bertrada
16.08.09, 14:53
"Fałszywa emancypacja" jest zła
Hierarcha wskazał, że przekaz ten stoi na straży małżeństwa i porządku w relacji między mężczyzną i kobietą w rodzinie. Jak zaznaczył, nie wolno zacierać różnic między mężem i żoną w imię fałszywej emancypacji.
Rzekł abp Nycz do kobiet przybyłych na pielgrzymkę do piekarskiego sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej. Powiedział też, że kobiety pracujące zawodowo zapadają na choroby psychiczne i to, że nie prawdą jest jakoby KK kreował obraz "kobiety powołanej do służalczości wobec męża, do bezmyślnego rodzenia dzieci, kobiety zacofanej i zastraszonej"
Wg kościoła Kobieta ma być "mężna, roztropna, widząca daleko"
Hmm, mężna kobieta. Czy to aby nie profanacja męskości??
Najpierw Glemp, teraz Nycz. Oni mają chyba jakąś obsesję na punkcie kobiet.
Więcej o powinnościach kobiet