Dodaj do ulubionych

Cięcie okołobrodawkowe-jak to wygląda po czasie??

13.01.04, 09:02
Mam miec przeprowadzony zabieg usunięcia guza w piersi. Lekarz powiedział, że
ze względu na umiejscowienie guza najtrafniej będzie usunąć przez cięcie
okołobrodawkowe...widziałam jedno takie i jestem przerażona...tu włącza się
moja kobieca próżność...
Jak ono wygląda po czasie - po pół roku, po roku..może któraś z Forumowiczek
miała zabieg przeprowadzony z takim cięciem? Proszę podzielić się swoimi
doświadczeniami. Mnie się wydaje, że brodawka jako "ruchoma" część piersi
trudno się goi a blizna przez ruchomośc brodawki będzie większa niż gdyby
była gdzie indziej umieszczona.
Chętnie usłyszę opinie pań, które miały zabieg dokonywany innym cięciem...pod
pachą albo na piersi..jak to się goi? Jaka jest blizna? mniejsza, większa?
Ma dopiero 25 lat i jeszcze chętnie wyglądałabym atrakcyjnie....
Dziękuję za pomoc - Aga
Obserwuj wątek
    • wodniczek11 Re: Cięcie okołobrodawkowe-jak to wygląda po czas 13.01.04, 12:24
      Aga,
      Ja miałam usuwanego guza piersi. Jeśli chodzi o bliznę, to wyglada o.k. Troszkę
      się rozeszła, jest większa niż zaraz po ściągnięciu szwów, spanie na boku,na
      plecach powoduje, że pierś się rusza, to chyba dlatego, tak mi się przynajmniej
      wydaje . Ale za to jest prawie nie widoczna, szybko się zagoiła i ma kolor
      zblizony do skóty, na prawdę jest o.k.
      Nosiłam tylko biustonosz, który mocno trzymał biust, bo przy schylaniu na
      początku trochę mnie bolało, ale tylko troszkę, nie brałam żadnych tabletek.
      Potem pomyślałam, że mogłam spać w biustonoszu, on zawsze trzymałby choć
      troszkę biust. W nocy jak spałam, to pod pachę wkładałam poduszkę i dociskałam
      do ciała, aby choć troszkę utrzymać biust w jednej pozycji.

      Na prawdę jest o.k.smile

      Pozdrawiam,
      Wodniczek
      • aammsstt Re: Cięcie okołobrodawkowe-jak to wygląda po czas 13.01.04, 22:15
        Dziękuję bardzo za pomoc Wodniczek i Panią Doktor - czy w takim razie upierać
        się na cięcie promieniste? Mnie się również wydawało, że tak lepiej...Poza tym
        jeszcze nie rodziłam i nie karmiłam więc może to by przekonało lekarza...To
        chirurg, specjalista chorób sutka...może być uparty...jak z nim dyskutować?
        Jeszcze poproszę o kilka słów pomocy...dziękuję z góry - Aga
        • wodniczek11 Re: Cięcie okołobrodawkowe-jak to wygląda po czas 14.01.04, 10:08
          Myślę, że najlepiej powiedzieć lekarzowi o swoich obawach. Możesz zaznaczyć, że
          nie podważasz jego kompetencji, ale się boisz i że np. doszłaś do wniosku, że
          chcesz mieć takie a nie inne cięcie.
          Wiem, że takie rzeczy mówi się ciężko, ale przecież tu chodzi o Twoje dobre
          samopoczucie, po zabiegu, jak i w przyszłości.

          Prawda jest taka, że jeśli cięcie okołobrodawkowe z jakiś powodów nie zagoi się
          tak jak powinno, to problemy w przyszłości mogą być.

          Każdy wybór ma swoje plusy i minusy, tak jak wszystko w życiu. Trzeba wybrać
          najlepszy dla siebie, a lekarz jeśli będzie w porządku uszanuje Twój wybór.

          Usiądź sobie spokojnie, przemyśl wszystko, przygotuj się do rozmowy i śmiało
          mów o swoich obawach, lękach lekarzowi.
          Trzymam kciuki, aby wszystko poszło dobrze i aby udało się Wam dogadaćsmile

          Pozdrawiam,
          Wodniczek
    • aammsstt Re: Cięcie okołobrodawkowe-jak to wygląda po czas 23.01.04, 20:16
      A może jeszcze ktoś podniesie mnie na duchu...
      Jedni mówią że tak inni, że inaczej lepiej...ja już nie wiem o co prosic
      lekarza. Wiem tylko, że widziała blizną okołobrodawkową pół roku "po" u 50
      letniej kobiety i to był szok...
      Kiedy opowiedziałam o tym lekarzowi - on stwierdził, "że to chyba statysta
      ciął..."
      Proszę podzielić się własnymi doświadczeniami - dziękuję z góry i pozdrawiam -
      Agnieszka
    • aammsstt Re: Cięcie okołobrodawkowe-jak to wygląda po czas 23.01.04, 20:17
      A może jeszcze ktoś podniesie mnie na duchu...
      Jedni mówią że tak inni, że inaczej lepiej...ja już nie wiem o co prosic
      lekarza. Wiem tylko, że widziałam bliznę okołobrodawkową pół roku "po" u 50
      letniej kobiety i to był szok...
      Kiedy opowiedziałam o tym lekarzowi - on stwierdził, "że to chyba statysta
      ciął..."
      Proszę podzielić się własnymi doświadczeniami - dziękuję z góry i pozdrawiam -
      Agnieszka
      • zetka111 Re: Cięcie okołobrodawkowe-jak to wygląda po czas 24.01.04, 12:15
        Aga,
        mam 26 lat, 3 lata temu miałam wyłuskiwany guz właśnie metodą okołobrodawkową.
        Cięcie zrobiono na krawędzi brodawki, w tej okolicy był guz. Nie miałam nawet
        założonych szwów, tylko specjalny plaster łączący ranę. W tej chwili blizna
        jest prawie niewidoczna i ktoś, kto o niej nie wie, raczej nie zauważy.
        możliwe, że istotny jest fakt, że mam raczej mały biust - 75 A, ale po
        operacji i ściągnięciu plastra nawet nie spałam w staniku, i nie zawsze
        nosiłam w dzień. Mój ginekolog twierdził, że takie cięcia łatwiej się goją i
        rzadziej "rozchodzą". Pewnie jeśli ktoś ma większy biust, musi bardziej uważać
        i np. nosić stanik.
        Aha! ważna rada od mojego lekarza - jak blizna już się zagoi, to trzeba ją
        systematycznie, najlepiej codziennie rozmasowywać. Ja to robiłam bez żadnej
        maści. I faktycznie, na początku była czerwona i zgrubiała, taki sznurek, a
        teraz po prostu jej nie ma smile nie pamiętam dokładnie, po jakim czasie
        przestała być widoczna, ale chyba nie trwało to za długo.

        Czego byś nie wybrała, życzę powodzenia!!

        pozdrawiam!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka