Dlaczego tak jest?

07.09.08, 18:29
Być może to tylko taka moja osobista fobia, ale bardzo denerwują
mnie podtatusiali mężczyźni, szukający jakiś przygód, czy Bóg wie
czego, którzy narętnie chcą zaprosić mnie na kawe czy coś w tym
stylu.Nienawidzę takiego zachowania. Rzuca jakiś oklepany komplement
i co?-mysli, że będę za nim chodzic jak kotka w potrzebie? Myślą, że
są tacy zabawni, recytując żarty typu pierwszy raz cię widzę, a juz
ci sie pakuje do łóżka(chodzi o to że pewnien pan bedac pierwszy raz
u mojego wuja pod moja obecnosc wszedl do sypialni cioci i wujka,
myslac ze to moj pokoj).Naprawdę cholera mnie bierze. Skąd u nich
zainteresowanie dużo młodszymi dziewczynami? Dodam, że jestem
normalna, skromna i nie porowkuję strojem albo zachwaniem. Nie
pojmuję męskiej mentalności, a szczególnie tych w średnim wieku
przechodzących kryzys.
M.
    • niedo-wiarek Re: Dlaczego tak jest? 07.09.08, 18:53
      Pociesz się, że kobiety w średnim wieku mają podobnie. Chętnie molestują dwudziestolatków. Oczywiście cała sprawa najczęściej kończy się na gadaniu.
    • misiu-1 Re: Dlaczego tak jest? 07.09.08, 19:15
      mar7u napisała:

      > Naprawdę cholera mnie bierze. Skąd u nich
      > zainteresowanie dużo młodszymi dziewczynami?

      No właśnie. Tacy 40-latkowie to faktycznie świnie. Zamiast chodzić na podryw do
      domu starców, oglądają się za młodszymi. Skandal! Musowo zainteresować sprawą
      Komisję Europejską. Niech uchwali dyrektywę zabraniającą interesowania się
      kobietami młodszymi o więcej niż rok.

      > Nie pojmuję męskiej mentalności, a szczególnie tych w średnim
      > wieku przechodzących kryzys.

      Masz rację. Ta męska mentalność jest naprawdę nie do pojęcia. Wyobraź sobie, że
      oni oglądają się też za nowszymi samochodami! Co oni sobie, łobuzy, myślą? A nie
      łaska jeździć starym Trabantem, jeden z drugim?!
      • kocia_noga Re: Dlaczego tak jest? 07.09.08, 19:56
        Hehe, uderz w stół i misiu ci odpowiedział - dla niego ( może i dla
        tych znajomych wujka) chodzi o pojeżdżenie nowym autkiem.Jesli
        myślisz o jakichś relacjach 'człowiek - człowiek', to tylko utrudnia
        ci zrozumienie.To nie są tak do konca ludzie :)
      • mar7u Re: Dlaczego tak jest? 07.09.08, 20:37
        Misiu
        Wybacz, ale we wszystkim są jakieś granice. Ja tu mówię o obleśnych
        typach, a poza tym nie każdej kobiecie odpowiada takie zachowanie.
        Czy wspomniałm tu, że granica wieku nie może przekroczyć jakiegoś
        określonego limitu?
        A poza tym dlaczego od razu mnie atakujesz? Hm?
        Jak można porównać dziewczynę do samochodu.
        M.
        • misiu-1 Re: Dlaczego tak jest? 07.09.08, 21:12
          mar7u napisała:

          > Wybacz, ale we wszystkim są jakieś granice. Ja tu mówię o obleśnych
          > typach, a poza tym nie każdej kobiecie odpowiada takie zachowanie.

          Ja się nie wypowiadałem na temat zachowań, tylko zainteresowań.

          > Czy wspomniałm tu, że granica wieku nie może przekroczyć jakiegoś
          > określonego limitu?

          Ty nie. To mój pomysł. Ty tylko, jak Piękna_Potrzeba_Konsumenta, natchnęłaś mnie
          do tego.

          > A poza tym dlaczego od razu mnie atakujesz?

          Ja atakuję? Przecież jeszcze udzieliłem Ci poparcia. ;-)

          > Jak można porównać dziewczynę do samochodu.

          A kto porównał dziewczynę do samochodu? Porównanie dotyczyło pożądania. Tak
          samo, jak młoda dziewczyna wzbudza większe niż stara baba, tak samo nowy
          samochód od starego rzęcha.
          To, że nie podoba Ci się skłonność starszych facetów do młodych dziewczyn, to
          kwestia gustu. Jednemu nie podoba się jedno, drugiemu drugie. Dla mnie śmieszne
          jest tylko Twoje zdziwienie istnieniem takich skłonności, bo od razu przypomina
          mi się stary kawał o tym, jak do pewnej wioski na Zadnieprzu dotarła wieść o
          zbliżających się Kozakach, palących chałupy i gwałcących kobiety. Do schowanych
          w piwnicy dziewcząt nagle dołączyła 80-letnia starowinka.
          - Babciu, a ty tu po co? - śmieją się mołodycie
          - A co to, już nie ma starych Kozaków? - odpowiada babcia.
          • dzikowy Re: Dlaczego tak jest? 09.09.08, 10:36
            misiu-1 napisał:

            > A kto porównał dziewczynę do samochodu? Porównanie dotyczyło pożądania. Tak
            > samo, jak młoda dziewczyna wzbudza większe niż stara baba, tak samo nowy
            > samochód od starego rzęcha.

            Czyżby????

            Jeżeli już porównujesz do samochodów, to rozumiem, że jesteś standardowym
            przeciętniakiem, który lubuje się w plastikowych pudełkach bez wyrazu i
            charakteru. Już ja bym wolał pięćdziesięcioletniego Speedstera niż nowiutkie
            Cayenne.
            • gotlama Re: Dlaczego tak jest? 09.09.08, 21:51
              ;) dlatego nie gorszę się, gdy dwudziestolatek wodzi maślanym wzrokiem za
              pięćdziesięciolatką tej klasy ani gdy dwudziestolatka patrzy jak w tęczę w swego
              pięćdziesięcioletniego idola.
              Najwyżej współczuję, bo będą musieli stawić czoło problemom które w związkach
              rówieśniczych nie istnieją. No ale "coś za coś".
          • mar7u Re: Dlaczego tak jest? 09.09.08, 16:04
            Dla mnie śmieszne
            > jest tylko Twoje zdziwienie istnieniem takich skłonności

            Nie jestem tym zdziwniona, ale nie rozumiem dlaczego taki facet
            uważa, że każda będzie jego jak głupio zażartuje na dwuznaczne
            tematy.
            Są starsi mężczyźni, mający klasę i naprawdę miło się z nimi
            rozmawia, bo mają trochę więcej do powiedzenia.
            Poza tym nie mogę obwiniać jedynie mężczyzn, bo zapewne są
            dziewczyny/kobiety które pozwalają sobie na przedmiotowe
            traktowanie, a co za tym idzie taki facet moze pomyslec, za kazda
            jest taka sama.
            Z bolem serca musze stwierdzic, ze wina lezy po obu stronach, jednak
            nie wszystkich mozna oceniac jednakowao. Na to nie ma reguly.
            M.
    • gotlama Re: Dlaczego tak jest? 07.09.08, 20:45
      Reklamę: do "czech" to ja mam za darmo - widziałaś? Spławiaj, jak ci nie pasują.
      Nawet kosztem zagrań na początku a la "słodka idiotka" za to ciętej riposty na
      zakończenie.
      Takich panów należy "podtuczyć" a potem rytualnie uśmiercić towarzysko ośmieszeniem.
      A tekst z pakowaniem do łóżka można było spuentować "ale po co?"
      Dziewczyno - niech taki typ się wije i myśli co odpowiedzieć, by się nie
      wybłaźnić, zamiast rozkoszować się twym onieśmieleniem.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Dlaczego tak jest? 07.09.08, 21:32
        A ja mam problem z rzucaniem ostrych tekstow w storne takich kolesi. Ale nie z
        oniesmielenia. Mam inny powod, niestety, po porstu jjest mi ich szkoda.
        Zazwyczaj tacy kolesie, ktorzy nie widza rozdzwieku miedzy zaniedbanym,
        grubym,lysym soba i mloda dziewczyna to zakompleksieni frustraci. Ja, niestety,
        mam zbyt duza doze empatii, zeby im dowalic chamsko porsto z mostu, choc im sie
        nalezy:(
        Nie chodzi o to, ze czuje sie oniesmielona. Ja sie czuje wylacznie zniesmaczona.
        Bo np. potrafie sie ostro odcinac kolesiom, kotrzy wiem, ze frustratami nie sa.
        Jesli wiecie, co chce przez to powiedziec.

        POdsumowujac, wzdycham razem z autorka watku nad samozadowoleniem tych panow i
        mam nadzieje ze ja znajde w sobie wiecej "chamstwa" zeby radzic sobie z
        takowymi, jesli przyjdzie taka koniecznosc.
        • gotlama Re: Dlaczego tak jest? 07.09.08, 21:44
          Ja nie ucinam nikomu natychmiast głowy, daję szansę na wycofanie się, ale nie
          będę poprawiać samopoczucia frustratów swoim kosztem.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Dlaczego tak jest? 07.09.08, 22:06
            Madrze robisz. ja tak nie umiem:(
            • gotlama Re: Dlaczego tak jest? 07.09.08, 23:54
              Ależ z tym nikt się nie rodzi. Trzeba się nauczyć wyczuwać, kiedy można się
              zlitować, a kiedy trzeba ciąć bez wyrzutów sumienia. Właśnie dlatego,że
              większość młodych kobiet nie nauczyła się podstaw asertywności, różne oblechy
              mogą sobie poprawiać ich kosztem samopoczucie. To dotyczy nie tylko "tatuśków".
              To kwestia oceny intencji i sytuacji . Nieuczciwe by było ośmieszenie
              podwładnego który rzeczywiście chce powiedzieć coś miłego (często niekoniecznie
              z powodu bycia podwładnym) no i nie wyszło...
              Natomiast głupawe niby komplementy przełożonego zasługują na ripostę
              (niekoniecznie publiczną - jak jest inteligentny - to zrozumie, a jak matołek,
              to trzeba pracę zmienić, bo praca dla głupka to prosta droga do nerwicy).

              Czasem ktoś kto hierarchii firmy stoi wyżej może testować twą odporność i
              niezależność.
              Kiedyś pracowałam dla gościa który sam będąc po pięćdziesiątce, babki powyżej 25
              lat traktował jak staruchy. Ponieważ wtedy mając co nieco ponad ten wiek jeszcze
              bez obrazy swoich i nie tylko swoich uczuć estetycznych mogłam ubrać obcisłą
              sukienkę kończącą się "10 cm nad kolano", zarobiłam kiedyś komentarz od szefa
              stojącego za moimi plecami- "z tyłu liceum, z przodu muzeum"
              Nie odwracając się wycedziłam - z przodu dla koneserów kultury, z tyłu dla
              pospólstwa".
              Jakoś z roboty nie wyleciałam ;)
              Tydzień bez tego typu zaczepek był tygodniem straconym.
    • ja.sinner Re: Dlaczego tak jest? 07.09.08, 21:06
      > Nie pojmuję męskiej mentalności, a szczególnie tych w średnim
      > wieku przechodzących kryzys.

      Tutaj (u tych panow) wiek ma znaczenie wylacznie u kobiety.
      On, zapasiony, zaniedbany, drab sfilcowany - a, i tak sie uwaza za
      siodmy cud swiata.
      Kazda MUSI oszalec z rozkoszy jezeli zechce sie nia zainteresowac.
      Jesli odmowi - to dziwka.
      • kocia_noga Re: Dlaczego tak jest? 07.09.08, 21:39
        ja.sinner napisała:


        > Tutaj (u tych panow) wiek ma znaczenie wylacznie u kobiety.
        /.../
        > Kazda MUSI oszalec z rozkoszy jezeli zechce sie nia zainteresowac.
        > Jesli odmowi - to dziwka.

        Nienienie. Kobieta jest obiektem, a nie człowiekiem - to
        podstawa.G...o go obchodzi co sobie pomysli i czy oszaleje czy nie.
        No ale jeśli odmówi albo zareaguje ciętą ripostą to jasne,że trzeba
        przywalić - to przedmiot zepsuty.Chciałabyś żeby plakat cię opluł?
        • ja.sinner Re: Dlaczego tak jest? 08.09.08, 01:02
          .G...o go obchodzi co sobie pomysli i czy oszaleje czy nie.

          Obchodzi, obchodzi - cien ewentualnnej aprobaty rozdyma jego ego.

    • facio84 Re: Dlaczego tak jest? 07.09.08, 21:24
      Nie wiem jaki ma to związek z feminizmem...

      Może powinnaś bywać w lokalach tylko dla kobiet?

      Może powinnaś bywać w miejscach tylko dla ludzi młodych?

      Nie wiem jaki jest Twoich gorzkich żali. Że nie pojmujesz mężczyzn? Widocznie jesteś za młoda, bo nie podejrzewam Cię o zadufanie.

      Zobaczymy także jak sama będziesz zachowywać się w ich wieku. Będziesz przecież niezależna.

      • gotlama Re: Dlaczego tak jest? 07.09.08, 21:37
        > Nie wiem jaki jest Twoich gorzkich żali. Że nie pojmujesz mężczyzn? Widocznie
        jesteś za młoda,

        W samo sedno faciu;) jak będzie mieć siódmy krzyżyk, to może nawet takie
        "zaloty" chamowatego pięćdziesięciolatka potraktuje jako komplement.

        To nie jest ageizm, bo są sześćdziesięciolatkowie którzy potrafią być tak
        interesujący, że dużo młodsze kobiety tęsknią za ich towarzystwem. Flirt
        szanowny panie, to wyższa szkoła jazdy, a niektórzy "tatuśkowie" sobie
        wyobrażają, że każdą odzywkę i zachowanie względem kobiety można pod tę
        kategorię podciągnąć.
      • mar7u Re: Dlaczego tak jest? 08.09.08, 16:48
        Tak. Uważam, że jestem za młoda dla faceta, który ma żonę i dzieci w
        moim wieku. Poza tym czy takiemu mężczyźnie wypada tak się
        zachowywać? Wydaje się, że jest dojrzały, a postępuje jak gó..arz.
        > Zobaczymy także jak sama będziesz zachowywać się w ich wieku.
        Będziesz przecież
        > niezależna.
        Mogę Cię zapewnić, że napewno nie jak natrętny facet.
        Pozdrawiam serdecznie
        M.
        • mar7u Re: Dlaczego tak jest? 08.09.08, 18:33
          Wracając do wieku, to niezależnie od tego czy nachalny facet to
          wysportowany, młody bóg, czy stary obleśny emeryt, nie pozwolę sobie
          na tak przedmiotowe i chamskie traktowanie. Bez względu na to ile
          lat ma mężczyzna powinien miec choć trochę klasy i zachowywać się
          stosownie.
          Panowie wybaczą, taka jest prawda. Wy często ( nie mówię, że zawsze
          i wszyscy) podchodzicie do samego siebie bezkrytycznie.
          M.
          • facio84 Re: Dlaczego tak jest? 08.09.08, 20:08
            Czy wpisałaś te złote myśli już do różowego pamiętniczka zamykanego na kłódeczkę?
            • mar7u Re: Dlaczego tak jest? 09.09.08, 15:56
              Owszem.
              A czy Ty posiadasz pamiętniczek do którego również wpisujesz swoje
              sarkastyczne odzywki?
              Widać nie możesz przeżyć, że komuś może nie odpowiadać zachowanie
              nietórych mężczyzn. Czy może Twojego ego ucierpiało? Problem w tym,
              że mężczyzna nie uznaje krytyki.
              Nie masz żadnych argumentów na swoją obronę, więc automatycznie
              atakujesz.
              Szkoda Twojego i tym bardziej mojego czasu na bezsensowne dyskusje,
              ktore i tak nas nigdzie nie doprowadzą.
              • bene_gesserit Re: Dlaczego tak jest? 09.09.08, 16:35

                mar7u, trollizm w bardzo nielicznych wypadkach jest uleczalny, wiec
                dyskusja z trollem jest imnsho skazana na niesmak. Noi - troll
                tylko wtedy idzie sobie szukac innej norki, kiedy sie go przestanie
                karmic.
    • bene_gesserit Re: Dlaczego tak jest? 08.09.08, 01:35

      mar - powaznie ci radze, udaj sie na kurs asertywnosci albo chociaz
      przeczytaj dzielko na ten temat (Maria Krol-Fijewska, 'Stanowczo,
      lagodnie, bez leku'). Mozliwe, ze nie prowokujesz zachowaniem (albo
      aspirujacym do macania kazde twoje zachowanie, jakkolwiek skromne i
      nie na temat wydaje sie byc zacheta), ale mozliwe tez, ze
      prezentujesz postawe (na przyklad) 'niestanowczo, lagodnie, z duza
      iloscia lęku' czy cos w tym stylu. Asertywnosc, nota bene, pomaga w
      wielu sytuacjach, nie tylko na lepkie ręce.

      Chodzi mi o to, ze swiata nie zmienisz, wiec lepiej zmienic swoj
      stosunek do niego, imo.

      Chociaz moja matka, w mlodosci podrozujac po Wloszech, po dwoch
      dniach kupila sobie po prostu duza ozdobna szpilke, ktora nosila
      wpieta w klape i autobusowych i metrzanych macadorow po prostu nia
      klula w lepkie lapy. To nie jest reakcja asertywna, ale podobno
      byla skuteczna.
    • acorns Re: Dlaczego tak jest? 09.09.08, 19:57
      > Skąd u nich zainteresowanie dużo młodszymi dziewczynami?

      Przypuszczalnie dlatego że są młodsze i ładniejsze od tych starszych. Ty nie
      polecisz na jego oklepane komplementy i szpary mu nie popuścisz, ale inna
      dziewczyna w Twoim wieku to zrobi. Facet więc próbuje aż się coś trafi.

      • gotlama Re: Dlaczego tak jest? 09.09.08, 22:08
        Acorns, DRRRRRN pobudka - nie wszyscy panowie koło pięcdziesiątki i więcej
        mimo, że hormony im jeszcze dopisują zachowują się jak banda rozerotyzowianych
        pawianów.
    • 444a Re: Dlaczego tak jest? 10.09.08, 14:57
      Spotykasz taką laskę, a ta od razu sobie myśl, że wystarczy, że raz się
      uśmiechnie a facet jej od razu wszystko kupi i orgazmy da za nic...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja