sagan2
28.10.03, 12:29
Tad kiedys oburzal sie, ze panstwo chce sie wtracac do
tego, jak on wychowuje dzieci (a dokladnie, czy bije
czy nie bije).
ciekawi mnie bardzo, co sadzicie o pomysle latwiejszych
rozwodow (w urzedzie stanu cywilnego, czyli tam, gdzie
malzenstwo zawarto):
polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1137561&MP=1
czy tutaj tez chcecie petac lewiatana?...