Dodaj do ulubionych

Plamienia, cera a hormony OK!

IP: *.autocom.pl 09.02.10, 08:17
Bardzo proszę o poradę. 8 miesięcy temu urodziłam dziecko.
Cierpialam wcześniej na policytsyczne jajniki. Obecnie plamię w
środku cyklu ( po 2-3 dni z przerwami na2-3 dni), . Ginekolog nie
znalazł przyczyny plamienia, brak jest cyst, torbieli, generalnie
USG i badanie ginekologiczne ok. Popsuła mi się cera, mam rumień na
twarzy, pryszcze, matowe włosy, suchą skórę... Wczoraj zrobiłam
hormony: prolaktyna, testosteron, DHEAS, TSH, ft3,ft4 (mam leczoną
niedoczynność), które ku memu zdziwieniu wszystkie wyszły OK!!!
Macie jakieś pomysły?wink
Obserwuj wątek
      • Gość: dom-za Re: Plamienia, cera a hormony OK! IP: *.autocom.pl 10.02.10, 00:47
        Ok.21 dzień cyklu. Testosteron co prawda nie maleńki (ok.70, nie
        pamiętam jednostki, ale norma była do 109). Rosną mi włosy na
        brodzie , pobolewa jedna pierś czasami (tzn. nie tyle pobolewa, co
        czasem ją czuję, jak w okresach aktywności hormonów).
        Dzięki za sugestię, pierwszy raz spotykam się z tymi hormonami.
        Zwszee miałam badane, to co wymieniłam i zawsze (przed ciążą) to tam
        był problem.
        Co do lekarzy, hmmm, zaproponowano mi lekasrtwa typu Duphaston czy
        Luteina, bez propozycji sprawdzenia jaki mam poziom progesteronu, a
        to chyba się powinno zrobić, prawda? Oczywiście odmowiłam...
        • Gość: gość portalu Re: Plamienia, cera a hormony OK! IP: *.sds.uw.edu.pl 10.02.10, 01:20
          Ja mam PCO i androgeny miałam zwykle badane raczej na początku.
          Nie powinno się wciskać luteiny czy duphastonu, w ogóle żadnych raczej leków,
          bez sprawdzenia co się dzieje uncertain
          Twoje dolegliwości włosowo-skórne wink wyglądają jak moje objawy za dużych androgenów.
          Problem może jeszcze nasilać nieodpowiednia dieta - przy PCO są przecież
          problemy typu insulinooporność.
          Przypomniało mi się jeszcze coś ważnego co do badania hormonów - koniecznie zrób
          wyniki LH i FSH.
          • Gość: dom-za Re: Plamienia, cera a hormony OK! IP: *.autocom.pl 10.02.10, 14:49
            Dzięki za porady. Pewnie zrobię za jakiś czas te badania. Co do
            diety (tak pamiętam słynną insulinooporoność, brałam Glucophage)to
            nie jem prawie nic, żywię się wodą i jogurtamismile
            Stan skóry jest tragiczny, przesuszenie na maxa, rumień z twarzy
            trochę zszedł po zastosowaniu dobrego, drogiego kremu. Włoski na
            brodzie rosną i nie mogą przebić się przez skórę, przez co, ja
            próbuję je wydostać, efekt- Frankenstein z odrapaną brodą. Wcześniej
            rósł mi raczej wąsik, teraz puściły się bakobrody i bródkasmile))
            Też tak masz?
            Plamienia ustały... nie wiem może to było plamienie okołoowulacyjne,
            ale primo, nigdy takowych nie miewałam (bo nie miewałam owulacji
            hehe), secundo, gin stwierdziła,że pęcherzyk tkwi w jajniku,a
            enodmetrium wygląda jakby było już po owulacji, ciałka żółtego
            brak...
            • Gość: gość portalu Re: Plamienia, cera a hormony OK! IP: *.sds.uw.edu.pl 10.02.10, 16:06
              Z tą dietą chyba nie jest aż atak tragicznie? wink Ale ale - przyszło mi do głowy
              w związku z tym, co napisałaś, że może właśnie masz jakąś nietolerancję na mleko?
              Ja z włosami nie miałam aż takich problemów, ale za to miałam straszliwie
              "zabrudzoną" trądzikiem twarz - niby bez wyprysków, ale głębiej w skórze tkwiły
              straszne rzeczy. Wszystko zeszło po kuracji hormonalnej, na której początku z
              polecenia dermatolożki smarowałam skórę różnymi specyfikami. Parę miesięcy potem
              spotkałam dawno niewidzianą znajomą, która mnie skomplementowała, ptytając "Co
              robisz, że masz taką świetlistą skórę" smile Mam nadzieję, że i Twoje problemy uda
              się wyleczyć. Te włoski na twarzy to wg mnie efekt hormonalny - przy czym czasem
              jest tak, że niekoniecznie trzeba mieć bardzo podwyższony poziom testosteronu -
              zależy to też od wrażliwości skóry/mieszków włosowych, i w ten sposób nawet gdy
              wyniki są OK, to skóra szaleje suspicious
    • Gość: dom-za Re: Plamienia, cera a hormony OK! IP: *.autocom.pl 10.02.10, 22:48
      dzięki za kolejne sugestiesmile, z tym białkiem to chyba nie, bo ja od
      zawsze żywię się nabiałem, może uczulił mnie kurz, bo jestem w
      trakcie przeprowadzki... na pewno w kolejnym cyklu pomyślę o
      hormonach, o których napisałaś i będę kombinować, dizęki i TYLKO
      promiennej cery życzęsmile) (sobie teżwink

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka