Dyskryminacja latających grubasek

27.04.09, 16:36
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33208,6543018,Grubszy_pasazer_zaplaci_wiecej.html

Generalnie pomysł logiczny, ale "Dodatkowe opłaty mają dotknąć
klientów, których waga przekracza 130 kg w przypadku mężczyzn i 100
kg dla kobiet." Kto wymyślił, że kobieta ważąca 100 kg obciąża
samolot tak samo jak mężczyzna ważący 130?
    • six_a Re: Dyskryminacja latających grubasek 27.04.09, 17:58
      widocznie liczyli kobieta 100 + torebka 30 = facet 130.
      • pavvka Re: Dyskryminacja latających grubasek 27.04.09, 18:24
        IMO limit wagi powinien być łącznie na pasażera + bagaż.
        • six_a Re: Dyskryminacja latających grubasek 27.04.09, 18:44
          to był żart, ale najwyraźniej dziś dzień śmiertelnej powagi, sorry.

          dobra, druga próba: uznali, że kobieta zaniża wagę podobnie jak lata, więc jej
          100 równa się w przybliżeniu 130 u faceta.
          • jj1978 Re: Dyskryminacja latających grubasek 27.04.09, 22:38
            to tak samo jak z zanizaniem wieku, haha.
    • bertrada Re: Dyskryminacja latających grubasek 27.04.09, 18:24
      Będą wagi montować na lotniskach?
      • mijo81 Re: Dyskryminacja latających grubasek 27.04.09, 20:27
        Już są....tylko na te na bagaż będą wchodzić ludzie :)
    • the_ukrainian Re: Dyskryminacja latających grubasek 28.04.09, 08:48
      No bo kobiety są drobniejsze od mężczyzn, mają cieńsze kości i
      mniejsza masę mięśniową. Mężczyzna 85 kilo to standard a kobieta 85
      kilo to już spaślak.
      • pavvka Re: Dyskryminacja latających grubasek 28.04.09, 08:57
        I co to ma do rzeczy? Samolot zużywa więcej paliwa na unoszenie
        tłuszczu niż mięśni?
        • the_ukrainian Re: Dyskryminacja latających grubasek 28.04.09, 09:10
          No nie ale gdyby było to 100 kg dla wszystkich to mężczyźni z
          przyczyn naturalnych znacznie częściej by musieli nadpłacać niż
          kobiety. To tak jak by była zniżka dla lekkich i przyjąć 65 kilo dla
          wszystkich to kobiety dużo częściej niż mężczyźni by się łapały na
          taką zniżkę.
          • pavvka Re: Dyskryminacja latających grubasek 28.04.09, 10:39
            the_ukrainian napisał:

            > No nie ale gdyby było to 100 kg dla wszystkich to mężczyźni z
            > przyczyn naturalnych znacznie częściej by musieli nadpłacać niż
            > kobiety.

            No i? Używając tej logiki, ceny jedzenia powinny być niższe dla
            mężczyzn niż dla kobiet, bo mężczyźni średnio więcej jedzą, więc
            więcej wydają na żywność, i to jest niesprawiedliwe.
      • sir.vimes I z sensem, i na temat 28.04.09, 09:09
        Po pierwsze - 85 kilo puchu jest tak samo ciężkie jak 85 kilo stali (podnieś i
        porównaj) więc czemu są inne przepisy dla osób o tej samej wadze?

        Po drugie - kolega 160 w kapeluszu gdyby postanowił osiągnąć 85 kg wyglądałby
        jak tocząca się kulka; koleżanka 182 z taką wagą wyglądałaby jak duża kobieta
        (wygląda tak z każdą wagą).

        Ludzie są różni a bardzo wysokich, atletycznie zbudowanych, dziewczyn jest coraz
        więcej. Kiedyś dziewczę 174 robiło wrażenie (moja babcia z takim wzrostem była
        najwyższa z klasy w 1937 roku) teraz to kompletnie przeciętny wzrost 15 latki.
        • the_ukrainian Re: I z sensem, i na temat 28.04.09, 09:20
          > Po drugie - kolega 160 w kapeluszu gdyby postanowił osiągnąć 85 kg
          wyglądałby
          > jak tocząca się kulka; koleżanka 182 z taką wagą wyglądałaby jak
          duża kobieta
          > (wygląda tak z każdą wagą).

