Zupełnie, ale to zupełnie OT

19.06.08, 23:39
Mam pytanie, ale wyłącznie do kobiet, a to z powodu pewnych niezaprzeczalnych
przymiotów jakie posiadają:
czy opalacie się, ewentualnie wylegujecie, topless na własnym
balkonie/tarasie/ w ogródku?
    • senta.fa Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 19.06.08, 23:42
      A dlaczego tylko do kobiet? Czym niby się różni damska klata od męskiej? Jak faceci mogą, to kobitki też.
    • scheisskopf [...] 19.06.08, 23:45
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • gotlama Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 00:06
        Bo Bene ma normalny balkon czyli parapet zagrodzony kratką, a nie hektarowy
        taras jak miłośnicy paragrafów.
        • saszenka2 Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 00:09
          Ja się w ogóle nie opalam. Po pierwsze, nie umiem wysiedzieć na
          słońcu. Po drugie, trzeba uważać, żeby nie przeholować i nie
          przesuszyć skóry, potem to już estetycznie nie wygląda.
          • evita_duarte Estetycznie, czy nie 20.06.08, 00:11
            To akurat najmniej istatne. Najbardziej istotne jest ryzyko raka, a
            to wzrasta. Rak skory to nic milego.
            • gotlama Re: Estetycznie, czy nie 20.06.08, 00:14
              Zwłaszcza blondynki i rude nie powinny bezmyślnie ulegać modzie na opalanie.
              • evita_duarte Re: Estetycznie, czy nie 20.06.08, 00:17
                Rak skory dotyczy wszystkich. Nawet latynosi czy czarni moga
                poparzyc sie na sloncu. Jesli chodzi o bialych to absolutnie SPF 30
                minimalnie.
                • gotlama Re: Estetycznie, czy nie 20.06.08, 00:20
                  Też, niemniej nie chciała bym konkurować z Murzynką z Sudanu czyja skóra dłużej
                  wytrzyma promyczki słońca ;)
                  • dzikowy Re: Estetycznie, czy nie 20.06.08, 08:23
                    Nigdy w życiu chyba kremu nie używałem, a smażę się każdego roku przy okazji
                    niejako, ale intensywnie. Na coś trzeba paść, a zawsze części zamienne w Chinach
                    można zamówić.
                    • pavvka Re: Estetycznie, czy nie 20.06.08, 10:06
                      Wymienisz sobie skórę na żółtą?
    • evita_duarte Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 00:10
      margot_may napisała:

      > Mam pytanie, ale wyłącznie do kobiet, a to z powodu pewnych
      niezaprzeczalnych
      > przymiotów jakie posiadają:
      > czy opalacie się, ewentualnie wylegujecie, topless na własnym
      > balkonie/tarasie/ w ogródku?



      Opalanie sie jest generalnie bardzo niezdrowe wiec staram sie nie
      opalac wcale. Ale jesli juz to w staniku.
    • sir.vimes Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 00:14
      nie opalam się,
      ale wysmarowana kremem z filtrem co najmniej 60 mogę w majtkach po ogródku
      chodzić, czemu nie.
      • saszenka2 Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 00:16
        Jak wiem, że idę nad wodę albo na miasto i jest słonecznie, to
        smaruję się kremem o filtrze 50 wzwyż, nie chcę sobie zrobić
        krzywdy. Gdybym już chciała być brązowa, to kupiłabym sobie
        samoopalacz, chyba najmniej szkodliwy.
        • margot_may Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 00:21
          Ja się pytam czy łazicie topless, a nie jak mocnego filtru używacie.
          • gotlama Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 00:36
            Nie łażę, nie lubię jak mi się coś klupie.
      • gotlama Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 00:17
        W samych majtkach?
        • sir.vimes Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 14:07
          Po ogródku?

          Czemu nie.

          Ja mam ogródek na wsi i zazwyczaj żadnych facetów zresztą tam nie widuję oprócz
          własnego męza i czasem ojca. Jak chce mi się chodzić w majtkach to chodzę (no
          nie za często mi się chce ale bywa). A jak sąsiadka na werandzie karmi, też
          jakoś olewa czy ktoś ja zobaczy. No bo kto ją zobaczy? Ja? Straszne.

          Co więcej - długo nie było tam ciepłej wody i zupełnie bezproblemu myłam głowę
          toppless na środku ogródka , nie zważając na ewentualnych podglądaczy. Mój
          ogródek, moja głowa, mój biust. I już.

