Dodaj do ulubionych

Zaburzenia miesiączkowania, coraz bardziej dołują.

21.10.09, 14:15
- mam 22 lata, miesiączkuję od około 6 lat, przeważnie były to mniej lub bardziej regularne, umarkowanie obfite i krótkie okresy
- od około trzech lat bardzo mocno się rozregulowałam, bywał czas, że przez kilka miesięcy nie miałam okresu
- dwa razy wywoływałam miesiączkę: raz luteiną, raz duphastonem
- nigdy nie używałam antykoncepcji hormonoalnej
- niedawno odebrałam wyniki badań: PRL - 22,33 przy normie 5-35
TSH - 1,12 przy normie 0,25 - 5
- lekarz nie widzi żadnych przyczyn fizycznych (mam nadżerkę, jeśli to coś wnosi do rzeczy) takowych zaburzeń, kładzie wsyzstko na karb młodego wieku i stresu

To tyle w skrócie. Zgadzam się że jestem młoda i się stresuję i stąd najprawdopodobniej te zaburzenia. Jednakże brak okresu ostatnimi czasy zrobił się dla mnie naprawdę dołujący, wiem że ciągłe myślenie o tym nie pomaga. Próbuję obserwować swój cykl metodami NPR, żeby móc chociaż zaaobserwować,czy dochodzi u mnie do owulacji.
Od około dwóch tygodni pobolewają mnie jajniki, niegdyś podobne uczucie miałam przed okresem, teraz na to nie liczę, ale zaczyna niepokoić mnie to,że tak długo boli.
To wszystko sprawia,że staję się coraz bardziej drażliwa, smutna, czasami mam wrażenie,że eksploduje tam na dole.
Podczas ostatniej wizyty u lekarza dostałam receptę na wywołanie okresu (to byłby trzeci raz w przeciągu tych trzech lat, a drugi w tym roku), jej data ważności mija za tydzień. Obecnie jestem w 67 dc. Nie wiem, czy wykupywać ją, czy lepiej czekać aż okres pojawi się natualnie? Czy może iść do innego lekarza?

To naprawdę staje się męczące,a teraz, gdy doszedł ten permanentny ból (nie mocny,ale dający się - momentami solidnie- odczuć) jajników, mój "problem" nie daje o sobie zapomnieć.
Obserwuj wątek
    • Gość: ... Re: Zaburzenia miesiączkowania, coraz bardziej do IP: *.master.pl 21.10.09, 14:30
      Moim skromnym zdaniem Twój lekarz ginekolog powinien zrobić Ci USG jajników.
      Poza tym przydałyby Ci się badania hormonalne, ale na większą skalę niż tylko
      PRL i TSH (mi przy podobnych problemach kazano zbadać aż 9 różnych hormonów, co
      niestety kosztuje, bo lekarze dość rzadko dają na to skierowanie i te badania
      często robi się prywatnie). Wizyta u endokrynologa albo ginekologa-endokrynologa
      też by nie zaszkodziła.
      • edytunia86 Re: Zaburzenia miesiączkowania, coraz bardziej do 21.10.09, 16:28
        Mnie samej coś okres mi rozlegolowuje . Tyle , że w moim przypadku
        przyspiesza. Też w tym roku złapałąm infekcje narzsądów rodnych i
        przynajmniej od stycznia tego roku już było lepiej i w kółko
        nawraca teżz dotego dochodzą stresy choruje też na chorobe
        gentyczną metaboliczną ,mprzy której mam ostoporoze zaniki
        mięśniowe do tego jestem alergiczką w tym problemami skórnymi
        strasznie łapie infekcje mam ciągle nawracają mi stany zaplne
        dziśeł i mam też problemy z zębami i z układem pokarmowym od
        ubiegłego roku borykam się kamicą spowodu której straciłam
        pęcherzyk zółciowy i od tego czasu mam problemuy gastryczne
        promemy laryngologiczne i też mam problemy z układem nerwowym
        kośmi i zaniki mięśniowe problemy z oczami nawet przygnębiona i też
        jestem w trakcie rechabilitacji której są marne efekty i mam też
        dość głównie z powodu swojej chorby już biorę dużo leków i też
        co jakiś czas dopada mnie anemia.
        Też mam coś takiego że chciałabym sie poczuć lepeij . Też jużjestem
        na lekach , które maja mnie wycioszyć , dzięki którym jeszcze w
        miare śpie, ale mnie też to męczy i z powodu tej choroby miałam
        zator jak się nie myle w płucach i dotego dochodzi niedomykalność
        zastawki dwudzielnej i trójdzielnej. Też mam dwóch ginekologów za
        sobą .
        • Gość: ... Re: Zaburzenia miesiączkowania, coraz bardziej do IP: *.master.pl 22.10.09, 11:54
          Po pierwsze to USG może się zmienić w przeciągu miesiąca a co dopiero w
          przeciągu roku, więc tamten wynik nie jest miarodajnym wskaźnikiem Twojego
          aktualnego stanu zdrowia.

          Po drugie nikt nie napisał ani jednego zdania czy masz wykupić i stosować lek
          czy nie ;-PPP To musi być tylko i wyłącznie TWOJA decyzja, bo to przecież chodzi
          o TWOJE ciało i TWOJE zdrowie a nie nasze. My jesteśmy przypadkowymi osobami
          (zupełnie Tobie obcymi) i może nam przecież ,,wisieć'' co zrobisz, więc nie
          sugeruj się naszymi opiniami w tym zakresie.

          Po trzecie na wizytę u endokrynologa lub endokrynologa-ginekologa (nawet
          prywatną) czasami czeka się tygodniami czy nawet miesiącami, a sam endokrynolog
          nie zbada Ci jajników (przez USG) i nie koniecznie da Ci skierowanie na badania
          hormonów (czasami po prostu mówią, co na własną rękę warto byłoby zbadać) i
          dopiero po wynikach przy kolejnej wizycie zacznie Cię diagnozować- a to wszystko
          będzie dłuuuugo trwało!)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka