Dodaj do ulubionych

Idealne i nieszczęśliwe

19.06.09, 09:34
Link

– Dążąc do stuprocentowej kontroli swego życia, wiele kobiet ucieka też od
kobiecości i infantylnie naśladuje wzorce męskie. Sprzyjają temu uproszczone
wizje samorealizacji kobiet. Proszę spojrzeć na reklamy: istnieją doskonałe
podpaski, dzięki którym kobieta może robić wszystko bez ograniczeń nawet w
czasie menstruacji, czyli jak faceci – mówi psychoterapeuta dr Zenon Waldemar
Dudek


Zakaz używania "damskich środków higienicznych" drogą do odzyskania kobiecości!!!

:>
Obserwuj wątek
    • margot_may Re: Idealne i nieszczęśliwe 19.06.09, 09:55
      Ale skąd pomysł, że jak chcę mieć wygodną podpaskę to dlatego, że chcę być jak
      facet?
      Chcę mieć wygodną podpaskę, żeby było mi wygodnie. Nie jestem masochistką. To
      nie ma nic wspólnego z facetami, przykro mi.
    • nglka Re: Idealne i nieszczęśliwe 19.06.09, 13:27
      kontodopisanianaforum napisała:

      > istnieją doskonałe
      > podpaski, dzięki którym kobieta może robić wszystko bez ograniczeń nawet w
      > czasie menstruacji, czyli jak faceci

      Mężczyźni też mogą robić wszystko w czasie menstruacji? :)
      Swoją drogą nasuwa się brzydkie skojarzenie: męcz się jak twoja babka, noś
      niewygodne pończochy, cierp, nie domagaj się znieczuleń ani ulg, haruj i nigdy
      nie odpoczywaj bo inaczej to będzie nie w porządku w stosunku dla przeszłych
      pokoleń; kobieta jest do tego stworzona;
    • easz Re: Idealne i nieszczęśliwe 19.06.09, 15:29
      kontodopisanianaforum napisała:

      > Proszę spojrzeć na reklamy: istnieją doskonałe
      > podpaski, dzięki którym kobieta może robić wszystko bez ograniczeń nawet w
      czasie menstruacji, czyli jak faceci – mówi psychoterapeuta dr Zenon Waldemar
      Dudek[/i]

      Jak faceci w czasie menstruacji? ;)
      Ogólnie - śmiała interpretacja;)'

      Przypomniał mi się tekst Gretkowskiej o tym, jak zapewne mężczyźni traktowaliby
      okres, gdyby go mieli - wciąż stoi mi przed oczami wizja faceta w garniturze,
      który podchodzi na ulicy do automatu z tamponami (tak chyba było?), kupuje, po
      czym idzie do biura, już w drodze rozrywając paczkę zębami nonszalancko i
      publicznie, pełen męskiej dumy...
    • mamba8 Re: Idealne i nieszczęśliwe 19.06.09, 15:29
      Ja rozumiem rownouprawnienie jako pewien wybor i nabywanie rownych praw...nie
      zas jako nakaz bycia wszystkim w jednym czy tez robotem :)

      Moze mezczyzn w ramach rownouprawnienia nalezy uczyc skladania ubran w kostke
      czy umycie zlewu zamiast krytykowac kobiety za dazenie do doskonalosci :)
    • six_a Re: Idealne i nieszczęśliwe 19.06.09, 15:40
      kieruj się reklamą, będziesz mądrzejszy.
      według reklam facetów w robieniu wszystkiego ogranicza np. grzybica i sraczka
      podczas urlopu. standardowa menstruacja opanowana przez większość kobiet do
      perfekcji to przy tym pikuś.

      ja bym tam wymyśliła wkładeczki do męskich gatek, że też nikt na to nie wpadł. z
      makulatury, żeby było proekologicznie;)
      • pavvka Re: Idealne i nieszczęśliwe 19.06.09, 15:51
        six_a napisała:

        > kieruj się reklamą, będziesz mądrzejszy.
        > według reklam facetów w robieniu wszystkiego ogranicza np.
        grzybica i sraczka
        > podczas urlopu.

