wg Newsweeka Izby Lekarskie nie maja zadnego

17.06.08, 15:16
zamiaru badac sprawy i wyciagac jakichkolwiek konsekwencji. Co nb.
nie dziwi nikogo od lat obserwujacego samorzad lekarski.
Proponuje zatem wyslanie maila do tych Panow - jak widac, akcje maja
skutek:Proponuje zatem wyslanie maila do tych Panow - jak widac,
takie akcje czasem przynosza skutek:

Konstanty Radziwiłł
Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej
Naczelna Izba Lekarska
00-764 Warszawa, ul. Sobieskiego 110
sekretariat@hipokrates.org
tel: (22) 559-13-00, (22) 559-13-24
fax: (22) 559-13-23

Pan Andrzej Ciołko
Lubelska Izba Lekarska
20-079 Lublin, Chmielna 4
office@oil.lublin.pl
tel.: (81) 536 04 50
fax: (81) 536 04 70

Szanowny Panie,

Niepokojem napełniła mnie informacja że Pan, jako Prezes Izby
Lekarskiej, nie zamierza podjąć żadnych kroków w związku z
postępowaniem p. Jacka Solarza oraz p. Wandy Skrzypczak, pracowników
szpitala im. Jana Bożego w Lublinie, wobec 14-letniej, uprawnionej
do przerwania ciąży dziewczynki.
W sprawie tej z całym prawdopodobieństwem doszło do złamania
przyrzeczenia lekarskiego, jak tez wielokrotnego złamania Kodeksu
Etyki Lekarskiej ("Kodeksu").
W przyrzeczeniu lekarskim lekarz przyrzeka nie nadużywać zaufania i
dochować tajem¬nicy lekarskiej nawet po śmierci chorego. O tym mówi
tez Art. 23 Kodeksu Etyki Lekarskiej ("Lekarz ma obowiązek
zachowania tajemnicy lekarskiej. Tajemnicą są objęte wiadomości o
pacjencie i jego otoczeniu uzyskane przez lekarza w związku z
wykonywanymi czynnościami zawodowymi. )"
Naruszony został również Art. 12 tego Kodeksu ("Lekarz powinien
życzliwie i kulturalnie traktować pacjentów, szanując ich godność
osobistą, prawo do intymności i prywatności") i Art. 14 ("Lekarz nie
może wykorzystywać swego wpływu na pacjenta w innym celu niż
leczniczy.")
Jeśli prawdziwa okaże się sugestia wysunięta przez przedstawiciela
Lubelskiej IL, ze do złamania tajemnicy mogło dojść przez
pielęgniarkę, znajduje zastosowanie Art. 28 Kodeksu ("Lekarz
powinien czuwać nad tym, by osoby asystujące lub pomagające mu w
pracy przestrzegały tajemnicy zawodowej.")
Ponadto, zarówno p. Jacek Solarz, jak i p. Wanda Skrzypczak złamali
Art. 39 Ustawy o zawodzie lekarza, Dz. z 1997 r. Nr 28, poz. 152
(„Lekarz może powstrzymać się od wykonania świadczeń zdrowotnych
niezgodnych z jego sumieniem, (...) z tym, że ma obowiązek wskazać
realne możliwości uzyskania tego świadczenia u innego lekarza lub w
innym zakładzie opieki zdrowotnej oraz uzasadnić i odnotować ten
fakt w dokumentacji medycznej (...)”. Pan Jacek Solarz zrobił to
niezwykle publicznie, jawnie stawiając się ponad obowiązującym w
Polsce prawem.
W obliczu wszystkich tych ww. działań zastosowanie znajduje Art 1
ust 3. Kodeksu, zgodnie z którym "naruszeniem godności zawodu jest
każde postępowanie lekarza, które podważa zaufanie do zawodu".
Łamanie tajemnicy lekarskiej, wywieranie na pacjenta nacisków oraz
jawne łamanie prawa nie może zwiększać zaufania pacjenta do lekarza;
zaufanie to jest z kolei niezbędne do prowadzenia prawidłowej opieki
medycznej. Zatem Izba Lekarska, zgodnie z Art. 5 Kodeksu obowiązana
do "czuwania nad zachowaniem godności zawodu przez wszystkich
członków samorządu lekarskiego", powinna bezzwłocznie zająć się tą
sprawą.
Jak wynika z badan Edelman, przeprowadzonych w 18 krajach (Stanach
Zjednoczonych, Chinach, Polsce, Wielkiej Brytanii, Niemczech,
Francji, Włoszech, Hiszpanii, Holandii, Szwecji, Rosji, Irlandii,
Meksyku, Brazylii, Kanadzie, Japonii, Korei Południowej i Indiach),
na tle mieszkańców innych badanych krajów, Polacy mają najmniej
zaufania do lekarzy. Tylko 39 proc. Polaków w pełni ufa swojemu
lekarzowi* i wierzy, że podejmuje on najlepsze decyzje dla zdrowia
pacjenta. (Dla porównania, wiarygodność urzędników państwowych
wynosi 44%, wykładowców akademickich - 63%, zwykłych pracowników -
44% i analityków finansowych 73%). Jest to skutek przejawianej od
lat niechęci środowiska lekarskiego do potępienia nawet oczywistych
błędów w sztuce, naruszeń prawa i praw pacjentów zawinionych przez
ich kolegów po fachu – czego ten casus jest ewidentnym przykładem.
Pan może to zmienić, dla dobra tak pacjentów jak i samej służby
zdrowia.
Apeluję do Pana o podjęcie wszelkich kroków, które pozwolą pacjentom
w Polsce bez obaw udać się do lekarza. Apeluję o wyjaśnienie
wszelkich wątpliwości oraz nałożenie na osoby winne łamania
przyrzeczenia lekarskiego, Kodeksu Etyki Lekarskiej oraz
obowiązującego prawa odpowiednich sankcji.

Pozostaję z poważaniem,

XY - pacjent

* Podobne dane podaje Ipsos
Pełna wersja