze mnie jeden nauczyciel
                  obmacal. W siodmej klasie.

                  ani
                  > takich zachowań.Albo pamięć mi szwankuje, albo coś się niedobrego
                  > dzieje i to u tak małych dzieci.

                  Generalnie jest wieksza swoboda obyczajowa i trudno, zeby dzieciaki
                  tego nie odczuly. I raczej sie tego nie odwroci.
                  • mariusz_bolek Re: Komuniści 30.05.08, 22:23
                    Kiedyś wracałem ze szkoły, to zwróciłem uwagę kilku młodym(góra 2 klasa
                    podstawówki) na to, żeby nie rzucali w psa kamieniami. no to się dziwnie na mnie
                    spojrzeli. Idę dalej i słyszę wybuch. Odwracam łeb- zaczęli rzucać petardami(w
                    niegroźnego i przyjaznego wszystkim jamnika). Podbiegłem, zaje** im petardy i
                    powiedziałem, ze jak jeszcze raz tak zrobią to wsadzę im te "pie**** petardy w
                    d*** i odpalę. Każdemu po paczce!". Wychodzę potem na osiedle i taki jeden z
                    tych małych idzie w towarzystwie starego, który zaczął się pluć, jak to
                    molestuję jego syna(!). Wyjaśniłem całą sprawę gościowi, a on powiedział, że
                    "widocznie psu się należało"! Dobrze, że byłem po dwóch wf'ach, bo inaczej Fakt
                    pisałby "15 latek(tak, to było około 2 lat temu) zabił człowieka, aby ratować
                    psa". Tak skończyło sie na pogadance z moim starym, który potem cały dzień śmiał
                    sie z ynteligencji tego gościa.
                    • bene_gesserit Re: Komuniści 31.05.08, 01:25
                      Noi o to chodzi - dzieci sa, niestety czasem, kopia swoich
                      rodzicow. 'Psu sie nalezalo', po prostu. Chociaz jak znam zycie, to
                      pewnie gowniarzom sie dostalo, ale w domu.
                      Swoja droga - za ratowanie jamnika nalezy ci sie jakis jamniczy
                      medal :)
                      • mariusz_bolek Re: Komuniści 31.05.08, 10:10
                        Potem, gdyby piesek się na nich rzucił(a bawiły się z nim wszystkie normalne
                        dzieci z osiedla, miał właściciela, był szczepiony, przyjazny itd.) to byłaby
                        awantura w całym mieście, a właściciela dbającego o pieska publicznie by
                        zlinczowali:/
                        • bene_gesserit Re: Komuniści 31.05.08, 11:24
                          Mimo wszystko, mysle, ze te dzieciaki raczej juz na psy przestana
                          polowac, noi naleza ci sie gratulacje za wychowywanie spoleczenstwa.
                          • mariusz_bolek Re: Komuniści 31.05.08, 11:50
                            Mam taką nadzieję, że przestaną męczyć te psy. Oby tylko nie zaczęli rzucać
                            petardami w ludzi:/
                            • bene_gesserit Re: Komuniści 31.05.08, 11:56
                              E, wtedy by sie pojawily w lokalnej prasie artykuly 'zwyrodniala
                              mlodziez probowala petardami zabic niewinnego przechodnia'
                    • dzikowy Re: Komuniści 01.06.08, 11:54
                      To podchodzi pod naruszenie dobrostanu zwierzęcia i normalnie wzywasz policje i
                      ŻĄDASZ natychmiastowej interwencji. Dzieciakom nic nie zrobią, ale im napieprzą
                      w papierach (o czym zawsze przypominam gó..arzom). Gliniarze zazwyczaj machają
                      na to ręką i nie chcą przyjechać, dlatego dzwoniąc zawsze spytaj o numer i
                      nazwisko przyjmującego zgłoszenie.
          • tygrysssska Re: Gimnazjalisci i przemoc seksualna 03.06.08, 20:15
            Przemoc słowna jest częsta, ale to nie znaczy, że można ją bagatelizować. Ignorować? Nie da rady, zanim im się znudzi, puszczą nerwy. Nagromadzoną złość i poczucie bezsilnościw końcu trzeba wyładować. Im później, tym gwałtowniej.
        • takete_malouma Re: Gimnazjalisci i przemoc seksualna 30.05.08, 21:05
          bene_gesserit napisała:

          > Ide o zaklad, ze gdyby w badaniach wyszlo, ze gdyby
          > ofiarami przemocy w formie komentarzy seksualnych
          > dotyczylaby chlopcow, z zapalem dowodzilbys, ze to
          > skandal, obmierzly matriarchat i wina feministek.

          To? Dokończ, proszę.
          • bene_gesserit Re: Gimnazjalisci i przemoc seksualna 30.05.08, 21:14
            Pospiech byl, wiec jeszcze raz:

            Ide o zaklad, ze gdyby w badaniach wyszlo, ze ofiarami przemocy w
            formie komentarzy seksualnych sa glownie chlopcy, z zapalem
            dowodzilbys, ze to skandal, obmierzly matriarchat i wina feministek.
            • takete_malouma Re: Gimnazjalisci i przemoc seksualna 30.05.08, 21:35
              bene_gesserit napisała:

              > Ide o zaklad, ze gdyby w badaniach wyszlo, ze ofiarami
              > przemocy w formie komentarzy seksualnych sa glownie
              > chlopcy, z zapalem dowodzilbys, ze to skandal, obmierzly
              > matriarchat i wina feministek.

              Nie, wtedy spokojnie odczekałbym kilka dni, aż feministki same dostarczą pod drzwi dowód swojej złej woli, wrzeszcząc, że badanie jest sfałszowane, albo że nawet jeśli nie można mu nic zarzucić, to i tak trzeba je zignorować, bo to woda na młyn mizoginów.
              • bene_gesserit Re: Gimnazjalisci i przemoc seksualna 30.05.08, 21:43
                Maluma, zejdz na ziemie i pojmij, ze zyjesz w Polsce. Zapewne w SZA
                bylbys wniebowziety, bo te pracowicie linkowane przyklady zlego
                swiata bylby wziete z twojego podworka. Ale to rownie rzeczowe, co
                ilustrowanie ciezkiego losu Polek przykladami z Zimbabwe.
                • takete_malouma Re: Gimnazjalisci i przemoc seksualna 30.05.08, 22:53
                  bene_gesserit napisała:

                  > Maluma, zejdz na ziemie i pojmij, ze zyjesz w Polsce.

                  Sama zejdź na Ziemię i pojmij, że żyjemy na Ziemi. To mała planeta, a fale zmian przemieszczają się szybko.

                  > Zapewne w SZA bylbys wniebowziety, bo te pracowicie
                  > linkowane przyklady zlego swiata bylby wziete z
                  > twojego podworka.

                  Moje podwórko jest duże, a twoje?

                  > Ale to rownie rzeczowe, co ilustrowanie ciezkiego losu
                  > Polek przykladami z Zimbabwe.

                  Inaczej byś gadała, gdyby rząd Zimbabwe sponsorował w Polsce organizacje aktywnie dążące do uczynienia losu polskich kobiet takim, jak los kobiet w Zimbabwe.
                  • bene_gesserit Re: Gimnazjalisci i przemoc seksualna 31.05.08, 00:34
                    takete_malouma napisał:

                    > Inaczej byś gadała, gdyby rząd Zimbabwe sponsorował w Polsce
                    organizacje aktywn
                    > ie dążące do uczynienia losu polskich kobiet takim, jak los
                    kobiet w Zimbabwe.

                    Kolejna łgarska teoria spiskowa. Udowodnij, ze komus za
                    amerykanskie pieniadze udalo sie uprac mozgi Polkom i Polakom albo
                    skoncz i oszczedz sobie wstydu.
                    • takete_malouma Re: Gimnazjalisci i przemoc seksualna 02.06.08, 06:49
                      > Udowodnij, ze komus za amerykanskie pieniadze udalo
                      > sie uprac mozgi Polkom i Polakom

                      Google "I-VAWA".
            • jan_stereo Re: Gimnazjalisci i przemoc seksualna 30.05.08, 21:38
              bene_gesserit napisała:

              > Ide o zaklad, ze gdyby w badaniach wyszlo, ze ofiarami przemocy w
              > formie komentarzy seksualnych sa glownie chlopcy, z zapalem
              > dowodzilbys, ze to skandal, obmierzly matriarchat i wina feministek.

              Nie kazdy tak sie tym ekscytuje jak Ty,codziennie ktos kogos zabija, okrada itp. i sie o tym nie trabi na forumach (innych niz to) jak o prawdach objawionych. Z drugiej strony, feministek nie ma na swiecie za wiele, sama nia raczej tez nie jestes, wiec kto rozsadny by je obwinial o to wszystko...
    • jan_stereo Re: Gimnazjalisci i przemoc seksualna 30.05.08, 21:33
      O ! naczelna kserokopiarka GW znowu w formie :"))
    • tad9 Pan Pas.... 01.06.08, 09:07

      no niestety, nie można z jednej strony pozbawiać rodziców i nauczycieli
      możliwości REALNEGO karania i dyscyplinowania dzieci, a z drugiej strony
      spodziewać się, że dzieci nie skorzystają z takiej wolności. A skorzystają
      najbardziej najsilniejsi i najbrutalniejsi - tworząc prawo hordy. Czy nie czas,
      by powrócił Pan Pas (a Supernianię - pędźmy precz!)...
      • mariusz_bolek Re: Pan Pas.... 01.06.08, 10:12
        Hehehe- znam paru karków, którzy oddają własnym ojcom jak ich biją- no i
        oczywiście wygrywają. Myślisz, ze nauczycielowi rady by nie dali? Około
        października miałem dyskotekę w szkole. Nauczyciel historii ją przerwał, bo
        zaczęli pić alkohol- później dostałby w zęby, na szczęście poczekał, aż bawiąca
        się młodzież poszła do domów.
        • dcio z lobuzami trzeba ostro 03.06.08, 02:38
          Jak 12 nastolatek zabiera sie do bicia to lamie prawo, pradem, gazem, palka , zacisnieta piescia takiego lobuza.
          • mariusz_bolek Re: z lobuzami trzeba ostro 04.06.08, 00:10
            No to potem wpadną do Ciebie jego "homies" z siekierą. Wtedy Ty sięgniesz po
            lepsze rozwiązania siłowe, potem oni, a potem to już będzie wojna gangów...
Pełna wersja