A podobno to kobiety są gadatliwe...

19.01.09, 15:28
A tu jednak:

deser.pl/deser/1,83453,6176009,Rekord__mowil_non_stop_przez_5_dni_i_nocy.html
    • bene_gesserit Re: A podobno to kobiety są gadatliwe... 19.01.09, 15:30
      Nie wiem, moze i kobiety sa bardziej gadatliwe, problem w tym, ze
      najwyrazniej nie widza sensu w biciu akurat tego rekordu :)
      • 3.14-czy-klak Re: A podobno to kobiety są gadatliwe... 19.01.09, 15:41
        często za to biją seksualne:)
        • bene_gesserit Re: A podobno to kobiety są gadatliwe... 19.01.09, 15:43
          Akurat w biciu rekordow seksualnych uczestnicza mezczyzni, ktorzy
          nie wiedziec czemu sa zainteresowani stosunkiem z kobieta z obolala
          pochwal, ktora wlasnie przelecialo stu piecdziesieciu innych. Noale
          co kto lubi.
          • 3.14-czy-klak Re: A podobno to kobiety są gadatliwe... 19.01.09, 15:47
            może chcą pomóc pobic rekord? bo w sumie jakby chcieli wyładowac
            tylko chuć na kobiecie z obolałą pochwą to ochroniarze by ich nie
            wpuscili?
            • easz Re: A podobno to kobiety są gadatliwe... 19.01.09, 20:57
              A ja myślę, że może niektórzy lubią być tam gdzie przed chwilą było
              tych stu paru innych, i nie to wcale nie ma konotacji
              homoseksualnych, a gdzie tam.
    • easz Re: A podobno to kobiety są gadatliwe... 19.01.09, 21:06
      Jedne i drudzy lubieją gadać (lub - osobniczo - nie;) ale ze
      słuchaniem różnie bywa. I ciekawe, bo w towarzystwach jednopłciowych
      to jeszcze całkiem całkiem, ale w mieszanych - gorzej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja