Obowiązkowa służba wojskowa dla kobiet

27.10.08, 02:33
Równouprawnienie... Feminizm...

Zaproponujcie więc drogie Panie obowiązkową służbę wojskową dla
kobiet po ukończeniu przez nie 18-tego roku życia. Tyle lat byłyście
dyskryminowane z tego powodu - czas odebrać co swoje. Niech teraz
przez najbliższe 60 lat to kobiety będą zasilać naszą armię
poborowych. W końcu wam się należy.

PS. Do ortodoksyjnych feministek - W Izraelu kobiety odbywają
obowiązkową służbę wojskową - nie myślałyście czasem o przeprowadzce?
    • rozczochrany_jelonek Re: Obowiązkowa służba wojskowa dla kobiet 27.10.08, 06:39
      oj no, przecież w wojsku można sobie złamać paznokieć :P
      • piekielnica1 Re: Obowiązkowa służba wojskowa dla kobiet 27.10.08, 08:04
        a przy garach nie?
        • bucefal_macedonski Re: Obowiązkowa służba wojskowa dla kobiet 27.10.08, 08:24
          piekielnica1 napisała:

          > a przy garach nie?

          Jak sie postara, to i nawet ziewajac paznokiec polamie.

          Mam rozumiec, ze gary to taki damski odpowiednik obowiazkowej sluzby
          wojskowej? Tylko czemu wiekszosc zmywakow to faceci, o kucharzach
          nie wspomne?

          A tak poza tym, temat glupi i ograny.
          • piekielnica1 Re: Obowiązkowa służba wojskowa dla kobiet 27.10.08, 08:58
            > A tak poza tym, temat glupi i ograny.

            Zgoda, a argumeny zlamanego paznokcia to juz szczyt.
          • piekielnica1 Re: Obowiązkowa służba wojskowa dla kobiet 27.10.08, 09:04
            > Tylko czemu wiekszosc zmywakow to faceci, o kucharzach
            > nie wspomne?

            Nie wiem czemu tak jest teraz.

            W glebokim PRL we wszystkich zakladowych stolowkach, barach szybkiej
            obslugi i barach mlecznych, nawet w kuchniach domow wczasowych
            Funduszu Wczasow Pracowniczych pracowaly wylacznie kobiety.
            Mezczyzni owszem, bywali kucharzami w restauracjach, bo kobiet tam
            nie zatrudniano, nadawaly sie wylacznie do zywienia zbiorowego.
            A jak jest dzisiaj na ten przyklad w szkolntch stolowkach - czy tam
            gotuja mezczyzni?.

            To, ze kucharzami w renomowanych restauracjach sa mezczyzni to...
    • miauka Re: Obowiązkowa służba wojskowa dla kobiet 27.10.08, 16:49
      rudolf.ss napisał:

      > Równouprawnienie... Feminizm...
      >
      > Zaproponujcie więc drogie Panie obowiązkową służbę wojskową dla
      > kobiet po ukończeniu przez nie 18-tego roku życia. Tyle lat byłyście
      > dyskryminowane z tego powodu - czas odebrać co swoje. Niech teraz
      > przez najbliższe 60 lat to kobiety będą zasilać naszą armię
      > poborowych. W końcu wam się należy.
      >
      > PS. Do ortodoksyjnych feministek - W Izraelu kobiety odbywają
      > obowiązkową służbę wojskową - nie myślałyście czasem o przeprowadzce?


      rozumiem, że to jest taka żartobliwa wypowiedź, bo jeśli na serio, to się chyba
      rudolfikowi coś pokręciło :)
      • bene_gesserit Re: Obowiązkowa służba wojskowa dla kobiet 27.10.08, 19:01

      • bene_gesserit nie karm trolla. n/t 27.10.08, 19:01
      • rudolf.ss Co pokręciło? Wytłumacz 27.10.08, 20:56
        Niby żartobliwie jednak po to aby ukazać ironicznie hipokryzję
        feministek dążących do PEŁNEGO równouprawnienia kobiet.

        Skoro państwo mogło pozbawiać młodych mężczyzn wolności w celu
        odbycia służby zasadniczej to wzorem Izraela powinno być tak samo z
        kobietami - wtedy bym popierał pełne równouprawnienie kobiet.
        • policjawkrainieczarow Re: Co pokręciło? Wytłumacz 01.11.08, 21:49
          > Skoro państwo mogło pozbawiać młodych mężczyzn wolności w celu
          > odbycia służby zasadniczej to wzorem Izraela powinno być tak samo z
          > kobietami - wtedy bym popierał pełne równouprawnienie kobiet.

          a mozeby tak w ramach rownouprawnienia zniesc obowiazkowa sluzbe dla mezczyzn, he?
    • kochanica-francuza Re: Obowiązkowa służba wojskowa dla kobiet 27.10.08, 23:02
      paznokcia nie mogę złamać, mam krótko opiłowane. a brudzą się i bez wojska.
      • saszenka2 Re: Obowiązkowa służba wojskowa dla kobiet 01.11.08, 01:54
        Troll powrócił pod nowym nickiem i myśli, że swoją demonstracją
        głupoty pozbawi sensu cele, jakie stawia sobie feminizm.
    • anduano Re: Obowiązkowa służba wojskowa dla kobiet 29.10.08, 12:32
      dlatego pełnego równouprawnienia nigdy nie będzie bo mężczyźni
      zawsze będą bardziej dyskryminowani.
    • funstein Re: Obowiązkowa służba wojskowa dla kobiet 29.10.08, 13:03
      problem z kobietami w wojsku jest taki, ze sa zbyt agresywne na polu walki. Jak
      zaczyna sie strzelanina to bezmyslnie wyladowuja magazynki.
      Dlatego w izraelskim wojsku kobiety od dawna sluza tylko w sluzbach patrolowych
      i w kuchni. Nigdy na polu walki.
      Kazda plec ma swoje mocniejsze i slabsze strony - opanowanie nie nalezy do
      kobiecych cech.
      • anduano Re: Obowiązkowa służba wojskowa dla kobiet 31.10.08, 14:30
        Dziękuję za kolejny argument dla Polskiego Ruchu
        Antyfeministycznego !
      • bene_gesserit Re: Obowiązkowa służba wojskowa dla kobiet 31.10.08, 14:40
        Moglbys podac zrodlo danych, na ktore sie powolujesz?
        • ekomazowsze2 Re: Obowiązkowa służba wojskowa dla kobiet 01.11.08, 18:04
          W izraelu kobiety sa znane z tego, ze sluzac w armii morduja jencow wojennych i
          ich kkrotnie torturuja , w odroznieniu od mezczyzn.
          Np moj woj w czasie wojny opatrzyl rany niemieckiego zolnierza i do glowy by mu
          nie przyszlo by go mordowac a kobiety zadaja jencom wojennym wymyslne tortury.
          • dirty_pretty_thing Re: Obowiązkowa służba wojskowa dla kobiet 01.11.08, 23:59
            No właśnie! Faceci na polu walki są znani ze swojej humanitarnej postawy! Nie to
            co kobiety! Na pal wrogów wbijały przez lata, gwałciły co popadnie, nawet małe
            dzieci i w dodatku powymyślały jakieś narzędzia tortur żeby się wyżywać.
            • bene_gesserit Re: Obowiązkowa służba wojskowa dla kobiet 02.11.08, 00:08
              Wlasnie o to chodzi. Kobiet do wojska nie dopuszcza sie (albo
              dopuszcza z trudem), bo by normalnie wszystkich pozabijaly. A wuj
              eko, nawet jak postrzeli, i tak rane opatrzy.
              • ja.sinner Re: Wojsko nie dla kobiet 02.11.08, 17:00

                „Kobiety są tylko źródłem kłopotów i to zepsułoby przyjacielskie
                relacje między gwardzistami. Chłopcy byliby zazdrośni o kobiety, a
                niektórzy być może dostaliby szału z powodu niepotrzebnych emocji.
                To wszystko stworzyłoby problemy dyscyplinarne, a tych unikam jak
                ognia”.

                Tak mi sie pomyslalo, ze to taki sam argument jak somalijskich
                mezczyzn atakujacych kamieniami zgwalcona dziewczyne:

                "Tym razem zgwalcili inni, ale badzmy solidarni, bo byc moze bede
                mial potrzebe sam zgwalcic, wtedy inni tez beda ze mna solidarni i
                nie ja zostane ukarany"
                • bene_gesserit Re: Wojsko nie dla kobiet 02.11.08, 18:48
                  Mysle, ze w kamienowaniu ofiar chodzi o cos innego: o zdjecie odium
                  winy z gwalciciela i przeniesienie jej na zgwalcona.

