mąż mnie zdradza z gejem

07.10.03, 22:50
Jestem w prawdziwej rozpaczy. Wiem, że mój mąż po 2 latach małżeństwa
zdradza mnie z innym mężczyzną. Przejrzałam jego pocztę i wiem , że jest w
nim zakochany. Wyznaja sobie miłość i planują , że kiedyś razem zamieszkają.
Przedstawiłam mu go jako kolegę z pracy (jestem stewardessą i w tym zawodzie
stewardzi to w wiekszosci geje)i tak się zaczęła ich znajomość. Teraz
tłumaczy swoje nieobecności w domu właśnie spotkaniami z kumplami.
Mamy rocznego synka i do tej pory nasz związek był idealny. W łóżku okazywał
się być super facetem. Teraz nie chce się ze mną kochać nie patrzy mi w oczy
jest w innym swiecie. Ludzie pomóżcie, mi co mam robić? Jestem zrospaczona.
    • Gość: kanuk Re: mąż mnie zdradza z gejem IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.10.03, 07:57
      sprobuj namowic meza na nowe kolko zainteresowan.
    • Gość: Laplasjan Re: mąż mnie zdradza z gejem IP: *.wieczysta.krakow.pl 08.10.03, 16:25
      Moze nie jest tak zle.
      Jakby Cie zdradzal z inna kobieta zastanawialabys sie w cym ona jest lepsza od
      ciebie. Czy ma wieksze piersi? Czy moze cos innego. Teraz przynajmniej takiego
      problemu nie masz.
    • Gość: BRvUngern-Sternber Tylko terapia. IP: *.bg.am.lodz.pl 08.10.03, 17:59
      Jesli jestes malolatem ktoremu przychodza na mysl takie kawaly to juz pomysl o
      leczeniu.Gejostwo to choroba.Na pewno sa osrodki pomocy...Nie widze innego
      wyjscia...
    • Gość: Jacenty Re: mąż mnie zdradza z gejem IP: 217.96.29.* 09.10.03, 09:30
      Polecam ostatni nr Frondy-sporo tam oleczeniu homoseksualizmu. Powalcz. Może
      facet jeszcze zrozumie, że to droga do nikąd,a im wcześniej zacznie leczenie
      tym ma większe szanse! powodzenia.
      • kociamama Do Jacentego i Brumbruma 09.10.03, 10:25
        Gość portalu: Jacenty napisał(a):

        > Polecam ostatni nr Frondy-sporo tam oleczeniu homoseksualizmu. Powalcz. Może
        > facet jeszcze zrozumie, że to droga do nikąd,a im wcześniej zacznie leczenie
        > tym ma większe szanse! powodzenia.

        Terapia przynosi efekty tylko jesli pacjent chce sie terapii poddac. Musi to
        wynikać z jego własnej woli i przekonania, ze sie powiedzie.
        Z homoseksualizmem jest trudniej, bo to choroba nie jest. Odnasząc sie do
        opisanego wyzej przypadku, to bardzo ciezka sprawa. Jezeli mąż pani Oli
        zakochal sie w innej osobie i uwaza, ze to naprawde milosc, to trudno mu to
        bedzie wyperswadowac.
        Ty Jacenty, chyba nie zglosil bys sie dobrowolnie na terapie, aby wyleczy sie
        z milosci do kobiety swojego zycia dobrowolnie(jak sadze).
        W takiej sytuacji mysle, ze pani Ola powinna sie rozwiesc, i poszukac nowej
        milosci.

        Pozdrawiam,
        Kociamama.
        • Gość: Jacenty Re: Do Jacentego i Brumbruma IP: 217.96.29.* 09.10.03, 10:30
          "Homoseksualizm nie jest podstawowym problemem, lecz jednym z symptomów
          zaburzenia charakteru i ma tendencję do zaniku, gdy tylko rozwiąże się bardziej
          ogólne problemy charakterologiczne"-jakoś bardziej wierze Fromm'owi niz Tobie.PA
          • kociamama Re: Do Jacentego i Brumbruma 09.10.03, 16:21
            I za pewne nie wierzysz tez w to, ze terapia nie pomoze, o ile ktos sam nie
            zechce jej zaczac???
            • Gość: Jacenty Re: Do Jacentego i Brumbruma IP: 217.96.29.* 10.10.03, 08:43
              A dlaczego tak uważasz, że nie wierzę? Jesli nie chcesz się wyleczyć to i katar
              Ci nie przejdzie(tak myslę:)).Pozdrawiam
          • porzadkowy Re: Do Jacentego o Frommie 10.10.03, 10:20
            Gość portalu: Jacenty napisał(a):

            > "Homoseksualizm nie jest podstawowym problemem, lecz jednym z symptomów
            > zaburzenia charakteru i ma tendencję do zaniku, gdy tylko rozwiąże się
            bardziej
            >
            > ogólne problemy charakterologiczne"-jakoś bardziej wierze Fromm'owi niz
            Tobie.P
            > A

            Fromm pisał to w latach 40-tych, kiedy nic nie wiedziano choćby na temat
            prenatalnych uwarunkowań homoseksualizmu.
            Daruj więc sobie i Fromma i Bachofena, bo szanując ich cały dorobek, teorie na
            temat homoseksualizmu przez nich sformułowane trącą nieco myszką.

            ukłony
            p.
            • Gość: BRvUngern-Sternber Oj to dopiero brednie!!! IP: *.bg.am.lodz.pl 10.10.03, 15:14
              Prenatalne uwarunkowania homoseksualizmu :o))).A co zrobiono wywiad z dziecmi
              pytajac je o ,,orientacje''.To moze zlodzieje i mordercy sa uwarunkowani
              prenatalnie?Uznajmy zatem ze to norma i zlikwidujmy wymiar
              sprawiedliwosci.:o))).Drogi rozmowco przestan sie w koncu oszukiwac i zacznij
              sie leczyc.Im wczesniej tym lepiej.Bedzie tak najlepiej i dla ciebie i dla
              calego spoleczenstwa.I nie interesuja mnie dziecinne odruchy w stylu ,,na zlosc
              babci odmroze sobie uszy''.Nie jestesmy dziecmi i rozmawiamy powaznie...Nie
              miejsce na dasy...
            • Gość: Jacenty Oj Porządkowy, IP: 217.96.29.* 13.10.03, 11:54
              Przekonania o "wrodzeniu" homolstwa są jeszcze starsze-XIX.Polecam ci opinię
              Masters i Johnson, którzy stwierdzili, że homolstwo jest nabyte ale także
              obserwacje prof. Rainera bliźniat jednojajowych, z których tylko jedno
              wykazywało homolstwo, z uwagą zerknij także na Horney i odkryte związki homo z
              neurozami...miłej edukacji.
        • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Do Jacentego i Brumbruma IP: *.bg.am.lodz.pl 09.10.03, 18:59
          Po pierwsze to nie jest pani tylko jakis malolat,ktory robi sobie kawaly z
          feministek.Po drugie stwierdzenie ,,to nie jest choroba'' ma taka sama wartosc
          jak ,,nie jestem chory'' u alkoholika.Tzn. jest to tylko tlumaczenie...I
          oczywiscie chory zawsze MUSI CHCIEC SIE PODDAC LECZENIU...Oczywiste...
          • kociamama Re: Do Jacentego i Brumbruma 09.10.03, 23:31
            Dlaczego uwazasz, ze to malolat robi sobie kawaly? Zrozpaczona kobieta jest w
            potrzebie, a Ty zamiast sluzyc jaks rada, bo przeciez z Twoich postow wynika,
            ze uwazasz sie za osobę, ktora wie to i owo, wysmiewasz problem.

            Pozdrawiam,
            Kociamama.
            • Gość: BRvUngern-Sternber Ja wysmiewam!!!Czys ty oszalala??? IP: *.bg.am.lodz.pl 10.10.03, 15:10
              Zarowno slowa uzyte w tym wpisie brak reakcji oraz forum na ktorym to sie
              znalazlo wskazuje ze nie jest to kobieta...
              • kociamama Re: Ja wysmiewam!!!Czys ty oszalala??? 10.10.03, 19:31
                Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                > Zarowno slowa uzyte w tym wpisie brak reakcji oraz forum na ktorym to sie
                > znalazlo wskazuje ze nie jest to kobieta...

                A moze Twoja pewnosc wynika z tego, ze sam tego posta napisales?? I rpzeslales
                go po innych forach, typu kobieta, uroda i poradnik domowy??
                • Gość: BRvUngern-Sternber Moze troche rozumu???b/t IP: *.bg.am.lodz.pl 13.10.03, 14:28
                  • kociamama Re: Moze troche rozumu???b/t 14.10.03, 18:43
                    Może napisz jakąś radę, zamiast dramatycznie krzyczeć??
                    • Gość: BRvUngern-Sternber Napisalem ci rade. IP: *.bg.am.lodz.pl 15.10.03, 13:05
                      Postaraj sie o troche rozumu.
                      • kociamama Re: Napisalem ci rade. 15.10.03, 18:29
                        Ja Cie o radę nie proszę. Autorka wątku prosiła.
                        • Gość: BRvUngern-Sternber Autorowi watku tez dalem. IP: *.bg.am.lodz.pl 16.10.03, 13:40
                          Jak widac nie jest zainteresowany bo do tej pory sie nie odezwal...
    • Gość: Piter Re: mąż mnie zdradza z gejem IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 11.10.03, 03:23
      Wszystko to dyrdymały!
      kopnij pedała w d... i zacznij nowe życie. No bo życie z facetem, który z innym
      facetem... To byłoby chyba dość trudne...
      Antypedalski jestem
    • Gość: Monika Re: mąż mnie zdradza z gejem IP: *.chello.pl 13.10.03, 14:58
      Facet który utrzymuje stosunki seksualne z kobietą i z mężczyzną nie jest
      homoseksualistą jest biseksualny. Gdyby był homoseksualistą panienka nie
      miałaby przyjemności ani za niego wyjść za mąż ani z nim mieć dziecka.

      Tekst wydaje mi się naciągany.
      • Gość: Piter Re: mąż mnie zdradza z gejem IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 13.10.03, 22:17
        Więc niech kopnie bisexa w d... No bo życie z bisexem, który z innym facetem
        (bądź bisexem)... itd.
        Heterosexualny jestem
        • kociamama Re: mąż mnie zdradza z gejem 14.10.03, 18:39
          Gość portalu: Piter napisał(a):

          >> Heterosexualny jestem


          I co sie tak afiszujesz??

          Pozdrawiam,
          Kociamama.
          • Gość: Traktorzysta Re: mąż mnie zdradza z gejem IP: 212.244.77.* 15.10.03, 13:13
            No, widzę, że Piter, obok Jacentego, to kolejny prawdziwy Traktorzysta!
            Panowie, wsadźmy FEMINISTKI NA TRAKTORY, a sami do baru, albo z piwerkiem przed
            terlewizorek, a one niech się na tych traktorach SAMOREALIZUJĄ!
            • Gość: Jacenty Re: mąż mnie zdradza z gejem IP: 217.96.29.* 15.10.03, 13:28
              Przecież my na tym forum jesteśmy z odpowiedzialności za te baby. Przecież
              biedactwo same sobie szkodzą! Kto ma je ratować jeśli nie my faceci?
              • Gość: Traktorzysta Re: mąż mnie zdradza z gejem IP: 212.244.77.* 15.10.03, 13:58
                Ja tam bym swojej na traktor nie wsadził, a jakby sama wlazła, to bym próbował
                ją ściągnąć. Ale mi chodzi o PRAWDZIWE FEMINISTKI, a nie chwilowo otumanione
                jadem PRAWDZIWEGO FEMINIZMU normalne kobiety, które gadają jak zakręcone.
                Zresztą po lekturze kolorowych ogłupiaczy też bredzą, co wcale nie znaczy, że
                jak przez jakiś czas nie bedą tych bzdur czytały/słuchały to nie zaczną mówić
                ludzkim językiem NORMALNOŚCI. A póki co powtarzają zasłyszane głupoty. Tak samo
                jak durnie głosujący na LSD, którzy powtarzają hasełka z wyborczych plakatów,
                obiecanki, których nikt nie ma zamiaru dotrzymać. Później zaczyna być gorzej,
                więc leszkowi opada (ciekawe, z jakim skończy, choć zaczął z uniesionym
                wysoko), a elektorat się od niego odwraca. A po rządach nie-lsd, (kto by nie
                rządził, będzie musiał wypic to piwo - choć nie w barze) znów nie polepszy się
                zabardzo, i elektorat znów będzie skandował hasełka z czerwonych plakacików. Z
                naszymi kobietami tak samo - póki zatruwa je jad PRAWDZIWEGO FEMINIZMU - gadają
                od rzeczy. Ale np. po dwóch miesiącach wakacji w głuszy łona natury - dziwnie
                po ludzku gadają. Więc FEMINISTKI NA RAKTORY, niech się im tam utrzęsie to i
                owo. A my...
                • Gość: Jacenty Re: mąż mnie zdradza z homoseksualistą IP: 217.96.29.* 15.10.03, 14:38
                  Szkoda jednak! Najlepszy czas na powicie dzieciaków i budowę rodziny
                  przebimbają na manifkach wrzeszcząc jakieś głupoty, a jak juz oprzytomnieją to
                  bedzie za późno. I co im pozostanie? namiastki szczęścia? samotność w
                  siostranym gronie? Odkrycia niezobowiązującego sex-u po 40?
                  • Gość: Traktorzysta Re: mąż mnie zdradza z homoseksualistą IP: 212.244.77.* 15.10.03, 14:44
                    Ty, Jacenty, nie roztkliwiaj się, miałeś być twardy!
                    Zdaje się, że to jakaś wyzwolona napisała, że ludzie ludziom zgotowali ten los.
                    A teraz jej późne wnuczyce powtarzają - feministki kobietom zgotowały ten los.
                    A NA TRAKTORY Z NIMI! A my, przy pogodzie, w plenerek i...
                    • Gość: Jacenty Re: mąż mnie zdradza z homoseksualistą IP: 217.96.29.* 15.10.03, 15:31
                      No łzy ronie. Gdybym był chociaż księdzem to bym na tym forum misję założył. A
                      tak co? Idę do domu. Mój szef chce przytulić tutejszą fe-Barbinatorem zwaną-
                      więc ta dostanie swoją szansę. Niezbadane są ścieżki fe...
Pełna wersja