mar7u
07.09.08, 18:29
Być może to tylko taka moja osobista fobia, ale bardzo denerwują
mnie podtatusiali mężczyźni, szukający jakiś przygód, czy Bóg wie
czego, którzy narętnie chcą zaprosić mnie na kawe czy coś w tym
stylu.Nienawidzę takiego zachowania. Rzuca jakiś oklepany komplement
i co?-mysli, że będę za nim chodzic jak kotka w potrzebie? Myślą, że
są tacy zabawni, recytując żarty typu pierwszy raz cię widzę, a juz
ci sie pakuje do łóżka(chodzi o to że pewnien pan bedac pierwszy raz
u mojego wuja pod moja obecnosc wszedl do sypialni cioci i wujka,
myslac ze to moj pokoj).Naprawdę cholera mnie bierze. Skąd u nich
zainteresowanie dużo młodszymi dziewczynami? Dodam, że jestem
normalna, skromna i nie porowkuję strojem albo zachwaniem. Nie
pojmuję męskiej mentalności, a szczególnie tych w średnim wieku
przechodzących kryzys.
M.