Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce

07.06.08, 11:32
" Zgwałcona czternastolatka przyjechała do warszawskiego szpitala, by usunąć ciążę. Ale krok w krok za nią podążał ksiądz i działaczki z organizacji obrońców życia. Postawili zarzut nakłaniania małoletniej do aborcji, prokuratura bada sprawę. A zabieg się nie odbył"

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5288282,Odmowili_aborcji_zgwalconej_14_latce.html
PS Wczoraj na własne uszy słyszałem, jak w Radiu Maryja "pani poseł" Anna Sobecka namawiała do akcji.
    • nekomimimode [...] 07.06.08, 11:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mariusz_bolek Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 07.06.08, 13:56
      www.taiwangun.com/?str=product&prId=863
      Wczoraj mi doszło, ale nie miałem na kim wypróbować działania. Teraz ci wszyscy
      por-life będę pro-grave.
    • ricemice Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 07.06.08, 14:23
      Trzesie mna odkad dzis rano przeczytalam ta informacje na portalu.
      Nie miesci mi sie w glowie jak tak mozna zaszczuc dziewczyne i jeszcze poczuwac
      sie do dumy z tego powodu.
      Do tego te komnetarze pod wiadomoscia na onecie czy wp, zwykle mam lepsze zdanie
      o ludziach w Polsce jako takich, ale to wogole przechodzi moje pojecie. Zero
      zrozumienia tylko agresja i koltunskie komentarze.
      Rozumiem protesty pikiety pro life - ale to co tu sie dzieje to molestowanie i
      znecanie sie nad dziewczyna i jej rodzina. Czy to nie jest w Polsce karalne?
      Dodatkowo frustruje mnie fakt ze to wszystko rozejdzie sie po kosciach i nikt z
      tak zwanych politycznych elit i zadna polska organizacja na to nie zareaguje.
      __________________________________________
      moja ostatnia milosc:)
      www.youtube.com/watch?v=XGV8xCkpXjE
      • bene_gesserit Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 07.06.08, 14:29

        Mi sie podoba prosba ktoregos z blisku 800 jak na razie
        komentujacych ten news, zeby ktos podal adresy i zdjecia tych
        przesladowcow do publicznej wiadomosci. Bardzo bym je chciala
        poznac.
    • evita_duarte Och jakaz ja jestem teraz dumna 07.06.08, 15:03
      z bycia Polka. Moje dzieci na pewno sie w Polsce nie urodza.
      • stephen_s Re: Och jakaz ja jestem teraz dumna 08.06.08, 11:04
        W USA takie rzeczy też się dzieją.
        • evita_duarte Kłamstwo! 08.06.08, 15:47
          stephen_s napisał:

          > W USA takie rzeczy też się dzieją.
          >
          Podaj przyklad kiedy zgwalconej kobiecie/dziewczynce uiemozliwono
          aborcje.
          Poza tym co USA ma do tego?
          • stephen_s Re: Kłamstwo! 08.06.08, 16:03
            > Podaj przyklad kiedy zgwalconej kobiecie/dziewczynce uiemozliwono
            > aborcje.

            Uniemożliwiono może nie, ale amerykańskie organizacje pro-life też robią rzeczy
            typu np. pikiety pod klinikami itd.

            > Poza tym co USA ma do tego?

            Bo siedzisz w USA :)

            Ja z kolei pytam, co ma do tego tematu Polska?
            • evita_duarte Re:Czyli jednak Kłamstwo! 08.06.08, 16:17
              stephen_s napisał:

              > > Podaj przyklad kiedy zgwalconej kobiecie/dziewczynce uiemozliwono
              > > aborcje.
              >
              > Uniemożliwiono może nie, ale amerykańskie organizacje pro-life też
              robią rzeczy
              > typu np. pikiety pod klinikami itd.

              Pikieta a wlasciwe zmuszenie dziecka do urodzenia dziecka to jednak
              co innego. Ładnie tak kłamać? Nie wstyd ci?


              >
              > > Poza tym co USA ma do tego?
              >
              > Bo siedzisz w USA :)
              >
              > Ja z kolei pytam, co ma do tego tematu Polska?
              >

              Polska? Wyrazilam po prostu swoja dume z powodu przynaleznosci do
              tego narodu.
              • stephen_s Re:Czyli jednak Kłamstwo! 09.06.08, 08:26
                > Pikieta a wlasciwe zmuszenie dziecka do urodzenia dziecka to
                jednak
                > co innego. Ładnie tak kłamać? Nie wstyd ci?

                Rany, co Ty z tym kłamstwem?

                > Polska? Wyrazilam po prostu swoja dume z powodu przynaleznosci do
                > tego narodu

                Jeśli o mnie chodzi, tego typu zdarzenia (choć paskudne i
                oburzające, zgadzam się całkowicie) nie wpłyuwają na moją dumę
                narodową :P
                • pavvka Re:Czyli jednak Kłamstwo! 09.06.08, 08:27
                  stephen_s napisał:

                  > tego typu zdarzenia (choć paskudne i
                  > oburzające, zgadzam się całkowicie) nie wpłyuwają na moją dumę
                  > narodową :P

                  Ciekawe...
                • piekielnica1 Re:Czyli jednak Kłamstwo! 09.06.08, 09:47
                  taka milosc bezwarunkowa?
                  • stephen_s Re:Czyli jednak Kłamstwo! 09.06.08, 13:41
                    W pewnym sensie... tak.
                • bene_gesserit Re:Czyli jednak Kłamstwo! 09.06.08, 10:54
                  stephen_s napisał:

                  > Jeśli o mnie chodzi, tego typu zdarzenia (choć paskudne i
                  > oburzające, zgadzam się całkowicie) nie wpłyuwają na moją dumę
                  > narodową :P

                  Wlasciwie dlaczego nie?
                  Ja, gdybym miala silnie rozwinieta tozsamosc narodowa, czulabym
                  dosc intensywny wstyd, gdybym np musiala te sytuacje tlumaczyc
                  cudzoziemcowi.
                  • stephen_s Re:Czyli jednak Kłamstwo! 09.06.08, 11:32
                    Duma narodowa to coś większego od karygodnych zachowań iluś osób...

                    Mówiłem, dla mnie ta sytuacja z ową dziewczyną jest niedopuszczalna -
                    ale naprawdę nie sprawia to, że jestem mniej dumny z Polski.
                    • pavvka Re:Czyli jednak Kłamstwo! 09.06.08, 11:45
                      stephen_s napisał:

                      > Duma narodowa to coś większego od karygodnych zachowań iluś osób...

                      Ale zasługi jednego np. Kopernika to już można uznać za źródło dumy?
                      • stephen_s Re:Czyli jednak Kłamstwo! 09.06.08, 13:38
                        Tak :))))))))))
                        • pavvka Re:Czyli jednak Kłamstwo! 09.06.08, 13:46
                          No więc właśnie... znowu brak logiki i konsekwencji.
                          • stephen_s Re:Czyli jednak Kłamstwo! 09.06.08, 13:49
                            Nic nie poradzę, tak się czuję :))))
                          • bene_gesserit Re:Czyli jednak Kłamstwo! 09.06.08, 14:10

                            E tam, po prostu latwa droga doladowania ego: ich sukcesy sa nasze,
                            porazki i podlosci jakies takie zupelnie niczyje. Imo wiele osob
                            myli patriotyzm z proteza.
                            • stephen_s Re:Czyli jednak Kłamstwo! 09.06.08, 14:18
                              > E tam, po prostu latwa droga doladowania ego: ich sukcesy sa
                              nasze,
                              > porazki i podlosci jakies takie zupelnie niczyje. Imo wiele osob
                              > myli patriotyzm z proteza.

                              To jest bardzo cyniczne podejście. Naprawdę to dziwne, że czuje sie
                              więź z narodem i jego historią..?
                              • pavvka Re:Czyli jednak Kłamstwo! 09.06.08, 14:36
                                Jeżeli czuje się więź wybiórczą tylko z tym co Ci pasuje, to owszem,
                                jest to dziwne.
                              • bene_gesserit Re:Czyli jednak Kłamstwo! 09.06.08, 20:34

                                Noi popatrz - okazalo sie, ze nie tylko nie jestes konswerwa, ale
                                do tego jeszcze cynikiem :)
    • evita_duarte POZA TYM 07.06.08, 15:10
      Bodajze wczoraj przeczytalam, ze postulaty feministek stracily sens
      jakies 100 lat temu kto to napisal, zaraz- TY. No prosze a tu takie
      kwatki, ktore bynajmniej nie sa wyjatkami.
      • senta.fa Re: POZA TYM 07.06.08, 15:15
        Tak, to ja. Różnica jest taka, że to jest poważny i bulwersujący temat, a tam to była po prostu złośliwa odpowiedź, zresztą nie do końca na serio. Nie, nie uważam, że wszystkie postulaty feministek są pozbawione sensu. Cześć, moim zdaniem, tak. Ale jeśli chodzi o potrzebę zagwarantowania kobietom RZECZYWISTEGO (nie tylko na papierze) prawa do aborcji w przypadku np. gwałtu mnie nie trzeba przekonywać.
        • evita_duarte Re: POZA TYM 07.06.08, 15:27
          GDybym byla matka tej dziewczyni zabralabym ja teraz za granice. Czy
          z pogotowia opiekunczego mozna zabrac dziecko na przyklad na
          weekend? Kompletnie sie nie orientuje, ale to jedyne rozwiazanie,
          zeby jej nie zrujnowac zycia.
          • senta.fa Re: POZA TYM 07.06.08, 15:34
            Mnie bardziej interesuje, od kogo radiomaryjni i ksiądz dobrodziej dostali cynk.
            • evita_duarte A mnie jednak co sie z tym dzieckiem stanie 07.06.08, 17:19
              to ze radiomaryjnych nie obchodzi dziecko zywe, czyli ta 14latka to
              mnie nie dziwi. Dziewczynka najpierw przeszla przez gwalt i zamiast
              moc sie z tego otrzasnac to bedzie przez to przechodzic przez
              kolejne kilka miesiecy. Nie tylko jej zdrowie psychiczne na tym
              ucierpi ale tezfizyczne. 14 latka nie jest na tyle rozwinieta by
              nosic ciaze.
              • senta.fa Re: A mnie jednak co sie z tym dzieckiem stanie 07.06.08, 17:27
                Rzeczywiście tak zabrzmiało, jakby mnie to nie obchodziło... niechcący. Mam nadzieję, że teraz jakoś się ułoży, skoro sprawa jest nagłośniona. Chociaż to już ostatni dzwonek:

                "jeśli nie upłynęło więcej niż 12 tygodni od poczęcia. Agata jest w 10. lub 11. tygodniu ciąży."

                Natomiast inna sprawa, że ktoś powinien ponieść konsekwencje tego, co się stało. Przecież skądś się dowiedzieli, ktoś im powiedział. Pytanie, kto?
                • niedo-wiarek Re: A mnie jednak co sie z tym dzieckiem stanie 08.06.08, 10:00
                  Gdyby organizacje "pro-choice" naprawdę chciały pomóc tej dziewczynce w dokonaniu zabiegu, to by pomogły. Są sposoby. Problem w tym, że działaczki w pierwszej kolejności myślą o "sprawie" (męczeństwo czternastolatki to manna z nieba), a dopiero w drugiej o konkretnych ludziach. Może być też tak, że po prostu są nieudolne.
          • saszenka2 Re: POZA TYM 08.06.08, 00:40
            Coś mi podpowiada, że ona w nim posiedzi do 13 tygodnia, potem matką
            ją odbierze, ale wtedy ci ludzie, którzy za nią jeżdżą, bedą
            tryumfować, bo ona nie będzie miała prawa wyboru.
          • easz Re: POZA TYM 09.06.08, 10:55
            evita_duarte napisała:

            > GDybym byla matka tej dziewczyni zabralabym ja teraz za granice. Czy
            > z pogotowia opiekunczego mozna zabrac dziecko na przyklad na
            > weekend? Kompletnie sie nie orientuje, ale to jedyne rozwiazanie,
            > zeby jej nie zrujnowac zycia.

            Chyba w sobotę wypowiadała się w tv na ten temat Wanda Nowicka i powiedziała m.
            in., że matce ktoś z tej grupy pościgowej miał nawet rzucić, żeby ani myślała
            wyjechać za granicę na zabieg, bo już o jej sprawie są powiadomione odpowiednie
            służby łącznie z rządem (jeśli dobrze pamiętam?) Niemiec. One są zaszczute t o
            t a l n i e, mechanizm jest porażający... Niby się to wydaje takie prymitywne,
            ale takie nie jest.

            Bardzo przytłaczające poczucie bezsilności, że można mi zrobić wszystko, jakbym
            była przywiązana do krzesła...
            • saszenka2 Re: POZA TYM 09.06.08, 23:50
              easz napisała:

              > evita_duarte napisała:
              >
              > > GDybym byla matka tej dziewczyni zabralabym ja teraz za granice.
              Czy
              > > z pogotowia opiekunczego mozna zabrac dziecko na przyklad na
              > > weekend? Kompletnie sie nie orientuje, ale to jedyne rozwiazanie,
              > > zeby jej nie zrujnowac zycia.
              >
              > Chyba w sobotę wypowiadała się w tv na ten temat Wanda Nowicka i
              powiedziała m.
              > in., że matce ktoś z tej grupy pościgowej miał nawet rzucić, żeby
              ani myślała
              > wyjechać za granicę na zabieg, bo już o jej sprawie są
              powiadomione odpowiednie
              > służby łącznie z rządem (jeśli dobrze pamiętam?) Niemiec. One są
              zaszczute t o
              > t a l n i e, mechanizm jest porażający... Niby się to wydaje takie
              prymitywne,
              > ale takie nie jest.
              >
              > Bardzo przytłaczające poczucie bezsilności, że można mi zrobić
              wszystko, jakbym
              > była przywiązana do krzesła...

              Podobno już zgłosiły się prawniczki gotowe nieść im pomoc i dobrze,
              bo dame nic nie zrobią, bo tylko dobry prawnik potrafi sobie
              poradzić z tymi wszystkimi przepisami, procedurami etc.
              • easz Re: POZA TYM 10.06.08, 12:33
                Z tym o czym pisałam, chodziło o zwykłe zastraszanie, szczucie; tak naprawdę to
                nikt pewnie nie został powiadomiony, bo by i zresztą parsknął im w nos na takie
                brednie, doskonale to wiedzą. Ale metody, sam mechanizm. A bez prawniczki,
                rzeczywiście, ani rusz.
    • margot_may Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 07.06.08, 15:28
      Ale w takim razie na aborcję już jest za późno?
      • kocia_noga Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 07.06.08, 15:31
        i o to chodzi.
        • margot_may Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 07.06.08, 16:01
          Naprawdę?
    • rozczochrany_jelonek Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 07.06.08, 16:16
      współczuje dziewczynce , dwie fanatyczne grupy piorą jej mózg i ustawiają na
      swoją modłę. Zakończenie jest już chyba nieistotne , w obydwu przypadkach będzie
      to "zmuszenie" , a po fakcie obydwie strony oleją ją ciepłym moczem .
      • six_a Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 07.06.08, 20:43
        a ta pierwsza fanatyczna grupa to prokurator, który zezwolił na
        usunięcie ciąży? czy coś Ci się roi?
        • rozczochrany_jelonek Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 09.06.08, 10:43
          tą pierwszą grupą może być rodzina dziewczynki.
          • six_a Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 09.06.08, 23:35
            nie wiem, czy się orientujesz, ale 14-letnia "dziewczynka" ma już
            mózg i pewnie sama wie, czy rajcuje ją perspektywa urodzenia dziecka
            z gwałtu czy też nie rajcuje.
    • six_a Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 07.06.08, 16:37
      a ja to się zastanawiam, jakim prawem dwa publiczne szpitale mają w
      dupie prokuraturę i nakaz usunięcia tej ciąży.
      jak tamtejsi lekarze mają światopoglądowe problemy, obowiązkiem
      szpitala powinno być ściągnięcie kogoś, kto problemu
      światopoglądowego0 nie ma, a nie odsyłanie pacjenta gdzie indziej.

      szczyt normalnie!
      • wzr1 Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 08.06.08, 12:19
        > a ja to się zastanawiam, jakim prawem dwa publiczne szpitale mają
        > w dupie prokuraturę i nakaz usunięcia tej ciąży.
        Prawem sumienia, Polskie państwo nie zmusza lekarzy aby stali się
        mordercami, nawet w tak trudnych sytuacjach.
        A czy prokuratura może wydać nakaz zabicia dziecka z gwałtu?

        > jak tamtejsi lekarze mają światopoglądowe problemy, obowiązkiem
        > szpitala powinno być ściągnięcie kogoś, kto problemu
        > światopoglądowego0 nie ma, a nie odsyłanie pacjenta gdzie indziej.
        Skąd ta pewność że szpital ma taki obowiązek? Lecząc inne schorzenia
        jest się odsyłanym do innych ośrodków, i nikogo to nie dziwi.
        dlaczego w tym przypadku szpital ma kokokolwiek ściągać.?

        I skąd pewność że zabicie dziecka pozwoli szybciej zapomnieć o
        gwałcie? czy nie dołoży się tej dziewczynie na całe życie drugiej
        tragedi
        • dzikowy Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 08.06.08, 12:31
          wzr1 napisała:
          > Prawem sumienia, Polskie państwo nie zmusza lekarzy aby stali się
          > mordercami, nawet w tak trudnych sytuacjach.
          Zmusza, nakazuje zaniechania zabiegów, na które nie zgadza się pacjent.

          > A czy prokuratura może wydać nakaz zabicia dziecka z gwałtu?

          Nie rozumiem pytania, tutaj nie ma mowy o żadnym dziecku - to płód!

          > Skąd ta pewność że szpital ma taki obowiązek?
          Z podpisanej przez Polskę Karty Praw Pacjenta. Placówka medyczna, która nie jest
          z jakichś powodów zdolna do wykonania jakiegoś zabiegu ma obowiązek skierować
          pacjenta do najbliższej placówki, która mu taką pomoc zapewni.

          > I skąd pewność że zabicie dziecka pozwoli szybciej zapomnieć o
          > gwałcie?
          Błąd leksykalny jak wyżej.

          czy nie dołoży się tej dziewczynie na całe życie drugiej
          Nie
          > tragedi
          • rikol do 12 tygodni ciazy to jest zarodek 10.06.08, 17:38
            Plodu w Polsce nie mozna abortowac, tylko zarodek. 12 tygodni ciazy to jest
            okres, kiedy organizm w macicy nazywa sie zarodkiem. Potem to jest plod.

            Czy ktos zna jakas nastolatke czy kobiete w ogole, ktora chcialaby urodzic
            dziecko tego, ktory ja zgwalcil? Ja nie znam. Stad wierze w to, ze chciala
            usunac ciaze, ale zostala sterroryzowana przez katolickie bojowki (nie tylko
            ona, ale lekarze i policjanci rowniez).

            Jesli ktos chce, zeby ona urodzila pomiot gwalciciela, moze od razu sie zglosic
            jako rodzina adopcyjna. nie wiadomo, co z tego wyrosnie - moze kolejny
            gwalciciel? przeciez charakter jest dziedziczony w jakims procencie.
        • piekielnica1 Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 08.06.08, 13:19
          Nie podoba ci sie aborcja to sobie jej nie rob.

          Moze z rownie zajadlym zaangazowaniem zajmiesz sie gwalcicielami?

          > Skąd ta pewność że szpital ma taki obowiązek?

          Z mocy obowiazujacego prawa.

          > dlaczego w tym przypadku szpital ma kokokolwiek ściągać.?

          Dlatego, ze prawdopodobnie pracownik szpitala lamiac prawo o
          zachowaniu tajemnicy lekarskiej zawiadomil organizacje i kk.
        • saszenka2 Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 09.06.08, 01:08
          wzr1 napisała:

          > > a ja to się zastanawiam, jakim prawem dwa publiczne szpitale
          mają
          > > w dupie prokuraturę i nakaz usunięcia tej ciąży.
          > Prawem sumienia, Polskie państwo nie zmusza lekarzy aby stali się
          > mordercami, nawet w tak trudnych sytuacjach.
          > A czy prokuratura może wydać nakaz zabicia dziecka z gwałtu?
          >
          > > jak tamtejsi lekarze mają światopoglądowe problemy, obowiązkiem
          > > szpitala powinno być ściągnięcie kogoś, kto problemu
          > > światopoglądowego0 nie ma, a nie odsyłanie pacjenta gdzie
          indziej.
          > Skąd ta pewność że szpital ma taki obowiązek? Lecząc inne
          schorzenia
          > jest się odsyłanym do innych ośrodków, i nikogo to nie dziwi.
          > dlaczego w tym przypadku szpital ma kokokolwiek ściągać.?
          >
          > I skąd pewność że zabicie dziecka pozwoli szybciej zapomnieć o
          > gwałcie? czy nie dołoży się tej dziewczynie na całe życie drugiej
          > tragedi

          Jak się będzie ją szczuło, to na pewno płynie ujemnie na jej
          psychikę.
        • six_a Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 09.06.08, 23:34
          >Prawem sumienia
          od kiedy to instytucje mają się kierować sumieniem??? czytaj no, co
          piszę, to nie będziesz musiał/-a zmyślać.

          >Lecząc inne schorzenia jest się odsyłanym do innych ośrodków, i
          nikogo to nie dziwi.
          ciąża z gwałtu nie jest "innym schorzeniem", nakaz proukuratury
          powinien być zobowiązujący dla instytucji jaką jest szpital tak po
          prostu i już.

          > I skąd pewność że zabicie dziecka pozwoli szybciej zapomnieć o
          > gwałcie? czy nie ...

          w ogóle nie rozważam kwestii potencjalnej sklerozy w kwestii gwałtu,
          więc a propos czego się wypowiadasz?
          skoro gwałt został zgłoszony, a prokurator wydał zgodę na usunięcie
          ciąży, to raczej nie ma podstaw do ogłaszania zgwałconej męczennicą
          chcącą urodzić na przekór wszystkim.
          • six_a Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 09.06.08, 23:59
            jak się okazuje, nie każdy gwałt jest od razu gwałtem, może też być
            czynem zabronionym;)
            co nie zmienia faktu, że nakaz ma być respektowany.

            w ogóle jest to ciekawy bajzel: rozumiem, że matka dziewczynki
            rozpoczęła sprawę, doprowadziła do tego, że stwierdzono czyn
            zabroniony i ciążę można usunąć, a teraz sąd chce ją pozbawić praw
            rodzicielskich, bo nastolatki seks uprawiały??? no to jest dopiero
            dziwaczne. rozumiem, że rodziców chłopaka od razu do więźnia
            zapakują. za ten czyn znaczy się.;)
    • keltoi A jak ona niby ma urodzić? 07.06.08, 16:44
      Większość ciąży będzie leżała na patologii, nie urodzi, tylko dziecko wyjmą z niej w trakcie cc, zakrawającego na poważną operację. Jakie rodzenie...?!

      A, strasznie podoba mi się jeden z pokazanaych komentarzy pod artykułem - dlaczego ksiądz i ferajna nie siedzą jeszcze w pierdlu za prześladowanie nieletniej? Skąd brali inofrmacje, gdzie ścigać dziewczynę i jej matkę? Hm?
    • znana.jako.ggigus takich prolajfowcow widzialam 07.06.08, 19:03
      swego czasu codziennie w akcji
      wiele sily i energii wkladaja w to, zeby isc za kobieta i krzyczec: Niech pani
      nie zabija dziecka
    • naprawdetrzezwy Och, albo lekarz doniósł księdzu, albo ksiądz zdra 07.06.08, 21:09
      dził to, czego dowiedział się podczas spowiadania kogoś.


      Czyli normalka w tych dwóch zawodach.
      • pavvka Re: Och, albo lekarz doniósł księdzu, albo ksiądz 07.06.08, 21:14
        Obydwa te przypadki podlegają karze.
    • saszenka2 Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 08.06.08, 00:37
      Nurtuje mnie to niesłychanie, skąd oni mają te przecieki, do ktorego
      szpitala się udać? I druga sprawa, dlaczego tej dziewczyny nikt nie
      broni przed tym zaszczuwaniem. Czy naprawdę w Polsce można tak nękać
      ludzi?Śledzić, jeździć za nimi?
      • mariusz_bolek Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 08.06.08, 00:52
        Dajcie mi jej adres, a każdy psychol, który ją będzie napastował już jest trupem...
        • stephen_s Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 08.06.08, 11:02
          Ty uważaj, bo pisanie takich rzeczy podpada pod groźby karalne.
      • kocia_noga Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 08.06.08, 07:59
        Pod wodzą księdza można.
        Cos stephek umilkł...
        • stephen_s Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 08.06.08, 11:03
          A co ja mogę powiedzieć? Jeśli sytuacja wyglądała faktycznie tak, jak to
          opisano, to jest to jakiś horror. Można protestować przeciw aborcji, ale nie w
          taki sposób...
          • saszenka2 Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 09.06.08, 01:03
            stephen_s napisał:

            > A co ja mogę powiedzieć? Jeśli sytuacja wyglądała faktycznie tak,
            jak to
            > opisano, to jest to jakiś horror. Można protestować przeciw
            aborcji, ale nie w
            > taki sposób...
            >
            To jest po prostu poniżej wszelkiej krytyki, ta dziewczyna jest po
            prostu nękana i prześladowana. Przydałby się jej prawnik, który
            broniłby jej interesów, bo jak na razie jest pozostawiona sama
            sobie. Ci ludzie nie mają prawa jej nękać.
    • niedo-wiarek Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 08.06.08, 10:07
      Z perspektywy Warszawy, w której spokojnie można sobie olewać proboszcza i przeżyć, nie widać, jak naprawdę wygląda klerykalizm w Polsce. A wygląda właśnie tak, jak w opisanej wyżej historii. Na dodatek okazuje się, że nawet w Warszawie, gdy wchodzimy w sferę publiczną (urząd, szpital), zaczyna nami rządzić pan w czarnej sukience.
      • kocia_noga Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 08.06.08, 14:59
        Juz kilka razy pisałam tutaj,że w małych miastach nawet nauczycieli
        zatwierdza proboszcz.Na wsiach tzręsie wszystkim, ale to też zalezy
        od regionu.Są miejsca w Polsce, gdzie tego nie widac.
        • dzikowy Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 08.06.08, 15:04
          Niestety wśród samorządowców i rządowców obowiązuje aksjomat, że nie mają sensu
          próby usadzenia sukienkowych, bo okażą się nieskuteczne, a walczący przegrają
          następne wybory. Są księża, którzy swoimi głupimi pomysłami blokują rozwój
          miasta, wystarczy powiedzieć mieszkańcom - będziecie święci, ale biedni.
          Zgadnijcie, co wybiorą?
        • rozczochrany_jelonek Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 09.06.08, 10:44
          w małych miastach nawet nauczycieli
          > zatwierdza proboszcz.Na wsiach tzręsie wszystkim,

          możesz podać dokładniejsze wyniki Twoich badań ? :)
          • piekielnica1 Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 09.06.08, 13:55
            to jest tajemnica poliszynela
          • dzikowy Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 09.06.08, 19:52
            Znam osobiście dwa przypadki i z tylko jednej szkoły.
          • malila Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 09.06.08, 20:40
            W mojej mieścinie zlikwidowano gimnazjum. Nie dlatego, że było tych
            gimnazjów za dużo. Wręcz przeciwnie: likwidacja tej szkoły wiązała
            się z zagęszczeniem w innych. Protestowali rodzice, awantura była na
            cale województwo i nic. Państwowe gimnazjum oddano na szkołę
            katolicką.
            Tak bardzo mi żal - to była kiedyś moja ukochana podstawówka...
    • margot_may Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 09.06.08, 00:56
      Sprawa wygląda inaczej niż poinformowała gazeta.
      fakty.interia.pl/kraj/news/sprawa-14-latki-jest-dowodem-ingerencji-kosciola,1124216
      Natomiast mnie ciekawi ustawa o zawodzie lekarza. Mianowicie wiadomo że, jeśli
      lekarzowi sumienie nie pozwala na spełnienie świadczeń zdrowotnych, to ma on
      obowiązek wskazać innego lekarza, czy placówkę (art. 39 ustawy). Ale z
      zastrzeżeniem art. 30 ustawy, który mówi, że w wypadku, gdy jest to przypadek
      niecierpiący zwłoki to lekarz nie może odmówić. Więc jak to jest? Podobno
      lekarze odmawiają, odsyłają, wiedząc, że będzie za późno...
      Link do ustawy:
      isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=file&id=WDU20020210204&type=3&name=D20020204Lj.pdf
      • goblin.girl Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 09.06.08, 11:03
        dziewczyna jest tak zmanipulowana i szarpana w obydwie strony, ze pewnie sama
        już nie miałaby zadnego zdania, gdyby ją zapytać.
        14-latka jest sama zbyt niedojrzala, zeby zrozumieć i decydować, czym jest
        ciąza, a czym jest aborcja. Jak tu mozna w ogóle szafować tekstami o
        "samodzielnej decyzji" dziewczynki.
        Chciałabym wiedzieć, kto dał cynk obrońcom życia, bo to jest największe draństwo.
        A takze, gdzie w tej całej dyskusji jest stanowisko ojca dziewczynki, bo na
        razie wszystkie gromy spadaja na matkę.
        I gdzie się podział chłopak wspólodpowiedzialny, a raczej jego rodzice.
        • kocia_noga Będzie gorzej 09.06.08, 19:43
          kobieta nie odważy się leczyć w czasie ciąży, bo ją zaszczują.
          Agata Mróz będzie obowiązkowym przykładem, już klechy ją przejęły
          dla siebie.
          • gotlama Re: Będzie gorzej 09.06.08, 20:45
            Nie przesadzaj, ta małoletnia Agatka wcale nie była zgwałcona. Ta ciąża nie
            zagraża życiu. Tak naprawdę, to nikt postronny nie wie, czego owa dziewczynka
            tak naprawdę chce, choć nie ulega wątpliwości,że tak wczesne macierzyństwo z
            pewnością wywali jej życie do góry nogami.
            Tylko, że ani prolajfowców, ani proaborcjonistów TO NIE RUSZA. Ważne jest ideolo
            i nic więcej.
            Może dlatego tak łatwo przychodzi manipulować opinią publiczną i zawłaszczać
            czyjąś tragedię życiową na własny użytek ideologiczny.
            • kocia_noga Re: Będzie gorzej 09.06.08, 22:24
              gotlama napisała:

              > Nie przesadzaj, ta małoletnia Agatka wcale nie była zgwałcona.

              A co to ma do rzecZy, do tego, co napisałam?
              Banda moherów pod wodzą księdza de facto dokonała linczu, nie
              uważasz? Czy ty czujesz się w prawie do decydowania o losie tej
              dziewcZynki? Albo grupa fanatyków?
              Dziewczynka miała prawo do usunięcia płodu, a zadecydowali o tym
              opiekunowie i sąd.Dla ciebie to za mało, ty chcesz rozstrzygać,
              kiedy jej wolno? Tym samym stawiasz się w tej samej grupie co
              oszalałe mohery .


              > Tylko, że ani prolajfowców, ani proaborcjonistów TO NIE RUSZA.


              Kim są proaborcjoniści, jaką mają ideologię? Nie spotkałam się z
              nikim takim, więc pragne informacji o tej drugiej, równoważnej
              grupie, której NIE RUSZA.Jak dotąd nic o nich nie słyszałam, więc
              proszę o oświecenie.

              > Może dlatego tak łatwo przychodzi manipulować opinią publiczną i
              zawłaszczać
              > czyjąś tragedię życiową na własny użytek ideologiczny.


              Pisałam o Agacie Mróz; jej historia nawet jeśli nie była wynikiem
              koscielnego prania mózgu, już jest pzrez kler wykorzystana.
              Teraz zmusza się czternastolatkę do urodzenia; niebawem nikt nie
              zechce leczyć kobiety w ciąży.
              "Umiłowanie życia" i świętość przez własną smierć dla dobra płodu
              będzie obowiązkowe.
              • goblin.girl Re: Będzie gorzej 10.06.08, 09:08
                kocia_noga napisała:
                > Dziewczynka miała prawo do usunięcia płodu, a zadecydowali o tym
                > opiekunowie i sąd.Dla ciebie to za mało, ty chcesz rozstrzygać,
                > kiedy jej wolno? Tym samym stawiasz się w tej samej grupie co
                > oszalałe mohery

                Dziewczynka miała też prawo do urodzenia, chociaż w tym przypadku, jak sądzę,
                decyzja powinno być wypadkową tego, czego ona chce i tego, czego chcieliby jej
                rodzice, bo - powiedzmy szczerze - ona jest sama na utrzymaniu rodziców i do
                czasu jej usamodzielnienia sie wszystko spadnie na nich. Kwestia ustalenia
                priorytetów w rodzinie - niestety, to wymaga dobrego kontaktu i dialogu miedzy
                córką a rodzicami, a mam podejrzenia, ze tego im brak, skoro doszło do takiej
                sytuacji.
                Tym niemniej jest to sprawa RODZINY, a nie pieprzony poligon walki ideolo.

                > niebawem nikt nie zechce leczyć kobiety w ciąży.

                Troszkę przesadzasz...
                • easz Re: Będzie gorzej 10.06.08, 12:45
                  > Tym niemniej jest to sprawa RODZINY, a nie pieprzony poligon walki ideolo.

                  Ale są sprawy rodziny, które są tylko jej sprawami, a są też sprawy rodziny,
                  które są sprawami ogólu, czyż nie;/?.. Jak wygodniej, co się da wykorzystać na
                  swoim podwórku, co bardziej medialne, itp.
                • kocia_noga Re: Będzie gorzej 10.06.08, 15:04
                  goblin.girl napisała:


                  > Dziewczynka miała też prawo do urodzenia,/.../> decyzja powinno
                  być wypadkową tego, czego ona chce i tego, czego chcieliby jej
                  > rodzice,

                  Skąd to założenie,że chciała donosić ciążę, tylko rodzice jej
                  zabronili?


                  . Kwestia ustalenia
                  > priorytetów w rodzinie - niestety, to wymaga dobrego kontaktu i
                  dialogu miedzy
                  > córką a rodzicami, a mam podejrzenia, ze tego im brak, skoro
                  doszło do takiej
                  > sytuacji.


                  Jak wyżej - wciąż tzrymasz się założenia,że dziewczyna i niczym
                  innym nie marzy, jak o donoszeniu ciąży.
                  Masz ty i gotlama jakies informacje dodatkowe na ten temat?



                  > > niebawem nikt nie zechce leczyć kobiety w ciąży.
                  >
                  > Troszkę przesadzasz...

                  A nie sądzę.Agata Mróz świętą jest, bo jak zaszła w ciążę pzrestała
                  się leczyć, odłożyła operację i ocZywiście umarła.Przed nią była też
                  już jedna święta, też umarła nie lecząc się,a pzred nimi taka suka
                  co jej się leczyć zachciało, ale lekarze czuwali - ona świętą nie
                  została.
                  Przyszło ci do głowy 10 lat temu takie coś?
                  Jestem pewna,że tak będzie, żaden lekarz się nie odważy leczyć
                  ciężarnej - najpierw z chorób które mogłyby zagrozić płodowi, potem
                  na wszelki wypadek z wszystkich innych.
                  Cała ta antyaborcyjna kwestia wynika z nienawiści do kobiet.
        • saszenka2 Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 09.06.08, 23:53
          goblin.girl napisała:

          > dziewczyna jest tak zmanipulowana i szarpana w obydwie strony, ze
          pewnie sama
          > już nie miałaby zadnego zdania, gdyby ją zapytać.
          > 14-latka jest sama zbyt niedojrzala, zeby zrozumieć i decydować,
          czym jest
          > ciąza, a czym jest aborcja. Jak tu mozna w ogóle szafować tekstami
          o
          > "samodzielnej decyzji" dziewczynki.
          > Chciałabym wiedzieć, kto dał cynk obrońcom życia, bo to jest
          największe draństw
          > o.
          > A takze, gdzie w tej całej dyskusji jest stanowisko ojca
          dziewczynki, bo na
          > razie wszystkie gromy spadaja na matkę.
          > I gdzie się podział chłopak wspólodpowiedzialny, a raczej jego
          rodzice.
          Chyba to wyszło od nauczycieli, bo to ich matka poinformowała o
          zaistniałej sytuacji.
      • margot_may Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 10.06.08, 00:11
        Nikt nie wie jak to jest z tą ustawą?
    • malila Więcej informacji 10.06.08, 11:17
      fakty.interia.pl/kraj/news/14-letnia-agata-wciaz-chce-usunac-ciaze,1125025
      • bene_gesserit Re: Więcej informacji 10.06.08, 11:20
        O jezu.
        >>Pani ordynator na początku była bardzo miła - relacjonuje Agata. -
        Kazała nam z mamą przyjść za kilka dni. Ale gdy się zjawiłyśmy
        czekała już na nas z księdzem. I zaczęło się: że to zło, że
        morderstwo. Doktor i ksiądz obrazili mamę, kazali jej wyjść. - A ty
        dziecko zostań z nami - powiedziała pani doktor. - Ja ciebie mogę
        adoptować i twoje dziecko też.<<

        No, przynajmniej wiadomo, kto w szpitalu jest kretem: pani
        ordynator. Ciekawe, czy jej wytocza sprawe. I jesli nie, czym to
        beda motywowac.
        • paskudek1 Re: Więcej informacji 10.06.08, 13:14
          sprawę powinni jej wytoczyć dwie a byc może i trzy - jedną z urzędu za złamanie tajemnicy lekarskiej, drugą dyscyplinarną - za to samo, trzecią, cywilną rodziece tej dziewczynki za narażenie na stres, obelgi, nękanie itd. Plus oczywiście odszodowanie dla dziewczyny. Ale się rozmarzyłam... pani doktor prawdopodobnie włos z głowy nie spadnie, a szkoda. Mam ogromna ochotę na małą akcję - co wy na to żeby zacząć dzwonić do pani doktor i pytac ją dlaczego złamała tajemnicę lekarską??
          • margot_may Re: Więcej informacji 10.06.08, 13:17
            To już prędzej ciebie oskarżą o nękanie.
          • nekomimimode Re: Więcej informacji 10.06.08, 13:23
            jak podasz numer to zadzwonię
            • paskudek1 Re: Więcej informacji 10.06.08, 14:04
              niestety, jedyne informacje jakie znalazłam to takie, że pani doktor Wanda Skrzypczak pracuje w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Wojewódzkim - Oddział Ginekologiczno - Położniczy

              ul. Lubartowska 81
              20-123 Lublin
              Tel.: 081 740 27 07
              wyjątkowo wredna baba
              • nekomimimode telefon do księdza podstawki! 11.06.08, 13:11
                www.kuria.lublin.pl/peregrynacja/?mod=strona&id=51
                ślijmy smsy!
                • paskudek1 Re: telefon do księdza podstawki! 11.06.08, 13:27
                  jdnego udało mi się wysłac z netu:) przy drugi chyba juz wyłączył usługę smsów z sieci:) szybki księżulo jest, oj szybki.
                  • nekomimimode Re: telefon do księdza podstawki! 11.06.08, 13:30
                    ja miałam zamiar w nocy powysyłać ale mówicie ,że już chyba tel
                    wyłączył?
                    • paskudek1 Re: telefon do księdza podstawki! 11.06.08, 13:53
                      nie wiem czy telefon wyłączył, ale jeden sms z netu mi przeszedł bez problemu a przy drugim wyrzuciło komunikat, że "użytkownik bla bla bla nie ma włączonej usługi smsów z internetu" cos w tym stylu. Pomiędzy jednym a drugim jakies 2 minuty upłyneły, więc chyba ksiądz dobrodziej szybki jest i oblatany:)
    • facet123 Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 10.06.08, 13:37
      Obawiam się, że w przypadku niektórych dewotów problem jest głębszy.
      Oni autentycznie wierzą, że ten młodziutki płód posiada jakieś
      przymioty które czynią go osobą i zasługuje on na życie tak samo jak każdy
      człowiek. To wynik indoktrynacji i systemu edukacji który pozostawia kwestie
      egzystencjalne i filozoficzne do zagospodarowania kościołowi, co w zasadzie
      trwale upośledza zdolność logicznego myślenia o tzw. 'kwestiach ostatecznych'.

      Tak czy inaczej - trudno, stało się. Jedyne co nam zostaje to praca u podstaw.
      Ja natomiast chciałbym na forum widzieć więcej pozytywnych informacji, o tym jak
      Polsce, albo gdzie indziej na świecie, świeckość i tolerancja odnoszą sukcesy, a
      nie tylko wyliczanie podłości jakich dopuszcza się kościół i wierzący. O
      podłościach tych jest na co dzień w telewizji i gazetach i nie trzeba tutaj ich
      przywoływać, bo niepotrzebnie to denerwuje.

      • kocia_noga Re: Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce 10.06.08, 15:10
        "Po tej przygodzie Agata i mama zaczęły szukać innego szpitala.
        Zadzwoniły do Wandy Nowickiej z prośbą o pomoc i tak trafiły do
        szpitala na Inflanckiej w Warszawie."

        Może to zamknie gęby oszczercom z tego forum.
    • tezas mozna zajrzec i napisac: 10.06.08, 18:09
      www.feminoteka.pl/news.php?readmore=3246

      wi@ms.gov.pl



      www.federa.org.pl/?page=news&newsid=425&lang=1

      kancelaria-mz@mz.gov.pl
Pełna wersja