apel o urlopy ojcowskie

15.07.08, 10:41
wyborcza.pl/0,91757,5447874.html
    • bene_gesserit Re: apel o urlopy ojcowskie 15.07.08, 11:14

      No zaraz - to jest apel o urlopy tacierzynskie, nie ojcowskie.
      Najwyrazniej redaktorow z GW tez to slowo nie kastruje. Ojej.
      • kocia_noga Re: apel o urlopy ojcowskie 15.07.08, 12:36
        bene_gesserit napisała:

        >
        > Najwyrazniej redaktorow z GW tez to slowo nie kastruje. Ojej.
        >


        Kastruje czy nie, mnie bardzo razi i wole 'ojcowskie'.
      • gotlama Re: apel o urlopy ojcowskie 15.07.08, 20:38
        Jak tylko wejdą urlopy tecierzyńskie, trzeba zgłosić wniosek o zmianę nazwy z
        macierzyńskich na mamusińskie.
        • bene_gesserit Re: apel o urlopy ojcowskie 15.07.08, 20:46
          matka - ojciec
          mama - tata
          mamusia - tatus

          macierz - ojcierz?
          • nekomimimode Re: apel o urlopy ojcowskie 15.07.08, 21:45
            ale ustawa jest znacznie ważniejsza niż nazwa! piszcie sobie
            protesty przeciw nazwie ale podpiszcie apel
          • kocia_noga Re: apel o urlopy ojcowskie 16.07.08, 08:00
            bene_gesserit napisała:


            > macierz - ojcierz?
            >


            macierzyństwo - ojcostwo
            • bene_gesserit Re: apel o urlopy ojcowskie 16.07.08, 11:32

              "macierzynski' pochodzi od slowa 'mac', ktorego odpowiednikiem nie
              jest slowo 'ojciec', a 'ociec'. Wiec, skoro juz mamy byc takie
              dokladne, korekt i niekastrujace, powinno sie wprowadzic
              urlopy 'oćcowskie'. Sliczne slowo.
              • procrastinator Re: apel o urlopy ojcowskie 16.07.08, 22:25
                Co prawda wiele mi juz wyleciało z głowy, ale czy przypadkiem "mać"
                i "matka" nie pochodzą od jednego źródłosłowu "mati"?(brak jerów na
                klawiaturze)
                I czy przypadkiem "ojciec" nie wyewoluował z "oćca"?

                Ociec funkcjonuje współczesnie jako archaizm, ewentualnie gwarowo.
                Mać funkcjonuje, ale ma fatalne konotacje.

                Językowym odpowiednikiem macierzy była ojcowizna. Więc ja bym
                optowała za urlopem ojcowskim.

                Urlop tacierzyński brzmi uroczo, ale lekko niepoważnie.


              • kocia_noga Re: apel o urlopy ojcowskie 17.07.08, 13:57
                bene_gesserit napisała:

                >
                > "macierzynski' pochodzi od slowa 'mac'


                Nie trzeba sięgać do archaizmów.WystarcZy skorzystać z powszechnie
                używanych słów macierzyństwo i ojcostwo.Tacierzyństwa nie ma, więc
                lepiej napisz od jakiego prasłowiańskiego rdzenia pochodzi ten
                dziwolążek i po cholerę on komu.
                • bene_gesserit Re: apel o urlopy ojcowskie 18.07.08, 02:45

                  Jest cieply i sympatyczny, nie tylko moim zdaniem. 'Ojciec' to ktos
                  o wiele bardziej oficjany, oddalony i sztywny niz 'tata'. A w tym
                  calym zamieszaniu chodzi wlasnie o to, aby mezczyzna byl blizej
                  rodziny i rodzicielstwa.
                  • kropka_bordo Re: apel o urlopy ojcowskie 18.07.08, 15:56
                    Heh, no właśnie (odpowiedź niżej pisałam zanim przeczytałam twoją). Ojciec jest
                    zimny, a przynajmniej wyobrażenie o ojcu kojarzy się z zimnem, a tutaj ociepla
                    się tatę, i urlop mu przysługujący, macierzyństwem, czyli opiekuńczością, troską
                    o swoje dziecko i co tam jeszcze wlecze się za tym pojęciem. I wszystko to
                    dobrze, tylko że ja bym jednak oddała ojcom i ojcostwu te miłe i ciepłe
                    skojarzenia. Ojciec też rodzic, może i umie być troskliwy.
                    • bene_gesserit Re: apel o urlopy ojcowskie 18.07.08, 16:13

                      Nie bardzo rozumiem, co zlego jest w slowie 'tata'.
                      Matka i ojciec sa oficjalne i imho pozostana - to jezyk min
                      prawniczy i urzedowy, nie ma sily, zeby sie ocieplil.
                  • saszenka2 Re: apel o urlopy ojcowskie 19.07.08, 01:05
                    bene_gesserit napisała:

                    >
                    > Jest cieply i sympatyczny, nie tylko moim zdaniem. 'Ojciec' to
                    ktos
                    > o wiele bardziej oficjany, oddalony i sztywny niz 'tata'. A w tym
                    > calym zamieszaniu chodzi wlasnie o to, aby mezczyzna byl blizej
                    > rodziny i rodzicielstwa.
                    >
                    Mi też tato kojarzy się cieplej. Jest kimś bliższym, z kimś, z kim
                    łączy nas jakaś bliższa relacja. Ojciec brzmi oficjalnie i dla mnie
                    kojarzy się z kimś chłodnym, wymagającym. Urlopy tacierzyńskie nie
                    brzmią tak źle.
                  • procrastinator Re: apel o urlopy ojcowskie 21.07.08, 23:24
                    No tak, ale matka tez się źle może kojarzyć. No bo może być
                    nadopiekuńcza matka, toksyczna matka, zaborcza matka, wyrodna matka.
                    Czy ktokolwiek kiedy slyszał o nadopiekuńczej, toksycznej, zaborczej
                    lub wyrodnej mamusi?

                    To może jednak niech będą te urlopy mamusiowe i tacierzyńskie. A
                    może raczej tatusiowe, skoro ma sie ciepło kojarzyć.
                    • bene_gesserit Re: apel o urlopy ojcowskie 21.07.08, 23:45

                      Ale po co i jak, skoro slowo 'tacierzynski' funkcjonuje juz w
                      mediach? Tak samo jak macierzynski. Mozesz sobie i ty, i ci
                      od 'ojcowskiego' postulowac, co wam sie zywnie, ale macie slabe
                      szanse z GW, imho.
                      • saszenka2 Re: apel o urlopy ojcowskie 22.07.08, 00:46
                        bene_gesserit napisała:

                        >
                        > Ale po co i jak, skoro slowo 'tacierzynski' funkcjonuje juz w
                        > mediach? Tak samo jak macierzynski. Mozesz sobie i ty, i ci
                        > od 'ojcowskiego' postulowac, co wam sie zywnie, ale macie slabe
                        > szanse z GW, imho.
                        >
                        Tacierzyński naprawdę nie brzmi źle, ani nie niesie fałszywego
                        przesłania.
                        Tacierzyński kojarzy się jako odpowiednik macierzyńskiego i nie
                        wydaje mi się,żeby trzeba z tym walczyć.
                      • goblin.girl Re: apel o urlopy ojcowskie 22.07.08, 09:58
                        Mozesz sobie i ty, i ci
                        > od 'ojcowskiego' postulowac, co wam sie zywnie, ale macie slabe
                        > szanse z GW, imho. - stwierdziła Bene z satysfakcją ;)

                        W artykule o urlopach tacierzyńskich/ojcowskich linkowanym na stronach gazety,
                        jest wywiad w tym temacie z wiceminister pracy, panią Chłoń-Domińską. Panią
                        wiceminister? Zatem moze feministki mogą sobie postulować zenskie formy zawodów,
                        ile wlezie, a z GW i tak nie wygrają? Ja uważam, ze jednak warto upierać sie,
                        jeżeli jesteśmy przekonani, ze jakaś forma językowa ma głębsze znaczenie. W tym
                        artykule zresztą okreslenia tacierzyński i ojcowski są uzywane wymiennie, więc
                        moze warto uswiadomic redaktorów, jak różnie moga być one odbierane. nawiasem
                        mówiąc, jeżeli urlop ojcowski wejdzie kiedykolwiek jako forma prawna, to raczej
                        nie będzie sie w ustawie nazywał "tacierzyński".
                      • procrastinator Re: apel o urlopy ojcowskie 22.07.08, 10:34
                        Skoro juz jest przesądzone to trudno.

                        Tylko może zamiast dorabiać do tego wątłej treści wywody
                        językoznawcze, albo bawić się w wybiórcze skojarzenia, nazwijmy
                        rzecz po imieniu - mamy do czynienia ze zwykłą kalką językową,
                        która, jeśli mnie pamięć nie myli, została stworzona właśnie po to,
                        żeby ośmieszyć ideę urlopu opiekuńczego przysługującego ojcu. Bo to
                        takie, ha ha, śmieszne, facet siedzi w domu i sie opiekuje
                        noworodkiem czy niemowlakiem. Ani to chłop, ani baba.

                        Moim zdaniem, jak sie ktoś wstydzi być ojcem, to i tatą dobrym nie
                        będzie.

                        U mnie w domu ojciec też mył naczynia, gotował obiady, odprowadzał
                        do przedszkola i chodził na wywiadówki. Mnie sie tam nic mi się źle
                        nie kojarzy.
                • kropka_bordo Re: apel o urlopy ojcowskie 18.07.08, 15:52
                  A mogę ja? Mogę ja?
                  No to według mnie słowo 'tacieżyński' pochodzi od taty, ale takiego jakiegoś
                  dziwnego, takiego co to się swoimi dziećmi zajmuje. Wiadomo przecie od czego
                  ojciec jest. Od oznajmienia co wolno a czego nie wolno, i od egzekwowania przez
                  siebie ustalonych zasad. Jak się mądry ojciec trafi to nie będzie nadużywał
                  władzy... no wiecie. Ale żeby ojciec się w przewijanie bawił? Przecież ojciec to
                  nie matka, jakieś zasady i tradycje muszą być, nie?

                  No więc my tu, proszę państwa, jesteśmy wszyscy za takimi tatami co jednak się
                  zajmują, tylko tak jakoś głupio te ich urlopy ojcowskimi nazwać, bo to jednak
                  nie współgra z oczywistościami i utrwalonymi społecznie przekonaniami na temat
                  podziału ról i obowiązków rodzicielskich.

                  No i dlatego jestem obiema rękami i nogami za urlopami, ale ojcowskimi, niech no
                  powoli do świadomości przenika pomysł że ojciec też się zajmuje kupą i zupą.
          • goblin.girl Re: apel o urlopy ojcowskie 16.07.08, 11:21
            najlepiej "rodzicielski" i wsio.
        • kocia_noga Re: apel o urlopy ojcowskie 16.07.08, 07:59
          gotlama napisała:

          > Jak tylko wejdą urlopy tecierzyńskie, trzeba zgłosić wniosek o
          zmianę nazwy z
          > macierzyńskich na mamusińskie.



          mamowskie
      • cloclo80 Re: apel o urlopy ojcowskie 18.07.08, 14:45
        Użycie słowa "tacierzyńskie" zamiast "ojcowskie" jest wyrazem przekonania
        (skądinąd coraz bardziej prawdziwego), że nie każdy tata jest ojcem.
        • easz Re: apel o urlopy ojcowskie 21.07.08, 12:37
          Nie każdy ojciec tatą.
    • figgin1 Re: apel o urlopy ojcowskie 15.07.08, 11:32
      Popieram. Ich brak odbija sie głównie na kobietach. W mojej firmie faceci są
      zatrudnieni na czas nieokreślony a kobiety na roczne umowy. Masakra.
    • piekielnica1 Re: apel o urlopy ojcowskie 15.07.08, 15:28
      Nie slysze jakos zachwytow meskiej czesci uczestnikow forum faktem
      walki o ich prawa ojcowskie.
      • stephen_s Re: apel o urlopy ojcowskie 15.07.08, 15:41
        Hurra hurra! :)
      • real_mr_pope Re: apel o urlopy ojcowskie 15.07.08, 17:48
        Bo to trochę śmieszne i populistyczne.

        Już w obecnym stanie prawnym ojciec może wziąć urlop wychowawczy. Co miałoby
        zmienić w tej kwestii zarezerwowanie części tego urlopu wyłącznie dla ojca? Ani
        jemu, ani matce sytuacja się nie poprawi. Urlop jest uprawnieniem pracownika a
        nie jego obowiązkiem. Jak będzie chciał wziąć wychowawczy to weźmie, jeżeli nie
        będzie chciał, to kto i jak go zmusi?
        • saszenka2 Re: apel o urlopy ojcowskie 16.07.08, 00:57
          real_mr_pope napisał:

          > Bo to trochę śmieszne i populistyczne.
          >
          > Już w obecnym stanie prawnym ojciec może wziąć urlop wychowawczy.
          Co miałoby
          > zmienić w tej kwestii zarezerwowanie części tego urlopu wyłącznie
          dla ojca? Ani
          > jemu, ani matce sytuacja się nie poprawi. Urlop jest uprawnieniem
          pracownika a
          > nie jego obowiązkiem. Jak będzie chciał wziąć wychowawczy to
          weźmie, jeżeli nie
          > będzie chciał, to kto i jak go zmusi?
          Ale tu nie o wychowawczy chodzi, lecz o to, by macierzyńskim
          podzielić się obowiązkowo z tatusiem. Jak na razie mamy mieć 20
          tygodni obowiązkowego macierzyńskiego, tylko dlaczego obowiązkowych,
          a nie dobrowolnych?
      • andreas3233 Re: apel o urlopy ojcowskie 15.07.08, 17:49
        piekielnica1 napisała:

        > Nie slysze jakos zachwytow meskiej czesci uczestnikow forum faktem
        > walki o ich prawa ojcowskie.
        Dziekujemy:))), Bedziemy sobie jakos radzili....
        Przy okazji: kiedy rozpoczniecie walke o refundowanie przez NFZ -
        badan DNA - dziecka..?
        >
        • bene_gesserit Re: apel o urlopy ojcowskie 15.07.08, 20:48

          Usiadz w fotelu, odpocznij, zona ci kapcie przyniesie i zaraz
          postawi zupe na stole a potem poleci rozpoczynac walke o
          refundowanie czego sobie tylko zyczysz, ty tymczasem obrastaj w
          tluszcze przed telewizorem?
    • muszek0 Re: apel o urlopy ojcowskie 15.07.08, 17:20
      a dlaczego niewielką część mógłby wykorzystać tylko ojciec?

      powinno być tak, że to rodzice sami by decydowali kto miałby
      przysługujący urlop wykorzystać i w jakiej proporcji.

      • real_mr_pope Re: apel o urlopy ojcowskie 15.07.08, 17:50
        > powinno być tak, że to rodzice sami by decydowali kto miałby
        > przysługujący urlop wykorzystać i w jakiej proporcji.

        I tak jest obecnie. Zgodnie z kp urlop wychowawczy przysługuje pracownikowi
        (nie: pracownicy), do ukończenia 4 roku życia przez dziecko. Jak można łatwo
        wyliczyć, nie ma najmniejszego problemu, żeby i ojciec, i matka skorzystali z
        urlopu wychowawczego po równo.
        • goblin.girl Re: apel o urlopy ojcowskie 15.07.08, 19:04
          tu chodzi o urlop macierzynski, ktry jest niemal w calosci obligatoryjnie
          przypisany kobiecie.
          • real_mr_pope Re: apel o urlopy ojcowskie 15.07.08, 22:10
            > tu chodzi o urlop macierzynski, ktry jest niemal w calosci
            > obligatoryjnie przypisany kobiecie.

            Aha, no fakt. Ale "niemal w całości" oznacza maksymalnie 14 z 18 tygodni. Jaką
            więc część ustawodawca chciałby przypisać "wyłącznie ojcu", żeby poprawiło to
            sytuację kobiet na rynku pracy? Połowę? To niewiele zmieni. Choćby z racji tego,
            że kobieta po porodzie i tak bardziej potrzebuje odpoczynku niż mężczyzna. No,
            ale z niecierpliwością czekam na zmiany.
            • goblin.girl Re: apel o urlopy ojcowskie 16.07.08, 11:39
              real_mr_pope napisał:
              Ale "niemal w całości" oznacza maksymalnie 14 z 18 tygodni. Jaką
              > więc część ustawodawca chciałby przypisać "wyłącznie ojcu", żeby poprawiło to
              sytuację kobiet na rynku pracy? Połowę? To niewiele zmieni.

              Cóz, jezeli wejdą w zycie plany ministerstwa, zeby stopniowo wydłużać
              macierzynski az do 26 tygodni, to jest szansa aby dysproporcję zmniejszyc, o ile
              czesc z tego dodatkowego czasu bedzie do wykorzystania dla mężczyzn.

              Niewiele zmieni? Patrząc z tego punktu, to i te 18 tygodni stanowi niewielki
              przedział czasu wobec całego okresu aktywnosci zawodowej kobiety, a jednak wielu
              pracodawcom to przeszkadza; mało tego, wypomina sie kobietom, że to one biorą
              zwolnienia na opiekę, one są wiecznie niedyspozycyjne itd. Scedowanie częsci
              urlopu macierzynskiego na ojców jest IMO krokiem w stronę uświadomienia, ze
              zadania opieki nad dzieckiem ojcowie moga równie dobrze wypełniać, jak matki, i
              myślę, ze obligatoryjne przyznanie ojcom chociaż części urlopu pomoze zrozumieć
              a) pracodawcom, ze kobiety nie musza byc upośledzone z racji posiadania dziecka,
              b) kobietom, ze ich partnerzy równie dobrze wypełnią te obowiazki, i skoncza sie
              na e-mamie wątki pt. "on założył córci bluzkę moro do różowych spodenek i włozył
              jej obie nóżki do jednej nogawki, no, czy ci mężczyżni są normalni? ;)

              Choćby z racji tego> że kobieta po porodzie i tak bardziej potrzebuje odpoczynku
              niż mężczyzna.

              czekałam, czy sie odezwie ktoś z obrońców praw meskich, ze poród jest wiekim
              obciązeniem psychicznym dla mezczyzny, a okres ciazy partnerki powoduje i w jego
              organizmie zmiany, do hormonalnych włacznie, w zwiazku z czym on też wymaga
              odpoczynku. Nie śmieję się - naprawdę uwazam, ze mezczyznom należy się więcej
              luzu po tym wielkim wydarzeniu.
              Co do kobiet, to oczywiscie fizyczne obciązenie jest nieporównywalne, ale
              średnio połog trwa szesc tygodni i przyjmuje sie, ze po tym okresie można juz
              wracać do aktywności sprzed ciazy; jeżeli ktoś wymaga dłuzszego odpoczynku, to
              mogą o tym stanowic indywidualne opinie lekarskie. Oczywiscie jest jeszcze taki
              aspekt, jak karmienie piersią, w którym mezczyzna nie moze kobiety zastąpić, ale
              tu rozwiazaniem moga byc elastyczne godziny pracy, praca z domu, która ciagle
              nie jest uregulowana jak należy, a w wielu przypadkach jest mozliwa i byłaby
              błogosławienstwem dla kobiet itd.

              • melindap Re: apel o urlopy ojcowskie 16.07.08, 12:27
                Przecież można ściągac sobie pokarm.. nie widzę problemu...
                • goblin.girl Re: też mozna n/t 16.07.08, 12:35

              • real_mr_pope Re: apel o urlopy ojcowskie 16.07.08, 19:07
                > Niewiele zmieni? Patrząc z tego punktu, to i te 18 tygodni stanowi
                > niewielki przedział czasu wobec całego okresu aktywnosci zawodowej
                > kobiety, a jednak wielu pracodawcom to przeszkadza

                Przeszkadza, choć chyba głównie dlatego, że w okresie tego urlopu nie można
                pracownicy zwolnić. 18 tygodni to 4,5 miesiąca (a przy bliźniakach to 28
                tygodni, czyli 7 miesięcy). W niektórych przypadkach na tak długi wakat
                pracodawca nie może sobie pozwolić, więc musi kogoś przyjąć na stanowisko. Wtedy
                płaci dwóm osobom kasę, ze wszystkimi ubezpieczeniami, itd., ale pracę wykonuje
                de facto tylko jedna. Co zmieni, w kwestii zatrudnienia, rezerwacja kilku
                tygodni wyłącznie dla ojców?

                > on założył córci bluzkę moro do różowych spodenek

                A tak nie można?:)

                > Co do kobiet, to oczywiscie fizyczne obciązenie jest nieporównywalne,
                > ale średnio połog trwa szesc tygodni i przyjmuje sie, ze po tym
                > okresie można juz wracać do aktywności sprzed ciazy

                I nie ma też obowiązku brać urlopu macierzyńskiego ani w ogóle, ani w pełnym
                wymiarze. A mimo to kobiety biorą.

                > Oczywiscie jest jeszcze taki aspekt, jak karmienie piersią, w którym
                > mezczyzna nie moze kobiety zastąpić, ale tu rozwiazaniem moga byc
                > elastyczne godziny pracy, praca z domu, która ciagle nie jest
                > uregulowana jak należy, a w wielu przypadkach jest mozliwa i byłaby
                > błogosławienstwem dla kobiet itd.

                Są już przepisy umożliwiające wprowadzenie elastycznego czasu pracy, itd.
                Problem polega głównie na sprzeciwie samych pracowników. Mam wrażenie, ze w PL
                kojarzy się on głównie z przymusowymi nadgodzinami i z 6-dniowym tygodniem
                pracy. Jeszcze trochę przyjdzie poczekać.





                • goblin.girl Re: apel o urlopy ojcowskie 17.07.08, 11:20
                  real_mr_pope napisał:
                  W niektórych przypadkach na tak długi wakat
                  > pracodawca nie może sobie pozwolić, więc musi kogoś przyjąć na stanowisko.
                  Wted płaci dwóm osobom kasę, ze wszystkimi ubezpieczeniami, itd., ale pracę
                  wykonuje de facto tylko jedna.

                  przecież zasiłek macierzyński finansuje w 100% ZUS. Roznica jest tylko w tym,
                  czy pracownica dostaje kase bezposrednio z zusu, czy za posrednictwem
                  pracodawcy, ale fizycznie kasa idzie z zus.

                  4-7 miesięcy to faktycznie długi okres, dlatego wlasnie docelowo dobrym
                  rozwiazaniem jest podzielenie tego okresu po równo miedzy oboje rodziców, co
                  daje 2-3,5 miesiaca - znacznie mnije dotkliwa przrewa w pracy. Dodatkowo dobrym
                  rozwiazaniem w Szwecji jest mozliwosc wykorzystania tego urlopu w pózniejszym
                  okresie, nie ciurkiem wszystko naraz. Dzieki temu moga sobie pozwolic na de
                  facto znacznie dłuższy wymiar urlopu niz obecnie u nas. Dokładanie kilku tygodni
                  ojcom to nie jest imo stan docelowy, ale etap pośredni.

                  > I nie ma też obowiązku brać urlopu macierzyńskiego ani w ogóle, ani w pełnym
                  > wymiarze. A mimo to kobiety biorą.

                  naprawdę? mnie się wydaje, ze urlop macierzyński jest obowiązkiem, przynajmniej
                  14 tygodni po porodzie. Tak jest zapisane w ustawie.

                  > Są już przepisy umożliwiające wprowadzenie elastycznego czasu pracy,
                  itd.Problem polega głównie na sprzeciwie samych pracowników.

                  Możliwe. Z koleżankami w naszym miejscu pracy wynegocjowałyśmy sobie mozliwosc
                  pracy w domu mimo sprzeciwu, początkowo dość ostrego, ze strony szefostwa.
                  Protest, mam wrazenie, miał głownie podłoze ambicjonalne - kto bedzie wobec tego
                  siedział w naszym pieknym, nowym biurze i czy nie okaże sie czasem, ze jest
                  niepotrzebne ;)

                  • saszenka2 Re: apel o urlopy ojcowskie 18.07.08, 02:30
                    I te obowiązkowe tygodnie to cios wymierzony we właścicielki małych
                    przedsiębiorstw. Choćby chciały, nie mogą wcześniej wrócić do
                    prowadzenia firmy. Może nie zmuszajmy ludzi do siedzenia w domu z
                    dzieckiem, tylko dajmy im takie prawo.
                  • real_mr_pope Re: apel o urlopy ojcowskie 18.07.08, 18:18
                    > przecież zasiłek macierzyński finansuje w 100% ZUS. Roznica jest
                    > tylko w tym, czy pracownica dostaje kase bezposrednio z zusu, czy za
                    > posrednictwem pracodawcy, ale fizycznie kasa idzie z zus.

                    A skąd fizycznie ZUS ma pieniądze? Przecież nie z własnych inwestycji. Tak czy
                    inaczej pracownik/pracownica na urlopie trzyma miejsce. Na niektórych
                    stanowiskach potrzebne jest odpowiednie doświadczenie. Może przyjść pracownik z
                    takowym, a może przyjść nowicjusz.

                    > naprawdę? mnie się wydaje, ze urlop macierzyński jest obowiązkiem,
                    > przynajmniej 14 tygodni po porodzie. Tak jest zapisane w ustawie

                    Cóż, w ustawie napisane jest, że urlop taki przysługuje. To, że jest to jakiś
                    obowiązek, wynika raczej z orzecznictwa i doktryny, która zakłada, że jeżeli
                    pracownica nie może zrezygnować z urlopu wypoczynkowego to tym bardziej nie może
                    zrezygnować z urlopu macierzyńskiego. Jest to kwestia interpretacyjna, o raczej
                    utrwalonej linii orzecznictwa, ale jako taka podlegająca potencjalnej zmianie.
                    Poza tym w ustawach są zapisane różne rzeczy. Ale jeżeli pracownik i pracodawca
                    chcą się porozumieć dobrowolnie to co ich przed tym powstrzyma? Jak sądzisz, ile
                    pracownic na propozycję rezygnacji z urlopu macierzyńskiego po wspomnianych 6-7
                    tygodniach przyjmie taką propozycję? W mojej ocenie mniejszość. No, ale to
                    dywagacje pozaprawne.

                    > Dokładanie kilku tygodni ojcom to nie jest imo stan docelowy, ale
                    > etap pośredni.

                    Bardzo możliwe i prawdopodobne. Również możliwe jest to, że pracodawcy zaczną
                    szukać pracowników z dziećmi albo takich pracowników, którym powiększenie
                    rodziny nie grozi. Manipulowanie prawem, nie tylko pracy, wymaga kompleksowych
                    zmian i ogarnięcia całości sytuacji, a nie tylko jakiegoś jej wycinka. Choćby po
                    to, żeby po wprowadzeniu całkiem niezłego przepisu nie zrezygnować z niego, bo
                    nie przynosi efektu.

                    > Możliwe. Z koleżankami w naszym miejscu pracy wynegocjowałyśmy sobie
                    > mozliwosc pracy w domu mimo sprzeciwu, początkowo dość ostrego, ze
                    > strony szefostwa.

                    Bywa i tak. U mnie to pracownicy protestowali przeciw wprowadzeniu zmian, choć
                    nie były one drastyczne (od 8 do 16 i od 10 do 18).

                    > Protest, mam wrazenie, miał głownie podłoze ambicjonalne - kto
                    > bedzie wobec tego siedział w naszym pieknym, nowym biurze i czy nie
                    > okaże sie czasem, ze jest niepotrzebne ;)

                    I co? Siedzi ktoś? Zawsze można wynająć:)

                    Tak OT, miło się z Tobą rozmawia:)
                    • goblin.girl Re: apel o urlopy ojcowskie 22.07.08, 10:12
                      real_mr_pope napisał:

                      > > Protest, mam wrazenie, miał głownie podłoze ambicjonalne - kto
                      > > bedzie wobec tego siedział w naszym pieknym, nowym biurze i czy nie
                      > > okaże sie czasem, ze jest niepotrzebne ;)
                      >
                      > I co? Siedzi ktoś? Zawsze można wynająć:)

                      Siedzą, siedza. Co więcej, jest sporo nowo zatrudnionych, więc po czasie się
                      okazało, ze gdyby częśc pracownikow nie pracowala w trybie domowym, to chyba
                      siedzielibyśmy sobie na głowach, więc wyszło ostateczne na nasze :) A dyrekcja
                      sie przekonała, że telepraca tez sie sprawdza, więc wszystko się zakonczyło w
                      zgodzie i względnej harmonii. Niestety, nie wszedzie tak dobrze bywa.

                      >
                      > Tak OT, miło się z Tobą rozmawia:)

                      Wzajemnie :)
              • saszenka2 Re: apel o urlopy ojcowskie 17.07.08, 00:00
                Ojciec piersią karmić nie może, ale odciągniętym mlekiem już tak.
                Uważam za idiotyczny pomysł zmuszanie kobiet do wzięcia 20 tygodni i
                wydłużanie macierzyńskiego. Powinno się w końcu odejść od
                wydłużania, bo to stawia kobietę w gorszym świetle w oczach
                pracodawców.
            • easz Re: apel o urlopy ojcowskie 16.07.08, 12:56
              > że kobieta po porodzie i tak bardziej potrzebuje odpoczynku niż mężczyzna.

              Odpoczynek to się akurat po porodzie kończy definitywnie;)
    • ula27121 Re: apel o urlopy ojcowskie 15.07.08, 22:07
      Ale tam piszą, że ten ojciec miałby "obligatoryjnie", no to ja tu partnerstwa
      nie widzę. Dla mnie to dyktatura.

      Ps.: podobnie jak to, że teraz może tylko te dwa tygodnie chyba.
    • saszenka2 Re: apel o urlopy ojcowskie 16.07.08, 00:54
      Już dawno przeze mnie podpisany. Podpisywałam jak było około 600
      podpisów.
      • kocia_noga ciekawam, czy jakiś obrońca praw ojca się podpisał 16.07.08, 08:02
        n/t
        • saszenka2 Re: ciekawam, czy jakiś obrońca praw ojca się pod 17.07.08, 00:03
          kocia_noga napisała:

          > n/t

          Takete powinien być zainteresowany, ale wątpię, że podpisał, bo on w
          tym znowu widzi dyskryminację mężczyzn, bo ten urlop mają dać,
          żeby "pomóc kobietom".
        • andreas3233 Re: ciekawam, czy jakiś obrońca praw ojca się pod 19.07.08, 00:53
          kocia_noga napisała:

          > n/t

          ja, sie nie podpisalem i nie podpisze: to zwykla niesprawiedliwosc..
    • nekomimimode Re: apel o urlopy ojcowskie 21.07.08, 13:08
      ale malo osób podpisało =(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja