senta.fa
07.06.08, 11:32
" Zgwałcona czternastolatka przyjechała do warszawskiego szpitala, by usunąć ciążę. Ale krok w krok za nią podążał ksiądz i działaczki z organizacji obrońców życia. Postawili zarzut nakłaniania małoletniej do aborcji, prokuratura bada sprawę. A zabieg się nie odbył"
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5288282,Odmowili_aborcji_zgwalconej_14_latce.html
PS Wczoraj na własne uszy słyszałem, jak w Radiu Maryja "pani poseł" Anna Sobecka namawiała do akcji.