Feminizm po polsku

15.11.08, 13:43
Znalazlam ciekawy blog pisany przez obcokrajowców w polsce. W sumie nic
odkrywczego ale ciekawe jest poczytac jak taki np anglik widzi polske i
polakow na codzien.

cytat z bloga (...) I wondered if she really understood what she said, and
whether she really believed that… Is it worth to have drinks bought by a guy,
in exchange for no political representation? For lower wages? For fewer
chances of promotion? For doing both professional work and housework (as
happens in most Polish homes)?

polandian.wordpress.com/2008/10/30/feminism-in-poland-a-long-way-to-go-2/
polandian.wordpress.com/2008/03/13/feminism-in-poland-%E2%80%93-a-long-way-to-go/
Do poczytania.
__________________________
moja ostatnia muzyczna fascynacja
www.youtube.com/watch?v=XGV8xCkpXjE
    • kocia_noga Re: Feminizm po polsku 15.11.08, 17:15
      Słabe. Wnioski po jednej podsłuchanej rozmowie?
      Z tym , że odżegnywanie się od feminizmu jest rzeczywiście
      powszechne.Przy jednoczesnym akceptowqaniu wszystkich naszych celów.
      • evita_duarte Re: Feminizm po polsku 15.11.08, 18:08
        kocia_noga napisała:

        > Słabe. Wnioski po jednej podsłuchanej rozmowie?
        > Z tym , że odżegnywanie się od feminizmu jest rzeczywiście
        > powszechne.Przy jednoczesnym akceptowqaniu wszystkich naszych celów.

        Ja tam nie widziałam jakichś całościowych wniosków. A tekst kończy się kilkoma
        pytaniami.
        • witold71 Re: Feminizm po polsku 15.11.08, 19:54
          Is it worth to have drinks bought by a guy ( ... ) rozumiem, że
          drinki są tu przenośnią. Rozumiem też, że facet sądzi przez to, że
          Polki są traktowane znacznie lepiej w kontaktach bezpośrednich, niż
          angielki w zamian za ( etc ). Mam na ten temat podobne zdanie -
          Polkom to po prostu pasuje, wykorzystują swą 'małą siłę'
          perfekcyjnie ( Angielki nie mogą na to liczyć - będą zarabiały
          lepiej, będą miały swoją reprezentację polityczną itp, ale nadal
          będą brzydkie, opryskliwe i kiepsko wykształcone..a Angole to po
          prostu niewychowane chamy .
    • evita_duarte Re: Feminizm po polsku 15.11.08, 18:09
      Bardzo ciekawy blog nie tylko z feministycznego punktu widzenia.
Pełna wersja