        Grzybica to tak, ale dolegliwości żołądkowe w reklamach mają z tego
        co pamiętam zawsze kobiety.
        • ding_yun Re: Idealne i nieszczęśliwe 19.06.09, 17:44
          Słuchajcie, może to nadinterpretacja, ale uważam, że coś w słowach tego
          psychoanalityka jest. Przykład z podpaską jest może nieco chybiony, ale chodziło
          mu chyba o to, że świat generuje często przekaz: kobieto, masz teraz wiele
          udogodnień (w przypadku okresu wybór supercienkich podpasek, superchłonnych
          tamponów i skutecznych leków przeciwbólowych) tak więc zacznij je stosować i
          przestań narzekać, że w czasie miesiączki nie chcesz robić tego i tamtego bo źle
          się czujesz.

          Czyli nie uczymy się, że mamy pewne ograniczenia biologiczne, ale nie jesteśmy
          przez to mniej wartościowe, ale tego, że powinnyśmy te ograniczenia starać się
          za wszelką cenę przeskoczyć. Moim zdaniem o to tu chodzi choć podobne zjawisko
          można było zilustrować lepszym przykładem. Ale idea sama w sobie głupia nie
          jest, oczywiście jeśli dobrze ją rozumiem.
          • margot_may Re: Idealne i nieszczęśliwe 20.06.09, 00:03
            To było tak: trzeba było pokazać, ze super podpaska się nie przesuwa i jest jak
            rzep na psim ogonie, więc do tego najlepiej jakąś gimnastyczkę, ale nie
            baletnicę broń boże, bo ona może sobie do kibla polecieć i poprawić. No to coś
            na powietrzu, w dzikiej głuszy, kibel nie potrzebny, to przesłanie dla super
            podpaski.

            Kto pokazuje super podpaskę na kobiecie, która siedzi przed telewizorem i żre
            pączki? Wtedy super podpaska nie ma jak spożytkować swoich super mocy.

            No a psychoterapeuta, wiadomo chłop, co ma się za pępek świata, zobaczył reklamę
            i stwierdził, że kobiety mają podpaskę po to, żeby być jak mężczyźni. Widać
            niczego nie nauczył się na przykładzie Freuda. I tak właśnie badający sam staje
            się badanym.
            • bri Re: Idealne i nieszczęśliwe 21.06.09, 15:21
              Akurat była taka reklama, moim zdaniem bardzo udana. Najpierw był
              tekst mniej więcej "Z naszą podpaską/tamponem możesz skakać na
              banji, jeździć na rowerze przez górskie potoki, itd." zilustrowany
              stosownymi obrazkami, a następnie "Ale tylko jeśli naprawdę masz na
              to ochotę", co było zilustrowane widoczkiem dziewczyny błogo
              wtulonej w kanapę i przykrytej kocykiem, oglądającej telewizję.

              Marki nie pamiętam.
        • six_a Re: Idealne i nieszczęśliwe 19.06.09, 18:05
          > dolegliwości żołądkowe w reklamach mają z tego
          > co pamiętam zawsze kobiety
          no może nie zawsze, ale częściowo prawda. kobiety mają wzdęcia i pojedynkują się
          z wątrobą, ale musi wchodzi równouprawnienie, bo widziałam reklamę z człowiekiem
          biegunką płci męskiej;)

          ale dlaczego kobiety nie mają grzybicy? hę? pewnie dlatego, że nie chodzą na
          basen z powodu permanentnego okresu;)
          za to łupieżu wszyscy mają po równo, nawet celebrytów nie ominęło.
        • pan_i_wladca_mx a tak w ogole 20.06.09, 14:52
          to w reklamach wylacznie kobiety choruja na biegunke/zaparcia/problemy trawienne
          (cokolwiek to znaczy)/problemy ukladu moczowego/bol glowy/nadwage.....

          panowie co najwyzej moga miec przerost prostaty (sukces;) lub nadwyrezony
          miesien (masci przeciwbolowe), no i moze grzybice stop (bo tak ostro trenuje na
          basenie)
    • black-emissary Re: Idealne i nieszczęśliwe 19.06.09, 18:16
      Dążąc do stuprocentowej kontroli swego życia, wiele kobiet ucieka też od kobiecości i infantylnie naśladuje wzorce męskie. Sprzyjają temu uproszczone wizje samorealizacji kobiet. Proszę spojrzeć na reklamy: istnieją doskonałe podpaski, dzięki którym kobieta może robić wszystko bez ograniczeń nawet w czasie menstruacji, czyli jak faceci

      ROTFL

      Cały artykuł tragicznie marny.
      Zaprezentowane w tekście panie mają problemy same z sobą, nie potrafią cieszyć się życiem. Problem leży nie w świecie, wzorcach i emancypacji, a w nich samych. To samo by było, gdyby te panie nie pracowały, a były "tradycyjnymi" żonami i matkami.
    • bertrada Re: Idealne i nieszczęśliwe 19.06.09, 22:36
      Panie z artykułu cierpią na najzwyczajniejsze w świecie zaburzenia
      kompulsyjno-obsesyjne. A dorabianie ideologii do chorób psychicznych to właśnie
      domena psychoanalityków, filozofów a nawet polityków.
    • princess_yoyo Re: Idealne i nieszczęśliwe 20.06.09, 12:09
      nie rozumiem dlaczego artukul ekstrapoluje historie paru kobiet ktore cierpia na
      wyrazne zaburzenia psychiczne na kobiety w ogole. nie rozumiem tez jak ktos tak
      ewidentna bzdure mogl podpisac swoim nazwiskiem, to jakis nowy rodzaj 'odwagi
      cywilnej'?
      • ja.sinner Re: Idealne i nieszczęśliwe 20.06.09, 13:24
        > nie rozumiem tez jak ktos tak
        > ewidentna bzdure mogl podpisac swoim nazwiskiem, to jakis nowy
        > rodzaj 'odwagi cywilnej'?

        To jest "robienie" sobie nazwiska - gdyby pan glosil poprawne opinie
        nawet pies z kulawa noga by sie nim nie zainteresowal, a tak wszyscy
        o nim mowia.
        Nie wazne co, wazne by bylo glosno.
        • kocia_noga Re: Idealne i nieszczęśliwe 20.06.09, 17:04

          No nie wiem, może się nie znam, ale zauważam taką tendencję do
          dokładania sobie obowiązków. Za "moich czasów" kobieta powinna być
          lekko seksi do czasu wyjścia za mąż, potem nie musiała. Nie musiała
          też mieć sukcesu zawodowego. W zasadzie wychowania dzieci też jej
          tak bardzo nie obciążąło, bo ludowa mądrość twierdziła,że dzieci się
          rodzą dobre albo złe, a matka zasadniczo nie ma z tym nic wspólnego.
          Teraz masz być zadbana i seksowna, zrobić karierę i wychować dziecko
          z sukcesem. Jak masz ciągoty masochistyczne to jeszcze dowalasz
          sobie supergospodynię domową.Pełno takich, stale na forum kuchnia
          pojawia się jakaś /.../ i prosi o porady jak dogodzić mężowi
          kulinarnie, bo ją krytykuje, a ona się stara, ale późno wraca z
          pracy i nienadąża.
          • black-emissary Re: Idealne i nieszczęśliwe 20.06.09, 18:56
            Drzewiej tych dzieci trzeba było urodzić z tuzin, wszystkie oprać na tarze w rzece, ubrania im poszyć i poprzerabiać, w polu zrobić, krowę wydoić i klepisko sprzątnąć. I wtedy też były takie, co robiły miminum i takie, które ubranka musiały wszystkie haftować, codziennie krowę wyczesać i klepisko wyszorować.
            • kocia_noga Re: Idealne i nieszczęśliwe 21.06.09, 10:39
              black-emissary napisała:

              > Drzewiej tych dzieci trzeba było urodzić z tuzin, wszystkie oprać
              na tarze w rz
              > ece,

              To było jeszcze drzewiej, ale nie trzeba zmieniać tematu, żeby zająć
              stanowisko. Ja widzę to co autorka artykułu - dokładanie obowiązków
              i może to współistnieć z perfekcjonizmem, ale problemy są dwa.
              Moje szkolne koleżanki nie miały musu wygladać seksownie po
              urodzeniu dziecka ( w "moich czasach popularny był model 2+1 - warto
              znać najnowszą historię), nie obwoziły dzieci od rana do wieczora po
              szkoleniach i kursach (nie było jeszcze na to mody), nie musiały
              szpanować karierą zawodową, tzn nie było aż takiego nacisku, wszak
              wszystko można było zwalić na komunę i wszyscy jechali mniej więcej
              na jednym wózku i już pojawiło się mażeństwo partnerskie (już moi
              rodzice dzielili się obowiązkami domowymi, a wśród moich rówieśników
              było to bardzo popularne).
                  • black-emissary Re: Idealne i nieszczęśliwe 21.06.09, 11:15
                    A ja widzę standardowe jojczenie o tym jak to kiedyś trawa była zieleńsza.
                    Sami decydujemy o swoim życiu. Jeżeli te panie lubią się zaharowywać na śmierć i
                    jak młode pelikany łykają cały ten marketingowy syf to same są sobie winne (ew.
                    nadają się na leczenie).
                    Jeżeli ktoś nie zna umiaru to w każdej epoce miałby ten sam problem.