          NAtomiast znam rodzinę w której pan domu chadzał cały dzień w samych gatkach,
          także przy gościach. To mnie nieco dziwiło.
    • margot_may Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 00:25
      Napisałam: "opalanie", bo jest to typowa czynność kojarzona z topless. Taka przy
      której można być "bez góry", no chyba, ze ktoś w samych gatkach pieli grządki,
      albo kosi trawnik?
      • evita_duarte Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 00:28
        margot_may napisała:

        > Napisałam: "opalanie", bo jest to typowa czynność kojarzona z
        topless. Taka prz
        > y
        > której można być "bez góry", no chyba, ze ktoś w samych gatkach
        pieli grządki,
        > albo kosi trawnik?


        A to saie margot zirytowala. Nie, topless chodze po domu tylko :)
        • margot_may Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 00:40
          A, (teraz wpadło do głowy), zamiast góry od bikini patent w rodzaju plastrów w
          kształcie krzyżyka naklejonych na sutki. Też nie?

          Poruszam ten temat, bo zdałam sobie sprawę, że potrzebuję, cholera, wolności. :)
          I się zastanawiam: a może to świrowanie?

          • saszenka2 Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 00:53
            margot_may napisała:

            > A, (teraz wpadło do głowy), zamiast góry od bikini patent w
            rodzaju plastrów w
            > kształcie krzyżyka naklejonych na sutki. Też nie?
            >
            > Poruszam ten temat, bo zdałam sobie sprawę, że potrzebuję,
            cholera, wolności. :
            > )
            > I się zastanawiam: a może to świrowanie?
            >

            Nie ześwirowałaś. Facetom wolno chodzić bez koszulek, ale kobiecie
            bez stanika już nie i stąd być może poczucie ograniczenia Twej
            wolności.
          • bene_gesserit Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 01:38
            Pasjami lubimy kapiele w rzece nago w nocy, w swietle ksiezyca
            latem na mojej wiosce. Chodzenie topless miejscowych by
            zbulwersowalo, tak samo jak moich sasiadow z osiedla, chociaz w
            wielki upal byloby fajnie tak wyskoczyc po bulki na sniadanie.

            Od plastrow na sutkach bedziesz miala dziwnie wygladajaca
            opalenizne :) Skombinuj albo przytnij sobie takie okragle. A jesli
            bardzo lubisz sie opalac i byc nago - udaj sie na plaze dla
            naturystow, ale raczej w towarzystwie radzilabym. Moja przyjaciolka
            byla i ma mieszane uczucia - samotna kobieta jest tam nagabywana
            srednio co dziesiec minut, nie liczac cichych wielbicieli na
            wydmach, z lornetkami.
            • margot_may Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 09:56
              > Pasjami lubimy kapiele w rzece nago w nocy, w swietle ksiezyca
              > latem na mojej wiosce.

              Odpada, nie mam rzeczki ani jeziorka, a poza tym mam awersję do zanurzania się w
              wodzie. :(

              Skombinuj albo przytnij sobie takie okragle. A jesli
              > bardzo lubisz sie opalac i byc nago - udaj sie na plaze dla
              > naturystow, ale raczej w towarzystwie radzilabym. Moja przyjaciolka
              > byla i ma mieszane uczucia - samotna kobieta jest tam nagabywana
              > srednio co dziesiec minut, nie liczac cichych wielbicieli na
              > wydmach, z lornetkami.

              Jeszcze nie jestem na etapie plaży dla naturystów, tak mi się przynajmniej
              wydaje po zasatnowieniu. :) No i mieszkam daleko od morza.

              A ja chciałabym pobyć na słoneczku bez "góry" i nie być uważana przez jakiegoś
              przechodnia, czy sąsiada, za ewenement albo prowokatorkę, w którą taki wgapia
              wzrok.
              • bene_gesserit Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 10:35

                No to licz sie z zainteresowaniem zza plotu. I jesli ono jest
                dewocyjne, to pewnie mozesz tez byc aresztowana za obnazanie sie,
                chociaz nie wiem, czy twoj wlasny ogrodek to 'miejsce publiczne'.
                Ty wez to skonsultuj z jakims znajomym prawnikiem, bo ktoras z
                siasiadek moze wpasc w dygot pt. 'dzieci na to patrza'.

                A w ogole, slonce niszczy skore jak nie wiem, wiec na twoim miejscu
                rozwazylabym, czy ta ogrodkowa wolnosc warta jest takiej ceny.
                • nekomimimode Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 10:44
                  w swoim ogródku można robić co się chce
                  • bene_gesserit Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 11:21

                    No skad. W swoim ogrodku nie mozna lamac prawa. Chodzenie bez
                    stanika mogloby sie, przy odrobinie zlej woli, dac podciagnac
                    pod 'publiczne gorszenie np'.
                    • nekomimimode Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 11:27
                      nie.nawet jakby ktoś się doamgał żebyś przestała i zgłosił to na
                      policję to oni nie mają prawa nic z tym zrobić, bo to twój teren i
                      twoje mieszkanie. inaczej jakbyś tak się opalała na osiedlowym
                      trawniku. wtedy mają prawo coś z tym zrobić, jednak i tak uważam to
                      za hipokryzję ogromną, bo facetom nikt nic za to nie robi
                      • bene_gesserit Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 11:30
                        Neko, ja nie jestem prawniczka, tylko prosta kobieta, ale na moj
                        prosty rozum, jesli kto np w swoim wlasnym ogrodku morduje
                        krewnego, a sasiedzi to widza, to ich interwencja jest
                        usprawiedliwiona.

                        Zreszta - sasiedzi nie musieliby od razu wtargnac. Wystarczy
                        zawiadomic policje, ktora nakaze margo sie ogarnac.
                        • nekomimimode Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 11:43
                          ej no sory! do czego ty to porównujesz! opalaniem się nikomu krzywdy
                          nie robisz i policja nie ma prawa wtedy interweniować jestem tego
                          pewna
                • margot_may Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 11:17
                  Uch, sąsiadka... mam typ "sąsiadki z ujadającym kundlem". To taka co trzyma
                  takiego pieska by mieć podręczny alarm i nie przegapić niczego co się rusza i
                  oddycha.
          • nekomimimode Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 10:42
            margot_may napisała:

            > A, (teraz wpadło do głowy), zamiast góry od bikini patent w
            rodzaju plastrów w
            > kształcie krzyżyka naklejonych na sutki. Też nie?
            >
            > Poruszam ten temat, bo zdałam sobie sprawę, że potrzebuję,
            cholera, wolności. :
            > )
            > I się zastanawiam: a może to świrowanie?
            >


            to całkiem normalne. ja też się duszę w tym a opalanie bez tych
            sznurków jest naprawde super. a gdzie mieszkasz mogłybyśmy pójść
            razem się tak opalać - byłoby raźniej. pierwszy raz zawsze
            najgorszy. ale dzięki nam może i inne się odważą
            • margot_may Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 11:19
              Mieszkam koło Wawy, ale nie wiem czy zdołasz mnie namówić na takie publiczne
              opalanie się. :)
              • nekomimimode Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 11:24
                o to super ! ja w wawie bywam =)
                dlaczego nie?ja już to robiłam , najpierw z koleżankami a w zeszłym
                roku byłam z chłopakiem nad zalewem i się odważyłam,w tym roku
                zamierzam na plaży opalać się wyłącznie topless. ale raźniej we 2 ;)
                • margot_may Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 11:49
                  I jak było? Był jakiś pozytywny odzew ze strony innych kobiet?

                  Dla mnie lepiej byłoby w 10. :)
                  • nekomimimode Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 11:54
                    ze strony kobiet żadnego absolutnie, nie gapiły się ani nie robiły
                    min. faceci się niestety gapili czasem nachalnie , jeden
                    przepływający niedaleko wodą się zadławił hehe, jakby nigdy cycków
                    nie widizał. w 10? nie wiem czy da się zebrać ale jak ja ściągnę
                    staniol to moze ty tez się odważysz?
          • sir.vimes Plastrów? To chyba ble. 20.06.08, 14:09
      • nekomimimode Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 10:29
        łeżę jeszcze tak po mieszkaniu, no i uwielbiam się tak kąpać w
        jeziorze czy gdzieś
    • nekomimimode Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 10:14
      nie mam ogródka ale jakbym miała to pewnie tak, na balkonie nie bo
      mieszkam na pierwszym piętrze w niezaciekawym miejscu jeśli chodzi o
      towarzystwo, od str ulicy. ale za to na plażach opalam się topless,
      mimo ,że to czasem ciężkie bo budzi totalnie niezdrowe
      zainteresowanie , to jednak nie zrezygnuję bo to naturalne i bardzo
      wygodne. poza tym im więcej i częściej będziemy się tak opalać, tym
      szybciej ludzie się przyzwyczają. to straszna hipokryzja
      społeczeństwa polskiego - ten cichy zakaz opalania się topless
      trzeba z nim walczyć
      • pavvka Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 10:19
        A czemu tylko topless, a nie bottomless?
        • nekomimimode Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 10:26
          bo topless to zupełnie co innego- uważam ,że to tak samo jak facet
          opalający się z gołą klatą
          • pavvka Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 10:27
            A na jakiej zasadzie zdecydowałaś które części ciała można pokazywać
            publicznie, a które nie?
            • nekomimimode Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 10:39
              pawka naprawde nie rozumiesz? a dlaczego faceci mogą swobodnie łazić
              bez koszulki a kobiety nie? kulturowo narzucono nam ten wstyd a to
              hipokryzja bo w każdym kiosku są czasopisma na wystawach nagich
              kobiet a na plaży nawet nie można się tak opalać!nie różnimy się
              prawie wcale , niektórzy faceci mają piersi większe niż kobiece,
              tylko poprostu panuje seksizm. w europie zachodniej kobiety mogą
              swobodnie się tak opalać ,my jesteśmy zboczonym zacofanym
              ciemnogrodem czemu trzeba się przeciwstawiać, a bez gaci to na plażę
              nudystów niezależnie od płci
              • pavvka Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 10:43
                Oj, nie unoś się tak, Komódko. Nie zamierzam nikogo prześladować za
                odsłanianie biustu. Tak się tylko zastanawiam czemu walczy się o
                prawo do pokazywania tej akurat części ciała a nie innych.
                • nekomimimode Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 10:45
                  ty się możesz dziwić ale ty też nie musić walczyć o to dla siebie.
                  chciałbyś na plaży i na basenie siedzieć zawsze w krótkiej koszulce
                  osłaniającej twoje piersi nie wiadomo po co i za jakie grzechy?
    • pavvka Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 10:33
      margot_may napisała:

      > Mam pytanie, ale wyłącznie do kobiet, a to z powodu pewnych
      niezaprzeczalnych
      > przymiotów jakie posiadają

      Zapomniałaś o mężczyznach z ginekomastią, seksistko niedobra!
      • bene_gesserit Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 10:35

        Noi wlasnie: chocby mieli miseczki C, nikt im nie zabrania chodzic
        z piersiami na wierzchu.
        • margot_may Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 11:33
          Znalazłam stronę na temat feminizmu libertariańskiego, którą kiedyś czytałam.
          liberalis.pl/2008/03/16/wendy-mcelroy-ifeminizm-najczesciej-zdadawane-pytania/
          Ifemnizm chce końca "dyskryminacji koszulkowej":
          "Wiele środowisk pozwala mężczyznom na zdjęcie koszulki w miejscach publicznych,
          podczas gdy dla kobiet jest to karalne wykroczenie grożące nawet więzieniem."

          Ale jednocześnie jest przeciwko "akcjom afirmacyjnym"- pomocy ze strony państwa
          z powodu przekonania, ze kobiety są pokrzywdzone. I przeciwko publicznemu
          finansowaniu gender studies.
          Co o tym myślicie?

          • piekielnica1 Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 12:25
            Trudno mi na szybko ocenic, ale zainteresowala mnie strona
            zalozycieli i zrobilam sie ostrozna. Potrzebuje wiecej czasu.


            liberalis.pl/about/
            Natomiast jezeli chodzi o koszulki to zgoda, tez chce je zdejmowac
            wszedzie tam gdzie robic to moga mezczyzni, niemniej uwazam, ze
            zawalczyc o te koszulki mozna w dalszej kolejnosci.
            Ja mam inne priorytety.

            • pavvka Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 14:10
              piekielnica1 napisała:

              > Trudno mi na szybko ocenic, ale zainteresowala mnie strona
              > zalozycieli i zrobilam sie ostrozna. Potrzebuje wiecej czasu.

              Feminiści-korwinmikkiści? :-o
    • six_a Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 12:35
      ostatnio dowiedziałam się, jak zwykle z reklamy, że topless to jest
      coś co, należy zabrać na wakacje, jak bikini i nokię jakąśtam.
      ale to mówiła ta dziewoja, co ma do czech za darmo, to nie wiem, czy
      można uwierzyć czy lepiej się wstrzymać.
      • pavvka Re: Zupełnie, ale to zupełnie OT 20.06.08, 14:10
        No i dobrze mówiła, jak się jedzie na wakacje, to biustu lepiej w
        domu nie zostawiać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja