takete_malouma
24.07.09, 14:03
Nie mam w tej chwili czasu się rozpisywać, bo za chwilę wyjeżdżam, ale na szybko jeden link:
ipsnews.net/news.asp?idnews=40453
Statystyki morderstw w Gwatemali:
"In 1999, 2,655 homicides were reported, compared to 5,885 in 2006, says the report.
The report also underscores the steady rise in murders of women between 2001, when 303 were committed, and 2006, when the total climbed to 603."
Czyli w okolicy 2000 r. kobiety stanowiły ok. 11% ofiar zabójstw, a w 2006 ok. 10%. Liczba kobiet - ofiar zabójstw rośnie mniej więcej tak, jak ogólny poziom przemocy. Wzrost liczby morderstw mężczyzn jest więc dokładnie tak samo "stabilny", ale ten fakt feministyczna propaganda zwyczajnie pomija. Tak się fabrykuje "feminicidio".