Walka z przemocą domową?

04.07.08, 00:43
www.feminoteka.pl/news.php?readmore=3358
Wreszcie zajmą się przemocą w rodzinie? Czy może "obrońcy
niezależności rodziny" wystąpią i zablokują świetny projekt? Jak
sądzicie?
    • takete_malouma Kroczek po kroczku... 04.07.08, 05:44
      ... lobbystki będą zmieniały ustawę w kopię VAWA. Dzisiaj wprowadzi się możliwość szybkiej eksmisji "kata", jutro zaś zmieni się warunki uznania mężczyzny za "kata" - tak, by wystarczyło oświadczenie kobiety, bez żadnego dalszego ustalania faktów. Ta druga zmiana nawet nie musi być w ustawie, to kwestia procedur policyjnych i urzędowych. Tak jest w USA i tego feministki chcą wszędzie na świecie.
      • bene_gesserit Re: Kroczek po kroczku... 04.07.08, 09:17

        Moze najpierw udowodnij. A, zapomnialam - nie masz dowodow tylko
        swoja mentalnosc wiecznej ofiary i galopujaca wyobraznie.
        • bruford Re: Kroczek po kroczku... 04.07.08, 14:27
          Nie trzeba mieć galopującej wyobraźni.Wystarczy spojrzeć na
          inicjatywy szwedzkiej FI lub prace dot.przemocy autorstwa wybitnej
          feministyczno-śledczej profesory Lindgren z Uniw.w Uppsali
          • bene_gesserit Re: Kroczek po kroczku... 04.07.08, 16:33

            Byloby fajnie miec u nas druga Szwecje, ale jakos ciagle nam do
            nich brakuje.
            Podazajac twoja, brudford, sciezka rozumowania rownie dobrze
            moglabym sie obawiac, ze w Polsce pojawi sie zwyczaj obrzezywania
            kobiet. Bo tak sie robi na Mali.
            • takete_malouma Re: Kroczek po kroczku... 04.07.08, 19:40
              bene_gesserit napisała:

              > Podazajac twoja, brudford, sciezka rozumowania rownie dobrze
              > moglabym sie obawiac, ze w Polsce pojawi sie zwyczaj
              > obrzezywania kobiet. Bo tak sie robi na Mali.

              Subtelna różnica polega na tym, że nie należymy do Unii Afrykańskiej i nie działają u nas organizacje sponsorowane milionami Afro przez malijskich animistów promujących obrzezanie kobiet jako receptę na wszelkie bolączki świata, przyjeżdżających z gościnnymi wykładami na nasze uniwersytety i prowadzących warsztaty krytyki animistycznej dla naszych dziennikarzy.
              • bene_gesserit Re: Kroczek po kroczku... 05.07.08, 02:02

                Tak, teraz juz wiem, czemu w polskim od lat uzywa sie tak czesto
                pojecia 'zeszwedczenie polskiej kultury'. Szwedzi po prostu
                wykupuja na pniu nasza mentalnosc i przerabiaja na nice. Istotnie,
                o Mali tego sie powiedziec nie da.
            • bruford Re: Kroczek po kroczku... 05.07.08, 21:25
              No nie jestem taki do końca pewien czy chciałbym tutaj mieć drugą
              Szwecję akurat ale do rzeczy.Otóż postawy charakterystyczne dla
              plemiennej kultury Mali raczej nie są powszechne dla polskich
              mężczyzn natomiast lokalna nadwiślańska odmiana feminizmu co raz
              częściej zaczyna przemawiać językiem feminizmu radykalnego a to może
              (choć nie musi) prowadzić do wariantu szwedzkiego modo
              Schyman/Rosenberg/Lundberg , wariantu który raczej żywi się
              zjawiskiem przemocy domowej niż próbuje go rozwiązać.
              • bene_gesserit Re: Kroczek po kroczku... 06.07.08, 00:23
                bruford napisał:

                > No nie jestem taki do końca pewien czy chciałbym tutaj mieć drugą
                > Szwecję akurat ale do rzeczy.Otóż postawy charakterystyczne dla
                > plemiennej kultury Mali raczej nie są powszechne dla polskich
                > mężczyzn natomiast lokalna nadwiślańska odmiana feminizmu co raz
                > częściej zaczyna przemawiać językiem feminizmu radykalnego

                O, to ciekawe. Mozesz podac jakies linki albo gdzie mozna znalezc
                przyklady? Bardzo mi na tym zalezy.
                • bruford Re: Kroczek po kroczku... 07.07.08, 03:21
                  Chodzi Ci o linki ad radykalizmu? Za leniwy jestem.Wystarczy
                  prześledzić teksty i dyskusje na Feminotece ot atk za ostatni rok ,
                  materiały z feministycznego ThinkTanku i oczywiścia felietony Dunin
    • piekielnica1 Re: Walka z przemocą domową? 04.07.08, 09:42
      W Szczecinie przemocowcom nic nie grozi, policja jest od golych
      biustow.
      W Szczecinie to nie pierwsza sprawa, gdzie ofiary sa pozostawiane
      same sobie, w gorszych przypadkach sa wysmiewane.


      miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,5423375,Znecaja_sie_nad_dzieckiem_i_nikt_nie_reaguje.html
    • nekomimimode Re: Walka z przemocą domową? 04.07.08, 12:27
      mam nadzieję ,że nie zablokują!
      ale...mowa jest TYLKO o dzieciach
      • saszenka2 Re: Walka z przemocą domową? 05.07.08, 01:09
        Szkoda mi tej dziewczynki. To okropne, że nikt jej nie pomógł, poza
        tą matką 15-latka. Szczecińska policja woli dawać mandaty
        plażowiczkom opalającym się topless, a nie zająć się agresywnym
        ojcem, od którego mogliby dostać po pysku jak ten 15-latek. A
        politycy wciąz się zastanawiają, czy zakaz bicia dzieci nie godzi w
        prawo do wychowywania i wpajania wartości w obrębie rodziny.
        • piekielnica1 Re: Walka z przemocą domową? 05.07.08, 08:44
          W Szczecinie ciagle trwa ustalanie kto, co i za co odpowiada
          a internauta obwinia o wszystko malo rzetelnego dziennikarza.

          miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,5427385,Sprawa_14_latki_zajal_sie_MOPR.html
          • saszenka2 Re: Walka z przemocą domową? 06.07.08, 00:24
            Oczywiście, wszystkiemu winien dziennikarz, który miał czelność
            zainteresować krzywdą dziecka odpowiednie organy. Tak samo jak za
            niezatrzymanie Lipca przed wyborami odpowiada Monika Olejnik...
    • ja.sinner Re: Walka z przemocą domową? 06.07.08, 09:39
      Oby ten projekt nie upadl, bo nawet po jego uchwaleniu droga ofiar
      przemocy do wolnosci bedzie jeszcze daleka, ale wzany jest jakuis
      punkt zaczepienia.
      Policja i Prokuratura KIEDYS beda musialy powaznie potraktowac
      problem.

      "Tak działają prokuratury w całym kraju. Choć sprawy o znęcanie się
      są teoretycznie ścigane z urzędu, to w 90 proc. spraw prokuratorzy
      uznają, że albo nie ma dowodów, albo nie ma przesłanek, albo jest
      niska szkodliwość społeczna czynu.
      Przemoc wobec kobiet nie jest poważnie traktowana również przez
      policję. Choć podczas interwencji domowej mają obowiązek założyć
      kobiecie niebieską kartę, nie robią tego. Bo potem taką kobietą
      trzeba się specjalnie opiekować, raz w miesiącu odwiedzić i
      sprawdzić sytuację.

      Dlatego radzimy kobietom, by zawsze pisały zażalenia."


      www.feminoteka.pl/news.php?readmore=3347
Inne wątki na temat:
Pełna wersja