Smutna historia

10.06.08, 09:53
Historia fikcyjna
14-letnia dziewczyna współżyje ze swoim 15-letnim kolegą. Zachodzi w ciążę. Za namową mamusi oskarża chłopaka o gwałt, bo tak łatwiej bezpłatnie usunąć ciążę. A jakby co, to osobnik płci męskiej i tak trafi za kratki za współżycie z nieletnią. Oczywiście panie gdzieś mają, że złamią komuś życie. Zgłaszają się do organizacji feministycznych, które im nie pomagają, ale nagłaśniają sprawę (oczywiście rónież gdzieś mają, że złamią komuś życie, bo tym kimś jest nastolatek płci męskiej).
Jak zareagowalibyście na taką historię? Obwinialibyscie brak wrażliwości moralnej bohaterek historii (matki? działaczek?), czy raczej system, w którym do usunięcia ciąży potrzebne jest udowodnienie komuś gwałtu (często fikcyjnego)?
    • goblin.girl Re: Smutna historia 10.06.08, 10:01
      Jedno i drugie.
      a kto stworzył ten system?
      • takete_malouma Re: Smutna historia 10.06.08, 16:56
        goblin.girl napisała:

        > Jedno i drugie.
        > a kto stworzył ten system?

        Kobiety i mężczyźni, 51:49.
    • piekielnica1 Re: Smutna historia 10.06.08, 10:39
      Alez to juz bylo, w sredniowieczu.
      Kobieta siedliskiem wszelkiwego zla i kusicielka niewinnych mezczyzn.
      • kocia_noga Re: Smutna historia 10.06.08, 14:21
        Do legalnego przerwania ciąży wystarczy żeby była w wyniku czynu
        zabronionego, gwałt nie jest potrzebny.
        Resa historyjki też z palca, czy Naszego Dziennika?
        • niedo-wiarek Re: Smutna historia 10.06.08, 14:54
          kocia_noga napisała:

          > Do legalnego przerwania ciąży wystarczy żeby była w wyniku czynu
          > zabronionego, gwałt nie jest potrzebny.
          > Resa historyjki też z palca, czy Naszego Dziennika?

          Rzeczywiście, nieprawdopodobne.
          • paskudek1 Re: Smutna historia 10.06.08, 17:20
            oczywiście że nieprawdopodobne, bo organizacje feministyczne nie nagłasniają niczego bez potrzeby i nie ogłaszają w internecie danych osobowych, jak to uczyniono na stronach Frondy
        • evita_duarte Re: Smutna historia 10.06.08, 17:34
          kocia_noga napisała:

          > Do legalnego przerwania ciąży wystarczy żeby była w wyniku czynu
          > zabronionego, gwałt nie jest potrzebny.
          To tez, a poza tym nie kaze sie dziecka za wspolzycie z dzieckiem.
          dziewczynka musialaby byc duzo mlodsza.

          > Resa historyjki też z palca, czy Naszego Dziennika?

          A to nie to samo?
    • ja.sinner Re: Smutna historia 10.06.08, 17:26
      ciekawe zjawisko taki gwalt fikcyjny
      • xvqqvx Re: Smutna historia 11.06.08, 07:12
        A zdarza się - rzadko, ale takie osoby lubią nagłaśniać sprawy, więc
        wydaje się, że fałszywe gwałty są częstsze niż w rzeczywistości.
        Akurat "gwałt" w celu aborcji to rzadkość.
        Najczęściej tak robią nastolatki, które opowieściami o "gwałcie"
        chcą zyskać zainteresowanie otoczenia.
        Inna przyczyna to "gwałt maskujący" - np. osoba, która się dopuściła
        zdrady może po wykryciu próbować dla ratowania związku przedstawiać
        to jako gwałt.
    • evita_duarte Re: Smutna historia 10.06.08, 17:31
      niedo-wiarek napisał:

      > Historia fikcyjna
      > 14-letnia dziewczyna współżyje ze swoim 15-letnim kolegą. Zachodzi
      w ciążę. Za
      > namową mamusi oskarża chłopaka o gwałt, bo tak łatwiej bezpłatnie
      usunąć ciążę.
      > A jakby co, to osobnik płci męskiej i tak trafi za kratki za
      współżycie z niel
      > etnią.


      Nie wiem w jakim kraju toczy sie historia, ale w Polsce i wiekszosci
      krajow za molestowanie i wspolzycie z nieletnimi odpowidaja jedynie
      osoby od 5lat starsze. 15 latek odpowiedzialby wiec za wspolzycie z
      10 latka nie 14 latka.



