Dodaj do ulubionych

Kolejny przemilczany kawałek historii...

09.07.08, 10:17
www.polityka.pl/puff-w-auschwitz/Lead33,1143,260561,18/
Artykuł dający do myślenia. Czemu sie o takich sprawach nie mówi?
Czy wojna to były tylko bohaterskie sanitariuszki - dziewyce,
niezłomni więźniowie, waleczni żołnierze...? A co się działo z
normalnymi, zwykłymi kobietami? Czemu przymusowa praca w domu
publicznym nie została uznana za pracę?? Czemu nie dostaną
odszkodowania za okaleczenia z tym związane?? Mam wrażenie, że gdyby
to dotyczyło mężczyzn, nie było by takiego problemu.
Obserwuj wątek
        • dzioucha_z_lasu Re: Kolejny przemilczany kawałek historii... 15.07.08, 09:07
          Mam wrazenie, że w wojnie uczestniczyli wyłącznie mężczyźni
          wspierani przez bohaterskie i koniecznie piękne sanitariuszki -
          dziewice oraz łączniczki - dziewice. Ofiary gwałtów,lub - nie daj
          Boże kobiety, które zgodziły się na prostytucję ( niekoniecznie
          dobrowolnie) - psuły by ten bohaterski wizerunek. Wiadomo przecież,
          że za gwałt odpowiada jego ofiara, prowokując napastnika. Nawet w
          czasie wojny.
          • easz Re: Kolejny przemilczany kawałek historii... 15.07.08, 10:23
            > psuły by ten bohaterski wizerunek.

            Tak było zawsze i nie tylko w tym temacie. Pamiętam jak w szkole przy omawianiu
            Krall "Zdążyć przed panem Bogiem", albo nauczycielka nam to powiedziała, albo w
            tej książce to było, czy jakimś opracowaniudo niej, nie pamiętam dobrze - z
            jakim oburzeniem spotkał się fakt napisania przez Krall, albo wcześniej przez
            kogoś w prasie zachodniej, że matka Anielewicza sprzedając na bazarze ryby
            malowała im skrzelana czerwono, żeby ukryć, że nie są świerze. O matce przywódcy
            tak pisać to nie uchodzi!.. to nie licuje itd. Wiem, że to co innego, ale
            mechanizm podobny mi się wydaje.
            • saszenka2 Re: Kolejny przemilczany kawałek historii... 16.07.08, 00:42
              easz napisała:

              > > psuły by ten bohaterski wizerunek.
              >
              > Tak było zawsze i nie tylko w tym temacie. Pamiętam jak w szkole
              przy omawianiu
              > Krall "Zdążyć przed panem Bogiem", albo nauczycielka nam to
              powiedziała, albo w
              > tej książce to było, czy jakimś opracowaniudo niej, nie pamiętam
              dobrze - z
              > jakim oburzeniem spotkał się fakt napisania przez Krall, albo
              wcześniej przez
              > kogoś w prasie zachodniej, że matka Anielewicza sprzedając na
              bazarze ryby
              > malowała im skrzelana czerwono, żeby ukryć, że nie są świerze. O
              matce przywódc
              > y
              > tak pisać to nie uchodzi!.. to nie licuje itd. Wiem, że to co
              innego, ale
              > mechanizm podobny mi się wydaje.

              Ja pamiętam dyskusję nt. "Opowiadań Borowskiego". Polonistka nas
              uczuliła na fakt, iż wiele kobiet, żyjąc w takim obozie, godziło się
              na seks z oficerami, aby przeżyć. Była tam mowa o domu publicznym w
              obozie, o czym wiele się nie mówi na co dzień. Na co dzień można
              tylko pisać o bohaterstwie.
          • bene_gesserit Re: Kolejny przemilczany kawałek historii... 15.07.08, 20:56

            Z ksiazki Chutnik:

            'Mozna sprobowac rozgladac sie uwaznie po swoim miescie. Co chwila
            tablica, kwiaty, znicz. Zastrzelono, zginelo, pomordowano, zabito.
            Nie ma tylko "zgwalcono", ale o tym sie nie pamieta. To takie
            fizjologiczne, nieczyste, jak zalatwienie sie. Gwalt nie kojarzy
            sie ze strzelaniem, wojna, trutututu, padnij, czolgaj sie, do
            okopow.

            Gwalt to podwinieta sukienka, rozerwane majtki, gwaltowne ruchy. I
            ofiara czesto ma szanse przezyc. Wiec to nie liczy sie w skali
            wojennej. Czasami zolnierz rozerwie jej wagine bagneten,
            szczegolnie jak jest mala dziewczynka. Moze ja na koncu udusic,
            moze zastrzelic. Moze zgwalcic ja dwudziestu mezczyzn pod rzad i
            wtedy jest szasna, ze ona zginie. Ale to nie jest bohaterska smierc
            w wyniku ran odniesionych na bitwie.'
            • real_mr_pope Re: Kolejny przemilczany kawałek historii... 15.07.08, 22:18
              Wyobrażasz sobie tabliczkę "tutaj 10 maja 1943 roku hitlerowscy zbrodniarze
              zgwałcili Rozalię Kwiatkowską"? Nie wiem na jakiej zasadzie miałoby to być
              oddanie hołdu czy upamiętnienie wydarzenia.

              Ale faktem jest, że takie historie sie przemilcza. I to dotyczy nie tylko
              kobiet, ale w ogóle "zwykłych" ludzi. Coś jest w nas (w sensie Polakach), że
              kochamy martyrologię, uwielbiamy bohaterów, a przy okazji kreujemy mity. Gdy
              jednak ktoś próbuje rozliczać historię z faktów, wrzucany jest do kotła z Bublem
              i Ratajczakiem.
                • kocia_noga Re: Kolejny przemilczany kawałek historii... 16.07.08, 07:58
                  Albo : " w tym miejscu 50 polskich kobiet zmuszano do niewolniczej
                  pracy dla niemieckich żołnierzy".Z tym,że praca w burdelu to nie to
                  samo co praca u niemieckiego bauera, więc należałoby to jakoś
                  dodatkowo pzredstawić, że nie chodzi tylko o eksploatację fizyczna,
                  ale okaleczenia i upodlenie, ale w tej chwili nic odpowiedniego nie
                  przychodzi mi na mysl.
                    • kot_w_zimie Re: Kolejny przemilczany kawałek historii... 16.07.08, 13:07
                      Ona została beatyfikowana właśnie za to że jej nie zgwałcili, a tylko zabili.
                      Inaczej z beatyfikacją byłoby cieniutko...
                      A w ogóle historia jest taka, że kiedy znaleziono w lesie ciało- po dwóch latach
                      bodajże(!)- to wiejskie kobiety wzięły je na oględziny celem sprawdzenia
                      dziewictwa (!!),po czym oznajmiły rodzicom radosną wieść, którą ci przyjęli z
                      wielką ulgą (więc prawdy się nie dowiemy, zresztą po co)

                      Podobnie Kościół wykorzystał tragedię Marii Goretti - dziewczynkę napadł jakiś
                      psychol, a że się broniła, zadźgał nożem. MG jest patronką czystości...
                      • easz Re: Kolejny przemilczany kawałek historii... 16.07.08, 13:13
                        > Ona została beatyfikowana właśnie za to że jej nie zgwałcili, a tylko zabili.
                        > Inaczej z beatyfikacją byłoby cieniutko...
                        > A w ogóle historia jest taka, że kiedy znaleziono w lesie ciało- po dwóch latac
                        > h
                        > bodajże(!)- to wiejskie kobiety wzięły je na oględziny celem sprawdzenia
                        > dziewictwa (!!),po czym oznajmiły rodzicom radosną wieść,

                        Weźmy jeszcze pod uwagę, że zwłoki dla niektórych gwałcicieli nie są dużą
                        przeszkodą... Co wtedy?
                  • bene_gesserit Re: Kolejny przemilczany kawałek historii... 18.07.08, 01:38

                    Wlasnie o to chodzi, ze ona jest mniej medialna.
                    Pol wieku po II wojnie zaczyna sie - bardzo niesmialo - odkrywac
                    prawde i mowic o burdelach w obozach koncentracyjnych. Pojawiaja
                    sie ksiazki takie, jak Chutnik. O tragedii wolynskiej robi sie
                    audycje, rozmawia, publikuje, o rzeszach zgwalconych przez
                    zolnierzy - milczy.
              • easz Re: Kolejny przemilczany kawałek historii... 16.07.08, 12:46
                > kobiet, ale w ogóle "zwykłych" ludzi. Coś jest w nas (w sensie Polakach),

                Cóż, nie wydaje mi się, żeby to było akurat w nas, Polakach tylko. A taka
                Japonia podczas 2 wojny i jej burdele np?.. Ile czasu i psychicznych
                perturbacji tych, które przeżyły i rodzin potrzeba było, żeby zaczęto o tym
                mówić głośno.
                • real_mr_pope Re: Kolejny przemilczany kawałek historii... 16.07.08, 18:43
                  > Cóż, nie wydaje mi się, żeby to było akurat w nas, Polakach tylko. A
                  > taka Japonia podczas 2 wojny i jej burdele np?..

                  Fakt, to jest nie tylko w Polakach jest.

                  Nie znam jednak Japończyków. Polaków trochę i owszem. I widzę, że każda rysa na
                  jakimkolwiek narodowym micie jest zbrodnią większą niż gwałt na dziecku. W
                  dyskusji o historii nie dopuszcza się do głosu osób spoza historycznego
                  mainstreamu a potem prawda okazuje się zgoła inna.

                  A tak w kwestii pomijania niebohaterów. Kiedyś, jeszcze w LO, przy jakiejś
                  okazji wywiązała się dyskusja na temat dokonań dziadków (już to daje do
                  myślenia, prawda?) w trakcie II WŚ. Największe zdziwienie graniczące ze
                  święto..ym oburzeniem wywołał kolega, którego dziadek ani nie walczył w AK,
                  ani nie ukrywał Żydów, ani choćby w GL/AL. Był marynarzem we flocie handlowej i
                  przy pierwszej okazji czmychnął do Anglii, gdzie też nie wsiadł do samolotu i
                  nie ratował Brytyjczyków. To nie jest normalne. Z czysto historycznego punktu
                  widzenia takie podejście, tj. pomijanie historii zwykłych ludzi, zaciemnia
                  obraz. Z punktu widzenia ludzkiej przyzwoitości pomija się tych, którzy w tych
                  czasach zrobili wszystko by zachować godność bez biegania po lasach z karabinem.
    • iluminacja256 ................................. 17.07.08, 19:40
      Najciekawszy wątek na forum Feminizm od dwóch lat i to
      bezapelacyjnie. Powinien znależć się na głównej stronie portalu .

      To wrećz nieprawdopodobne w ile miejsc odsyła to zdanie - "czy
      wyobrazasz sobie tablicę - tu zgwałcono ..." itd...

      Bardzo dziekuję autorce tego wpisu, bo nawet nie mas zpojęcia , jaki
      nasunelaś mi pomysł do pisania o czymś:)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka