cytologia III, HSIL - proszę o radę

IP: 81.219.189.* 31.01.10, 13:42
Dziewczyny kochane, nie wiem już gdzie mam się zwrócić i kogo pytać o radę,
więc może spróbuję tutaj. Przedstawię w największym skrócie moją historię i
proszę, napiszcie co sądzicie, doradźcie co powinnam zrobić, bo jestem
kompletnie skołowana. Więc...

W grudniu 2009 r zrobiłam cytologię, wyszła III grupa. Opis badania: komórki
kanału i/lub strefy transformacji obecne, rozmaz nieprawidłowy, zmiany
śródnabłonkowe dużego stopnia HSIL, konieczna weryfikacja hist-pat.
Lekarz, który wydał mi wynik, dał skierowanie do szpitala na pobranie
wycinków. 29 XII miałam w szpitalu na Prostej w Kielcach pobrane wycinki. Oto
wynik: Rozpoznanie kliniczne: Erosio colli uteri. Opis makroskopowy materiału:
1.Wycinki z szyjki macicy. 2.Wyskrobiny z kanału szyjki macicy. Wynik badania
histopatologicznego: 1.Fragmenta parva partim epidermisata colli uteri cum
signis CIN II et CIN III (HSIL) et coilocytosis focalis. 2.Massae
muco-sanguineae, epithelia desquamata dispersa, fragmenta parva dispersa
endocervicis, endometrii cum signis proliferationis et fragmenta minuta non
nullia epithelii paraepidermoidalis cum signis CIN II.
Examinatio materiae totae.

Na karcie informacyjnej ze szpitala mam napisane, że zastosowano leczenie:
abrasio canalis colli uteri dgn. Excisio probatoria.

Gdy odbierałam w styczniu wynik badania histopatologicznego, dostałam
skierowanie na operację, jest to skierowanie na Prostą w Kielcach. Lekarz
powiedział, że trzeba usunąć szyjkę, z tego co zrozumiałam to całą. Mój lekarz
w przychodni powiedział, że na pewno nie całą tylko część. Byłam jeszcze
ostatnio w Swiętokrzyskim Centrum Onkologii na konsultacjach, ale mam przyjść
w środę i wyznaczą mi termin zabiegu. Lekarz z onkologii też powiedział, że w
najlepszym wypadku będzie wysoka konizacja. Czyli tak czy siak operacji nie
uniknę. Nie wiem co robić, ponieważ wolałabym mieć operację na onkologii, tam
są podobno lepsi specjaliści, ale są też długie terminy oczekiwania na zabieg,
około 2 miesiące. Na Prostej zabieg jest w ciągu 2 dni, ale znowu opinia o tym
szpitalu jest tragiczna. Już sama nie wiem co robić. A już w ogóle najgorsze
jest to, że mam 30 lat i nie mam jeszcze dzieci. I nie wiem jak to teraz
będzie po tej operacji.
Proszę dziewczyny, doradźcie coś. Jeżeli któraś się orientuje jak jest w
Kielcach, to doradźcie, czy iśc na Prostą już, czy czekać na termin na
onkologii. I jak to będzie z ewentualną ciążą kiedyś, czy ja już będę skazana
na bezdzietność??? Czy długo się dochodzi do siebie po takiej operacji, ile
będę potrzebowała wolnego w pracy, jak taka operacja wygląda? Proszę, wszelkie
wypowiedzi są dla mnie bardzo cenne. Będę też wdzięczna za każde dobre słowo,
które podniesie mnie trochę na duchu, bo powiem szczerze, że kiepsko ze mną...

