napięcie przedmiesiączkowe

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 16:14
Wiadomo, że zespół napięcia przedmiesiączkowego, co zostało niedawno odkryte
i co stanowi dumę feministek, w niektórych kulturach pierwotnych nie
istnieje. Równiez dzisiaj można spotkać takie społeczności gdzie problem ten
nie jest znany. Feministki wnioskują z tego, że nie jest to różnica
biologiczna lecz różnica zdeterminowana przez kulturę. Taki wniosek bierze
się z tego, iż chcą one zatrzeć możliwie jak najwięcej różnic biologicznych
pomiędzy kobietą a mężczyzną (zwłaszcza w psychice) aby wyruwnać ich status
we wszystkich aspektach życia. I rzeczywiście: wynika to raczej z kultury niż
z biologii i do tego momentu nie powinniśmy mieć zastrzeżeń.
Wiem że feministki nie lubią się zagłebiać w tego robzaju sprawy ale myślę
jednak ze jest to niezbędne. Wnioskuje zatem dalej. Jeżeli społeczeństwa
pierwotne zachowują się tak jak to opisałem powyżej to w takim razie nasze
społeczeństwo też kiedyś nie miało problemów z "napięciami". Musiały się one
pojawić wraz z pojawieniem się jakiegoś procesu a zgodnie z moim lisim planem
tym procesem była emancypacja i feminizacja kiedy to kobiety zaczęły
wykonywać role w których spisywały się gorzej od mężczyzn.
To się nazywa obrucenie argumentu na niekorzyść przeciwnika
    • Gość: barbinator Re: napięcie przedmiesiączkowe IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.03, 16:35
      Nie, lisku-chytrusku - to się nie nazywa "odwrucenie argumentu" ani nawet
      odwrócenie argumentu.
      To się nazywa całkiem zwyczajnie formułowaniem tezy bez przeprowadzenia dowodu
      na jej prawdziwość i jako takie dyskredytuje cię jako rozmówcę. Błędy
      ortograficzne są już w tym kontekście bez znaczenia, chociaż jeśli ktoś chce
      przemawiać do innych w tak pouczająco-upierdliwie-przemądrzałym tonie, to
      powinien także i na ten aspekt swojej pisaniny zwracać uwagę.
      • frisky2 Re: napięcie przedmiesiączkowe 02.12.03, 17:00
        czy w czasie napiecia przedmiesiaczkowego kobieta jest gorszym pracownikiem,
        tzn,. jest mniej wydajna, gorzej sie skupia itp?
        (przepraszam za ew. bledy)
        • Gość: kocur Re: napięcie przedmiesiączkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 17:44
          tak bo wtedy ma te dni i nie wyjdzie z domu puki nie wezmie takich proszków
      • Gość: amin Re: napięcie przedmiesiączkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 17:48
        To taka hipoteza. torpedujesz ją bo wiesz że w przyszłości nie będziesz mogła
        sobie z tym poradzić. Może sprobujesz? Moze masz "te dni"?
        • Gość: barbinator Re: napięcie przedmiesiączkowe IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.03, 18:12
          Nie torpeduję tylko grzecznie proszę o dowody, czy to takie dziwne?
          Na jakich podstawach opiera się twoja "hipoteza" i jakie wnioski empiryczne
          przedstawisz na jej poparcie? - póki co wychodzi na to, że tak ma być, bo ty
          tak chcesz.
          Być może to dla ciebie cios, ale muszę ci to powiedzieć: wnioskowanie logiczne
          raczej nie polega na tym, że ma być tak jak ty chcesz, bo jak nie to rzucisz
          się na ziemię i będziesz kopał nóżkami ze złości.
          Co do "tych dni" to nie wiem o co ci chodzi. U mnie jest wtorek, a u ciebie nie?
          • Gość: soso Re: napięcie przedmiesiączkowe IP: 195.41.66.* 03.12.03, 06:11



            Z tego co pamietam ze szkoly to chyba jest odwrotnie - kobieta przed miesiaczka
            wlasnie jest skoncentrowana na pracy i na zadaniach a takze latwiej i wytrwalej
            potrafi pracowac.
            Inna sprawa to fakt, ze w pierwszej polowie okresu miedzy menstruacjami jest
            bardziej przymilna i lepliwa, szuka towarzystwa i moze jest mniej skupiona. Ale
            czy takie nastawienie jest naprawde przeszkoda w pracy?

            Pierwszy post faktycznie kuriozalny ;-) Wprawdzie dopiero pewne potkniecia
            ortograficzne doprowadzily mnie do glosnego smiechu ale takst sam w sobie
            calkiem rozrywkowo-kabaretowy, nawet jezeli sie go wyruwna.

            pzdrw

            soso
            • Gość: amin Re: napięcie przedmiesiączkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.03, 10:25
              to napięcia wynikają ze stresującej pracy a nie odwrotnie. Gdyby praca nie
              strecowała to nie niałabyś napięć. Mam wrażenie że gdybym cię zobaczył i
              zapytał czy jesteś kobietą czy mężczyzną to byłby to dla ciebie komplement, tak?
              • soso_soso Re: napięcie przedmiesiączkowe 03.12.03, 10:31
                Rozczaruje Cie chyba bo nie miewam napiec przdmiesiaczkowych w ogole. Starzy
                bywalcy na tym forum dopowiedza Ci reszte :-)
                (Jezeli dedukcja zawodzi :-)


                pzdrw

                soso
                • Gość: amin Re: napięcie przedmiesiączkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.03, 15:12
                  Wcale na to nie liczyłem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja