bene_gesserit
07.06.08, 22:32
"Z badań prowadzonych od końca lat 60. wynika, że u kobiet spotyka
się częstokroć motywację pozornie irracjonalną – ukierunkowaną na
unikanie własnego sukcesu. Lęk przed spektakularnymi osiągnięciami
związany jest z obawą przed utratą stereotypowo pojętej kobiecości
(tak, same kobiety tak to widzą!) oraz z wolą unikania konfrontacji
zawodowej z mężczyznami.
Interesującym wynikiem z tych samych badań jest stwierdzenie, że
kobiety funkcjonują zawodowo znacznie lepiej, gdy nie muszą
rywalizować z mężczyznami. Gdy mogą pracować samodzielnie lub z
innymi kobietami – osiągają znacznie lepsze wyniki. Mężczyźni
natomiast zawsze uzyskują lepsze wyniki w sytuacji
współzawodnictwa – niezależnie od płci współzawodników. Czy można
poprzestać na tej ścieżce wyjaśniania różnic międzypłciowych?
Zdecydowanie nie. Nie jest prawdą, że kobiety wolą osiągać porażkę
niż sukces. Prawdą jest natomiast, że kobiety mają świadomość
negatywnych konsekwencji swoich sukcesów na niektórych polach.
Konsekwencje te związane są ze stereotypami płci i oczekiwaniami
otoczenia społecznego. Okazuje się bowiem, że podobne elementy
myślenia (lęk przed sukcesem) zaobserwowano u – przykładowo –
mężczyzn studiujących pielęgniarstwo.
Można zatem powiedzieć, że lęk skoncentrowany jest nie tyle na
sukcesie, co na jego społecznych konsekwencjach. Konsekwencje
natomiast mają związek ze stereotypami dotyczącymi zawodów i
oczekiwaniami społecznymi co do tego, jaką drogą zawodową podążać
winni mężczyźni i kobiety.
Nowsze badania wykazały, że około 49 % kobiet i około 45 % mężczyzn
przejawia lęk przed sukcesem, trudno zatem mówić o wyraźnych
różnicach międzypłciowych w tej materii. Okazuje się bowiem, że
przyczyna obserwowanego w wynikach niektórych badań zróżnicowania
poziomu lęku przed sukcesem nie mają bezpośredniego związku z
płcią. Gdy w ramach danego zawodu przestaje dominować jedna płeć
(obojętne która) i ludzie przestają kojarzyć ów zawód jako typowo
męski lub kobiecy – zróżnicowanie płciowe poziomu lęku także
zanika."
Z bloga, ale ponizej notki sa linki zrodlowe:
tinyurl.com/6a6ycy