ja.sinner 02.07.08, 09:10 mezczyzn, czy ujawnianie codziennosci? wiadomosci.onet.pl/1780395,11,dyrektor_szpitala_odpowie_za_molestowanie,item.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
saszenka2 Re: nadaktywnosc seksualna 03.07.08, 00:37 Znając życie, to mu się upiecze, już widzę tych, którzy krzyczą, jak te kobiety się mszczą na biednym mężczyźnie, że jak nie chciały, to nie musiały się godzić, a na pewno liczyły na coś więcej, ale nie dostały i teraz się odgrywają. Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: nadaktywnosc seksualna 03.07.08, 08:23 No wlasnie, coraz wiecej niespelnionych kobiet? Mysle, ze nalezy robic swoje i ZAWSZE wyrazac swoja dezaprobate dla niechcianych zachowan. Kiedys wyraznie i zdecydowanie zakomunikowalam to zakladowemu "molestowaczowi", a poniewaz musialam z nim wspolpracowac na codzien zrobilam to uprzejmie. Bez zadnych fochow i postawy urazonej dumy przeszlam natychmiast po swoim "NIE" do spraw sluzbowych i od tej pory zachowywal sie w stosunku do mnie poprawnie, natomiast kobiety ktore nie postawily wyraznej granicy podszczypywal i pokletywal, o gadaniu swinstw nie wspomne. Nie znaczy to, ze w kazdym przypadku ta metoda zadziala, ale od zdecydowanego "nie" nalezy zaczynac. Asertywnosci nalezy uczyc juz od malenkosci. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: nadaktywnosc seksualna 04.07.08, 00:57 Dla łagodnego przypadku:"nie" wystarczy. Ale trzeba to powiedzieć jasno i chłodno, bez wdawania się w dyskusję. Ale w Polsce dziewczynki uczy się grzeczności i uległości, żeby były subtelne, delikatne, a takie "delikatne nie" może nie wystarczyć. Odpowiedz Link Zgłoś