Co mamy w genach

19.06.08, 22:07

Wnioski naukowcow mi sie wydaja mocno na wyrost, bo 'wydaje nam
sie' to za malo ;))), ale sam artykul ciekawy:

"Do udziału w eksperymencie zaproszono 90 osób podzielonych na
cztery mniej więcej równe grupy - mężczyzn heteroseksualnych,
kobiety heteroseksualne, gejów i lesbijki. Punktem wyjściowym badań
Ivanki Savic i Pera Lindstroma było zjawisko tzw. asymetrii mózgu,
czyli różnic pomiędzy jego symetrycznie leżącymi i teoretycznie
identycznymi częściami. Z wcześniejszych badań wiadomo było, że
asymetria półkul mózgowych - prawej i lewej - jest bardziej
charakterystyczna i znacznie częściej występuje u mężczyzn. Teraz
podobne zjawisko zaobserwowano także u lesbijek. "W przypadku
heteroseksualnych mężczyzn, rzeczywiście - obydwie półkule różniły
się rozmiarami - zdecydowanie większa była prawa. Dokładnie ta sama
sytuacja dotyczyła jednak również lesbijek" - informują Szwedzi. "W
przypadku gejów i heteroseksualnych kobiet żadnej asymetrii nie
stwierdzono - półkule mózgu były takie same" - piszą."


tinyurl.com/4b68fx
    • bertrada Re: Co mamy w genach 19.06.08, 22:32
      Trochę mała ta próbka jak na miarodajne badanie. Średnio po 22 osoby z każdej
      grupy. Nie piszą jak bardzo te półkule się różniły, czyli, czy te różnice są
      statystycznie istotne. Nie piszą, czy grupa była na pewno losowo dobrana. Do
      zbyt wielu rzeczy można się przyczepić, żeby zastanawiać się nad wynikami badania.
    • johnny-kalesony Re: Co mamy w genach 19.06.08, 22:47
      No proszę ... Czy te badania czasami nie zaprzeczają teorii genderowej? ; )


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • niedo-wiarek Re: Co mamy w genach 19.06.08, 22:58
        johnny-kalesony napisał:

        > No proszę ... Czy te badania czasami nie zaprzeczają teorii genderowej? ; )

        Absolutnie nie! Zmiany w mózgu są wtórne i powstały na skutek oddziaływania wzorców kulturowych. Jeśli mamy wybierać: teoria gender lub postulat uznania homoseksualizmu za orientację wrodzoną - wybierzmy gender. Gender jest dla Sprawy ważniejszy! ;)
    • takete_malouma Nie te kategorie! 20.06.08, 16:08
      Czytałem w kilku miejscach o tych badaniach. Śmiać mi się chce, gdy widzę, jak badacze usiłują dopasować dane do modelu, zamiast zmienić model. Dla mnie jest oczywiste, że z tych danych (ze wszelkimi zastrzeżeniami dot. małego N) wynika po prostu sztuczność kategorii heteroseksualizmu i homoseksualizmu, natomiast neurologicznymi faktami zdają się być androseksualizm i gynoseksualizm: człowiek z mózgiem symetrycznym przeważnie jest seksualnie zainteresowany mężczyznami, a człowiek z mózgiem silnie zlateralizowanym - kobietami.
      • johnny-kalesony Re: Nie te kategorie! 21.06.08, 00:39
        Dla mnie wyniki tych badań są przede wszystkim kolejnym, potężnym (bo zadanym na
        drodze dowodów miarodajnych, empirycznych) ciosem w globalne kłamstwo, zwane
        teorią genderową.
        Co więcej - ciosem, który potwierdza jedynie wyniki wcześniejszych eksperymentów
        dr Gerianne Alexander, które jednoznacznie koncepcję genderową obaliły. Bo skoro
        homoseksualizm i homoseksualne zachowania są naturalne, wynikające z konstytucji
        biologicznej, to i heteroseksualizm i zachowania heteroseksualne w idnetyczny
        sposób muszą być ufundowane, czyż nie tak?

        Zawsze najbardziej w tym kontredansie zdumiewało mne stanowisko środowisk
        "naukowczyń" genderowych: ochoczo forsowały koncepcję naturalnego, wrodzonego
        homoseksualizmu (homoseksualizm nie jest chorobą i nie można go leczyć),
        równocześnie odmawiając prawa do uznania heteroseksualizmu za naturalny (słynny,
        narzucony przez kulturowy ucisk patriarchatu - heteromatrix).
        Jakże to być może? Homoseksualizm jest naturalny, a heteroseksualizm już nie?

        Ciekawe, co teraz się stanie ... Bardzo mnie to ciekawi. Czy "uczelnie"
        genderowe zamkną podwoje, skoro po raz kolejny okazało się, do jakiego stopnia
        kłamliwe są pseudonaukowe, szarlatańskie teoryjki, które się tam propaguje?
        A jednak! Rodzimy się kobietami albo mężczyznami i kobiecość albo męskość mamy
        wdrukowaną, uwarunkowaną przez biologię, naturę!
        Czy propaganda polit-popu zdoła tę dowiedzioną prawdę przełknąć?


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
    • aelithe Re: Co mamy w genach 20.06.08, 23:19
      genetyka - czarna magia XXi wieku. Kiedyś zwracano się do wyroczni;
      dzisiaj do genetyków. Każdą najbardziej nawet absurdalną teorię
      stara się uazasadnić genetyką.

      Homoseksualizm był rozpowszechniony w całej populacji ludzkiej;
      niemniej częstość praktyk homoseksualnych zalezała od zwyczajów
      lokalnych; a nie od rasy. Np. homoseksualizm był rozpowszechniony w
      złotych czasach antycznej Grecji; a prawie zanikł po zdobyciu grecji
      przez Rzymian.
      • bene_gesserit Re: Co mamy w genach 21.06.08, 00:34

        Bez przesady, bazujac na oficjalnych danych mozna uznac, ze w PRLu tez
        homosekusalistow nie bylo. Co z serca, to ze statystyk? Bzdury.
        • kocia_noga Re: Co mamy w genach 21.06.08, 09:46
          Schodząc do podziemia organizują się w kliki i sitwy i to IMo jest
          najgorsze.
          • niedo-wiarek Re: Co mamy w genach 21.06.08, 10:15
            Słyszałem nawet, że mają związki z masonerią. Naprawdę straszne ;)
      • bertrada Re: Co mamy w genach 21.06.08, 11:05
        > ... Np. homoseksualizm był rozpowszechniony w
        > złotych czasach antycznej Grecji; a prawie zanikł po zdobyciu grecji
        > przez Rzymian.

        Tu bym polemizowała. Większość tego co wiemy o starożytnych Grekach pochodzi z
        rzymskich źródeł. A wiadomo, że jak jedna cywilizacja podbija drugą to próbuje
        to jakoś uzasadnić, najczęściej poprzez wybielanie siebie w stosunku do
        podbitych. I rozpowiada wszem i wobec o tym jakich to świństw, bezeceństw i
        zbrodni dopuszczały się tamte ludy a oni święci i praworządni przynieśli im
        pokój i cywilizację. Rzymianie byli znani z czarnego PR stosowanego przeciwko
        wszystkim, z którymi walczyli. Dlatego uważam, że homoseksualizm w starożytnej
        Grecji nie był bardziej rozpowszechniony niż w innych kulturach.
    • six_a Re: trochę OT 21.06.08, 11:48
      można sobie sprawdzić, co mamy, jedyne 999 + 45 USD przesyłka,
      dostępne także w PL

      www.23andme.com/

      serwis stworzyły dwie mądre i przedsiębiorcze panie, dlatego promuję
      tu:)
Pełna wersja