      Oczywiście panie gdzieś mają, że złamią komuś życie. Zgłaszają się
      do or
      > ganizacji feministycznych, które im nie pomagają, ale nagłaśniają
      sprawę (oczyw
      > iście rónież gdzieś mają, że złamią komuś życie, bo tym kimś jest
      nastolatek pł
      > ci męskiej).
      > Jak zareagowalibyście na taką historię? Obwinialibyscie brak
      wrażliwości moraln
      > ej bohaterek historii (matki? działaczek?), czy raczej system, w
      którym do usun
      > ięcia ciąży potrzebne jest udowodnienie komuś gwałtu (często
      fikcyjnego)?


      To znow jest nietrafione w przepisy panstwa Polskiego, wiec pewnie
      obwinialabym aotra tak kiepsko zmyslonej historii o brak wiedzy na
      temat.
      • niedo-wiarek Re: Smutna historia 10.06.08, 17:38
        evita_duarte napisała:

        > Nie wiem w jakim kraju toczy sie historia, ale w Polsce i wiekszosci
        > krajow za molestowanie i wspolzycie z nieletnimi odpowidaja jedynie
        > osoby od 5lat starsze. 15 latek odpowiedzialby wiec za wspolzycie z
        > 10 latka nie 14 latka.

        Wniosek taki, że oskarżyć o gwałt nigdy nie zaszkodzi. Z oskarżenia o gwałt gagatek się już nie wywinie.
        • evita_duarte Re: Smutna historia 10.06.08, 17:49
          niedo-wiarek napisał:

          > evita_duarte napisała:
          >
          > > Nie wiem w jakim kraju toczy sie historia, ale w Polsce i
          wiekszosci
          > > krajow za molestowanie i wspolzycie z nieletnimi odpowidaja
          jedynie
          > > osoby od 5lat starsze. 15 latek odpowiedzialby wiec za
          wspolzycie z
          > > 10 latka nie 14 latka.
          >
          > Wniosek taki, że oskarżyć o gwałt nigdy nie zaszkodzi. Z
          oskarżenia o gwałt gag
          > atek się już nie wywinie.

          Jesli tak wychowujesz swoje corki to wspolczuje i im i ludziom z
          ktorymi sie stykaja. Na szczescie gwalt trzeba jeszcze udowodnic.
          • niedo-wiarek Re: Smutna historia 10.06.08, 17:53
            evita_duarte napisała:


            > Jesli tak wychowujesz swoje corki to wspolczuje i im i ludziom z
            > ktorymi sie stykaja.

            Też tym ludziom trochę współczuję.

            > Na szczescie gwalt trzeba jeszcze udowodnic.

            Nie jestem pewien, czy to do końca feministyczny postulat...
            • evita_duarte Re: Smutna historia 10.06.08, 18:04
              niedo-wiarek napisał:


              >
              > > Na szczescie gwalt trzeba jeszcze udowodnic.
              >
              > Nie jestem pewien, czy to do końca feministyczny postulat...


              To nastepnym razem zanim zaczniesz wypisywac bzdury najpierw sie
              upewnij.
              • niedo-wiarek Re: Smutna historia 10.06.08, 18:54
                evita_duarte napisała:

                > To nastepnym razem zanim zaczniesz wypisywac bzdury najpierw sie
                > upewnij.

                Proszę wybaczyć, ale nie jest Pani osobą, którą szanuję na tyle, żeby przejmować się Pani pouczeniami. Może Pani sobie kasować posty i nic ponadto :)
        • saszenka2 Re: Smutna historia 11.06.08, 01:30
          Evito, to nie do końca jest tak. Czytałam kiedyś o 17-latku, ktory
          współżył z 14-latką, ta zaszła w ciążę, a chlopak stanął przed
          sądem, choć przed ojcostwem się nie wymigiwał, nawet interesował się
          dzieckiem, co jest dość wyjątkowym zjawiskiem.
          • xvqqvx Re: Smutna historia 11.06.08, 07:05
            Przepis karze za sam fakt współżycia z osobą poniżej 15 lat (nawet
            jeśli ona się zgodziła).
            W tym jednak przypadku (17-latek i 14-latek) sąd najprawdopodobniej
            odstąpi od wymierzenia kary z uwagi na okoliczności - okoliczności
            takie to zazwyczaj:
            - niewielka różnica wieku obojga (jak tutaj);
            - większa różnica wieku, ale stosowne zachowanie młodszej strony
            (wykluczające poznanie wieku), czyli słyszałem o sprawie, kiedy z 14-
            latką współżył (jednorazowo, bo ta osóbka chciała być "dorosła" i
            się rozdziewiczyć) 27-latek, ale ta dziewczyna wyglądała na 18 lat,
            mówiła mu to i nawet "poprawiła" dane (nazwę szkoły i datę
            urodzenia) w legitymacji szkolnej, którą ów facet widział; sąd go
            nie ukarał.
    • saszenka2 Re: Smutna historia 11.06.08, 01:26
      Nie lękaj się o jego losy tak bardzo, on wyjdzie z tego cało,
      dziewczyna nie wiadomo. Ale trauma po zaszczuciu pozostanie.
      • johnny-kalesony Re: Smutna historia 11.06.08, 02:45
        To jeszcze nic ... Jerry Lee ożenił się z 14-latką.
        Tytuł wyjaśnia wszystko:

        www.youtube.com/watch?v=tw-ZBookLRM

        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
    • sir.vimes Chrzanisz 11.06.08, 08:04
      każda ciąża 14 latki pochodzi z czynu zabronionego - nie trzeba "wymyślać
      gwałtu" by mieć uzasadnienie do aborcji.

      Jeżeli współżył z 14 latką za jej zgoda rówieśnik - nadal ciąża pochodzi z
      czynu zabronionego, z tym, ze nie ma sprawcy - tzn chłopiec jako, ze sam jest
      nielatem nie dokonał czynu zabronionego.

      Więc wymyslanie gwałtu nie ułatwi legalnego przerwania ciąży w przypadku 14
      letniego dziecka - bo to przerwanie jest i tak w pełni legalne; tak legalne, że
      bardziej legalne juz być nie może.

      TAk BTW - wczoraj mówili o tym prawnicy w przeróżnych audycjach radiowych.
      • niedo-wiarek Re: Chrzanisz 11.06.08, 09:25
        Chrzanię? A kto trwiedzi, że mamusia dobrze zna prawo? W mojej historii oskarża o gwałt na wszelki wypadek, bo obiło jej się o uszy, że ciążę z gwałtu łatwo usunąć. I oczywiście znajduje osoby, które ją bezkrytycznie w tym oskarżeniu popierają.
        Rozwinę jeszcze moją fantazję. Te bezkrytycznie popierające osoby lecą do znajomych dziennikarzy, którzy robią w prasie z chłopaka gwałciciela. Żeby nie było tak smutno dodam namiastkę happy endu: po kilku dniach dziennikarze muszą swoje słowa odszczekać.
        Nie wiem, czy to historia prawdopodobna, ale chodziła mi po głowie. Osobiście mam nadzieję, że po prostu urodził się w mojej głowie kompletny stek bzdur, które nigdy nie mają prawa się ziścić.
        • kocia_noga Re: Chrzanisz 11.06.08, 09:28
          No jeśli to stek bzdur to czemu akurat teraz, kiedy dyskutuje sie o
          sprawie 14.latki z Lublina?
          • niedo-wiarek Re: Chrzanisz 11.06.08, 09:32
            kocia_noga napisała:

            > No jeśli to stek bzdur to czemu akurat teraz, kiedy dyskutuje sie o
            > sprawie 14.latki z Lublina?

            Rzeczywiście dziwne. Ale moje historia jest od początku do końca wymyślona. Ot, taki problem: nurtowało mnie, czy coś takiego jest w ogóle możliwe. Mam nadzieję, że nie.
        • sir.vimes Średnio prawdopodobna 11.06.08, 10:27
          w obecnych czasach każdy kto ma pomysł przeprowadzenia legalnej aborcji
          dokładnie sprawdza co , gdzie i jak - i niekumata w niuansach prawnych mama
          nieletniej prędzej zawiezie ją do Czech na wycieczkę niż bez sprawdzania co i
          komu się należy będzie zmyślać powody do przeprowadzenia legalne aborcji.

          Poza tym - zaręczam ci, ze dla normalnej matki wystarczającym szokiem i tragedią
          jest fakt ciąży 14 letniej córki, nikt nie dowala sobie problemów w rodzaju
          zmyślonego gwałtu a co za tym idzie rozprawy sądowej.
          • xvqqvx Re: Średnio prawdopodobna 11.06.08, 10:50
            Nie całkiem tak.
            Jeśli taka nastolatka zajdzie w ciążę i wieść o tym pójdzie w otoczenie, to taka matka może odebrać to jako "wstyd" dla rodziny ("Wychowali córkę na puszczalską."), a wtedy zmyslony "gwałt" to jednak jakiś "ratunek" dla rodziny w jej (matki) mniemaniu.
            • sir.vimes Re: Średnio prawdopodobna 11.06.08, 12:19
              No w takiej sytuacji gdy matka nie będzie chciała by otoczenie dowiedziało sie o
              ciąży dziecka tym prędzej pojedzie z nim na wycieczkę zamiast trąbić po sądach.
              • xvqqvx Re: Średnio prawdopodobna 11.06.08, 12:40
                W takiej tak.
                Natomiast w takiej, gdy jednak się dowie (ktoś chlapnie lub np. sama córka powie koleżankom), to może wymyślić "gwałt", aby uniknąć "wstydu".
                • sir.vimes Re: Średnio prawdopodobna 11.06.08, 13:25
                  Bardzo to wyrafinowane ale zakłada, że matka nie bardzo przejmuje się uczuciami
                  córki. Rzadkość. Zresztą- wśród ludzi dla których uprawianie seksu przez
                  nastolatki zdaje sie być rodzinną hańbą , zgwałcona córka tez jest zhańbiona. Bo
                  zazwyczaj w takich środowiskach rozumuje się "musiała jakos sprowokować". A więc
                  w takim środowisku dolewanie oliwy do ognia plotek poprzez wymyślanie gwałtu to
                  wypędzania diabła belzebubem.
                  • xvqqvx Re: Średnio prawdopodobna 11.06.08, 13:33
                    Być może rzadkość - nie znam danych statystycznych. W każdym razie dla części osób odczucia dzieci mogą być mniej ważne od "dobrego" obrazu rodziny.