                  To nie jest specjalnie egzotyczne myslenie: u nas na forum jego
                  wyznawca jest tad. Nikt zgwalconej nie ukamienuje, ale na forum,
                  incognito, mozna do woli nawtykac, ze przeciez sama chciala, ze co
                  robila w tym miejscu i porze, golym okiem widac, ze prowokowala itd.
                  • easz Re: Wojsko nie dla kobiet 02.11.08, 19:05
                    bene_gesserit napisała:

                    > Mysle, ze w kamienowaniu ofiar chodzi o cos innego: o zdjecie
                    odium
                    > winy z gwalciciela i przeniesienie jej na zgwalcona.

                    Myślę, że to też b. wyraźny komunikat - widzisz? to siedź cicho, bo
                    też cię to spotka; jesteś nikim. I nie jest to tylko komunikat
                    dotyczący gwałtów, ale każdej kwestii, w sprawie której kobieta
                    śmiałaby pomyśleć, że mogłaby pisnąć.
                    • ja.sinner Re: Wojsko nie dla kobiet 02.11.08, 19:26
                      w sprawie której kobieta
                      > śmiałaby pomyśleć, że mogłaby pisnąć.

                      Czyli kobieta jest "czyms" co poniesie odpowiedzialnosc ,z kazde
                      zachowanie i kazdy "grzech" mezczyzny.
                      • kocia_noga Re: Wojsko nie dla kobiet 02.11.08, 19:42
                        Ależ oczywiście! Prostytucja jest wynalazkiem męskim i służy
                        wyłącznie im, a na kogo spada odium?
                        • agsa22 Re: Wojsko nie dla kobiet 05.11.08, 13:53
                          Prostytucja moim zdaniem nie jest meskim wynalazkiem.To biedne kobiety ktore nie
                          mialy za co zyc jeszcze wieki temu po raz pierwszy oddawaly sie,by zazwyczaj
                          przezyc.Mezczyzni jednak w podly sposob to wykorzystywali by zaspokoic swoje
                          potrzeby seksualne i to jest godne pozalowania.Pozatym sa kobiety,ktore sie
                          prostytuluja,bo nie maja za co zyc i w dzisiejszych czasach rowniez takie,ktore
                          sa do tego przymuszane.Mezczyzni i rowniez kobiety robia sobie na takich
                          nieszczesnych kobietach pieniadze.
                      • bene_gesserit Re: Wojsko nie dla kobiet 02.11.08, 23:32
                        Abaye w Arabii i apele 'o skromny ubior' w Europie tez sa tego
                        przykladem.
                    • saszenka2 Re: Wojsko nie dla kobiet 02.11.08, 23:25
                      easz napisała:

                      > bene_gesserit napisała:
                      >
                      > > Mysle, ze w kamienowaniu ofiar chodzi o cos innego: o zdjecie
                      > odium
                      > > winy z gwalciciela i przeniesienie jej na zgwalcona.
                      >
                      > Myślę, że to też b. wyraźny komunikat - widzisz? to siedź cicho,
                      bo
                      > też cię to spotka; jesteś nikim. I nie jest to tylko komunikat
                      > dotyczący gwałtów, ale każdej kwestii, w sprawie której kobieta
                      > śmiałaby pomyśleć, że mogłaby pisnąć.

                      To jest komunikat, żeby kobieta sama sobie ze wszystkim radziła i na
                      gwalciciela ręki nie podnosiła, bo może to się dla niej źle
                      skończyć...
                      • ekomazowsze2 Re: Wojsko nie dla kobiet 04.11.08, 14:50
                        Mysle, ze kobiety mozna by dopuscuc do sluzby wijskowej np tam gdzie nie ma sie
                        kpnkretnego kontaktu z wrogiem. bombardowania, czolgi, snajperki itp
    • agsa22 Re: Obowiązkowa służba wojskowa dla kobiet 05.11.08, 13:47
      heheh troche zes przesadzil nie zapominaj,ze kobiety rodza dzieci.jak wszyscy
      pojdziemy do woja to kto bedzie ich pilnowal?????
      • rudolf.ss Re: Obowiązkowa służba wojskowa dla kobiet 13.11.08, 01:16
        no kto? - mężczyźni - przecież ma być równouprawnienie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja