Surogatka vs biologiczny ojcicec.

31.07.09, 01:28
Sprawa w sądzie.
Dziennik
piszepisze:
Po przeciwnych stronach staną matka, która urodziła dziecko i biologiczny
ojciec chłopca. Zupełnie z boku zostanie za to żona mężczyzny, która teraz
wychowuje dziecko jako matka. Kto ma rację w tym sporze? Czyje jest dziecko?
Czy ból Barbary Grzybowskiej jest realny? Co będą czuć rodzice chłopca, gdy
sąd zdecyduje o jego powrocie do surogatki? A to bardzo prawdopodobne, bo
według polskiego prawa matką jest kobieta, która urodziła dziecko. "Ci rodzice
żyją w potwornym strachu. Gdyby odebrano im chłopca, doświadczyliby dokładnie
tego samego, czego doświadczają ludzie tracący dziecko" - mówi psycholog
Małgorzata Ohme.


Chodzi o sprawę, która była na forum dyskutowana, ale wtedy surogatka
występowała pod pseudonimem Bożena K.
    • dzikowy Re: Surogatka vs biologiczny ojcicec. 31.07.09, 01:43
      O, faceci widać jednak do dzieciaka potrzebni :)
      Swoją drogą może powstać fajny precedens - rodzisz, sprzedajesz,
      idziesz do pracy, a ja osesek już odchowany zabierasz go z powrotem.
      • katie3001 Re: Surogatka vs biologiczny ojcicec. 31.07.09, 07:08
        Niestety to konserwatywni posłowie załatwili mam taki zapis w
        kodeksie rodzinnym. ojciec jest po genach a matka po urodzeniu.
        gdyby defioniowano matkę na podstawie DNA to taka sprawa nie miałaby
        sensu. Niestety instytuja matki zastepczej nie moze w Polsce
        funkcjonowac.
        • princess_yoyo Re: Surogatka vs biologiczny ojcicec. 31.07.09, 11:35
          nie tylko w polsce matka jest definiowana w ten sposob i nie
          wyklucza to instytucji matki zastepczej. nie wiem jak wyglada
          sytuacja i co dokladnie mowi prawo polskie w tym temacie ale
          domyslam sie ze dobro dziecka jest kwestia nadrzedna wiec
          wykorzenianie go z jedynego domu rodzinnego jaki zna byloby glupota.
          w UK na przyklad po 6 miesiacach od przekazania dziecka przez
          surogatke para ktora wychowuje dziecko zostaje sadownie uznana
          rodzicami i jest to decyzja ktora trudno byloby podwazyc.
      • ms135pt Re: Surogatka vs biologiczny ojcicec. 31.07.09, 07:28
        eeee tam, sprzedajesz, rodzisz pozywasz biologicznego ojca o alimenty- na
        dziecko i siebie, o pomoc finansowa i drobne oplaty z mozliwosc kontaktu z
        dzieckiem- i jest sie ustawionym do konca zycia
        • dzikowy Re: Surogatka vs biologiczny ojcicec. 31.07.09, 09:54
          > i jest sie ustawionym do konca zycia

          Niestety co najwyżej ustawioną :(
          Założę się, że gdyby rozpoczęto jakiekolwiek prace w kierunku
          sztucznych macic i innych reproduktorów, zaraz znalazłby się jakiś
          Niesioł i z ochroną godności czegoś-co-tam-się-zawsze-godnego-
          znajdzie na sztandarze wziąłby i zakazał.
        • bene_gesserit Re: Surogatka vs biologiczny ojcicec. 31.07.09, 14:10
          Taaa. Ciekawe, ile kobiet byloby w stanie utrzymac sie z alimentow
          i ile osob otrzymuje alimenty do konca zycia. Nie chrzan, ms, jak
          nie masz bladego pojecia, dzieki z gory.
Pełna wersja