Pozdrawiam, Ewa.
    • Gość: helen Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.10, 16:42
      Nie radzilabym ci czekac, bo to sie zmienia bardzo szybko w nastepna
      grupe. Ja mialam 29 lat jak mi wycieli maly trojkat z szyjki macicy.
      Przed operacja pytali sie mnie, czy chce miec jeszcze dzieci, bo
      jesli nie, to beda ciac dla pewnosci, ze wycieli wszystkie rakowe
      komorki, wielki trojkat. zdecydowalam, ze chce miec drugie dziecko i
      dlatego cieli maly trojkat i tylko pobrali probki powyzej i probki z
      macicy. Lezalam w szpitalu 10 dni, a pozniej 2 tygodnie zwolnienia.
      Po tych dwoch tygodniach nadal nie wolno ci nic dzwigac, ale poza
      tym czujesz sie swietnie. Nic nie boli i szybko dojdziesz do
      siebie.Po operacji tez nic mnie nie bolalo. Pozniej badania
      cytologii i USG co 3 miesiace przez 5 lat, a po 5 latach juz jak
      kazda zdrowa kobieta co 6 miesiecy. Nie przejmuj sie, trzymam
      kciuki, ale NIE CZEKAJ!!! Ja poszlam z IV grupa do szpitala, a jak
      mnie zoperowali to juz byla V. Czekalam na miejsce tylko 2
      tygodnie...
      • amoremio7 Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę 31.01.10, 17:32
        ja byłam na onkologii w Kielcach i też czekałam około 2 miesięcy ,było to 6 lat
        temu , warunki ,leczenie i szpital polecam ,zdecydowanie odradzam ten na Prostej
        • Gość: malutka Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.10, 18:22
          Witaj smile
          jesli chodzi o Twój wybór szpitala , to niestety nie pomogę
          ale mogę podzieic się przezyciami z operacji .
          Jestem 19 miesięcy po operacji całkowita amputacja szyjki miałam cytologię IV
          wycinki wykazały CIN III HGSIL(rak in situ)
          Operację przeszłam w zwykłym szpitalu ginekologicznym natomiast wyniki były
          badane przez patologa- onkologa .
          Samą operację wspominam bardzo dobrze , zabieg trwał około 40 minut ,
          znieczulenie miałam w kręgosłup , po operacji czułam się super ,nic mnie nie
          bolało na 3 dobę wyszłam do domu .
          Po 2 tygodniach odebrałam wyniki histo-pat ze linia cięcia jest czysta ,
          powiedziano mi ze jestem zdrowa , zalecono tylko kontrole cytologiczne i
          kolposkopowe co 3 miesiące .....wszystkie moje cytologie do dnia dzisiejszego są
          dobre ...mam nadzieję ze tak juz zostanie...
          Zyczę Co dużo dużo zdrówka , i trzymam kciuki aby wszystko skonczyło się tak jak
          u mnie .
          pozdrawiam
          • ty_nia Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę 31.01.10, 20:26
            Ja tez jestem z Kielc, ale szpitala ci nie doradze, bo ani z jednym
            ani z drugim nie miałam do czynienia. Ale mam podobny problem, tez
            wyszła mi ostatnio III w cytologii (ascus). Jutro ide własnie na
            onkologie do lekarza, zleci mi pewnie kolejne badania, szczegolnie w
            kierunku HPV. Bardzo sie boje, od kilku dni odkad odebrałam wynik
            chodze jak struta wiec rozumiem co czujesz. Trzymam za Ciebie kciuki
            zeby wszystko dobrze sie skonczyło.
        • Gość: ewa Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: 81.219.189.* 01.02.10, 22:55
          Niestety prawie każdy odradza mi Prostą, więc chyba coś jest na rzeczy. W środę
          idę po termin operacji na onkologie, zobaczymy na kiedy mi dadzą.
      • Gość: ewa Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: 81.219.189.* 01.02.10, 22:58
        Zdaję sobie sprawę z tego, że sytuacja jest poważna i nie mam zamiaru czekać.
        Tylko żeby ten termin był jakoś w miare szybko, im dłużej czekam tym bardziej
        się denerwuje.
    • Gość: ewa Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: 81.219.189.* 01.02.10, 13:12
      Dziękuję wszystkim osobom, które się wypowiedziały, jeśli ktoś coś jeszcze może
      dodać, to bardzo proszę. W środę idę na onkologię i mają mi wyznaczyć termin
      zabiegu. Spodziewam się, że będzie za około 2 miesiące i tak jak wspominałam,
      mam dylemat, czy czekać te 2 miesiące czy lepiej iść na Prostą ale za to mieć
      zabieg w najbliższych dniach. I mam jeszcze jedno pytanie, o którym wczoraj
      zapomniałam: od pobrania wycinków czyli 29 XII 2009 krwawię. Najpierw przez
      kilka dni było plamienie, takie czerwono-brązowe, potem normalne czerwone
      krwawienie, w tym czasie byłam na kontroli i lekarz stwierdził, że wygląda to
      jak miesiączka, więc się nie martwiłam, ale niestety nadal na przemian plamię i
      krwawię. Czy to jest normalne po wycinkach? Nigdy nie miałam takich problemów?
      • Gość: helen Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.10, 15:46
        Nie jest, powinnas isc do lekarza. Wiem, ze po operacji przez te
        piec lat zawsze moja ginekolog pytala czy nie mam krwawien miedzy
        okresami, plamien itp. To bylo zasadnicze i pierwsze pytanie. Przed
        operacja tez zadnych krwawien nie mialam, ja w ogole nie dostalam
        okresu, prawdopodóbnie ze zmartwienia.
      • Gość: monika Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 18:11
        cześć miałam zabieg pobrania wycinkow jeden miesiąc temu i krwawiłam tylko dwa dni
    • Gość: Mimi Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: *.chello.pl 01.02.10, 13:57
      Szpital to grupa ludzi. Jak wszędzie są lekarze i lekarze. Mnie z Prostej lek. Grelewski robił nadżerkę i po roku, panie z onkologii ( badanie cytologiczne) podziwiały, kto mi tak ładnie zrobił.Mam też koleżankę na ginekologii na onkologii i powiedziała mi, że tam tez są patałachy.
      Spróbuj iść na prywatna wizytę do lekarza z onkologii ( podobno Misiek jest dobry i fajny) może on zaproponuje ci wcześniejszy termin. Ewentualnie "czep" się dobrego lekarza z Prostej i myslę, że będzie dobrze big_grin
      Trzymam kciuki smile
      • Gość: malutka Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.10, 19:00
        Tak długie krwawienie czy plamienie nie jest chyba normalne
        ja po wycinkach krwawiłam kilka dni (4-5)
        Lepiej skonsultuj się z lekarzem
        • Gość: ewa Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: 81.219.189.* 01.02.10, 23:05
          Konsultowałam to z lekarzem na Prostej, stwierdził, że to miesiączka. Ja
          wszystko rozumiem, ale żeby miesiączka trwała ponad miesiąc, to chyba coś nie
          bardzo uncertain
    • Gość: joanna Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.10, 21:48
      Nie mogę Ci nic powiedzieć o szpitalu , nie jestem z Kielc. Ala
      miałam dokładnie to samo co Ty. Cytologia III , zmiany dużego
      stopnia. Mój lekarz zlecił mi badanie HPV , mam wszystkie szczepy
      wysokiego ryzyka , które powodują raka. Po pobieraniu wycinka
      plamiłam dosyć długo. Dobrze jest sobie zrobić badanie krwi - pod
      względem krzepnięcia, mieć na zapas , ponieważ mogą Ci zmieniać
      nagle terminy operacji , a z góry wiem ,że takie badanie się
      przydaje ( tak jak grupa krwi- potwierdzona przez labolatorium)
      Przeszłam konizacje całej szyjki. Wracałam do zdrowia dosyć szybko -
      tylko trzeba pamiętać o zakazie dźwigania i to naprawdę jest
      ważne. Mimo konizacji i strachu o HPV przy ciąży , bez problemów (
      8 miesięcy poźniej) zaszłam w ciążę i urodziłam zdrową córeczkę.
      Konizacja nie stanowiła problemu - założono szew , tylko zakaz
      dźwigania BEZWGLĘDNY .Dziś córeczka ma 3 lata , a ja mam cytologię
      II. Oczywiście regularnie co kilka miesięcy wykonuję to badanie i
      kolposkopie.
      Życzę powodzenia , nie można się poddawać , nigdy nie wiadomo z
      której strony i kiedy zaświeci słońce , ale zaświecismile Kiedy
      miałam operacje konizacji byłam sama, czułam się strasznie .... Nie
      wierzyłam ,że w moim życiu cokolwiek się jeszcze zmieni. A
      jednak ... i to na lepsze )))
      • ty_nia Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę 01.02.10, 22:52
        Pocieszajace jest to co napisałas, ja dzis miałam pobrany wymaz do
        testu na HPV i strasznie sie boje,bo juz wczesniej były podejrzenia
        ze jestem nim zakazonasad A tu jeszcze miesiac czekania na wynik...
        • Gość: ewa Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: 81.219.189.* 01.02.10, 23:03
          Też mi się lepiej zrobiło po przeczytaniu tego, a jeszcze pół godziny temu był
          płacz, że nie daję rady, że wszystko jest do d..y itd. Ty_nia, mi nikt nie robił
          testu na hpv, ciekawe dlaczego. Może przy moim stanie już nie ma takiej
          potrzeby, pewnie to już jest jasne że jestem zarażona, skoro zachorowałam sad
          • ty_nia Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę 01.02.10, 23:34
            Gość portalu: ewa napisał(a):

            > Też mi się lepiej zrobiło po przeczytaniu tego, a jeszcze pół
            godziny temu był
            > płacz, że nie daję rady, że wszystko jest do d..y itd. Ty_nia, mi
            nikt nie robi
            > ł
            > testu na hpv, ciekawe dlaczego. Może przy moim stanie już nie ma
            takiej
            > potrzeby, pewnie to już jest jasne że jestem zarażona, skoro
            zachorowałam sad

            Z tego co napisałas jaki miałas opis w cytologii to pewnie jest tak
            jak piszesz, ze mieli juz pewnosc i test na HPV nic by nie zmieniłuncertain
            Ja sie pocieszam tylko tym ze w moim opisie było tylko ze wyszedł
            ascus, czyli jest podejrzenie HPV, ale mam nadzieje ze to tylko stan
            zapalny i ze nie mam tego nieszczesnego wirusa...
            • mamusia81 Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę 24.02.10, 15:46
              Ja miałam półtora roku temu ascus. Miałam łyżeczkowanie macicy i okazało się że
              to tylko przewlekły stan zapalny szyjki macicy.
              Jutro właśnie idę do lekarza na kontroe.
              Pozdrawiam
              • ty_nia Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę 24.02.10, 23:24
                mamusia81 napisała:

                > Ja miałam półtora roku temu ascus. Miałam łyżeczkowanie macicy i
                okazało się że
                > to tylko przewlekły stan zapalny szyjki macicy.
                > Jutro właśnie idę do lekarza na kontroe.
                > Pozdrawiam
                Pocieszajacesmile Ja tez mysle ze u mnie bedzie to przez stan zapalny,
                skoro nie mam HPV. Nawet teraz mam stan zapalny i juz nie wyrabiamuncertain
                Na szczescie za kilka dni mam wizyte wiec moze gin cos na to
                zaradzi...A jak Cie leczyli na ten przewlekły stan zapalny?
                Globulkami? Mi wyszła bakteria w posiewie wiec pewnie jakis
                antybiotyk dostane.
      • Gość: Kasia Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: *.ipaper.com 10.03.10, 11:37
        Asiu nawet nie wiesz jak milo mi sie czytalo Twoj wpis .. jestem
        super wdzieczna osobom takim jak Ty, ktore umieszczaja swoje dobre
        historie .. Jestem w identycznej sytuacji, w ktorej bylas Ty ...
        cytologia III przy tym CIN2/CIN3. Jestem przerazona, placzliwa jak
        jeszcze nigdy, na niczym sie nie moge skupic i ciagle czytam co sie
        ze mna bedzie dzialo .. w sobote ma mi zostac ustalony termin
        konizacji szyjki .. niesamowicie moje sie nie tyle samego zabiegu,
        co wynikow biopsji .. jak niczego w zyciu pragne miec dzidziusia ..
        i takstrasznie sie boje,ze jest juz za pozno ... dziekuje za Twoj
        wpis i bardzo sie ciesze,ze z Toba jest juz dobrze! Dziewczyny nie
        jestescie same, jest nas niestety bardzo duzo w tej dosc ciezkiej
        sytuacji .. i musimy sie trzymac .. prawda?smile kto da rade jak nie
        MY! smile odezwe sie po konizacji.. a potem zobaczymy ..
    • marzenka516 Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę 01.02.10, 22:09
      a jak czesto robilas cytologie do tej pory?
      • Gość: ewa Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: 81.219.189.* 01.02.10, 23:11
        Robiłam cytologię raz w roku, zawsze miałam II, jeszcze w V 2008 było wszystko
        OK, a następna 1,5 roku później i bardzo nieprzyjemna niespodzianka.
        • ty_nia Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę 01.02.10, 23:38
          Gość portalu: ewa napisał(a):

          > Robiłam cytologię raz w roku, zawsze miałam II, jeszcze w V 2008
          było wszystko
          > OK, a następna 1,5 roku później i bardzo nieprzyjemna
          niespodzianka.

          To starszne jak to wszystko szybko sie zmienia. Ja 1,5 roku temu
          miałam I, ale mysle ze musiał to byc bład w laboratorium bo na
          kolposkopi tego samego dnia wyszły jakies zmiany na szyjceuncertain Teraz
          zamierzam sie kontrolowac co poł roku, bo widac raz na rok czy dwa
          nic nie daje.
          • ty_nia Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę 01.02.10, 23:40
            Ewa dawaj cały czas znac co u ciebie, napisz jak juz ustalisz termin.
            • Gość: ewa Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: 81.219.189.* 01.02.10, 23:49
              Jasne, będę się odzywać. A Ty byłaś dziś na onkologii? Do którego lekarza chodzisz?
              • ty_nia Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę 02.02.10, 00:09
                Tak, byłam na onkologii u dr.Malmura. Poleciła mi go pani od
                cytologii i z tego co słyszałam czekajac na wizyte to podobno dobry
                lekarz. Ja narazie nie moge sie wypowiedziec na jego temat, bo
                weszłam miedzy pacjentkami, połozna pobrała mi tylko wymaz do testu
                i tyle. Nie miałam okazji nawet z nim porozmawiac.
                • Gość: ewa Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: 81.219.189.* 02.02.10, 11:28
                  No tak, to trudno cokolwiek powiedzieć na jego temat. A powiedz mi, czy musiałaś
                  zapłacić za wykonanie testu na hpv?
                  • ty_nia Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę 02.02.10, 11:54
                    Nie płaciłam, tam robia to na fundusz. Pani pobierajaca cytologie
                    własnie mnie pytała czy z tym wynikiem cytologii chce isc prywatnie
                    do lekarza czy u nich. No i własnie zaznaczyła, ze prywatnie ten
                    test kosztuje ponad 200zł, wiec stwierdziłam ze bede tam chodzic.
                    Poza tym gdyby cos było nie tak (odpukac) to wolała bym juz tam sie
                    leczyc. A ty u kogo byłas?
                    • Gość: ewa Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: 81.219.189.* 02.02.10, 12:19
                      Rok temu byłam u Chamerskiego, ale nie prywatnie tylko na fundusz w przychodni
                      na Słonecznym Wzgórzu, jeszcze nie było takich problemów jak teraz, w każdym
                      bądź razie on powiedział, że trzeba zrobić ten test, ale jest on płatny. Teraz
                      widzę, że chciał mnie naciągać na prywatne wizyty w jego gabinecie. Wtedy też
                      miałam robioną cytologię i wyszła III, ale powiedział, że to może być
                      spowodowane stanem zapalnym, wyleczyłam więc to, ale do Chamerskiego więcej nie
                      poszłam, bo dla mnie ten człowiek to porażka jako lekarz. Powiedział, że nie
                      zrobi mi żadnych dalszych badań (była zalecona kolposkopia), dopóki nie zrobię u
                      niego tego tesu odpłatnie i chyba jeszcze test na chlamydię, też płatny
                      oczywiście. I później tak zeszło jakoś, że następną cytologie powtórzyłam w
                      grudniu u innego lekarza, no i tu już znasz dalszy ciąg. Zaczynam tracić
                      cierpliwośc do tego wszystkiego już. Całe życie byłam okazem zdrowia, no to jak
                      mnie w końcu choróbsko dopadło, to już konkretnie. A Ty jesteś z Kielc jak
                      rozumiem, mogę wiedzieć z jakiego osiedla?
                      • ty_nia Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę 02.02.10, 12:41
                        O Chamerskim słyszałam duzo nie ciekawych opinii. Ja prowadziłam
                        ciaze u Rokity i on na kolposkopii zauwazył zmiany na szyjce, czego
                        inni lekarze nie widzieli. Tak, jestem z Kielc, teraz mieszkam na
                        Slichowicach, ale moim osiedlem zawsze bedzie Uroczysko, bo tam sie
                        wychowałam i mieszkałam 20 lat, mam sentymentsmile A ty skad jestes?
                        • Gość: ewa Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: 81.219.189.* 02.02.10, 12:59
                          No właśnie Chamerski ma dużo niepochlebnych opinii, może jest dobrym
                          specjalistą, nie wiem, ale wiem na pewno, że jest gburem i bardzo niekulturalnym
                          człowiekiem. Ale to podobno tylko na fundusz jak się chodzi. Siostra mojej
                          koleżanki chodziła do niego prywatnie, to mówiła, że rewelacyjny, taki miły, nie
                          do poznania normalnie. No cóż, kasa, kasa... smile A o Rokicie też słyszałam, że
                          bardzo dobry, tylko dla mnie trochę drogi niestety. Ja mieszkam na Czarnowie.
                          Czyli niedaleko smile Dobrze tak pogadać z kimś kto ma podobny problem, bo tak to
                          nie bardzo jest czasami z kim. Każdy ma swoje sprawy, jak to mówią "zdrowy
                          chorego nie zrozumie" smile Wczoraj wieczorem rozmawiałam jeszcze z taką panią,
                          która jest od wieeeeelu lat pielęgniarką na Kościuszki i ona serdecznie odradza
                          mi robienie zabiegu na Prostej. Chciałabym, żeby już było jutro, żebym znała
                          termin na onkologii, to już bym mogła myśleć co dalej.
                          • ty_nia Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę 02.02.10, 14:17
                            Czyli jestesmy praktycznie sasiadkamismile Ewa a pytałas jakiegos
                            lekarza czy to ze bedziesz czekała na operacje np. 2 miesiace moze
                            pogorszyc twoja sytuacje i pogłebic chorobe? Jesli nie ma to
                            jakiegos wiekszego znaczenia to poczekaj i zrob operacje na
                            onkologii. Mnie tak wszyscy pocieszaja, ze to tylko pewnie przez
                            stan zapalny, ale boje sie ze moge miec HPV, bo mozna powiedziec ze
                            mam objawyuncertain
                            • Gość: ewa Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: 81.219.189.* 03.02.10, 08:24
                              Nie pozostaje Ci nic innego jak czekać na wyniki i być dobrej myśli. Wszystko
                              się MUSI w końcu jakoś ułożyć smile Ja właśnie wcinam śniadanie i idę zaraz na tą
                              onkologię, więc będę wszystko wiedzieć. Mi osobiście wydaje się, że nie powinnam
                              tyle czekać na zabieg, bo w moim przypadku strasznie szybko postępuje to
                              wszystko i naprawdę się martwię. Jak wrócę, to napiszę jak sytuacja wygląda.
                              • ty_nia Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę 03.02.10, 08:41
                                No to czekam na wiadomosc i trzymam kciuki, moze gdzies cie wcisna
                                wczesniej.
                                • Gość: ewa Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: 81.219.189.* 03.02.10, 13:11
                                  Jestem już, termin mam na 25 II czyli super, bardzo mi pasuje smile Ale wcześniej
                                  muszę jeszcze zrobić usg endowaginalne, bo doktor się martwi tym, że cały czas
                                  krwawię sad Dostałam coś na zahamowanie krwawienia, mam nadzieje, że to pomoże. W
                                  następnym tygodniu spotkanie z internistą i anestezjologiem , potem usg no i
                                  czekanie do 25 II. Już chciałabym mieć to za sobą.
                                  • ty_nia Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę 03.02.10, 13:23
                                    No to super, ze sie udało wczesniej załatwicsmile A znasz jakies
                                    szczegoły operacji? Ile bedziesz w szpitalu po zabiegu?Bedziesz
                                    miała potem szanse na dzidziolka? Pytałas o to? U kogo byłas, kto
                                    Cie bedzie operował?
                                    • Gość: ewa Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: 81.219.189.* 03.02.10, 17:33
                                      No też się cieszę, bo gdybym miała czekać np do kwietnia to chyba bym
                                      zwariowała. I nic nie załatwiałam, żeby nie było smile Doktor sam zaproponował taki
                                      termin. Nie znam szczegółów operacji ani ile dni spędzę w szpitalu. Ale jeszcze
                                      się dowiem, bo za tydzień muszę tam znowu się zgłosić na badanie u internisty i
                                      chyba do laboratorium, bo mam przyjść rano i na czczo. Co do dzidzi to może
                                      wystąpić problem z donoszeniem sad doktor pytał, czy mam tego świadomość. Ale z
                                      tego co się dowiedziałam, to zakładają jakiś szew i nie powinno być problemu
                                      wtedy. Byłam u doktora Postuły, on przyjmuje w Srody na onkologii właśnie. Ale
                                      nie wiem czy to on będzie mnie operował.
                                      • Gość: Mimi Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: *.chello.pl 03.02.10, 20:46
                                        Ja tez się cieszę, ze wszystko załatwiłaś smile
                                        Mam wrażenie, ze dałaś się ponieść plotkom ( koleżanki pielęgniarki z Kościuszki wink )
                                        Trzymam kciuki
                                      • Gość: gabriela Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.10, 21:02
                                        Jak zajdziesz w ciaze, to bedziesz musiala isc do szpitala i zeszyja
                                        ci szyjke, abys nie stracila dziecka. Niestety to nie daje gwarancji
                                        i ciaza bedzie zagrozona, musisz zdawac sobie z tego sprawe. Szwy
                                        sciaga sie przed porodem. Szyjka nie bedzie prawdopodobnie pracowac
                                        przy porodzie, to znaczy nie bedzie rozwarcia i dlatego prawie
                                        zawsze dochodzi do cesarki. O tym wszystkim uprzedzil mnie lekarz po
                                        operacji, lepiej to wiedziec i sie oszczedzac w ciazy. Moja
                                        kolezanka donosila do 6 miesiaca, ale poniewaz to byla dziewczynka
                                        to przezyla i jest zupelnie zdrowa. Trzymam kciuki i pozdrawiam.
    • Gość: ewa Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: 81.219.189.* 16.02.10, 19:55
      Hej dziewczyny smile
      Wpadłam, żeby poinformować, że zaczynam odliczać dni do zabiegu. Udało mi się
      dziś załatwić resztę badań, miałam konsultacje z anestezjologiem i dostałam już
      skierowanie do szpitala.
      Czekając w dłuuuuuuugiej kolejce do anestezjologa przejrzałam sobie odebrane
      wyniki badań i ogólnie jest ok, ale wyszło mi kilka odbiegających od normy. Czy
      możecie mi co nieco wyjaśnić w miarę możliwości? Oczywiście znalazłam pewne
      informacje w necie, ale może któraś z Was też miała kiedyś podobne wyniki i może
      się wypowiedzieć na ten temat. Podaję tylko te, które odbiegają od przyjętej normy.
      Więc tak:
      PDW 13 norma 6-11
      P-LCR 30.1 norma 6-20
      neutrofile 36.4 norma 45-75
      limfocyty 52.9 norma 20-50
      monocyty 8.8 norma 2-8
      sód 134.7 norma135-147
      mocz ciężar właściwy 1.015 norma 1.016-1.025

      Szczególnie P-LCR i neutrofile znacznie odbiegają od normy. Jeżeli któraś może
      się wypowiedzieć, będę bardzo wdzięczna.

      PS. ty_nia wiadomo już coś w sprawie Twoich wyników?
      • ty_nia Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę 16.02.10, 20:15
        Hej Ewa, dobrze ze nie długo bedziesz miała to juz za sobasmile Ktorego
        dokładnie masz zabieg? 20-ego? Co do Twoich wynikowto nie pomoge, bo
        nie znam sie na tym. U mnie jeszcze nic nie wiadomo, na poczatku
        marca bede miała wyniki. Ewcia, podrzucam ci linka do super forum,
        gdzie dziewczyny sa z takimi samymi problemami i umieja naprawde
        wesprzec i podniesc na duchusmile Zajrzyj jak masz ochote
        f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=4334600&start=0--
        https://suwaczki.maluchy.pl/li-32961.png
        • ty_nia Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę 16.02.10, 20:16
          No i pisz cały czas oczywiscie w miare mozliwosci co u ciebiesmile Cały
          czas trzymam kciuki!
          • Gość: ewa Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: 81.219.189.* 16.02.10, 20:38
            Dziękuję za link i za wsparcie, każde dobre słowo się przydaje smile Oczywiście
            napiszę, jak już będę miała to wszystko za sobą. Ty też napisz, jak będziesz coś
            wiedzieć. Również trzymam kciuki za Ciebie, wszystko musi się dobrze skończyć smile
            • Gość: bardu Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 11:23
              Wszystko będzie dobrze, zobaczysz. A moja znajoma miała usuniętą szyjkę, zaszła
              w ciążę, donosiła i urodziła sama, bez pomocy chirurga. Tak więc nie przejmuj
              się, na pewno będzie ok. Trzymam kciuki.
              • ty_nia Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę 22.02.10, 10:16
                Ewa, własnie dzwoniła pani z onkologii poinformowac mnie o wyniku
                testu na HPV no i nie mam go big_grinbig_grin Jestem strasznie szczesliwa! ale i
                tak musze isc za tydzien na onkologie do gina bo jednak cyto mam złe
                i cos z tym trzeba zrobic. A jak u Ciebie? Stresujesz sie przed
                operacja? Trzymam kciuki, zeby wszystko dobrze poszło! Buziakismile
                • Gość: ewa Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: 81.219.189.* 24.02.10, 18:17
                  Ty_nia gratuluję Ci wspaniałego wyniku odnośnie hpv smile Widzisz, niepotrzebnie
                  się stresowałaś. Zazdroszczę Ci i cieszę się razem z Tobą smile Idź za tydzień
                  koniecznie, zrób porządek ze wszystkim. Teraz już będzie tylko dobrze smile A ja
                  jutro stawiam się w szpitalu. Denerwuję się bardzo, no ale chyba każdy się
                  denerwuje w takiej sytuacji. Najgorsze to będzie chyba to czekanie później na
                  wynik, nie wiem jak to zniosę.
                  • ty_nia Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę 24.02.10, 23:20
                    Ewa z Toba tez napewno wszystko bedzie dobrze, wytna co trzeba i
                    bedziesz zdrowa jak rybasmile Ale fakt, czekanie na wynik bedzie mega
                    stresujace. Bede o Tobie jutro myslała i oczywiscie cały czas
                    kciuczesmile Czekam na dobre wiesci juz posmile Trzymaj sie!
                    • Gość: ewa Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: 81.219.189.* 02.03.10, 17:40
                      Witam
                      No więc jestem już po zabiegu. Wszystko ok, sam zabieg i pobyt w szpitalu
                      zniosłam bardzo dobrze. Teraz też jest ok, bo w sumie to nic nie boli, tylko
                      teraz to czekanie na wyniki uncertain Za tydzień mam dzwonić po wynik, a jeszcze
                      wcześniej mam się zgłosić do poradni do kontroli. Jedyny problem jest taki, że
                      strasznie się ze mnie leje, ale nie krew, tylko dosłownie jak woda lekko
                      zabarwiona i to są takie chlupnięcia konkretne. Nic, nic, nic a nagle chluuuup i
                      cała wkładka mokra. Gdzieś czytałam, że może tak być po zabiegu, ale już sama
                      nie wiem. Ktoś coś wie w tym temacie?
                      • Gość: re Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: 82.177.96.* 04.03.10, 08:52

                        Witam Panią! Włanczam się pierwszy raz do Pani wątku,ale przyznaj,że
                        bacznie go śledzę. Super,że jest już po wszystkim. Będzie dobrze.
                        Musi być dobrze. Ja miałam cin2 i konizację,pamiętam,że długo ze
                        mnie leciało. Wtej chwili mam cyt.2 z czego jestem niezmiernie
                        szczęśliwa. U Pani też wszystko się ułoży. Chociaż przyznaje,że całe
                        to leczeni długo trwa,a czekanie na wynik całą
                        wieczność.Pozdrawiam.
                        • Gość: ewa Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: 81.219.189.* 05.03.10, 09:54
                          Witam i dziękuję za miło słowa. Mam nadzieję, że też będę mogła się za jakiś
                          czas pochwalić dobrymi wynikami i wymarzoną gr II. Myślę sobie, że wszystko musi
                          się w końcu poukładać, bo ile można znieść? W ostatnich dwóch latach życie dość
                          ciężko mnie doświadcza i mam nadzieję, że to już koniec tego niefajnego etapu.
                          Teraz MUSI już być dobrze! A co, optymistycznie i wiosennie smile Pozdrawiam smile
                      • ty_nia Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę 04.03.10, 19:32
                        Super, ze juz jestes po wszystkimbig_grin, tylko teraz najgorsze czekanie
                        na wynik...Ale tydzien to i tak szybko, mnie kazali miesiac czekacuncertain
                        Napewno wszystko bedzie dobrze i nie długo zapomnisz, ze w ogole
                        bylas chora!big_grin Napisz jak bedziesz po wizycie kontrolnej. Buziaki
                        • Gość: ewa Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: 81.219.189.* 05.03.10, 10:00
                          Ty_nia, byłam na kontroli, dr zajrzał do mnie, mówi, że zaczyna się goić,
                          dostałam leki poprawiające gojenie się właśnie takich ran, więc biorę i czekam.
                          Po weekendzie zadzwonie po wyniki, strach jest i to taki wielki z taaaaaaaakimi
                          oczami tongue_out Cały czas wszystko ze mnie wypływa, ale to normalne, pytałam dr.
                          Próbowałam robić brzusszki, ale chyba muszę trochę odczekać jeszcze, bo boli
                          mnie wtedy. No trudno, jak mus to mus, poczekam smile
                          • ty_nia Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę 07.03.10, 19:32
                            Kochana moze lepiej odpusc sobie narazie cwiczenia, dopiero co
                            operacje miałassmile Jeszcze zdarzysz sie nacwiczycsmile Trzymam kciuki za
                            dobre wynikismile
    • Gość: mariola ryczan Cytologia.... IP: 213.25.24.* 15.03.10, 20:03
      W przypadku gdy ma sie jednego partera od seksu czyli meza z ktorym
      od dziewicta miewam pozycia seksualne bez srodkow zskodliwych
      chemicznych i doustnych nowotwoty szyjki macicy mi nie groza.
      Kilanascie lat temu milam wynik z leupoplakia , po ktorej mialam
      operacje szyjki macicy w wyniku niewydolnosci po ciazach
      patologicznych -niewczesnych i przedwczesnych porodach zaden wynik
      mnie nie zaskoczy i swiadomie ekserymenuje na sobie. W moim
      przypadku lekarz powinnien zastosowac rezonans magnetyczny gdyz nie
      poddam sie osmieszaniom podczas badan ginekologicznych . W wywiadzie
      rodzinnym od strony mamy nie bylo zadnych nowotworow. Ukonczylam 47
      lat nie mam oznak menopauzy, miesiaczkuje regularnie , chodz miewam
      bole w cylkach owolacyjne ( plodnosc ), jak i zespol napiecia
      miesiaczkowego i bywam wowczas rozdrazniona i pomaganm sobie
      cwiczeniami, harbatkami, nie jadam slodyczy, soli wogole. Pomaga
      przed miesiaczkami bolesnymi seks z mezem Piotrem. Zyczylabym
      wszystkim aby wiceej kobiet mialo jednego partnera wowczas nie beda
      chorowaly na nowotwory i jeszcze musza przestrzegac swoja chigiene
      osobista jak i mezow bez przygodnych seksow w brudzie.
      Jesli mialabym nowotwora sama zwalczlabym go i litowania bym nie
      potrzebowala, ale wszyscy pracodawcy w POLSCE Rzeczpospolitej
      powinni wiedziec, ze stresy w pracy jak i mobbing wplywa na rozwoj
      komorek nowotworowych wiec ostrzegam w miescie PRZEMYSL i w
      WARSZAWIE aby zaprzestaly LAFIRYNDY dreczec mojego meza Piotra i
      naklaniac do seksu pozamalzenskiego . NIECH wiedza ze byly w
      rodzinie nowotwory o czym informuje dyrekcje PCKiN -p,.NOwakowska do
      ktorej nic nie docieralo w latach 2008-2009 osoba ktora dodatkowo
      napuszczala meza przeciowko mnie wspolnie z zast.prezydenta miasta w
      dniu 3 stycznia 2010r z p.Darkiem Iwaneczko i Dorota Wiech-
      Iwaneczko . Jesli maja sumienia maja nas jak i dzieci ktore byly
      zadreczane .
      • Gość: Reginka Re: Cytologia.... IP: 82.177.96.* 16.03.10, 07:00
        Kobieto nie pitol głupot i naucz się poprawnie pisać....
        • swilko Re: Cytologia.... 16.03.10, 12:06
          Ciesze się, że znalazlam to forum bo juz się tak nie boję - wczoraj
          odebrałam wyniki - ASCUS, warstwy głębokie, brak pełnego
          dojrzewania, nasilone zmiany reaktywne, nie mozna wykluczyć
          nieznacznej atypii - nie wiem co to znaczy, ale czytając wasze
          wypowiedzi jestem dobrej myśli. Jeśli potraficie rozszyfrować ten
          wynik to dajcie znac
    • Gość: Ewa Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: *.chello.pl 25.07.10, 19:56
      cześć dziewczyny,
      nie wiem czy jeszcze wchodzicie na ten wątek...ale spróbujęwink
      ostatnio odebrałam wyniki cytologii - "gr III, HGSIL, obecne są grupy i płaty
      komórek strefy przejściowej".
      Lekarz ginekolog dał mi skierowanie do Święt. Centr. Onkolog.
      Proszę napiszcie co właściwie mnie czeka...mam 3 m-cznego synka - karmię piersią...

      pozdr.
      • Gość: Zuzia Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: 195.116.41.* 26.07.10, 14:06
        Hej Ewa
        HGSIL to zmiany sródnabłonkowe dużego stopnia .
        Jesli ten wynik wyszedł Ci w samej cytologi , to zapewne będziesz miała pobrany
        wycinek do badania histopatologicznego jesli histo-pat potwierdzi wysoki stopien
        HGSIL to niewątpliwie czeka Cię albo konizacja szyjki (skrócenie ) lub całkowita
        amputacja .
        Ja jestem po tym drugim zabiegu ponad 2 lata i jestem zdrowa w cytologi wyszły
        mi te same zmiany co u Ciebie a wycinki wykazały raka in situ .
        Na amputacji szyjki choroba się zakonczyła .

        Głowa do góry , będzie dobrze ...powodzenia
        • Gość: Ewa Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: *.chello.pl 26.07.10, 15:08
          Dziękuję Zuzia- Twoje słowa są dla mnie bardzo pocieszającewink
          Byłam dziś w szpitalu - wyznaczyli mi termin na 26.08. A potem 3 tyg
          niepewności... czekanie na wyniki.

          pozdr.
          Ewa
          • Gość: monia Re: cytologia III, HSIL - proszę o radę IP: *.blt.pl 18.08.10, 08:53
            witajcie,właśnie wczoraj odebrałam wynik cytologii i od razu skierowanie na
            biopsję ,strasznie się boje,najgorsza jest niepewność,pozdrawiam wszystkie
            dziewczyny zwłaszcza te które są w podobnej sytuacji
Pełna wersja