Feminizm vs. Szowinizm

14.10.08, 18:55
Pytanie:
- Skoro feminizm jest powszechnie tolerowany, jest nawet taki dział
na tym forum to dlaczego szowinizm raczej prześladowany?

Przecież to dokładnie dwa swoje przeciwieństwa i skoro ktoś może w
wolnym kraju propagować feminizm, to dlaczego innemu obywatelowi
tego samego kraju zabrania się propagowania szowinizmu? Czyżby nasz
kraj był feministyczny, a prześladowania mężczyzn zaszły już tak
daleko, że nie wolno głosić swoich poglądów?

Myślałem, że skrajnością dyskryminacji mężczyzn w naszym kraju jest
przymusowe pozbawieniu wolności na czas pobytu w wojsku służby
zasadniczej.
    • dzikowy Re: Feminizm vs. Szowinizm 14.10.08, 21:28
      FEMINIZM vs. MIZOGINIZM
      Teraz rozmawiajmy, bo szowinizm to inna liga.
      • pyzz Re: Feminizm vs. Szowinizm 15.10.08, 10:44
        > FEMINIZM vs. MIZOGINIZM
        Chyba nie bardzo. Feminizm to ideologia, albo ruch społeczny, zasadzający się na
        założeniu, że kobiety są dyskryminowane i walczący/głosząca poprawę ich bytu.
        Mizoginia, to uprzedzenie, nienawiść w stosunku do kobiet.
        Odpowiednikiem minoginii jest mizoandria - nienawiść do mężczyzn.
        Odpowiednikiem feminizmu byłby maskulizm.

        Szowinizm to irracjonalne, bezkrytyczne przywiązanie do jakiejś grupy (w
        oryginale narodu - szowinizm na początku był skrajnym nacjonalizmem).

        Ani szowinizm, ani mizoginia nie mogą być odpowiednikami feminizmu, bo postawa
        nie może być odpowiednikiem ruchu społecznego
        • dzikowy Re: Feminizm vs. Szowinizm 15.10.08, 10:50
          Walę się w pierś, miał być maskulizm, ale kliknąłem zanim pomyślałem. Niemniej
          feminizm też potrafi być awersyjny, co czasami widać po głosach kobiet na tym
          forum, więc aż takiej przepaści pojęciowej nie ma między feminizmem i mizoginią.
          • goblin.girl Re: Feminizm vs. Szowinizm 15.10.08, 17:01
            dzikowy napisał:

            > Walę się w pierś, miał być maskulizm, ale kliknąłem zanim pomyślałem. Niemniej
            feminizm też potrafi być awersyjny, co czasami widać po głosach kobiet na tym
            forum, więc aż takiej przepaści pojęciowej nie ma między feminizmem i mizoginią

            Mozna głosić poglady feministyczne lub maskulistyczne, ale wysluchiwac przy tym
            opinii przeciwnych i zachowywać szacunek dla adwrsarzy, nawet jeżeli moja racja
            i tak pozostanie najmojsza. Mizogynia czy mizoandria jest z definicji zjawiskiem
            patologicznym i takowy szacunek wyklucza, wiec nie można ich pakować do jednego
            worka. Roznica jest taka, ze jeśli nawet mam awersję do jazgotliwych małych
            piesków, to nie strzelam do nich ani do ich włascicieli, ani do tego nie namawiam.
            szowinizm w myśl podanej powyzej definicji można sobie uprawiać, o ile prędzej
            czy pozniej nie doprowadzi to do konfliktu z tytułu tego, ze pewne zachowania,
            np. dyskryminacja i szerzenie treści o takiej wymowie są zakazane prawnie; lub
            po prostu łamia netykietę i zasługują na czerwony kosz. Sądzę jednak, ze
            znacznie prędzej dojdzie do olania dyskutanta, który nie ma nic sensownego do
            powiedzenia.
            • rudolf.ss Re: Feminizm vs. Szowinizm 15.10.08, 18:32
              Co w takim razie jest przeciwieństwem feminizmu?
              Jak nazwiemy mężczyznę, który jest przeciwny równouprawnieniu kobiet?
              Poprostu ANTYFEMINISTĄ ?
              • piekielnica1 Re: Feminizm vs. Szowinizm 15.10.08, 20:19
                > Jak nazwiemy mężczyznę, który jest przeciwny równouprawnieniu
                kobiet?

                Poganiaczem niewolnikow.
                • rudolf.ss Re: Feminizm vs. Szowinizm 16.10.08, 23:01
                  to brzmi całkiem dumnie - podoba mi się takie określenie mojej osoby
                  i mi podobnych. Ciekawe czy admini z forum będą mieli coś przeciwko
                  założeniu osobnego forum frontu poganiaczy niewolników?
                  • six_a Re: Feminizm vs. Szowinizm 17.10.08, 00:48
                    > Ciekawe czy admini z forum będą mieli coś przeciwko
                    > założeniu osobnego forum frontu poganiaczy

                    nie będą mieli, pa pa, życzę powodzenia, wysokich lotów, pomyślnych
                    wiatrów, szczęśliwegonowegoroku, z okazji dnia ojca itakdalej.
              • 2_sara Re: Feminizm vs. Szowinizm 16.10.08, 23:18
                rudolf.ss napisał:

                > Co w takim razie jest przeciwieństwem feminizmu?
                > Jak nazwiemy mężczyznę, który jest przeciwny równouprawnieniu kobiet?
                > Poprostu ANTYFEMINISTĄ ?
                >
                >
                Idiota?Zaprawdę nie wiem czy to brzmi dumnie?
Pełna wersja