margot_may
31.07.09, 01:28
Sprawa w sądzie.
Dziennik
piszepisze:
Po przeciwnych stronach staną matka, która urodziła dziecko i biologiczny
ojciec chłopca. Zupełnie z boku zostanie za to żona mężczyzny, która teraz
wychowuje dziecko jako matka. Kto ma rację w tym sporze? Czyje jest dziecko?
Czy ból Barbary Grzybowskiej jest realny? Co będą czuć rodzice chłopca, gdy
sąd zdecyduje o jego powrocie do surogatki? A to bardzo prawdopodobne, bo
według polskiego prawa matką jest kobieta, która urodziła dziecko. "Ci rodzice
żyją w potwornym strachu. Gdyby odebrano im chłopca, doświadczyliby dokładnie
tego samego, czego doświadczają ludzie tracący dziecko" - mówi psycholog
Małgorzata Ohme.
Chodzi o sprawę, która była na forum dyskutowana, ale wtedy surogatka
występowała pod pseudonimem Bożena K.