                    A co do reszty - owszem dla takich ludzi gwałt to "hańba", ale jednak mniejsza niż dobrowolne uprawianie seksu przez córkę, jeśli o tym dowie się otoczenie.
                    • sir.vimes Re: Średnio prawdopodobna 11.06.08, 14:33
                      W takich środowiskach bycie zgwałcona jest równorzędne z byciem puszczalską. A
                      na dodatek człowiek musi bywać na rozprawach i dodatkowo podsycać
                      zainteresowanie. Z tego co wiem - w takich domach na równi puszczanie jak i
                      gwałt wmiata się pod dywanik.
                      • xvqqvx Re: Średnio prawdopodobna 11.06.08, 14:37
                        Zgadzam się, ale mówimy o sytuacji, kiedy dziewczyna jest w ciąży i po cichu nie udało się dokonać aborcji, co poważnie utrudnia, a wręcz uniemożliwia zmiecenie, a wtedy jednak "gwałt" może wydać się "lepszy".
            • easz Re: Średnio prawdopodobna 11.06.08, 13:12
              xvqqvx napisał:

              > Nie całkiem tak.
              > Jeśli taka nastolatka zajdzie w ciążę i wieść o tym pójdzie w otoczenie, to tak
              > a matka może odebrać to jako "wstyd" dla rodziny ("Wychowali córkę na puszczals
              > ką."), a wtedy zmyslony "gwałt" to jednak jakiś "ratunek" dla rodziny w jej (ma
              > tki) mniemaniu.

              Nie całkiem tak. Czy nie jest raczej tak, że w takim otoczeniu o jakim piszesz
              (i nie tylko?), "gwałt" jest jeszcze bardziej (albo na równi) wstydliwy niż
              ciąża nastolatki?..
              • xvqqvx Re: Średnio prawdopodobna 11.06.08, 13:39
                Być może - w takiej sytuacji:
                - jedni po cichu "załatwią" aborcję;
                - drudzy "tradycyjnie" wyjadą i wrócą z "córką" rodziców;
                - trzeci oskarżą sprawcę ciąży o gwałt.
    • six_a Re: Smutna historia 11.06.08, 10:45
      a bohater gdzie Ci się zapodział? siepacz dziewiczych stokrotek oraz
      niewyżyty dzieciorób dwa w jednym, idąc tym stylem fikcyjnej
      opowieści.
      • piekielnica1 Re: Smutna historia 11.06.08, 11:10
        Nasz autor scenariuszy popisal sie rowniez wiedza na temat
        fizjologii dojrzewania.
        Wiadomo przeciez wszystkim, ze czternastolatka to ma juz poped
        seksualny zozbudzony do maksymalnego poziomu, natomiast
        pietnastoletni chlopiec jest jeszcze niewinnym dzieciatkiem, ktory
        wie, ze penis sluzy do siusiania i nic wiecej.
      • bene_gesserit Re: Smutna historia 11.06.08, 11:16

        Ta historia jest jak lesbijska wersja Krolewny Sniezki - mezczyzn w
        niej brak. Zlosliwe czepianie sie tego drobnego przeoczenia to
        normalnie podlosc jest, i to niska.
    • bertrada Re: Smutna historia 11.06.08, 13:43
      Nie trzeba gwałtu, żeby usunąć ciążę. Wystarczy, że jest ona efektem czynu
      karalnego. A to, że media dokonały nadinterpretacji tego pojęcia to już inna
      sprawa. A nagłośnienia nie dokonały organizacje feministyczne tylko kościelne.
      Pani ordynator powiadomiła księdza a ten uzbrojony w rzeszę wiernych rozpoczął
      nagonkę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja