niedo-wiarek 14.02.09, 11:09 Czy zdrada jest dopuszczalna? Czy żona ma większe prawo zdradzać męża niż mąż żonę? :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
grzeczna_dziewczynka15 Re: Feminizm a zdradzanie męża/żony 14.02.09, 11:16 Obie strony maja takie samo prawo wobec prawa, jednak taki czyn jest podstawa do rozwodu. Co to za pytanie? Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Feminizm a zdradzanie męża/żony 14.02.09, 11:17 Bez względu na płeć i przyczynę propozycja Dantego wobec zdrajców wydaje mi się nadal aktualna i adekwatna. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Feminizm a zdradzanie męża/żony 14.02.09, 11:34 Niepojęte jest dla mnie, jak niedowiartek połączył to z feminizmem.To frapujace! Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Feminizm a zdradzanie męża/żony 14.02.09, 11:39 Spiecie bylo na gladkiej korze mozgowej i sie chlopak zafixowal. Chyba na amen. Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Feminizm a zdradzanie męża/żony 14.02.09, 11:42 Po prostu zainspirował mnie artykuł w najnowszych "Wysokich Obcasach" :) Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Feminizm a zdradzanie męża/żony 15.02.09, 22:44 A który to artykuł, o ile można wiedzieć? Jeżeli dwoje ludzi umawia się, że to będzie związek, w którym zdrada jest niedopuszczalna, to jest ona złamaniem reguł niezależnie od płci zdradzającego. Jeśli jest to związek otwarty, to wszystko jest okej, obie strony mają prawo do skoków w bok, bo się na to umówiły. Zdradą jest tak naprawdę złamanie pewnej umowy, bo gdy dwoje ludzi decyduje się na otwarty związek, to seks kimś innym, nie jest zdradą, ale niektórzy wrzucają to do jednego wora. Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Feminizm a zdradzanie męża/żony 16.02.09, 08:39 saszenka2 napisała: > A który to artykuł, o ile można wiedzieć? wyborcza.pl/1,81388,6266918,Monogamia_to_bujda.html Odpowiedz Link Zgłoś
corgan1 kiedy żona zdradza męża to wyłącznie z winy męża 14.02.09, 17:20 bo np. nie pierze skarpetek, zarabia za mało albo ogląda mecze i jest nudny zamiast pogadać a kobieta dzięki zdradzie ma prawo poczuć się szczęśliwa (cokolwiek to znaczy) a nie żyć z jakimś nieudacznikiem. Jeśli mężatka zdradza z żonatym to wyłącznie wina żonatego, który chce tylko seksu i choć on mówi że nie kocha żony to nie chce brać z nią rozwodu przez co oszukuje i omamia niewinną zdradzoną która ma przecież prawo do szczęścia. Kiedy facet zdradza kobietę to jest też wyłącznie jego wina bo faceci mają zdradę we krwi no i taki facet nie docenia swojej żony która urabia sobie ręce po łokcie aby w domu niczego nie brakowało. Taki facet potrafi uwieść niewinne kobiety które niczego nieświadome lecą na jego męski lep a potem porzucone są nieszczęśliwe i wypłakują się na forach a to wszystko jak zwykle z winy facetów. Ktokolwiek ma większe prawo do zdrad - i tak winni jak zwykle są faceci. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: kiedy żona zdradza męża to wyłącznie z winy m 15.02.09, 12:18 Na ogol jest tak - jesli zdradza zona zostaje potepiona wylacznie ona, ze kala swiety zwiazek i ognisko rodzinne. Potepienie jest wieksze jesli nie pracuje a maz dobrze zarabia - wtedy uwaza sie zone za leniwa i rozpieszczona wszetecznice ktora dla kaprysu oszukuje "takiego dobrego meza" (wg schematu "wartosc meza jest wprost proporcjonalna do jego zarobkow"). Tzw. ogol ocenia zdradzajaca zone nieco lagodniej jesli maz jest bezrobotny lub malo zarabia. Jesli zdradza maz potepiona zostaje kochanka - jako "dziwka ktora rozbija rodzine" lub "wamp co zabiera innej chlopa" (tzn pakuje do torby i zabiera?), ewentualnie krytykuje sie i wysmiewa zone ze "za malo sie starala", "nawet nie umiala zatrzymac przy sobie faceta". W rozwazaniach tzw ogolu mezczyzna jest jak ojciec Kopciuszka - niewinna i bierna ofiara. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: kiedy żona zdradza męża to wyłącznie z winy m 15.02.09, 19:08 No tak, ale z trzeciej strony kobiety czesto mysla, ze chlopa tylko z oczu spuscic i juz bedzie sie rzucal na inne. Pare razy czytalam dyskusje z forum kobieta, gdzie doswiadczone mezatki dawaly rady mniej doswiadczonym, zeby meza bron boze nie puszczac na delegacje, na zadne wycieczki samego, bo wiadomo-jak-to-sie-skonczy i bedziesz miala tylko klopot, kochana. Krotko trzeba chlopa trzymac. Obwinianie tej trzeciej jako wylacznego powodu zdrady jest imo paradoksalnie echem takiego myslenia. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: kiedy żona zdradza męża to wyłącznie z winy m 15.02.09, 21:45 No wlasnie - wg. opinii ludzkiej facet jest niewinny, nie zdradzil dlatego ze byl nielojalny tylko dlatego ze zona byla glupia i nie upilnowala a kochanka przebiegla i uwiodla. On - biedny planktonik bez mozgu miotany przez prady... Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: kiedy żona zdradza męża to wyłącznie z winy m 15.02.09, 22:49 Wg opinii publicznej facetowi zawsze wolno więcej niż kobiecie. Wg przeciętnego członka społeczeństwa, facet zdradza, bo tak ma we krwi, a kobieta dlatego że jest cwana i wyuzdana. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: kiedy żona zdradza męża to wyłącznie z winy m 16.02.09, 11:32 Zdrada to wynik tego, z e ludzie sie po prostu nigdy nie kochali, albo przestali sie kochac, a do tego nie mają w sobie w ogóle lojalnosci i chyba sie po prostu z a bardzo nie lubią . Sorry, ale lepiej juz całe zycie przezyc samemu niz na kazdym kroku pilnowac swojego "męza" - czy aby cię nie zdradza. Co za syf. Czyms takim mozna zabić siebie i drugiego człowieka od razu - to jakby awanturowac sie, z e ktoś czyta ksiązki, kiedy my ich nie czytamy i zabraniac mu... Zero zaufania - wizja z cyklu - zaciagnać do ołtarza i trzymać . Zreszta w ogóle mam wrazenie, ze ludziom trochę sie ostatnio popieprzyło w głowie - wiażą z kimś, do kogo nic nie czuja, ale dlatego, z e jest pod reką i przy okazji trochę seksu sie pouprawia i jakoś to bedzie , slub biora, bo nic się nie dzieje akurat i będzie fajnie coś zrobić - co w ogóle takie zwiazki łaczy? Rozwód po roku - dwóch. Jestesmy bardzo gó...anym pokoleniem, które interpersonalnie samo nie wie , czego chce i co ma ze soba zrobic - mówię o rocznikach póznych lat 70-tych i wczesnych 80-tych. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: kiedy żona zdradza męża to wyłącznie z winy m 16.02.09, 14:06 iluminacja256 napisał: > Zdrada to wynik tego, z e ludzie sie po prostu nigdy nie kochali, > albo przestali sie kochac, a do tego nie mają w sobie w ogóle > lojalnosci i chyba sie po prostu z a bardzo nie lubią . I dlatego, że się nie szanują nawzajem. A te wątki o zdradzie, tu na forum ostatnio - o co chodzi w ogóle?? Zdrady to jest osobista sprawa ludzi, którzy to robią i którym to robią. A jeśli już, to nie to forum. Odpowiedz Link Zgłoś
bruford Re: kiedy żona zdradza męża to wyłącznie z winy m 16.02.09, 12:12 Dziwne , zupełnie inne wrażenie odnoszę.Ilekroć kobieta zdradzi to cała litania jakichś racjonalizacji daje się usłyszeć : a to u męża brak czułości , obojętność , brak dbałości o jej potrzeby takie a śmakie , generalna bylejakość , a to urok chwili i emocji nowych rozedrganie tak poetyckie a w przypadku faceta wiadomo "zdradził bo to kawał sku...ela jest niedojrzałego. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: kiedy żona zdradza męża to wyłącznie z winy m 16.02.09, 12:32 Kazdy słyszy to, co chce uslyszeć. Przy zdardzie męskiej, równie czesto słyszy sie, ze (cytuje ) "zona nie dawała dupy, albo dawała kiespko, to nic dziwnego, ze kochanka była potrzebna - jakby zona sie starała, to nie byłaby potrzebna. Itp " Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: kiedy żona zdradza męża to wyłącznie z winy m 16.02.09, 15:35 No i te wyniki badań _ faceci przyznawali się do 10 kochanek, kobitki do 3.Facetowi wypada zaszaleć, a kobiecie nie, więc stąd odmienne traktowanie. Jeszcze jeden aspekt tego samego - roztrząsanie jakie to kobiety zdradliwe są,bo kilka preocent dzieci jest z nieprawego łoża, tak jakby znalazły się tam za sprawą ducha świętego - pzrecież mozna nazwać to inaczej - kilka procent facetów podrzuciło swoje geny do cudzego ogródka. E, tyle razy już o tym bylo - te wszystkie burdele, agencje towazryskie, salony masażu, tirówki - to nie są zdrady? Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: kiedy żona zdradza męża to wyłącznie z winy m 17.02.09, 02:09 Istnieją szacunki, że 1/3 dzieci są "cudze" - zwykle drugie dziecko jest wynikiem zdrady. Odpowiedz Link Zgłoś
corgan1 Re: kiedy żona zdradza męża to wyłącznie z winy m 17.02.09, 03:49 > No i te wyniki badań _ faceci przyznawali się do 10 kochanek, > kobitki do 3. pewnie kobiety zaniżają, a faceci zawyżają :) > Facetowi wypada zaszaleć, a kobiecie nie, więc stąd > odmienne traktowanie. We współczesnej kulturze jest tak - jak facet szaleje to jest niedojrzały, nieodpowiedzialny, duży chłopiec. Przecież kobiety nie mają większego problemu z facetami niż to że ci piją piwo i oglądają mecz z kumplami? Ale jak kobieta szaleje to znaczy że świetnie się bawi, czuje się młodo, jest fajna równa babka przebojowa i dynamiczna. Tak jest? > Jeszcze jeden aspekt tego samego - roztrząsanie jakie to kobiety > zdradliwe są, bo kilka procent dzieci jest z nieprawego łoża, tak > jakby znalazły się tam za sprawą ducha świętego Nie kilka tylko kilkanaście %. Czyli to znowu wina facetów że wpuścili się w kanał i nie wiedząc o tym mają dzieci z inną kobietą? Ale potem te kilkanaście % facetów jest regularnie robionych w jajo i wychowuje nie swoje dzieci pod hasłem "najważniejsze jest dobro dziecka" albo "nieważne kto zrobił, ważne kto wychował". Drażni Cię to roztrząsanie? To musisz się przyzwyczajać że takich "roztrząsań" będzie znacznie więcej. I że kobiety będą mogły mieć wytaczane procesy o oszustwo... :))) R U ready 4 this? > E, tyle razy już o tym bylo - te wszystkie burdele, agencje > towazryskie, salony masażu, tirówki - to nie są zdrady? A jak są dla tych co nie chcą się wiązać albo dla samotnych? To mogą być czy już nie? O ile wiem - kobiety chcą w tej materii dogonić facetów. Czym zatem są słynne wyprawy lasek do Egiptu albo Tunezji na qrwy... tym razem, męskie, arabskie? Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: kiedy żona zdradza męża to wyłącznie z winy m 17.02.09, 08:46 corgan1 napisał: > Czym zatem są słynne > wyprawy lasek do Egiptu albo Tunezji na qrwy... tym razem, męskie, arabskie? Ależ oni tam te (nawet mocno przejrzałe) panie za darmo zadowalają. To najczęściej młodzi chłopcy, których nie stać na żonę i jedyne, co mają, to praktyki homoseksualne (stąd obiegowa opinia, że każdy Arab to biseks). Jak im się chętny obiekt płci odmiennej trafi, to na nic nie zważają i lecą w zachwycie. A później takie zaspokojone panie to Polski przyjeżdżają i narzekają na polskich mężczyzn, że mało namiętni. Złe w tym wszystkim jest to, że większość Polek (nawet oświeconych, vide: wykształcone kochanki Simona Mola) nie używa prezerwatyw, łapie różne choróbska i po powrocie do kraju razsiewa te paskudztwa wśród naiwnych ;) Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: kiedy żona zdradza męża to wyłącznie z winy m 18.02.09, 01:02 niedo-wiarek napisał: > Złe w tym wszystkim jest to, że większość Polek (nawet > oświeconych, vide: wykształcone kochanki Simona Mola) nie używa > prezerwatyw, łapie różne choróbska i po powrocie do kraju razsiewa > te paskudztwa wśród naiwnych ;) Sporo wiesz w temacie babek z różnymi choróbskami, nie pierwszy już raz o tym piszesz. Ale może coś więcej o tym jakoby Polki nie używały prezerwatyw w Egipcie? Z Molem to nie najlepszy przykład, bo to akurat on rozsiewał to paskudztwo wśród naiwnych. No i nie używał prezerwatyw, a wykształcony chyba był, że tak pójdę po Twojemu. Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: kiedy żona zdradza męża to wyłącznie z winy m 18.02.09, 08:42 easz napisała: > Sporo wiesz w temacie babek z różnymi choróbskami, nie pierwszy już > raz o tym piszesz. Ano wiem. Dla kawalera to ABC przetrwania wśród rozmaitych oszołomek ;) > No i nie używał > prezerwatyw, a wykształcony chyba był, że tak pójdę po Twojemu. Jaki wykształcony? To był prostak bez wykształcenia i hochsztapler, który za wykształconego mógł uchodzić tylko wśród ludzi inteligentnych inaczej albo kompletnie oderwanych od rzeczywistości;) Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: kiedy żona zdradza męża to wyłącznie z winy m 18.02.09, 14:55 niedo-wiarek napisał: > Jaki wykształcony? To był prostak bez wykształcenia i hochsztapler, który za wykształconego mógł uchodzić tylko wśród ludzi inteligentnych inaczej albo kompletnie oderwanych od rzeczywistości;) O, widzę, że jego również poznałeś? Puszczał się, puszczał. I zarażał. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: kiedy żona zdradza męża to wyłącznie z winy m 17.02.09, 10:30 corgan1 napisał: bo kilka procent dzieci jest z nieprawego łoża, tak > > jakby znalazły się tam za sprawą ducha świętego > > Nie kilka tylko kilkanaście %. Kilka - tak stoi w artykule. Wiem,że faceci rozciągają tę ilość tak jak ty do kilkunastu, albo nawet jak Nikodem do kilkudziesięciu procent. Pewno do czegoś im to potzrebne.Nic nie stoi na przeszkodzie żeby sprawdzić - już można. > A jak są dla tych co nie chcą się wiązać albo dla samotnych? To mogą być czy ju > ż > nie? > Są badania wskazujące,ze klientami są mężćzyźni pozostający w związkach, nie tylko samotni. Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: kiedy żona zdradza męża to wyłącznie z winy m 17.02.09, 10:52 kocia_noga napisała: > Są badania wskazujące,ze klientami są mężćzyźni pozostający w > związkach, nie tylko samotni. I tu się zgodzę, że jeśli żona o tym nie wie, a się dowie, to ma prawo do pretensji. Oczywiście jeśli naprawdę nie wie, a nie w sytuacji, gdy wie doskonale i jest jej to na rękę (ma kasę, wygodne życie i zero problemów z małżeńskim życiem seksualnym, które po prostu nie istnieje). Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: kiedy żona zdradza męża to wyłącznie z winy m 18.02.09, 02:27 >a nie w sytuacji, gdy wie doskonale i jest jej to na rękę (ma kasę, >wygodne życie i zero problemów z małżeńskim życiem seksualnym, >które po prostu nie istnieje) hmmm, hmmm, jeśli wie doskonale, to chyba świadomie życia seksualnego nie kontynuje, w końcu nie każdy jest taki kamikadze jak pan mąż i chce załapać syf przyniesiony z burdelu, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: kiedy żona zdradza męża to wyłącznie z winy m 18.02.09, 08:45 six_a napisała: > hmmm, hmmm, jeśli wie doskonale, to chyba świadomie życia > seksualnego nie kontynuje, w końcu nie każdy jest taki kamikadze jak > pan mąż i chce załapać syf przyniesiony z burdelu, nieprawdaż? Syfa można załapać wszędzie. Prędzej od kochanka niż od prostytutki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: kiedy żona zdradza męża to wyłącznie z winy m 18.02.09, 15:09 sprawdziłeś to mam nadzieję? Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: kiedy żona zdradza męża to wyłącznie z winy m 18.02.09, 15:13 six_a napisała: > sprawdziłeś to mam nadzieję? Oczywiście. W domu publicznym ludzie z założenia są ostrożni. A kiedy kobieta jest z kochankiem, często puszczają jej wszelkie hamulce. Na zasadzie: jedno szaleństwo pociąga za sobą następne. Przykładem jest przypadek pani, która zaszła z kochankiem w ciążę 4 razy (osobny wątek na forum - kobieta musi wypłacić mężowi 200 tys. euro odszkodowania). Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: kiedy żona zdradza męża to wyłącznie z winy m 18.02.09, 22:21 a dlaczegóż to Twoim skromnym zdaniem tylko JEJ puszczają hamulce? jemu nie puszczają, na prezerwatywy nie stać? ad 2. nie ciesz się tak z tego precedensu, jak tylko się kobitka zorientuje, że płacić powinien także tatuś dzieci, statystyki się poprawią i okaże się, że nie tylko kobiety podrzucają dzieci swoim aktualnym partnerom, ale panowie, a często koledzy tych patnerów takoż. jest to kwestia uczciwości, jak widać, a nie płci. kolega męża będący kochankiem żony jest takim samym zdrajcą, trochę dziwne, że się to pomija. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: kiedy żona zdradza męża to wyłącznie z winy m 18.02.09, 00:53 corgan1 napisał: > We współczesnej kulturze jest tak - jak facet szaleje to jest > niedojrzały, nieodpowiedzialny, duży chłopiec. > Ale jak kobieta szaleje to znaczy że świetnie się bawi, czuje się > młodo, jest fajna równa babka przebojowa i dynamiczna. > > Tak jest? Nie. Kobieta - puszczalska i się nie szanuje, mężczyzna - to mężczyzna. Kropka. > O ile wiem - kobiety chcą w tej materii dogonić facetów. Czym > zatem są słynne wyprawy lasek do Egiptu albo Tunezji na qrwy... > tym razem, męskie, arabskie? Dogonić? Zdaje Ci się, że wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: kiedy żona zdradza męża to wyłącznie z winy m 18.02.09, 02:37 >I że kobiety będą mogły mieć wytaczane procesy o oszustwo... kobieta ma zawsze przechlapane ponieważ rodzi dziecko, facet natomiast tylko rozsiewa i ciekawe ilu panów wie, że gdzieś tam im się dziecko urodziło. więc jeśli tak koniecznie będziesz chciał kiedyś wytoczyć proces swojej żonie, to nie zapomnij łaskawie o tatusiu bękarta jako 50- proc. udziałowcu twojego osobistego bajzlu. Odpowiedz Link Zgłoś
corgan1 no bo tak właśnie jest 17.02.09, 04:05 Jak faceci chodzą na dz.iwki albo do burdeli to bardzo rzadko dorabiają do tego ideologię. Jak laski jeżdżą walić z młodymi Arabami do Egiptu albo Tunezji to pitolą o tym jacy to Arabowie są romantyczni, jak są czuli i obsypują je kwiatami i mówią romantyczne słówka albo obiecują sobie z nimi małżeństwo... :) Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: no bo tak właśnie jest 18.02.09, 00:45 corgan1 napisał: > Jak faceci chodzą na dz.iwki albo do burdeli to bardzo rzadko > dorabiają do tego ideologię. Jak laski jeżdżą walić z młodymi > Arabami do Egiptu albo Tunezji to pitolą o tym jacy to Arabowie są > romantyczni, jak są czuli i obsypują je kwiatami i mówią > romantyczne słówka albo obiecują sobie z nimi małżeństwo... :) Jak kobieta dorobi sobie taką romantyczną ideologię, to jest szansa, że tzw. opinia może na niej wszystkich psów w okolicy nie powiesi, które by powiesiła, gdyby babka wyznała szczerze, że ma w nosie romantyzm i zakochanie, miała po prostu ochotę się gzić i już, i ma do tego prawo. Faceci nie mają podobnego problemu, to i na dorabianiu ideologii nie muszą trwonić czasu. Szczęśliwie pojawiły się już pierwsze jaskółki, które to przełamują i pomijając artykuliki w pismach dla pań, zaczyna się o tym mówić coraz zwyczajniej. Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: no bo tak właśnie jest 18.02.09, 08:52 Pipieram i jestem za tym, żeby kobiety się gziły (byle z głową). Tylko niech nie wymagają ode mnie "budowania związku". I tak sobie panie poradzą, bo słyszałem, że chętni do zawierania związków są Arabowie. Zawsze więc można po prostu narzeczonego przyweieźć z Egiptu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: no bo tak właśnie jest 18.02.09, 14:58 niedo-wiarek napisał: > Pipieram i jestem za tym, żeby kobiety się gziły (byle z głową). Tylko niech nie wymagają ode mnie "budowania związku". Noo. Poczekam cierpliwie, aż zaczniesz kiedyś miauczeć na jakimś forum mężczyzna, że chciałeś "budować związek", a się okazało, że wybranka dała Ci kopa, bo się tylko gzić chciała. Pomacham Ci wtedy. Odpowiedz Link Zgłoś