Fronda to jeszcze nic.

28.06.08, 18:15
Czytałyście artykuły ze strony Towarzystwa Odpowiedzialnego Rodzicielstwa?
www.prolife.pl/tor/
    • nekomimimode Re: Fronda to jeszcze nic. 28.06.08, 18:29
      mnie tam 100 razy bardziej fronda wnerwia. a tego nawet nie chce mi
      sie czytać takie nudne i oklepane
      • bertrada Re: Fronda to jeszcze nic. 28.06.08, 18:32
        Ale tego będziesz się uczyć na naukach przedmałżeńskich jak zdecydujesz się na
        ślub kościelny. ;D
        • nekomimimode Re: Fronda to jeszcze nic. 28.06.08, 18:33
          nikt mnie tam nie zaciągnie mowy nie ma!
          idź się na fronde zaloguj bo mnie już zabanowali ;D
          • bertrada Re: Fronda to jeszcze nic. 28.06.08, 18:37
            Czym się naraziłaś?
            To jak ciebie zbanowali to mnie pewnie nawet nie zalogują. ;D
            • nekomimimode Re: Fronda to jeszcze nic. 28.06.08, 18:58
              zalogują.... powitali mnie fatalnie - spadaj trolu itp. a, że ja
              emocjonalna jestem to długo nie trzymałam moich emocji na wodzy i po
              2 dniach mnie zbanowali , chociaż nikogo nie obraziłam, tylko miałam
              inne pogląda.zarejestruj się ty opanowana jesteś, tam potrzebne są
              takie osoby. napisz mi swój nick będę obserwowała ;)
              • nekomimimode Re: Fronda to jeszcze nic. 28.06.08, 18:58
                * poglądy
                • veritas Jeżeli mogę coś zasugerować ws. forum Frondy 30.06.08, 18:30
                  IMHO logowanie się tam i branie udziału w dyskusjach jest bezcelowe. Szanse na
                  przekonanie tam kogokolwiek do innego punktu widzenia są zbliżone do zera. Mają
                  dużą odporność nie tylko na argumenty, ale i na fakty niezgodne z
                  jedynie-słuszną-wizją-świata.

                  Wasz czas i energia są ograniczone i można wykorzystać je lepiej. Np. idąc na
                  forum niezdecydowanych i przekonywać ich/je - zawsze można kogoś skłonić do
                  refleksji. Albo zobaczyć, przeciwko czemu frondziarze protestują przez wysyłanie
                  maili - i wysłać w to samo miejsce list z poparciem (O ile oczywiście sprawa
                  jest tego warta - a na ogół jest).

                  Pozdrawiam
                  ------------------------------
                  Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej.
                  • bene_gesserit Re: Jeżeli mogę coś zasugerować ws. forum Frondy 30.06.08, 18:38

                    Popieram. Zadyma dla samej zadymy? Szkoda czasu, zycie jest
                    krotkie, sztuka dluga, zamiast dyskusji z ponurakami lepiej isc na
                    lowienie przecen i kupienie sobie czegos fajnego, supergaci jakis
                    np.
                    • saszenka2 Re: Jeżeli mogę coś zasugerować ws. forum Frondy 02.07.08, 01:10
                      bene_gesserit napisała:

                      >
                      > Popieram. Zadyma dla samej zadymy? Szkoda czasu, zycie jest
                      > krotkie, sztuka dluga, zamiast dyskusji z ponurakami lepiej isc na
                      > lowienie przecen i kupienie sobie czegos fajnego, supergaci jakis
                      > np.
                      >
                      >
                      Zgadzam się z Bene. Osobiście wolę się przejść do sklepu w
                      poszukiwaniu krótkich spodenek, które będą mi się podobać i będą w
                      moim rozmiarze. Na razie nie umiem znaleźć fajnych gatek, jak
                      wczoraj takowe znalazłam, to najmniejszy rozmiar to 40, czyli dalej
                      muszę poszukiwać krótkich spodenek.
                  • saszenka2 Re: Jeżeli mogę coś zasugerować ws. forum Frondy 02.07.08, 01:08
                    veritas napisała:

                    > IMHO logowanie się tam i branie udziału w dyskusjach jest
                    bezcelowe. Szanse na
                    > przekonanie tam kogokolwiek do innego punktu widzenia są zbliżone
                    do zera. Mają
                    > dużą odporność nie tylko na argumenty, ale i na fakty niezgodne z
                    > jedynie-słuszną-wizją-świata.
                    >
                    > Wasz czas i energia są ograniczone i można wykorzystać je lepiej.
                    Np. idąc na
                    > forum niezdecydowanych i przekonywać ich/je - zawsze można kogoś
                    skłonić do
                    > refleksji. Albo zobaczyć, przeciwko czemu frondziarze protestują
                    przez wysyłani
                    > e
                    > maili - i wysłać w to samo miejsce list z poparciem (O ile
                    oczywiście sprawa
                    > jest tego warta - a na ogół jest).
                    >
                    > Pozdrawiam
                    > ------------------------------
                    > Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej.
                    Ja tam nawet nie wchodzę. Dyskusje z tymi ludźmi są daremne i mogą
                    doprowadzić tylko do skoku ciśnienia. Ich się nie przekona.
              • xstrzeciak Re: Fronda to jeszcze nic. 12.07.08, 16:51
                Ale porem poczęstowali?
                • saszenka2 Re: Fronda to jeszcze nic. 13.07.08, 00:23
                  Odnoszę wrażenie, że mamy to wizytę osób z Frondy i jej podobnych
                  portali.
                  • xstrzeciak Re: Fronda to jeszcze nic. 13.07.08, 14:11
                    normalna rewizyta,
                    odpowiesz mi rzeczowo na konkretne pytanie zadane w innym wątku na temat
                    wskazania przepisu prawa, z którego niby ma wynikać obowiązek dla ministra
                    zdrowia do wskazania szpitala, w którym można zamordować nienarodzone dziecko?
                    • bertrada Re: Fronda to jeszcze nic. 13.07.08, 15:39
                      Naprawdę jesteś z frondy? Jak się o nas dowiedziałeś? ;)
                      • saszenka2 Re: Fronda to jeszcze nic. 14.07.08, 00:10
                        bertrada napisała:

                        > Naprawdę jesteś z frondy? Jak się o nas dowiedziałeś? ;)

                        W końcu założono tutaj kilka wątków o Frondzie, więc mogło w
                        wyszukiwarce wyskoczyć albo badają teren, albo chcą nas nawracać.
                        • kocia_noga Re: Fronda to jeszcze nic. 14.07.08, 09:19
                          saszenka2 napisała:

                          albo badają teren, albo chcą nas nawracać.


                          teren to oni mają zbadany, bo przygotowują się.Nie do nawracania,
                          tylko do walki.
                          Jakby kto chciał napisać pracę naukową, to może zrobić analizę ich
                          języka - to język agresji.
                          I język, i założenia.Postawa pro- choice czy anty- choice jest
                          opcjonalna, jest sprawą wyboru.Wybór anty-choice sprawia, że
                          oddajemy się miłości do abstraktu i nienawiści do konkretnych ludzi.
                          W myśli, mowie i czynie.
                          • bertrada Re: Fronda to jeszcze nic. 14.07.08, 13:16
                            Nawet wątek o nas założyli. ;D

                            forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=1804856
                            • saszenka2 Re: Fronda to jeszcze nic. 15.07.08, 01:48
                              Bertrada, nawet nie wiedziałam, że budzimy w nich tyle emocji. Hehe
                              W Internecie jest tyle portali, stron, forów, a wybrali właśnie nas;P
    • sir.vimes Re: Fronda to jeszcze nic. 29.06.08, 10:59
      no szczególnie to jest urzekające:
      www.prolife.pl/tor/ustawa_o_planowaniu_rodziny.htm
      • xeniutka Re: Fronda to jeszcze nic. 29.06.08, 11:52
        Cuda sie dzieja ;>

        Zaobserwowano następujące skutki wykonywania ustawy "O planowaniu rodziny":

        - systematycznie zmniejsza się liczba poronień samoistnych;
      • saszenka2 Re: Fronda to jeszcze nic. 30.06.08, 01:20
        Zatkało mnie. Oto jak ustawa antyaborcyjna zmienia biologię.
        Zmniejsza się ilość poronień samoistnych. Doprawdy zdumiewa. Może
        jeszcze niej ludzi ma zawał?
Pełna wersja