bruudas
02.06.08, 19:31
Ja rozumiem, że polityka prorodzinna jest ważna, że mało nas się rodzi, że trzeba propagować i wspierać macierzyństwo, ale...
Ale wkurza mnie niesamowicie jak zasypywana jestem bobaskowymi reklamami, filmami, forami, gazetami, książkami, poradnikami. Spróbujcie znaleźć choć jedno forum dla kobiet heteroseksualych, gdzie nie ma wątków poświęconych rodzeniu, karmieniu, przewijaniu i przechwalaniu się swoimi pociechami. Dziewczyny dajcie na luz.
Może jestem przewrażliwiona bo nie mam dzieci i mieć niebędę, może tak, a może trochę w tej bobolandii przesady???