          Dlatego jest odpowiednio 100 i 130 a nie 85 dla każdego.

          > więcej. Kiedyś dziewczę 174 robiło wrażenie (moja babcia z takim
          wzrostem była
          > najwyższa z klasy w 1937 roku) teraz to kompletnie przeciętny
          wzrost 15 latki.

          Bez przesady. Aż takie duże zazwyczaj nie rosną chociaż faktycznie
          więcej jest takich niż kiedyś było. Do mojej sąsiadki przyjeżdża
          wnuczka w podobnym wieku. Kiedyś jako mała dziewczynka była
          szczupła, niewyróżniająca się wzrostem i ładna a teraz jest wyższa
          ode mnie, barczysta, niezgrabna i brzydnie coraz bardziej. Pewnie od
          tych hormonów zawartych w śmieciowym żarciu jak to wszystko
          sztucznie pędzone.
          • sabinac-0 Re: I z sensem, i na temat 28.04.09, 21:58
            the_ucrainian najwyrazniej myli wytyczne transportu lotniczego z
            konkursem pieknosci.
      • bri Re: Dyskryminacja latających grubasek 28.04.09, 12:09
        Eee, nawet jeśli mężczyzna jest ode mnie o głowę niższy, a jest
        takich cała masa, to jemu wolno się spaść do 130, a mi najwyżej do
        100? Mogliby przynajmniej wyliczać BMI ;)
    • floric Re: Dyskryminacja latających grubasek 29.04.09, 09:58
      "latające grubaski" - gdzie można zaobserwować to zjawisko
      ornitologiczne
      • gringo68 to proste 29.04.09, 15:17
        90-100 kg to waga normalnego wysokiego meżczyzny (nie mylić z
        pryszczatymi/zapadniętymi studentami i metroseksualnymi ciotkami),
        kobieta o tej samej wadze to już spaślak...
        • parowkowa Re: to proste 29.04.09, 16:11
          Normalna waga dla faceta to 70-80kg przy 180-190cm wzrostu. Jezeli jakis facet wazy kwintala to jest zwyklym tucznym knurem. A jak juz chca wymusic doplacanie dla grubasow, to powinno byc wyliczone ile w pasie i ramionach musi delikwent miec zeby dotykac wspolpasazerow i miarka w jakis odosobnionych pokojach powinno sie mierzyc. Limit 100kg dla kobiet i 130kg dla facetow jest zwyczajnie dyskryminujacy.

          Niech granicznym punktem bedzie np 130cm w pasie i lecimy - kobieta z 150cm wzrostu i waga 80kg bedzie miec taki wynik (a wg limitu wagowego bylaby OK i niemusialaby doplacac, podczas gdy jest ewidetnie tucznikiem wylewajacym sie na sasiadujace fotele), a facet majacy 190cm wzrostu, przypakowany, i wazacy przez to 130kg sie nie zalapie bo bedzie mial np 100cm w pasie.

          Wg szablonu niech leca, jak w parkach rozrywki gdzie od wzrostu pozwalaja wejsc na dane zabawki. a nie od idiotycznych kilogramow.
          • the_ukrainian Re: to proste 29.04.09, 17:05
            > Normalna waga dla faceta to 70-80kg przy 180-190cm wzrostu

            Facet wtedy byłby cienki jak dupa węża.
            • dzikowy Re: to proste 29.04.09, 17:11
              Nie wziąłem do siebie, ale przy tym wzroście stukilowe knury też niech nie biorą.
            • pavvka Re: to proste 29.04.09, 17:14
              Lepiej zacznij ograniczać picie piwa.
              • des4 Re: to proste 30.04.09, 08:56
                Ja 70-80 kg to ważyłem w liceum i na początku studiów kiedy przy
                wzroście prawie 190 cm byłem szczuplutki i cieniutki. 90-100 kg to
                zwykła waga wysokiego, dobrze zbudowanego meżczyzny.
                • pavvka Re: to proste 30.04.09, 10:03
                  Proszę bardzo, oto rekomendacja przy wzroście 190 cm i wadze 100 kg:
                  serwisy.gazeta.pl/zdrowie/0,51205,1833728.html
                  • parowkowa Re: to proste 30.04.09, 11:41
                    Facetom nie przetlumaczysz ;) ja mam 180cm i waze 78 kg, BMI mam 24 wiec jeszcze lapie sie na bycie w normie a oficjalnie jestem tucznik, a facet 180cm z 100kg wagi i BMI 31 (kliniczna otylość!!!) to "normalna waga dla mężczyzny" , jedno wielkie LOL. Panowie, czas spojrzec w lustro a nie tylko innych krytykować.
                    • lstiti Re: to proste 30.04.09, 20:46
                      Tyle, że BMI nie uwzględnia tego, że ktoś zamiast tłuszczu może mieć mięśnie.
                      Facet przy wzroście 180 i wadze 100kg wcale nie musi być gruby.
                      • iluminacja256 Re: to proste 01.05.09, 08:43
                        Nie musi, ale zazwyczaj jest. Tak sie akurat dziwnie złozyło dla
                        tego wątku, z e mam znajomych od podstawówki - - oni mają swoich
                        znajomych - wszyscy ci faceci chodza na siłownie i uprawiaja
                        intensywny trening siłowy na rozbudowę miesni od wielu lat i
                        wiekszosc wygląda jak typowy miesniak. I tak moj kolega, przy
                        wzrosciwe 178 cm wazy 90 kg, nie ma nim sladu tłuszczu - jeszcze rok
                        temu przy tym samym wzroscie wazył 103 kg - tak samo pakował na
                        siłowni, ale miał spory brzuch. Miesnie naprawdę nie ważą 20 kg,
                        nawet u faceta. Schudł, kiedy zmienił prace i przestał zreć z
                        nudów. miedzy mity mozna włozyć te masy meisniowe u facetow, cwiczy
                        i ma wyrzezbione miesnie moze 20% - wystarczy rozejrzeć sie latem na
                        ulicy.
                      • parowkowa Re: to proste 02.05.09, 22:02
                        No tak, bo u nas w kraju faceci to same pudziany LOL. ta okragla pilka przed
                        wami na ciele to nie miesien, to brzuch piwny.
                • parowkowa Re: to proste 30.04.09, 11:54
                  Kosc to kosc, facet 180cm i kobieta 180cm wzrostu maja tyle samo kosci (moze roznica +\-2kg). Przecietna kobieta ma ok 30kg miesnia, przecietny mezczyzna ma ok 40 kg miesnia. Idac tym tropem mezczyzna 180cm wzrostu wazacy 90 kg ma tyle samo sadla co kobieta wazaca 80kg przy takim samym wzroscie. Wiec jakim cudem kobieta o tej wadze to tucznik, a facet z 180cm wzrostu, wazacy 90kg to "normalna waga" :))))) Faceci sie rozbestwili i rozpasli na potege, czas to ukrócić. Proponuje wiecej w tv pokazywac takich modeli farm3.static.flickr.com/2413/2190001777_106317fb69.jpg a mniej Karolaka (swiniaka).
                  • pavvka Re: to proste 30.04.09, 12:00
                    Wg
                    kalkulatora
                    optymalna waga kobiety mierzącej 180 cm to 70kg, a
                    faceta o tym samym wzroście 75 kg.
                    • six_a Re: to proste 30.04.09, 12:04
                      a dlaczego ta "idealna" to jest najniższy bmi w normie od 20 do 25? a nie np.
                      środkowy???
                      • pavvka Re: to proste 30.04.09, 12:13
                        Że jak? Ze wzrostu 180 i wagi 70 wychodzi BMI 22. A w ogóle jakby
                        co, to z pretensjami nie do mnie.
                        • six_a Re: to proste 30.04.09, 13:59
                          z jakimi pretensjami? masz jakieś pretensje?
                          ciekawi mnie definicja ideału.
                          no tak, ale to jest bez podziału na płeć to 22, wg tego pierwszego kalkulatora?
                          • parowkowa Re: to proste 30.04.09, 16:08
                            Po co podzial na plec, kobiety i mezczyzni nie roznia sie poza paroma elementami anatomicznymi. Co niby u faceta jest o 30kg wieksze, ze limit dla kobiet chca wprowadzic 100kg a dla mezczyzn 130. Czego niby faceci maja o 30 proc wiecej jak kobiety? Wiecej kosci? wiecej organow? BMI to (wg wikipedi)współczynnik powstały przez podzielenie masy ciała podanej w kilogramach przez kwadrat wysokości podanej w metrach.
                            Co tu roznicowac na plcie? Fakt jest taki ze "standardowa" waga u kobiet jest ostro zanizona (w koncu wiekszosc kobiet jest cale zycie na diecie, a to normalne nie jest) a "standarodwa" waga u facetow jest mocno zawyzona - a wszyscy jednak jestesmy jednym gatunkiem, i waga osobnikow pomiedzy soba moze sie statystycznie wahac +/- 7 kg a nie 30 (mowimy o osobnikach o tym samym wzroscie). To ze duzo facetow wazy kwintala i uwaza to za normalna waga (LOL!!) to nie powod zeby im dawac limit 130kg w samolotach.
                            Nadal jestem zwolennikiem albo mierzenia cm w pasie i ramionach i wg odgornego limitu TAKIEGO SAMEGO dla obydwu plci kasowac dodatkowe oplaty, albo najlepiej w ogole nie wprowadzac takich idiotyzmow, prawda jest taka ze przyzwolenie na dopieprzanie grubasom jest ogromne, a ten wymysl Ryanair to kolejny sposob na dokopanie ludziom majacym problemy z waga.

                            A sa bardziej dokuczajace problemy jak otyly wspolpasazer - wydzierajacy sie dzieciak, ciezarna maruda majaca sie za swieta krowe, wspolpasazer z choroba lokomocyjna. Moze ich tez jakas doplata do biletu obciazyc? w koncu sa uciazliwi dla srodowiska (jest co prawda tzw element wyboru - o ile na chorobe lokomocyjna ma sie wplyw zaden, to mozna wybrac nie bycie grubym, ale tez mozna nie miec dzieci i mozna nie byc w ciazy - wybral ktos posidanie dzieciakow? niech placi za bycie wrzodem na d.. dla innych)
                            • kocia_noga Re: to proste 30.04.09, 17:55
                              parowkowa napisała:

                              przyzwolenie na d
                              > opieprzanie grubasom jest ogromne, a ten wymysl Ryanair to kolejny
                              sposob na do
                              > kopanie ludziom majacym problemy z waga.
                              >
                              > A sa bardziej dokuczajace problemy jak otyly wspolpasazer


                              Tu nie chodzi o komfort lotu innych pasażerów. Niedawno zdarzyło
                              się,że samolot nie mógł wystartować, ponieważ zasiadło w nim wielu
                              amerykanów; samolot był przystosowany do dopuszczalnej wagi ładunku
                              ludzkiego powiedzmy, bo nie pamiętam, jakieś 100kg/osobę, a
                              amerykanie ważyli znacznie więcej - tyle więcej,że nie wystartowali.
                            • six_a Re: to proste 30.04.09, 18:48
                              ja nie wiem, co ma być większe. ja mówię, że są dwa kalkulatory, jeden wzrost i
                              waga ----> bmi, drugi "jaka jest idealna waga dla kobiety i mężczyzny z
                              podziałem na płeć.

                              i co Cię tak te różnice dziwią? faceci ważą z reguły więcej, więc limit jest dla
                              nich wyższy (tak mi się wydaje)

                              nie wiem, czy akurat w pasie i ramionach to jest dobry pomysł, różnie się waga
                              rozkłada, niektóre typy otyłości mają jak te figurki dawne, głównie w tyłku i w
                              udach, a nie akurat w ramionach.
                              • parowkowa Re: to proste 02.05.09, 22:09
                                Nie ma zadnych anatomicznych podstaw zeby dawac facetom o 30proc wiekszy limit.
                                To ze faceci z reguly sa tucznikami nie jest powodem zeby dyskryminowac grube
                                kobiety.
          • aelithe Re: to proste 09.05.09, 18:56
            190 cm, 70 kg to daje BMI 19,36

            wiesz to może ujdzie dla chłopca , ale nie dla mężczyzny

            jak miałem 16 lat miałem 185 cm wzrostu oraz 70 kg wagi i na zdjęciach wyglądam
            jak chodząca śmierć
            • pavvka Re: to proste 09.05.09, 20:57
              190/70 to już poniżej normy, ale 185/70 w tejże normie się mieści.
              • aelithe Re: to proste 10.05.09, 22:31
                dla piknika to i może, dla sylwetki atletycznej nie za bardzo
                BMI nie sprawdza się w przypadku osób bardzo wysokich i bardzo niskich
        • iluminacja256 Re: to proste 30.04.09, 17:09
          100 kg to byłaby normalna waga dla faceta, który ma 2 metry , a
          takich jakos nie jest wiekszosc. Przecietny Polak ma miedyz 175 a
          185 cm i 100 kg to zdecydowanie nie jest normalna waga, ale
          podgardle swini i brzuch spaslaka.
          • mijo81 Re: to proste 01.05.09, 22:33
            Generalnie 100 kg u facet to nadwaga, 100 kg u kobiety to otyłość!
            • easz Re: to proste 02.05.09, 01:03
              mijo81 napisał:

              > Generalnie 100 kg u facet to nadwaga, 100 kg u kobiety to otyłość!

              A tam. Dla samolotu to bez znaczenia kto waży, ważne ile waży.
              Podobnie np. w windzie, pomyślmy - wsiadasz do windy z limitem 400,
              masz 80. Wolisz wsiąść z czterema facetami po 100 kilo, czy z
              czterema babkami po 100 kilo?
              No, ja myślę;) I to by było na tyle.
              • mijo81 Re: to proste 02.05.09, 11:26
                A tam. Tu chodzi o chodzi tylko o samolot ale i o walkę z
                otyłością!!!
                • iluminacja256 Re: to proste 02.05.09, 17:31
                  No własnie - chodzi o walkę z otyłoscią i impotencja dodatkowo.
                  130 kg facet to gruba, oblesna , tuczna swinia, która nie moze, bo
                  fałda brzucha przeszkadza .
                  Nie widze powodu, aby dodatkowo płacił dopiero od 130 kg - taką samą
                  tuczną swinia jest też przy 120 kg i przy 110 kg.
                  Trzesąca sie galareta.

                  Jedyny dobrze umieśniony facet przy takiej wadze to Pudzianowski,
                  ale on ciąga ciazarówki , a cała reszta tuczy dupę na golnkach i
                  nazywa swoje podcipie miesniem piwnym.
                  • mijo81 Re: to proste 03.05.09, 02:12
                    No ale jakby zrównać wagi to zapewne nie byłoby wpuszczanych na
                    pokład więcej mężczyzn niż kobiet, a tak nie może być bo to przecież
                    dyskryminacja
    • tad9 a kobiety w ciąży? 30.04.09, 10:35
      to ciekawy problem. ciężarna, nie dość, że jest gruba, to jeszcze - jakby nie
      patrzeć - podrużuje z drugą osobą (co najmniej!)
      • parowkowa Re: a kobiety w ciąży? 30.04.09, 11:44
        Ciezarne wogole latac nie powinny i tyle. Nie dosc ze nie zdrowo to jeszcze tylko narzekac umieja :| chyba wolalabym siedziec obok cichego grubasa niz obok zrzedzacej ciezarnej.
    • naprawdetrzezwy Bo kobiety są zwykle lżejsze? 30.04.09, 11:44
      I dlatego ktoś przyjął różnicę między przeciętną wagą kobiety czy
      mężczyzny?

      Ja się prawię łapię na zwyżkę, choć nie mam nadwagi.
      Wzrost i masa mięśni robią swoje...
      • six_a Re: Bo kobiety są zwykle lżejsze? 30.04.09, 11:47
        i jeszcze o grubych kościach zapomniałeś dodać
        ;)
        • naprawdetrzezwy A wiesz, że mam takie? 02.05.09, 18:21
          To wynika ze wzrostu.
          Gdy ważyłem 90 kg, to wyglądałem jak absolwent szkoły przyzakładowej w
          Oświęcimiu.
          • six_a Re: A wiesz, że mam takie? 02.05.09, 19:02
            to ile tego wzrostu? ze 2,50 przy 130 kilo, żeby wyglądać normalnie?
            :)
      • iluminacja256 Re: Bo kobiety są zwykle lżejsze? 30.04.09, 17:27

        >Wzrost i masa mięśni robią swoje...
        >

        Cos mi sie wydaje , ze wiekszosc facetów uznaje wygląd sp. Macka
        Kuronia za "masę mieśni"...Ja tych miesniaków na polskich ulicach
        nie widuje, jesli już są to zazwyczaj jednak w wadze grubo ponizej
        100 kg ...
        • naprawdetrzezwy Kuroń to był zwykły spaślak. 02.05.09, 18:24
          Ale, w co trudno niektórym uwierzyć, nie trzeba mieć muskulatury
          Terminatora z czasów gdy był kulturystą, by mieć masę mięśniową.

          Wiesz, że półtorametrowe kobiety też ją mają?
          To określenie emocjonalnie obojętne.
          (nie robię na Sylwestra bicepsa i klaty)
          • iluminacja256 Re: Kuroń to był zwykły spaślak. 03.05.09, 08:58
            Owszem, problem w tym, ze ja znam ludzi, którzy cwiczą na mase
            własciwie od zawsze i przy wzroscie 176-184 cm wazą po 90 -95 kg,
            nikt ttam nei wazy 130.
    • niedo-wiarek Re: Dyskryminacja latających grubasek 01.05.09, 08:51
      Kobiety przy tej samej wadze ma najczęściej większą d... niż mężczyzna, przez co zajmuje więcej miejsca. Stutrzydziestokilogramowy mężczyzna to np. Pudzian. Stukilogramowa kobieta to porażka ;)
      • matizka Re: Dyskryminacja latających grubasek 01.05.09, 22:55
        Tylko co to ma za znaczenie przy zużyciu paliwa jaki jest standard
        kobiety a jaki faceta. 100 kilogramowa kobieta stanowi takie samo
        obciążenie dla samolotu co 100 kilowy facet. I powinna płacić tyle
        samo.

        No chyba, że skoro faceci zazwyczaj ważą więcej to wszyscy faceci
        powinni płacić więcej:)

        A co do zajmowania miejsca. Otyła kobieta będzie się jakoś starać
        nie przeszkadzać, z zasady prawdopodobnie krępując się swoją tuszą.
        Otyły facet podniesie sobie podłokietnik dzielący go od sąsiadki,
        żeby miał więcej miejsca (wojowałam z takim jednym własnie o to)
        • mijo81 Re: Dyskryminacja latających grubasek 01.05.09, 23:16
          Statystycznie jest więcej facetów niż kobiet z wagą powyżej 100 kg,
          więc aby nie było dyskryminacji (więcej facetów nie byłoby
          wpuszczanych na pokład) trzeba wprowadzić.......dyskryminację wagową
          ze względu na płeć
          • pavvka Re: Dyskryminacja latających grubasek 02.05.09, 00:14
            A to ciekawe, że w analogicznej sytuacji w
            tym wątku twierdziłeś, że
            standardy nie powinny być zróżnicowane wg płci.
            • mijo81 Re: Dyskryminacja latających grubasek 02.05.09, 11:29
              Ironii nie czujesz. Walka z dyskryminacją poprzez dyskryminację to
              przecież cecha feminizmu, więc ten pomysł z różniocowaniem wagi
              powinien być dla was jak najbardziej akceptowalny.
              • easz Re: Dyskryminacja latających grubasek 03.05.09, 01:19
                mijo81 napisał:

                > Ironii nie czujesz. Walka z dyskryminacją poprzez dyskryminację to
                > przecież cecha feminizmu, więc ten pomysł z różniocowaniem wagi
                > powinien być dla was jak najbardziej akceptowalny.

                Dyskryminacja uprzywilejowanych, kiedy faktycznie dyskryminowane
                chcą się wreszcie doczłapać do belki "zero"? Ciekawe.
                Może warto zapoznać się w końcu z definicją słowa równouprawnienie
                ?
                • mijo81 Re: Dyskryminacja latających grubasek 03.05.09, 02:19
                  No tak, jeśli ma stanowiskach kierowniczych ma być po równo kobiet i
                  mężczyzn to jest OK, ale jeśli już taka równość ma być wprowadzona w
                  stosunku do osób nie wpuszczanych do samolotu to już nie jest OK!
                  • easz Re: Dyskryminacja latających grubasek 09.05.09, 00:18
                    mijo81 napisał:

                    > No tak, jeśli ma stanowiskach kierowniczych ma być po równo kobiet
                    > i mężczyzn to jest OK, ale jeśli już taka równość ma być
                    > wprowadzona w stosunku do osób nie wpuszczanych do samolotu to już
                    > nie jest OK!

                    No jest, toteż mówimy w tym przypadku - wszyscy po równo.
                    • mijo81 Re: Dyskryminacja latających grubasek 09.05.09, 19:19
                      Co po równo??? Jeśli będzie dla każdego po 100 kilo to nie będzie po
                      równo!!! Więcej facetów niż kobiet będzie nie wpuszczanych na
                      pokład!!! Gdzie tu równość ???
                      • dzikowy Re: Dyskryminacja latających grubasek 10.05.09, 01:03
                        Zważ, że nie płeć kosztuje (czyli wpływa na zużycie paliwa), a masa. Proponuję
                        na początek pasażer + bagaż. Ponad to dopłata. Czemu bowiem osoby lekkie (a więc
                        przepłacające za bilet) nadal mogą wnosić tyle samo bagażu? Że facetów będzie
                        mniej wchodzić? Trza schuść.
      • iluminacja256 Re: Dyskryminacja latających grubasek 02.05.09, 17:36
        >Stutrzydziestokilogramowy mężczyzna to np. Pudzian

        i to jedyny przykład jaki mozesz wymienic. Normalnie miajam Pudziana
        za Pudzianem w Warszawie , Krakowie, łodzi i Poznaniu - od Pudzianów
        aż sie roi - kazdy 130 kg facet podnosi 160 kg w rwaniu i ciągnie
        ciearówki...po 8 piwie i 2 golonce.

        Regularnie cwiczy cokolwiek 10% Polakó wg Pentora. 90% cwiczy
        wpieprzanie i bieg po markecie z wózkiem po chipsy.

        • mijo81 Re: Dyskryminacja latających grubasek 07.05.09, 16:10
        • pavvka Re: Dyskryminacja latających grubasek 11.05.09, 14:24
          Przede wszystkim żeby wyglądać jak Pudzian, to trzeba jadać sterydy
          na śniadanie, obiad i kolację. Jeżeli to ma być zdrowy tryb życia,
          to ja dziękuję, postoję.
    • six_a Re: Dyskryminacja latających grubasek 09.05.09, 23:55
      tiny.pl/z2nv
    • 21.gazeta.pl Re: Dyskryminacja latających grubasek 10.05.09, 14:38
      ależ to jawna dyskryminacja! Dlaczego ja przy swoich 48 kg mam
      płacić tyle co facet z wagą 129 kg? Zajmuję w samolocie mniej
      miejsca niż on, moj rozstaw ramion zajmuje mniej miejsca w fotelu i
      na pewno mniej paliwa trzeba zużyc by unieść mnie w powietrze:)
      Należą się dopłaty do biletów dla ludzi szczupłych- albo powinni
      miec prawo do większego bagażu:)
      A tak na poważnie-to ja nie wyobrażam sobie, żeby wszedł w zycie
      taki przepis-przecież niektórzy są otyli z powodów zdrowotnych i co
      mają być za to karani?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja