Mężczyzna - Boska tajemnica

27.10.08, 10:09
jedyniesluszne.blox.pl/2008/10/Mezczyzna-Boska-tajemnica.html
Co sądzicie? ;-)
    • 2_sara Re: Mężczyzna - Boska tajemnica 27.10.08, 10:31
      A nie prościej by było zamiast nieśmiałe-"Mężczyzna-Boska tajemnica",po
      prostu-"Mężczyzna jest Bogiem"?Przecież o to ,tak naprawdę chodzi.
    • stephen_s Re: Mężczyzna - Boska tajemnica 27.10.08, 11:05
      Niezłe :))
    • bene_gesserit Re: Mężczyzna - Boska tajemnica 27.10.08, 11:28
      Mniam mniam, ile tam perelek.

      "Walka z mężczyzną i męskością ma podłoże ekonomiczne. Chodzi o to,
      by mężczyzn przyzwyczaić do pracy na dwóch etatach: w domu i w
      pracy zawodowej. Tam, gdzie mężczyzna popada w kryzys osobowościowy
      i moralny, traci na tym cała rodzina, stając się łatwym łupem
      producentów alkoholu i narkotyków, pornografii i prostytucji,
      tabletek antykoncepcyjnych i prezerwatyw, „usług” aborcyjnych i
      ośrodków terapeutycznych."

      Co rzeklwszy, udaje sie do terapeuty. Moze mi podszepnie, jak sie
      przekonwertowac na homo.
      • stephen_s Czy naprawdę nie załapałyście... 27.10.08, 11:53
        ... że ten tekst to żart?
        • bene_gesserit Re: Czy naprawdę nie załapałyście... 27.10.08, 12:04
          Kompletnie nie. Gdyby nie powolywano sie na zakonnice,
          domniemywalabym, ze tekst popelnil maluma.
          • stephen_s Re: Czy naprawdę nie załapałyście... 27.10.08, 12:22
            No to zajrzyj w linki i zobacz, do czego ten tekst pije...

            Ten tekst jest ewidentnie ironiczny.
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Dlaczego takich książek nie ma? 27.10.08, 15:38
              A nie zastanowiło was, że takich książek NIE MA?

              Dlaczego nie ma na świecie książek, gdzie _kobieta_konsekrowana_ tłumaczy
              mężczyznom, jak działają ich ciała? Gdzie kobieta konsekrowana wyjaśnia
              mężczyznom, jakie są ich zadania przewidziane przez Boga? Gdzie wykłada im, że
              wcale nie są gorsi od kobiet, a nawet są przecież lepsi?
              • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Dlaczego takich książek nie ma? 27.10.08, 15:41
                A np. na rynku są tysiące tytułów napisanych przez mężczyzn "znawców kobiet",
                którzy wyjaśniają kobietom jak to jest być kobietą. Często tymi znawcami są
                duchowni.
                • bene_gesserit Re: Dlaczego takich książek nie ma? 27.10.08, 19:44
                  anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

                  > A np. na rynku są tysiące tytułów napisanych przez
                  mężczyzn "znawców kobiet",
                  > którzy wyjaśniają kobietom jak to jest być kobietą. Często tymi
                  znawcami są
                  > duchowni.

                  Na rynku sa tez cale masy ksiazek, w ktorych kobieta wyjasnia
                  kobietom, jak byc kobieta. Imo plec wykladacza nie ma znaczenia,
                  liczy sie nagromadzenie bzdur na cm kwadratowy tekstu.
                  A ten powyzej jako zywo mi przypomnial duchem cos z opoki czy
                  czegos w tym stylu, co ktos tu linkowal jakis czas temu.
                  • kocia_noga Re: Dlaczego takich książek nie ma? 27.10.08, 20:10
                    bene_gesserit napisała:

                    > Na rynku sa tez cale masy ksiazek, w ktorych kobieta wyjasnia
                    > kobietom, jak byc kobieta.

                    Tym niemniej nikt nie wykłada facetom jacy są , jacy mają być i
                    jakie jest ich powołanie/natura/powinności.
                    Ale dlaczego to ogólnie wiadomo, żadna tam boska tajemnica.
                    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Dlaczego takich książek nie ma? 27.10.08, 20:36
                      > Tym niemniej nikt nie wykłada facetom jacy są , jacy mają być i
                      > jakie jest ich powołanie/natura/powinności.

                      A nie, nie. Ostatnio zaczęła być taka moda. Ale autorami są wyłącznie mężczyźni.
                      Np. John Eldredge, "Dzikie serce". (Ten sam autor zresztą napisał podobny
                      poradnik dla kobiet.)

                      Ale w życiu nie widziałam jeszcze książki, gdzie by kobieta tłumaczyła
                      mężczyźnie, jak być mężczyzną.
                    • bene_gesserit Re: Dlaczego takich książek nie ma? 27.10.08, 23:12
                      Rzeczy takie, jak 'Meskosc' czy 'Zelazny Jan' sa poradnikami
                      meskosci. Co prawda fajnie napisanymi i bez wtlaczania, ale jednak.
                      Imo wtlaczania mezczyzn w role jest mniej, bo akurat to ich pozycja
                      jest obecnie kwestionowana i zmieniana bardziej, niz kobiet.
                    • takete_malouma Re: Dlaczego takich książek nie ma? 02.11.08, 23:14
                      kocia_noga napisała:

                      > Tym niemniej nikt nie wykłada facetom jacy są, jacy
                      > mają być i jakie jest ich powołanie/natura/powinności.

                      Jak to nikt nie wykłada facetom jacy są? Jakiś rok temu w Empiku w Arkadii cały jeden segment regału w dziale komiksu zastawiono "Kapciami potwora" - mizoandryczną ramotą na temat przemocy domowej, marną podróbą Satrapi. To jest literatura, która wykłada facetom jacy są - są mianowicie według autorki podłymi piеrdоlоnуmi ѕkuгwуsynami - oraz jacy powinni być - inni niż są. Szacuję, że tak z 30% działu socjologia w tymże samym Empiku to antymęskie diatryby i postulaty wobec mężczyzn: co powinni, czego nie powinni i jak mają się zmienić, by kobiety były zadowolone.
              • margot_may Re: Dlaczego takich książek nie ma? 27.10.08, 15:42
                Ale czy ktoś z czytających mężczyzn odebrał twój tekst jak policzek? Raczej nie.
                • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Dlaczego takich książek nie ma? 27.10.08, 15:44
                  > Ale czy ktoś z czytających mężczyzn odebrał twój tekst jak policzek? Raczej nie
                  > .

                  A dlaczego miałby odebrać jak policzek?
                  • margot_may Re: Dlaczego takich książek nie ma? 27.10.08, 15:46
                    Ja zawsze odbieram teksty księży mówiących o kobiecości jak policzek. W sensie,
                    ze ktoś kto się kompletnie nie zna próbuje mną kierować.
                    • tad9 Re: Dlaczego takich książek nie ma? 27.10.08, 15:52
                      margot_may napisała:

                      > Ja zawsze odbieram teksty księży mówiących o kobiecości jak policzek. W sensie,
                      > ze ktoś kto się kompletnie nie zna próbuje mną kierować.

                      Ale czy w tej sytuacji nie należy puścić z dymem tego, co do powiedzenia o
                      mężczyznach mają feministki? I czy tylko o mężczyznach? Taka Maria Janion np.
                      cóż ona może wiedzieć o kobietach? Chyba, że o bohaterkach literackich...
                    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Dlaczego takich książek nie ma? 27.10.08, 20:33
                      Zaraz tam policzek. Jak się to lubi, to się kupuje te książki i chodzi do
                      kościoła słuchać tych kazań. Jak się nie lubi, to się tego nie robi.

                      Pod tekstem wpisał się pewien młody mężczyzna, który chyba właśnie potrzebuje,
                      żeby ktoś mu wyłożył, wyjaśnił i pokierował. Widocznie on by tak lubił. Tylko że
                      dla mężczyzn takich książek nie ma.

                      To jakaś niezapełniona nisza rynkowa. Może powinnam zacząć pisać książki o
                      mężczyznach dla mężczyzn - jacy być powinni i jakie są ich zadania. ;-)
                      • margot_may Re: Dlaczego takich książek nie ma? 27.10.08, 23:32
                        > Zaraz tam policzek. Jak się to lubi, to się kupuje te książki i chodzi do
                        Bo generalnie akurat takie wyrażenie przyszło mi do głowy. :)
                      • kocia_noga Re: Dlaczego takich książek nie ma? 28.10.08, 08:48
                        anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:


                        > To jakaś niezapełniona nisza rynkowa. Może powinnam zacząć pisać
                        książki o
                        > mężczyznach dla mężczyzn - jacy być powinni i jakie są ich
                        zadania. ;-)
                        >

                        Koniecznie!

                        A w ostatnim Forum jest artykuł o jarmarku matrymonialnym w
                        Tatarstanie. Jest tam wielka ilośc samotnych facetów, którzy marzą o
                        małżeństwie, więc ichnie władze zorganizowały im imprezkę.
                        Pomijam bardzo smieszny opis dętej części oficjalnej; podczas impry
                        faceci m.in. wypowiadają się, jaka powinna być żona : ma witać męża
                        uśmiechem i smacznie gotować, winna być mądra, tolerancyjna,
                        skromna, pracowita, z szacunkiem trtaktować męża...

                        Rezultatem jest jedna być może skojarzona para.

                        Gdyby banki teraz poszukiwały klienta i informowały o swoich
                        oczekiwaniach - ma oddać mnóstwo kasy na sto lat na znikomy procent,
                        ma nie pyszczyć, nie czytać umowy itp - byłoby podobnie.
                        Tradycyjne myslenie głuszy rozsądek nawet w Tatarstanie.
    • tad9 potwierdzam... 27.10.08, 15:42
      jestem boską tajemnicą.
    • funstein Re: Mężczyzna - Boska tajemnica 27.10.08, 20:55
      znam kilkudziesiciu facetow, ktorzy sa znudzeni prostota dzialania swoich
      partnerek. Kobieta jest nieswiadoma realizatorka interesow swojej macicy. Przy
      piwku nie chce sie nam nawet o tym rozmawiac.
      Kazdy z nas po jakims czasie zaczyna odruchowo antycypowac mysli i zachowania
      swoich samic.
      Kobieta na szczescie nie ma cienia bladego pojecia o czym mysli i jak
      funkcjonuje mezczyzna.

      I taki jest plan Boga moje Panie.
      Jestescie kurami w kurnikach i tylko w tym ukladzie kurczeta sa zdrowe i szczesliwe.

      A o czym mysli kogut to nigdy sie nie dowiecie z zadnego poradnika ;)
      • kocia_noga Re: Mężczyzna - Boska tajemnica 28.10.08, 08:52
        Każdy facet jest tylko powolnym realizatorem potrzeb swojego prącia.
        Ażeby się z tym czuć znośnie, potrzebuje piwa lub innego zagłuszacza
        komórek mózgowych.
        • piekielnica1 Re: Mężczyzna - Boska tajemnica 28.10.08, 14:17
          Chyba zaloze ZLOTA KSIEGE Twoich postow :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja