beata2802
28.05.08, 21:00
moja mama: nie bierz go na rece za każdym razem jak zapłacze.
ja: dlaczego?
mm: bo potem jak bedzie chcial na rece, to bedzie płakał.
ja: a co w tym zlego, ze dziecko daje znac o swoich potrzebach?
taki dialog mial miejsce wczoraj. i tak sobie mysle. nic dziwnego ze
tyle osob musi sie uczyc wyrazania uczuc i komunikowwania potrzeb
emocjonalnych dopiero w doroslosci. od niemowlectwa bylismy tak
wychowywani.