CBLPI - amerykańskie konserwatystki

06.09.08, 18:09
Wpadłem w Internecie na taką oto organizację:

www.cblpi.org/

czyli Clare Booth Luce Policy Institute. Jest to amerykańska konserwatywna
organizacja kobieca. Działa na rzecz aktywizacji kobiet i promowania wartości
konserwatywnych.

Nie, żebym się zgadzał z tym, co ta organizacja głosi (np. ich anty-islamskie
opinie są dla mnie nie do przyjęcia), ale linkuję. Ciekawe jest wg mnie to, że
- wbrew stereotypowi - konserwatyzm nie kłóci się z równouprawnieniem kobiet.
W sumie kobiety związane z tą organizacją mają za sobą niesamowite sukcesy
zawodowe...

Jako bonus dołączam dwa filmiki z Youtube z konferencji tej organizacji:

www.youtube.com/watch?v=pMR7iyGodqc
www.youtube.com/watch?v=cnmnc9ugQBo

Co Wy na to?
    • kochanica-francuza Re: CBLPI - amerykańskie konserwatystki 06.09.08, 18:09
      I na pewno, jak ładnie poprosisz, włożą kiecki wiktoriańskie...
      • stephen_s Re: CBLPI - amerykańskie konserwatystki 06.09.08, 18:16
        A może by tak merytorycznie? :PP
        • kochanica-francuza Re: CBLPI - amerykańskie konserwatystki 06.09.08, 18:20
          stephen_s napisał:

          > A może by tak merytorycznie? :PP
          >
          Merytorycznie? Proszę bardzo:

          1. Nie chce mi się czytać linka.

          2. Przeczytałam dziś duuuużo seksistowskich rzeczy w necie i jestem rozdrażniona.

          3. Są dwie możliwości: albo ten wątek szybko spadnie, albo podzieli los innych
          twoich wątków.
          • stephen_s Re: CBLPI - amerykańskie konserwatystki 06.09.08, 19:58
            > 1. Nie chce mi się czytać linka.

            ALe złośliwe komentarze to chce Ci się pisać, tak?

            > 2. Przeczytałam dziś duuuużo seksistowskich rzeczy w necie i jestem rozdrażnion
            > a.

            No i?

            > 3. Są dwie możliwości: albo ten wątek szybko spadnie, albo podzieli los innych
            > twoich wątków.

            No, przy Twojej pomocy na pewno tak będzie.
            • kochanica-francuza Re: CBLPI - amerykańskie konserwatystki 06.09.08, 23:11
              stephen_s napisał:

              > > 1. Nie chce mi się czytać linka.
              >
              > ALe złośliwe komentarze to chce Ci się pisać, tak?

              Tak, bo piszę po polsku, a zawartość linka jest po angielsku. A łatwiej mi pisać
              po polsku niż czytać po angielsku.
              >

              > No i?

              No i to wpływa na moją recepcję twojego wątku.
              >
              > > 3. Są dwie możliwości: albo ten wątek szybko spadnie, albo podzieli los i
              > nnych
              > > twoich wątków.
              >
              > No, przy Twojej pomocy na pewno tak będzie.

              "Podzieli los" oznaczało: wywiąże się duża dyskusja, miejscami kłótnia w
              porywach do pyskówki, a ty nie będziesz rozumiał, dlaczego forumowiczki nie
              lubią tych pań i ciebie...
Pełna wersja