                    Z jednym masz rację - kiedyś można było zwalić na komunę. Ale dziś też się zwala
                    - jak nie na PO czy PiS to na EU czy recesję.
                    • black-emissary Re: Idealne i nieszczęśliwe 21.06.09, 11:20
                      Jeszcze przy okazji - świat się niezwykle przez te kilkadziesiąt lat o których
                      piszesz zmienił nie tylko w ramach upadku komuny.
                      Wszystko to o czym piszesz obecnie jest zdecydowanie łatwiejsze niż było wtedy.
                      Wymagania dostosowują się do okoliczności, a ewolucja dba, by stosunek
                      pozostawał porównywalny. O ile nie zaburzą jej nadambitne masochistki.
                      • easz Re: Idealne i nieszczęśliwe 23.06.09, 00:13
                        black-emissary napisała:

                        > Wszystko to o czym piszesz obecnie jest zdecydowanie łatwiejsze
                        > niż było wtedy.

                        Coś łatwiejsze, a coś trudniejsze, czy to nie oczywiste, skoro świat
                        się tak bardzo zmienił? Jeszcze dla tych, co nadążyli, dla tych co
                        nie - jeszcze bardziej.

                        > Wymagania dostosowują się do okoliczności, a ewolucja dba, by
                        > stosunek pozostawał porównywalny. O ile nie zaburzą jej nadambitne
                        > masochistki.

                        Ewolucja?
                        A jeśli już zaburzą?
                    • ja.sinner Re: Idealne i nieszczęśliwe 21.06.09, 12:16
                      > Jeżeli te panie lubią się zaharowywać na śmierć i
                      > jak młode pelikany łykają cały ten marketingowy syf to same są
                      > sobie winne (ew.nadają się na leczenie).

                      Te panie byc moze byly wychowywane w patriarchalnych rodzinach i
                      wpojono im od wczesnego dziecinstwa gdzie jest ich miejsce, a
                      pozniej zgodnie ze schematem wdaly sie w zwiazek z mezczyzna
                      wychowanym w rownie patriachalnym srodowisku, wiec oczywiscie
                      przeklada sie to w prosty sposob na ich grzech pierworodny.
                      Dobrze im tak, nas wychowano w duchu wolnosci i nie ma powodu by im
                      wspolczuc chociaz.
                        • ja.sinner Re: Idealne i nieszczęśliwe 21.06.09, 17:16
                          > E... zaraz... przecież to ponoć równouprawnienie im wmówiło, że
                          > muszą być seksowne i robić kariery!

                          Mowa w watku jest o czms innym, wrecz odwrotnym, natomiast feminizm
                          nic o obowiazku bycia seksownym zdaje sie tez nie... te niegolone
                          nogi....babochlopy i lesbijki..


                          – Dążąc do stuprocentowej kontroli swego życia, wiele kobiet
                          ucieka też od kobiecości i infantylnie naśladuje wzorce męskie.
                          Sprzyjają temu uproszczone wizje samorealizacji kobiet.
                        • easz Re: Idealne i nieszczęśliwe 23.06.09, 00:04
                          black-emissary napisała:

                          > E... zaraz... przecież to ponoć równouprawnienie im wmówiło, że
                          > muszą być seksowne i robić kariery!

                          A myślałam, że przekonuje że nic nie muszą, bo mają wybór?
                          Jakiś sabotaż?
                    • kocia_noga Re: Idealne i nieszczęśliwe 21.06.09, 15:13
                      black-emissary napisała:

                      > A ja widzę standardowe jojczenie o tym jak to kiedyś trawa była
                      zieleńsza.

                      Wiem, że tak to widzisz, bo z innych wątków dałaś się poznać jako
                      osoba odporna na wszelkie pzrekazy, racjonalna, panująca nad swoim
                      życiem itp oraz programowo pełna pogardy dla tych innych.
                      Twórcy reklam opierają się na zjawisku zbadanym i przewidywalnym,
                      stąd płacą za reklamę mnóstwo pieniędzy, bo ona jest skuteczna w
                      stosunku do tej większości społeczeństwa, którą pogardzasz.
                      Kobiety sa pod wpływem takiego bombardowania wymaganiami - przekaz
                      równie silny jak reklama i niektóre nie wyrabiają się.
                      Twoja pogarda niczego nie zmieni.
                      • znana.jako.ggigus zaskakjace jest ze 21.06.09, 15:23
                        wymagania wobec kobiet produkuja same kobiety, w dodatku te niekoniecznie
                        idealnie wygladajace jak przecietna redaktorka prasy kobiecej.
                        Marze kiedys o sesji w jakims babskim czasopismie, gdzie by zamiescili jedno
                        zdjecie gwiazdy bez przerobek fotoshopowych albo bez stylizacji. Ale sie chyba
                        nie doczekam.

                        A to jest takie zamkniete kolo, wyjscie jest - przestac dac sobie wmawiac
                        doskonalosc. Chociaz to sie tak latwo pisze.
                      • black-emissary Re: Idealne i nieszczęśliwe 21.06.09, 17:19
                        Wkurza mnie - nawet bardziej niż personalne uwagi na forum - usprawiedliwianie wszystkich wszystkim. Bidulka wychowana w patriarchacie, bombardowana reklamami nie może przecież ponosić odpowiedzialności za swoje wybory!
                        Ten sam schemat co zwalanie winy za morderstwa na gry, filmy czy muzykę. Czekam aż ktoś wreszcie stanie w obronie złodziei - wychowani w nędzy, karmieni komercyjną papką wmawiającą im, że bez kasy są nikim - nic dziwnego, że nieboraczki kradną!
                        • kocia_noga Re: Idealne i nieszczęśliwe 21.06.09, 18:00

                          Między odnajdowaniem źródła a usprawiedliwianiem jest różnica.
                          Usprawiedliwianie? Robią coś złego?
                          Chętnie bym się zapoznała z twoją opinią na temat wątkowy - czy
                          uważasz, że zjawiska nie ma, albo jest nienowe i dotyczy jednostek
                          chorych, a więc wszystko w porządku, a może coś jeszcze innego?
                        • easz Re: Idealne i nieszczęśliwe 23.06.09, 00:12
                          black-emissary napisała:

                          > Wkurza mnie - nawet bardziej niż personalne uwagi na forum -
                          > usprawiedliwianie wszystkich wszystkim. Bidulka wychowana w
                          > patriarchacie, bombardowana reklamami nie może przecież ponosić
                          > odpowiedzialności za swoje wybory!

                          To nie jest usprawiedliwianie, tylko widzenie złożoności rzeczy po
                          prostu. Równie dobrze mogę powiedzieć, że wkurza mnie spłaszczanie,
                          upraszczanie skomplikowanych rzeczy, jednostronność i
                          jednowymiarowość, widzenie tylko dwóch kolorów - niekolorowych.

                          > Ten sam schemat co zwalanie winy za morderstwa na gry, filmy czy
                          > muzykę. Czekam aż ktoś wreszcie stanie w obronie złodziei -
                          > wychowani w nędzy, karmieni komer cyjną papką wmawiającą im, że
                          > bez kasy są nikim - nic dziwnego, że nieboraczki kradną!

                          Znów nie tak. To mogą być katalizatory, co nie zmienia faktu, że
                          czynów i tak dokonają debile, i i tak oni będą odpowiedzialni.
                      • easz Re: Idealne i nieszczęśliwe 23.06.09, 00:15
                        kocia_noga napisała:

                        > Kobiety sa pod wpływem takiego bombardowania wymaganiami - przekaz
                        > równie silny jak reklama i niektóre nie wyrabiają się.
                        > Twoja pogarda niczego nie zmieni.

                        Znajdzie się i reklama na Black;) Może wystarczy odpowiednia barwa
                        głosu..? ;) Plus jakiś subtelny podprożek...
                        • bene_gesserit Re: Idealne i nieszczęśliwe 23.06.09, 00:30

                          To, ze ktos nie widzi wplywu, jaki na niego cos wywiera, nie
                          znaczy, ze ten wplyw nie istnieje. Reklama mogla sie juz znalezc, i
                          to niejedna. O wiele przyjemniej jednak zyc w przekonaniu, ze sie
                          jest innym-lepszym od calej tej reszty plebsu, ktory ma z tym jakis
                          problem. Jest taki typ ludzi, ktorzy nader czesto przy kazdnej
                          nadazajacej sie okazji lubia podkreslac, jak to ich nie dotycza
                          problemy innych. Jak mowila moja babcia - 'prawdziwej sily nie
                          trzeba pokazywac'.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka