Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem

04.02.10, 17:41
mleko?? to chyba jakaś farsa. Gdzie ten gość dzisiaj dostanie
mleko?? to co jest w sklepach nie zawiera ani jednego grama wapnia.
    • kosmiczny_swir Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem 04.02.10, 17:43
      To nie jest tak, że jak mięso było na kartki, to mięsa nie było. Mięsa nie
      było w sklepach, ale było u rolnika. Skończcie już z tym biadoleniem jaka to
      była bieda w PRL-u. PRL był tak pokręcony, że sklepy były puste, a w lodówce
      leżało mięso i wyroby mięsne z całego prosiaka. Kiełbasy które ludzie sami
      robili były dużo lepsze niż ten szaj który mamy teraz w marketach.
      • Gość: AA Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.02.10, 00:03
        W twojej chyba lodowce. Bo w mojej bylo tylko to co na kartki.
        Re:
        "leżało mięso i wyroby mięsne z całego prosiaka"
      • Gość: patefon Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem IP: *.chello.pl 05.02.10, 08:28
        Za kupowanie od rolnika można dostać wyrok i rolnik zresztą też swoje dostawał.
        Oczywiście ścigano od wielkiego dzwonu lub milicja za kg bez kości przymykała
        oczy. Najgorsze nie jest ze nie było mięsa, ale to że teraz istnieją takie
        wynalazki jak ty. Kiedyś ludzie byli porządni a teraz to taki szajs jak ty.
    • Gość: kris Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 17:50
      Pij mleko bedziesz kaleka. Produkty mleczne to jedno z najgorszych zrodel wapnia i bialka. Magnez i wapn maja ten sam szlak metaboliczny - za duzo nabialu i organizm nie przyswaja magnezu
      Z nabialu jedynie jajka sa w porzadku.

      Jedyne mleko jakie powinien pic czlowiek to te od matki za niemowlaka (im dluzej tym lepiej).

      Mleko i produkty zbozowe weszly do diety czlowieka wraz z poczatkiem rolnictwa/hodowli, czyli bardzo niedawno jakies 10-12 tys lat temu. To zaledwie kilkaset pokolen. Zdecydowanie za krotko, zeby ewolucja przystosowala czlowieka do tego typu jedzenia. Wczesniej czlowiek nie jadl zboz,sera/nie pil mleka! Sprobuj wydoic dzikie zwierze tongue_outPP

      Poczytajcie o paleo-diecie - trzeba jesc duzo ryb, chudego miesa, warzyw i owocow. Z miesa najlepiej dziczyzna, ale niekoniecznie - z kazdego hodowlanego zwierzaka jest jakis kawalek chudego miesa. Moga byc tez orzechy. Do tego pic tran/omega-3 (z tranem uwazac 5ml to optymalna dawka, ewentualnie 10ml dla sportowcow/ciezko pracujacych, gdyz tran zawiera witaminy, ktorych nie mozna przedawkowac!). Z olejow najlepiej oliwa z oliwek, olej z awokado lub orzechow laskowych (duzo kwasow jedno-nienasyconych). Oczywiscie tylko z pierwszego tloczenia (zadnego rafinowanego syfu). Zadnego cukru / slodyczy. Ewentualnie moze byc kakao/czekolada 90% kakao.

      Wiekszosc olejow roslinnych, ktore mozna kupic w sklepie to niestety badziewie. Nie dosc, ze rafinowane to jeszcze z ogromna przewaga NNKT Omega-6 i znikoma (lub zadna) iloscia NNKT Omega-3. Omega-6 jest pro-zapalna, Omega-3 przeciw-zapalna. Relacja Omega6 do Omega3 powinna byc miedzy 2:1 do 1:1. W dzisiejszej diecie ta relacja jest zaburzona i czesto wynosi miedzy 30:1 a 10:1. To wywoluje stany zapalne i rozne choroby. Stad tyle alergii, egzem, luszczycy, chorob skory, ogolnie chorob auto-immunologicznych - czyli takich gdy uklad odpornosciowy jest zbyt aktywny. Powod jest prosty - za duzo pro-zapalnego Omega-6, ktory "napedza" tenze nasz uklad odpornosciowy.

      Wiele innych chorob ma przyczyne w tym, ze ludzie jedza zdecydowanie za duzo weglowodanow. Z reguly trzustka nie wyrabia i stad cukrzyca. Poza tym produkty zbozowe/mleczne psuja zeby, skore, powoduja lysienie.

      Zacznijcie jesc tak jak przygotowaly Was do tego miliony lat ewolucji. Chyba nie myslicie, ze natura tak wymyslila czlowieka, zeby mu sie psuly zęby, wypadały wlosy, zeby mial alergie czy cukrzyce?

      Na pewno ogladaliscie nieraz programy przyrodnicze, w ktorych pokazywano dzieki ludy zyjace gdzies z dala od cywilizacji. Co mozna zauwazyc - maja zdrowe zeby, pelne fryzury, sa szczupli i sprawni fizycznie. A przeciez nigdy w zyciu nie widzieli pasty do zebow, ani szamponu. Nie zastanawia Was to? Oni nie jedza chleba, nie pija mleka. Tylko to co upoluja (dziczyzna) albo znajda (warzywa/owoce/jaja/orzechy).

      Informacje o paleo-diecie znajdziesz gdziekolwiek. Duzo informacji jest w internecie - wystarczy poszukac, nic Cie to nie kosztuje. Nie musisz kupowac zadnych cudownych poradnikow, wydawac kupy szmalu na HGW co. Nie ma zadnego guru, ani sekty, ktora kreci na tym biznes. Wszystko co potrzeba do jedzenia kupisz w dowolnym dobrze zaopatrzonym sklepie spozywczym w swojej okolicy. Nie musisz niczego szczegolnego wybierac, po prostu wystarczy ze bedziesz unikal niektorych produktow.

      Ja przechodzac na te diete pozbylem sie alergii na pylki zboz i traw oraz chronicznego lojotokowego zapalenia skory. Zamiast wydawac mase szmalu na lekarzy-szarlatanow i leki lepiej wydac ja na dobre jedzenie! Meczylem sie z tym go_wnem przez dlugie lata, wydalem mase szmalu na lekarzy, faszerowalem sie lekami przeciw-histaminowymi, jakimis go_wnianymi masciami sterydowymi i innymi syfami. A wystarczylo tylko zaczac zywic sie tak nasi przodkowie.
      • Gość: aga Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem IP: 69.223.9.* 04.02.10, 19:45
        Zgadzam sie w duzej mierze z krisem. Ja poszlam jeszcze dalej i dwa
        lata temu wykluczylam mieso i jakiekolwiek produkty pochodzenia
        zwierzecego, poniewaz zakwaszaja one bardzo organizm, przysieszajac
        jego starzenie sie. Moj jadlospis to glownie owoce (60%), warzywa
        (35%) i orzechy/awokado (5%). Regularnie (codziennie) pije tez tzw.
        wheatgrass (sok z wykielkowanych zboz pszenicy). Musze powiedziec,
        ze w wieku 33 lat wygladam niemalze jak nastolatkasmile
        Przed przejsciem na weganizm zrobilam sobie tez detox ziolami i
        10.dniowa glodowke. Powtarzam ja 2 razy do roku, zeby pozbyc sie
        toksyn z organizmu i musze powiedzec, ze efekty sa rewelacyjne.
        Nigdy nie choruje (wszyscy wokol mnie sa teraz chorzy) i moje
        samopoczucie i energia sa niesamowite.
        Polecam wszystkim.
        • Gość: hs Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 20:05
          No ok, ale jak wygląda taka głodówka? Fajnie poopowiadać bzdury, ale każdy jest
          inny. Nie doradzaj ludziom 10dniowych głodówek, bo jakieś dziecko zrobi sobie
          krzywdę i tyle.
          Ja mam np. wrzody żołądka, po kilkunastu godzinach bez jedzenia skręcałabym się
          z bólu.
          Z łysieniem i uzębieniem to przegięliście... Nawet dzikie zwierzęta gubią zęby
          na starość, wypada im futro. O jakich dzikich ludziach mówisz? Widziałeś kiedyś
          takich ludzi w Ameryce Południowej czy Afryce? Bo ja tak. Po pierwsze wszędzie
          są już ślady jakiejś cywilizacji, po drugie - większość osób, które wyglądają na
          50-letnich, dobrze zachowanych panów z włosami i zębami tak naprawdę ma ok.
          25-30 lat a wyglądają jak dziady! I naprawdę nie żyją w zdrowiu... Polecam
          zobaczyć na własne oczy i przestać oglądac kraskówki.
        • xray.inc Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem 04.02.10, 20:21
          Haha, Aguś, zawsze powtarzałem ze kobiety mądrzeją koło
          trzydziestki... well, chyba muszę zweryfikować pogląd i zacząć
          głosić, że najwcześniej koło 35 <lol>
          Czujesz się fajnie z jedzeniem kiełków? Świetnie. Ale nie pitol
          głupot, bo aż zęby bolą. Ja nie wyobrażam sobie dnia bez mięska,
          mleka, zdrowej porcji kalorii, tłuszczu, białka... nie głodzę się,
          folguję sobie z jedzeniem (borze broń jakieś głodówki czy
          detoksykacje-lewatywy!), i moje BMI to od 7 czy 8 lat dokładnie
          środek przedziału "prawidłowe". Nie choruję (odkąd rzuciłem palenie
          - 3 lata tamu), moje samopoczucie jest tłamszone tylko przedłużającą
          się zimą. Czemu? Odpowiadam na to arcytrudne pytanie: bo człowiek
          jest typowym wszystkożercą. Oczywiście, da się żyć na wegediecie,
          tylko niech mi żaden wegemudżahedin nie wmawia, że jestem kretynem-
          samobójcą dlatego że jem mięso i piję mleko.
          • Gość: aga Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem IP: 69.223.9.* 04.02.10, 21:39
            hej xray,

            super ze sie swietnie czujesz jedzac to, co lubisz. Nie obchodzi
            Cie, co sie dzieje ze zwierzetami - to tez Twoja sprawa. Nikogo nie
            probuje namawiac do jakis drastycznych zmian. Ja sie na to
            zdecydowalam, bo jastem b zajeta osoba i musze byc w dobrej formie i
            nie mam czasu na dlugi sen (5-6 na dobe). To dziala (poczytaj sobie
            o diecie 80/10/10 raw vegan) i jak juz zaczniesz, trudno wrocic do
            poprzedniego sposobu jedzenia, bo od razu czujesz, ze Twoj organizm
            zle znosi mieso, mlek, etc. Poza tym po surowym weganskim
            jedzeniu masz tyle pozytywnej energii, ze latwo sie uzaleznic od
            tego stanusmile
            Co do glodowki; trzeba sie do niej przygotowac przez co najmniej 2
            tyg. (www.glodowka.pl).
            Efekty uboczne...nabierzesz wiekszego dystansu do siebie i ludzi i
            zwiekszy Ci sie poziom tolerancji. Moze tez ktos Cie naprawde
            polubismile
            • xray.inc Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem 04.02.10, 22:56
              Żadna dieta vege-cuda-na-kiju-plotę-3-po-3 - biegam trzy razy w
              tygodniu na siłownię - tam nie ma wegetarian, bo warzywko + owoc,
              jakkolwiek smaczne by nie były, nie dostarczą odpowiedniej porcji
              energii i aminokwasów, choćby jadło się worek kartofli i wiadro ryżu
              dziennie. To co działa na osobę o niskim zapotrzebowaniu
              energetycznym, nie musi działać na zwykłego zdrowego homo sapiens
              prowadzącego aktywny tryb życia. Bardzo fajnie że najesz się
              kiełkiem (zostanie więcej socystego mięłska dla mnie tongue_out ), ale ja
              nie, nie najem się bez mięsa. I nie mam zamiaru mieć wyrzutów
              sumienia z tego powodu, bo nie po to nasi przodkowie zeszli z
              drzewa, i gonieni ciekawością i odwagą ruszyli poza sawannę
              wygrywając wyścig ewolucyjny (m.in. dzięki spożywaniu mięsa!), żebym
              teraz krępował się zjedzeniem któregoś z naszych "braci mniejszych"
              - sorry, ale świnia to nie mój brat, tylko organizm który przegrał.
              Taka naturalna kolej rzeczy. Roślinki które pałaszujesz też
              przegrały wyścig.
              P.S. ludzie mnie lubią, jak by mnie polubił ktoś jeszcze, to
              zwyczajnie nie miał bym dla niego czasu - najwyżej kosztem czasu
              który poświęcam sobie, a to pomysł tak słaby jak (w moim wypadku)
              wegegłodowanie przy misce trawy smile
            • Gość: mięsny człek Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem IP: *.chello.pl 05.02.10, 08:33
              aguś, jak widać na twoim przykładzie głodówka najpierw niszczy szare komórki.
              Zawsze uważałem że neofici są najgorsi, ten ich zapał, zaślepienie, to gorsze
              niż sekta i jeszcze ta pogarda dla innych. aga czuje się lepsza, niech ma jak
              jej lekarza zalecił. Ale następny etap to lobotomia, pamiętaj słonko o tym.

              Dobra ja lecę na golonkę z piwkiem.
        • Gość: Ip Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem IP: 83.143.98.* 04.02.10, 21:23
          Musze powiedziec, ze w wieku 33 lat wygladam niemalze jak nastolatka:

          Za to w wieku 38 będziesz wyglądać jak 50-latka; zrób sobie jeszcze więcej
          głodówek i dalej wierz w "óczone" teorie jak ta, że mięso zakwasza organizm i
          przyspiesza jego starzenie
          • Gość: aga Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem IP: 69.223.9.* 04.02.10, 21:58
            A widziales kiedys osoby w wieku 55-60 lat, kotra jest surowym
            weganinem od 30. lat? Bo ja tak. Wygladaja po prostu swietnie! Tylko
            ze takich osob nie spotyka sie w Polsce. Dla Polakow to przeciez
            niewyobrazalne zyc bez miesa. Pozyjemy, zobaczymysmile
            • Gość: no name Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem IP: *.4web.pl 04.02.10, 23:23
              Widziałam. I nikt mnei nie przekona, ze Ewa Braunek wygląda
              swietnie. Wegetarianei wyglądają niezle, ale WEGANIE zawsze
              wygladaja kiepsko i starzej. Dwa lata jestes na tej diecie, masz
              klasyczny wysyp energii z odkwaszenia - pogodamy za 15 lat.

              Wegetarianka od 12 lat. Weganka przez rok i nigdy więcej. Nie
              czuję się zle od jajek i kefiru oraz sera Gouda - przykro mi. Mleka
              normalnego nie pije, nie ejstem oseskiem. Nie,weganizm nie jest to
              dieta dla wszystkich, zwłaszcza na północy
        • aretahebanowska Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem 24.04.10, 16:25
          A w jaki sposób to mięso zakwasza organizm? Kwasicę to Ty miałaś po
          tych 10 dniach - ketonową, a to niestety rzuca się na mózg.
      • xray.inc Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem 04.02.10, 20:05
        Pewnie. Należy jeść jak przodkowie. Najlepiej ci, którzy nie
        opanowali jeszcze sztuki rozpalania ognia. Najlepiej pracować jak
        oni - polecam neolityczne kamieniołomy i polowanie w grupach na
        mamuty - sport dla prawdziwych mężczyzn. Polecam też nie myć się -
        nasi przodkowie prysznic mieli z deszczówki, a kąpiel jak podczas
        polowania na bobra wpadli do rzeki.
        Na pewno naszym przodkom nie psuły się zęby ani nie wypadały włosy.
        Byli piękni, młodzi, niezniszczalni i... żyli po 25-30 lat.
        Nie pij mleka, będziesz... pier..lił głupoty.
        Dziękuję, dobranoc.
      • Gość: no name Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem IP: *.4web.pl 04.02.10, 20:16
        > Mleko i produkty zbozowe weszly do diety czlowieka wraz z
        poczatkiem rolnictwa/
        > hodowli, czyli bardzo niedawno

        trzeba jesc , warzyw i owoc
        > ow.

        Zycze nieco więcej logicznego myslenia - warzywa weszły do diety
        człowieka równeiż wraz z początkeim rolnictwa ;/ Moze ci to opbce,
        ale kazdy kto ma ogord wie, ze warzywa nie rosną same z siebie...

        Poza tym, gdyby patzrec tak jak ty, no to sorry, ale Polacy powinni
        jesc głównei kasze - jaglaną i gryczaną
      • oloros Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem 04.02.10, 20:22
        bardzo dobre
        gratuluje
        trzeba jednak dodac ze ksztaltowanie naszych genow prze miliony lat
        odbywalo sie w warunkach glodu a z drugiej strony duzego wysilku
        fizycznego zmierzajacego do zapelnienia zaladka sobie i bliskim
        obliczono ze czlowiek w paleolicie musial dziennie rano wykonac
        okolo 30 kilometrow polujac i probujac uniknac ze sam bedzie
        upolowany
        stad bardzo dobrze wyksztalcil tory metaboliczne zmierzajace do
        gromadzenia tluszczu na okres jesienno - zimowy - a juz czlowiek
        klimatu umiarkowanego czy polnocnego jest w tym mistrzem
        stad ta epidemia otylosci jest zemsta genow - po prostu osoby ktore
        nie umialy tego gromadzic zginely i nie przekazaly genow
        rewolucja neolotyczna i wynalezienie rolnictwa jak piszesz to jest
        ostatnie 10 000 lat - no a lodowka to juz zupelnie swieza sprawa
        tylko ze to nie byla rewolucja a raczej powolna ewolucja
        druga sprawa to powszechne zanieczyszczenie zywnosci i wycofanie sie
        z uprawy wartosciowych zboz - na korzysc takich ktre daja wieksze
        plony ale niekoniecznie sa lepsze
        i karmienie ludzi tymi smieciami dostepnymi w sklepach
        gdzie na wysokosci oczu dziecka przed kasa np sa same slodycze i
        inne smieci
        w Polsce do tego dochodzi niska kultura zywienia- w domu - lenistwo
        , brak dobrego obyczaju
        wlasnie owa niechec do ryb niczym wlasciwie nieuzasadniona
        i wysokie ceny warzyw - ich niezwykle maly asortyment
        itd itd - ale pod twoimi uwagami odnsnie diety podpisuje sie obiema
        rekami
      • Gość: ornee Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem IP: *.centertel.pl 04.02.10, 20:50
        Wszystko to prawda, ale jak ktoś już napisał niżej, dzięki
        tym 'niekorzystnym' zmianom w diecie czas życia ludzi z pokolenia na
        pokolenie znacząco się wydłuża.
        Coś za coś - rolniczy tryb życia (czyli niejako osiadły)---->
        mniejsze narażenie na wypadki.
        Ad rem opinii, że organizm człowieka nie przystosował się od
        paleolitu. Hmmm... Uważam, że hołdujesz starej teorii zakładającej
        liniową ewolucję. Obecnie uważa się, że skoki ewolucyjne zachodzą
        raczej rewolucyjnie. Czasem wystarczy kilka pokoleń. Świetnym
        przykładem jest tu zmiana wzrostu człowieka w ostatnich 150 latach
        (i nie wszystko da się tu wytłumaczyć zmianą w nawykach żywieniowych.
        Za prawdą, że organizm człowieka przystował się do zmiany diety
        na 'rolniczą' niech świadczy też brak takiego przystosowania u
        ludów, które zostały stosunkowo niedawno wyrwane z cywilizacji
        myśliwsko-zbierackiej. Dużo częściej zapadają na cukrzycę, dużo
        częsciej cierpią na hipercholesterolemię.
        I naprawdę nie przesadzaj: dzięki mleku dobremu dla krowy, zbożom
        ludzie zawdzięczają postęp cywilizacyjny. Mniej czasu poświęcanego
        na uganianiu się za jedzeniem -----> więcej czasu na głupie myślenie
        i kombionowanie smile
        Aha.. Paleo-dieta oparta na chudym mięsię????? Coś tu się nie
        zgadza.... Wtedy chodziło raczedj o TŁUSTE mięso. Cholesterol był
        rarytasem
    • Gość: XFile Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem IP: *.aster.pl 04.02.10, 17:51
      > mleko?? to co jest w sklepach nie zawiera ani jednego grama wapnia.

      To zart? Czy po prostu zabredziles?
    • Gość: no name Soja w Polsce? Soja zdrowa? IP: *.4web.pl 04.02.10, 20:09
      >Wychowałam się w PRL-u i nie pamiętam, by się mówiło o zdrowym
      >żywieniu i wartościowych produktach, choćby o soi.


      Co za watriactwo ! Soja wcale nie ejst produktem zdrowym, zwłaszcza,
      ze po kukurydzy to najłatwiejszy produkt do modyfikacji genetycznej,
      poza tym wymaga długiej obróbki i ejst bardzo cięzkostrawna.

      Po co gadac o soi w kraju, który ma cudowne grochy, jaśka, fasolę,
      soczewicę, bób, ciecierzycę itp? Czy jak chcę zjeść w Polsce owoc
      w lipcu to kupuję ananasa ?
      • Gość: pingwin Re: Soja w Polsce? Soja zdrowa? IP: *.hsd1.il.comcast.net 05.02.10, 06:48
        Niestety masz rację, cwaniaki goowno importują i takież goowno
        reklamują a Polak nie świnia, wszystko zje. Nasze produkty idą w
        odstawkę, nic nie opłaci się produkować, oczywiście najlepiej jeść
        byle goowno, bo inni jedzą. Ręce opadają.
    • Gość: gość Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.10, 20:21
      Bardzo chciałabym jeść częściej wołowinę ale ceny są kosmiczne,nie mówiąć o
      cenach dobrej ryby a nie pangi w lodzie,albo całkowity barak baraniny czy
      królika w sklepach.Dlatego jak większość jem dróg głównie kurczak lub
      wieprzowina,które są w zasięgu mojej kieszeni.
      • oloros Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem 04.02.10, 20:23
        kupienie jagnieciny w Polsce jest wrecz niemozliwe
        • oloros Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem 04.02.10, 20:24
          od czasu kiedy jagnie skladano w ofierze - pozniej juz niespotykane na
          polskim stole
        • wj_2000 Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem 04.02.10, 21:04
          oloros napisał:

          > kupienie jagnieciny w Polsce jest wrecz niemozliwe

          Mieszkam w Warszawie, niedaleko Hali Mirowskiej. Na bazarze pod Halą można
          kupować zarówno prawdziwą, świeżą jagnięcinę, jak i młodą baraninę, niewiele
          ustępującą owej jagnięcinie, a cenowo bardziej dostępną.
    • blasphemy Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem 04.02.10, 22:06
      Dorzucę swoje, trochę o tym poczytałem, trochę posłuchałem, a
      najwięcej spróbowałem. Moje wnioski są takie

      - mięso jest zbędne, niesmaczne (zawsze trzeba je wysmażyć,
      wygotować, przesolić, zamarynować), niestrawne a przede wszystkim
      spożywanie mięsa jest mało moralne, tutaj następuje cały wykład,
      który pominę. Nie jem mięsa od 20 lat i to jedna z moich najlepszych
      decyzji (wyniki badań krwi wzorowe)
      - mleko - jak to wspomniano wyżej - tylko dla dzieci. Gdyby mleko
      dostarczało tyle tego wapnia, to ludzie, którzy go piją najwięcej
      nie mieliby osteoporozy. Najwięcej mleka piją Amerykanie. I mają
      największy odsetek osteoporozy. Są również najbardziej otyli. Wg
      mnie mleko jest ohydne, toksyczne i zbędne w diecie dorosłego
      człowieka. Dolewam go do kawy w ilości ok. dwóch łyżeczek i w takiej
      proporcji mi smakuje.
      - paleo-dieta brzmi nieźle ale rzeczywiście łatwo z niej szydzić.
      Niemniej jednak nie da się ukryć, że ludzie którzy jedzą ryby,
      warzywa, bardzo mało nabiału i niewiele węglowodanów z mąki, żyją
      najdłużej, pomimo stresów, chlania alkoholu (który też lubię) i
      palenia. Patrz Japończycy.
      Na szczęście każdy może podjąć własną decyzję.
      • xray.inc Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem 04.02.10, 23:04
        Na szczęście mogę podjąć własną decyzję, i dzięki temu nie fiknę z
        głodu przy posiłku smile Co jest tym bardziej ciekawe, że biorąc twoje
        wyssane z pyty teorie, powinienem już jako zdeklarowany mięsożerca
        (olaboga, nawet tatara wdupca aż mu się uszy trzęsą i jeszcze się
        nie wstydzi, gnida morderca niewinnych zwierzątek!) i mlekopij
        (olaboga, nawet litr na kaca zwykłego surowego mleka machnie i nic
        mu po tym nie jest!) nie żyć. A na złość mam się świetnie.
        Tak, można żyć bez schabowego. Tylko po co?
        • Gość: no name Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem IP: *.4web.pl 04.02.10, 23:35
          > Tak, można żyć bez schabowego. Tylko po co?

          Bo mozna go z\wyczajnie nie lubić, tak jak ja.

          I mozna go też lubić, tak jak ty i jesc .

          I nie ma problemu, dopóki ty mnie nie zaczniesz przekonywać, z e bez
          miesa zwariuję, a ja ciebie, ze jedzac mieso zwariujesz.

          Ludzie sa rózni i wymagaja róznej diety - sa i tacy, co w zyciu
          warzyw nie jedli, a cokolwiek z fermentacji zboza (wóda) zwyczajnie
          ich zabija - vide Ewenkowie, którzy zyja na terenach, na których
          nigdy nie wyrosnie zadne zboze, wiec ewolucyjnie nie rozkładaja
          pochodnych alkoholu.

          Wiadomo natomiast na pewno jedno - najbardziej nizdrowy syf dotarł
          do nas wraz z angieslkimi marketami i fast foodem - mozna zjesc
          cztery tatary i będzie to zarcie zdrowsze niż cztery hamburgery z
          Maca.

          Tak samo naturalne dla nas na tym terenie jest chłopskei jedzenie w
          stylu ziemniaki w mundurkach z masłem i zsiadłym mlekiem, a nie
          mrożone frytki z sosami . Nad tym nie trzeba mysleć - najzdrowsze
          jest najmniej przetworzone, najmniej zdrowe sa gotowce.
      • Gość: AA Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.02.10, 00:06
        Gdybys zjadl prawdziwego steka...
        Patrz japonczycy, Kobe..
      • Gość: Wykwit Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem IP: *.chello.pl 05.02.10, 11:26
        moje wnioski są zupełnie inne
        a) mleko jest super w przetworach a w szczególności w czekoladzie i serze.
        b) mięsko jest super zawsze, jak nie potrafisz zawsze musisz je wysmażyć,
        wygotować, przesolić, zamarynować to polecam nauczyć się a później dopiero się
        wypowiadać.
        Co do wyników krwi moje też są wzorowe, właśnie dlatego ze dużo jem przetworów
        mlecznych i mięsa. Dużo biegam i taka dieta mi na to pozwala. Trochę wapń z
        mleka źle wpływa na przyswajania żelaza ale bez przesady, biegam dla radości i
        żyję szczęśliwy nie będę się spuszczał nad miligramami i robił z kuchni apteki.
        Jak komuś się nudzi to zawsze coś znajdzie.
        Jeśli zaś chodzi o alkohol to jest jest ohydne, toksyczne i zbędne w diecie
        dorosłego człowieka. Po za tym picie alkoholu jest mało moralne, te biedne drożże sad
    • doxi_mara Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem 04.02.10, 22:07
      ta nietolerancja laktozy i chudy nabial, maskanka. nie wiem czy ta pani ma cos w
      glowie
      • kaatrin Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem 05.02.10, 03:54
        Taa proponowanie osobom z nietoleracja laktozy nabialu. Gratulacje
        dla tej pani. Mam nietolerancje i zadnego nabialu jesc nie moge bo
        mnie skreca...
        • aretahebanowska Re: Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem 24.04.10, 16:33
          Ale ile osób w naszym rejonie (Europa Płn.) ma rzeczywiście
          nietolerancję laktozy?
    • Gość: pingwin Polska kuchnia już jest do doopy! IP: *.hsd1.il.comcast.net 05.02.10, 06:42
      Kiedyś piłem mleko
      bo to było mlek,
      po dzisiejszym mleku
      rzyga się daleko.

      To samo dotyczy wędlin, kiedy zamkniesz oczy to wszystkie "wędliny"
      nie smakują tak samo, jesz sznkę - nie smakuje, baleron - nie
      smakuje, polędwica - nie smakuje, tam oprócz chemii nie ma zbyt
      wiele, to syf a nie jedzenie. I pomyśleć, że Polska słynęła kiedyś
      ze wspaniałych wyrobów, teraz też mogłaby takie produkować ale
      Ppolak jest idiotą i daje się robić w konia jak dziecko, produkujemy
      to, co produkują inni i dlatego mamy konkurencję, gdybyśmy
      produkowali to co powinniśmy to bylibyśmy bezkonkurencyjni ale do
      tego trzeba być fachowcem a nie biznesmenem idiotą.
      • Gość: tztr Re: Polska kuchnia już jest do doopy! IP: *.dip.t-dialin.net 24.04.10, 19:59
        Kiedys to nie bylo mleko, tylko woda zmieszana z mlekiem i
        proszkiem "IXI", wiec teraz mozesz sie napic mleka, jezeli lubisz.
        Dla mnie mleko smierdzi i nie znosze tego zapachu!!!
    • Gość: jolanka Polska kuchnia nadal ocieka tłuszczem IP: *.chello.pl 23.04.10, 17:28
      dobre mleczko kupować można na targu!
Pełna wersja