stokrotka1
29.01.04, 19:17
W ostatnią niedzielę byłam u lekarza, bo bardzo bolał mnie prawy jajnik -
silne kłucie plus cały czas go czułam (tak jakbym miała jakąś kulkę w
pachwinie). Pani doktor po badaniu stwierdziła, że nic niepokojącego nie
widzi, tylko lekki stan zapalny i zapisała Augmentin oraz dała skierowanie na
USG (bo miała wątpliwości czy ten stan zapalny mógł spowodować tak silne
bóle). Termin USG dopiero w przyszłym tygodniu. A dzisiaj ... spojrzałam na
skierowanie i zdębiałam: Pani doktor napisała w wywiadzie: "Po stronie prawej
w rzucie prawego jajnika badany opór wlk. mandarynki, bóle podbrzusza po
stronie prawej". Co to jest ten opór?? Czy to może być torbiel, cysta? Jestem
zaszokowana, że Pani doktor nic mi na ten temat nie powiedziała, a ja wzięłam
skierowanie i nawet go nie przeczytałam.
Dziewczyny, pani doktor - proszę o jakieś sugestie, bo umieram ze strachu.