apja
31.01.04, 12:28
Pani doktor bardzo proszę o odpowiedź. Na ogół gdy nie jestem w ciąży jestem
niskociśnieniowcem, ciśnienie 120/80 to już sukces u mnie.
Teraz w ciąży 34 tydzień, mam obrzęki, i ostatnio ciśnienie mam
130/80,130/90,140/90,150/90,150/100 owszem nie jest często 150 ale zdarza
się, potrafi mi też spaść na 120/70 a potrafię też mieć 150/70. Często
właśnie mam takie skoki, raczej rano mam wyższe. Nie wiem czy mam się zgłosić
do lekarza czy to nie jest jeszcze powód do paniki. W pierwszej ciąży
(dziecko urodziłam po 35 tygodniach ciąży), ciśnienie pod koniec mi się
podniosło na 180/150, a całą ciąże miałam raczej niskie np 100/70.
Dodam że od ok.24 tygodnia biorę fenoterol i wiadomo izoptin, jeszcze magne B6
i (aspargin od niedawna). Cały czas prawie leżę. Wcześniej właśnie miałam
b.niskie ciśnienie. I jeszcze nie wiem czy puls ma tu coś do znaczenia, np.
poniżej 100 nigdy nie mam zazwyczaj 116,120.
Czy powinnam się tym martwić czy jeszcze nie? Bo do lekarza mam iść dopiero
19 lutego.